Dodaj do ulubionych

wspomnienia

10.11.05, 09:45
Do założenia osobnego wątka na wspomnienia o starych Łomiankach zainspirowały
mnie Wasze posty nt. cukierni p. Ptaszka.
Ja pamiętam Łomianki z przełomu lat 70 i 80-tych, przyjeżdżałam tu z mamą na
zakupy do domu towarowego czy jak to sie tam nazywało a mieścił się w lokalu
obecnego marcpolu. W porównaniu z Warszawskimi sklepami to był przybytek
nieopisanego dobrobytu! Pewnie połowa mojej dziecięcej garderoby pochodziła z
tamtąd (na szczęscie nie pamiętam jak to wyglądało). Ten dom towarowy to
chyba było najważniejsze, obok kościoła, miejsce w Łomiankach. Pamiętam
jeszcze jak w okolicy roku 1984 przyjechało do Łomianek wesołe miasteczko,
byłam już tam sama z koleżanką. Rozstawili się w miejscu obecnego budynku PKO
(napewno pko?). O dziwo ja znany łakomczuch cukierni pana Ptaszka nie
pamietam :-( tzn. kojarzę, że chyba faktycznie była ale nie mam żadnych
osobistych wspomnień.
Obserwuj wątek
    • randolff Re: wspomnienia 10.11.05, 10:28
      Mi z dzieciństwa utkwiły w pamięci takie obrazki:
      - stara, maleńka poczta, która stała gdzie koło dzisiejszej telepizzy. Obok
      poczty był przystanek autbusu 201, z którego wracałem do domu.
      - Dom handlowy zwany "pawilonem" - ciekawe miejsca dla każdego. Asortyment od
      guzików po rowery.
      - Wspomniana cukiernia
      - A z czasów kiedy nie było jeszcze trasy na Gdańsk ulicą Kolejową i cały ruch
      szedł Warszawska, zawsze podobała mi sie charakterystyczna pochyła sosna, która
      stoi po lewej stronie warszawskiej koło kapliczki. Prawdziwa brama Łomianek.
      - i jeszcze ten charakterystyczny zapach z opalanych węglem pieców.
      • kmsanczia Re: wspomnienia 10.11.05, 18:44
        Randolffie, ty jestes stanowczo za młody żeby to wszystko pamiętać, z pewnością
        coś zmyślasz. ;-)
        Ja bym jeszcze uściśliła: obecny Marcpol był nazywany STARYM pawilonem
        (przemysłowym), natomiast w miejscu Globiego był NOWY pawilon (spożywczy).
        Lola to ciekawe, że ty przyjeżdżałaś do łomiankowskiego pawilonu po ciuchy, bo
        mnie w tym celu wleczono do pod Agorę lub do Mercurego (koło Wilsona, poprzednio
        Plac Komuny Paryskiej;). Ten moloch w którym jest obecnie PKO zaczęto budować
        bardzo dawno i tak sobie stał, czekając na zmiłowanie. Boisko było ogólno
        dostępne i zazwyczaj padało pytanie "idziemy na ligówkie pograć w piłkie?". ;))
        Co tu dużo mówić, był klymat.
    • papirus22 Re: wspomnienia 10.11.05, 10:40
      Wesołe miasteczko to było na obecnym boisku.
      • lolaxyz Re: wspomnienia 10.11.05, 14:38
        No możliwe ale chyba nie było wtedy jeszcze tego banku skąd wrażenie, że było
        to przy ulicy.
        • t.resa Re: wspomnienia 10.11.05, 20:05
          Budynek wynajmowany przez Marcpol był starym
          pawinonem, dopiero w 84r,ponieważ w kwietniu
          przed św. Wiekanocy było otwarcie obecnego Globi.
          Obecne PKO to jak dobrze pamiętam planowane było
          jako Restauracja - Kawiarnia budowana zresztą przez
          Warszawską Rejonową Spółdzielnie "Samopomoc Chłopską"
          pod którą podlegał G.S.Lomianki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka