iod
07.02.06, 18:51
właśnie otworzyłam zakurzoną buteleczkę węgierskiego trunku z 1997 roku (tu
syn marnotrawny forum - Frags, winien coś na temat węgierskich win wrzucić)
A jak u Was zapowiada się wieczór? Ja chyba namówię męża żeby usnął przy moim
ulubionym poruczniku Columbo ;)