Dodaj do ulubionych

o winie będzie

07.02.06, 18:51
właśnie otworzyłam zakurzoną buteleczkę węgierskiego trunku z 1997 roku (tu
syn marnotrawny forum - Frags, winien coś na temat węgierskich win wrzucić)
A jak u Was zapowiada się wieczór? Ja chyba namówię męża żeby usnął przy moim
ulubionym poruczniku Columbo ;)
Obserwuj wątek
    • krzysiom1 Re: o winie będzie 07.02.06, 18:53
      Ja właśnie zaacząłem przyjmowac bardziej trdycyjny płyn z colą i cytryną.
      Witamina C w taką pogodę jest najważniejsza!
      • iod Re: o winie będzie 07.02.06, 18:54
        jasne, taka forma łatwo przyswajalna jest :)
        Słyszałam, że na Jeziornej pług dzisiaj widziano. Prawda to?
        • krzysiom1 Re: o winie będzie 07.02.06, 18:56
          Eeee. Jakaś plotka.
          Trzeżwy wracałem to pewnie bym zauważył.
          • iod Re: o winie będzie 07.02.06, 19:03
            no słowo honoru - w części od Warszawskiej do Pawłowskiej, ale może tylko raz,
            dlatego nie widać. U mnie już właściwie nie ma jak jeździć. JAk malucha ze
            szpitala bielańskiego nie wypożyczę, to i tak nikt nie odśnieży. A zresztą, jak
            odśnieży, to gdzie ja samochód zaparkuję. Typowa baba jestem - i tak źle, i tak
            niedobrze :(
            • krzysiom1 Re: o winie będzie 07.02.06, 19:05
              A....
              Jechałem Baczyńskiego, tym sposobem kawałek o którym piszesz ominąłem.
              Czyżby efekt mojej pisaniny że nie ma gdzie już śniegu odgarniać?
              • iod Re: o winie będzie 07.02.06, 19:07
                kto wie - jak jutro u siebie zobaczę malucha bielańskiego to uwierzę w sens tej
                pisaniny...poza oczywiście tzw. przyjemnością
        • mama.restauracyjna Re: o winie czy o plugu..? 07.02.06, 21:14
          ?jw
    • anka-76 Re: o winie będzie 07.02.06, 19:16
      Chyba podsunęłaś mi niezły pomysł na spędzenie miłego wieczoru po ciężkim dniu
      pracy. Tylko że mnie raczej w kierunku hiszpańskich winek ciągnie.
      • iod Re: o winie będzie 07.02.06, 19:38
        no mnie to do australijskich, ale węgierskie do mnie mrugało dzisiaj. Zupełnie
        ok.
        • dziucholec1 Re: o winie będzie 07.02.06, 19:48
          No to ja się chyba zadowolę domowym z czarnej porzeczki. Po pierwsze dlatego ,
          że duzo witaminy C, po drugie, bo innego nie mama. Po trzecie, bo mi się
          należy:)) Dzisiaj 3 razy odśnieżałam naszą drogę. Polecam wszystkim - aerobik
          za darmo. (Zeby nie zniechęcać - nie będę pisać o moim cierpiącym w tej chwili
          kręgosłupie)
          Udanego wieczoru wszystkim życzę:))
    • anna103 Re: o winie będzie 07.02.06, 20:21
      Ja nidawno do domu wróciłam i jeszcze nie wiem co będę robiła jak mi się
      dziecko uda położyć spać , no wina to raczej nie mam , prędzej piwo. Zaraz
      sprawdzę.
      Iod mam nadzieję ,że się za tą melisę nie obraziłaś?
      • iod Re: o winie będzie 07.02.06, 20:55
        anna103 napisała:

        > Iod mam nadzieję ,że się za tą melisę nie obraziłaś?

        No co Ty! Obrażalska to ja na pewno nie jestem, a i melisa nie jest mi obca :)
    • mama.restauracyjna Re: o winie będzie-sie dolaczam... 07.02.06, 21:16
      ..tez z winem -sklep nasz najjasniejszy byl juz zamknion jak husband pojechal
      po WINO AUSTRALIJSJKIE BAM -COS-TAM CO SIE ZARAZILAM OD IOD-wixc w drodze
      zwrotnej kupil moi jakies chardonnay niezle ale nie najlepsze..
      • iod Re: o winie będzie-sie dolaczam... 07.02.06, 22:27
        hej, zarażona, no to mamy wieczór nienajlepszego wina, ale co tam - moje
        węgireskie - dobre jak na węgierskie, ale trochę woda :). Za to lektura - dobry
        rosyjski kryminał z klimatem (Akunin). Pasuje do winka.
        • mama.restauracyjna Re: o winie będzie-sie dolaczam... 07.02.06, 22:45
          Akunin dobra rzecz..Ej jestescie z husnbandem ten week end doma?Aby przyjechac
          do naszego doma-jakies glebsze wine testing?PLUS podziwainie mojej OPALENIZNY??
          • iod Re: o winie będzie-sie dolaczam... 07.02.06, 22:58
            jakiej opalenizny?????? - ja blada twarz, będę zazdrośnie się upijać ;(
            Jestesmy, tylko niedziela po południu odpada, reszta do dogadania. Super by
            było się zobaczyć znowu :)
            • mama.restauracyjna Re: o winie będzie-sie dolaczam... 07.02.06, 22:59
              pisze na priva..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka