papirus22
12.05.05, 09:23
Moi Drodzy rozpoczynam dyskusję , która wielokrotnie przewiaja się na naszym
forum, na róznych spotkaniach-czy chcemy Łomianki przekszałcić w metropolię
czy chcemy, aby została miasteczkiem. Takim małym zielonym jakich wiele w
całej europie, bez szerokich ruchliwych ulic, bez dobudowywania osiedli na
30tyś mieszkańców. Czy mamy się gwałtownie rozwijać czy zachować obecny
charakter zabudowy bez ingerencji deweloperów. Czy ruchliwe 60-70tyś miasto
czy np. 25-35 tyś. miasteczko. Metropolia z hipermarketami, koleją,
obwodnicami wewnętrznymi, wielkimi osiedlami, jednym słowem sypialnią, czy
mamy być spokojnym, ekologicznym miasteczkiem związanym ze środowiskiem bez
intensywnej zabudowy, z małymi enklawami, ludzmi znającymi się i lubiącymi. W
tej dyskusji nie jestem bezstronny, jestem za małym spokojnym miasteczkiem
usytuowanym blisko metropolii, gdzie mam dostęp do wszystkiego-wystarczy
wyjechać do W-wy. Wiem, że nasz Sokół i urzędnik Grądzki czytają to forum i
może nawet zatrudniają hakerów, aby nas ocenzurować, lub zamkąć, ale mam
nadzieję, że również wyciągają z tego jakieś wnioski.OBY