Dodaj do ulubionych

Droga przed domem - potrzebne resztki asfaltowe

17.05.06, 12:03
Witam,

czy ktoś z Was wie skąd mogę dostać resztki, ścinki (nie wiem jak to nazwać),
odpady asfaltowe? Mój sąsiad załatwi maszynę do ubijania takiego materiału i
będzie droga przed domem, teraz mamy drogę pożal się Boże :). Może ktoś Wie
skąd skombinować taki materiał?

pzdr,
pc
Obserwuj wątek
    • papirus22 Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 12:21
      Jak zaczna się remonty dróg wtedy jest to łatwo dostępne, teraz nie wiem gdzie
      i skąd...
    • robert_58 Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 12:21
      ponoć najszybciej (i najtaniej) uzyskać destrukt asfaltowy (tak to się chyba
      nazywa) od robotników podczas remontu nawierzchni drogi. Podjedź i zapytaj.

      Tak zrobili znajomi i mają toto na bajkowym w Dziekanowie
      • pocahontass Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 12:31
        destrukt :) to już będę wiedzieć - spróbuję u robotników jak gdzieś wypatrzę -
        dziękuję, ale jakby ktoś przypadkiem wiedział konkretnie gdzie, co i jak, to
        proszę o info.

        Pzdr,
        pc
        • artur9939 Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 12:47
          mozesz dowiedziec sie w drogowce w dziekanowie
          • pocahontass Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 12:52
            przepraszam ale się nie orientuję - czy możesz mi powiedzieć gdzie to jest
            konkretnie?
            • robert_58 Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 12:55
              Poca,

              a jaką maszynę macie do utwardzania - walec, zagęszczarkę?
              I jeszcze jedno - na jakie podłoże chcecie położyć destrukt - kliniec?

              Pytam, ponieważ będę budwał drogę.
              • kmsanczia Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 12:57
                To można tak sobie samemu zbudować drogę? Chyba jakieś pozwolenie jest
                potrzebne? A gmina się nie dorzuca (hehe;)?
                Też mnie ten temat interesuje. :)
                • robert_58 Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 13:04
                  Km,
                  drogę prywatną gmina ma ... hm ... no ... nie dorzuca się. Może kiedyś wykupi drogę.

                  Z taką drogą to same problemy :-(
                  • kmsanczia Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 13:27
                    Ja mam drogę publiczną, ale tylk na planach, w rzeczywistości chaszcze, trawsko
                    i stare wierzby częściowo do wycięcia.
                    Rob58 proszę mnie wpisać na listę gości na grilla, jako stałą zwiedzaczkę
                    łomiankowskich pałaców. ;-)
                    • robert_58 Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 13:43
                      Km oraz wszyscy Szanowni Państwo,
                      jak będzie pora na grilika zaproszę oficjalnie.
                      Pałaca nie budiet wtedy jeszcze - to pewne (za wyjątkiem małej, różowej
                      architektury niezbędnej do utrzymania higieny na działce...)

                      A z drogą Twoją to chyba powinniście z sąsiadami wspólnie wystąpić do gminy o
                      jej utwardzenie a rozpocząć negocjacje. A że szybko to się nic nie udaje zrobić
                      - proponuję zbierać się i rozpocząć rozmowy jak najszybciej.
                      • kmsanczia Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 13:47
                        Czuję się zaproszona. ;)

                        Sąsiadów nie mam bezpośrednio, jestem prekursorką. Ale już mi architekt w gminie
                        powiedział, że jedynie drzewa gmina wytnie na swój koszt, albo przynajmniej na
                        siebie weźmie uzyskanie pozwolenia na wycięcie. Na nic więcej mogę się nie
                        nastawiać bo w gminnym skarbcu wyczerpały się sztaby złota. ;-)
              • mwsylwia Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 12:59
                robert_58 napisał:
                > Pytam, ponieważ będę budwał drogę.

                Wow, Robert, zabrzmiało obiecująco!!!
                Myślałam, ze Ty już masz drogę.
                • robert_58 Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 13:01
                  Sylwia,
                  mam drogę - prywatną. Obecnie nieutwardzoną, polną, trawskiem zarośniętą. Trzeba
                  będzie niebawem utwardzić aby dzieci mogły na rowerku, rolkach itd.
                  • mwsylwia Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 13:02
                    Ale Ty pisałeś, ze bedziesz miaszkał, lub mieszkasz w Łomianach Centralnych. A
                    tam to już drogi raczej są. Dlatego się zdziwiłam.
                    • robert_58 Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 13:06
                      Sylwia,
                      drogi są, gminne, publiczne ...
                      jednakże dojazd do poszczególnych posesji nie jest już drogami gminnymi.

                      Zresztą, jak już mi trawsko urośnie (oby padało mocno - nie chce mi się
                      podlewać) to zaproszę wszystkich na grillllaaa.... i zobaczysz co i jak.
              • pocahontass Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 13:01
                > a jaką maszynę macie do utwardzania - walec, zagęszczarkę?
                sąsiad będzie załatwiał zagęszczarkę
                > I jeszcze jedno - na jakie podłoże chcecie położyć destrukt - kliniec?
                teraz mamy zwykłą drogę szutrową

                pc
                • krzysiom1 Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 13:05
                  Destrukt jest ok tylko bardzo pyli w czasie suszy.
                  Ten kurz nie jest najmilszy.
                  • robert_58 Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 13:07
                    Krzysiom,
                    jak pyli?
                    Ja mam na myśli taki asfalt w granulkach, który wywrotka przywozi na drogę,
                    jadzie potem walczyk i ... szosa jak malowana !
                    • pocahontass Re: Droga przed domem - potrzebne resztki asfalto 17.05.06, 13:09
                      no właśnie też się zdziwiłam - bo mi właśnie o to chodzi żeby się nie kurzyło -
                      chałupa odmalowana na nowo - kurzenie niewskazane..
    • esscort destrukt - ale to brzmi 17.05.06, 13:09
      Mnie juz sama nazwa nie leży, no ale jezeli ma byc droga...;)
      Pocahontas, zanim wydasz kasę, to postaraj się gdzieś zobaczyc, jak taka droga
      z destruktu wyglada po 1-2 zimach. Ja nie wiem, ale widziałaem różne wynalazki
      drogowe, które po 1-2 latach wyglądaly tragicznie. Oczywiście wszystko zależy,
      co i z jaką częstotliwoscią po drodze jeździ.
      • pocahontass Re: destrukt - ale to brzmi 17.05.06, 13:15
        u mnie połowa ulicy jest zrobiona w ten sposób i może być - lepsze to niż
        wieczny kurz i dziury. Owszem, po zimie pojawiają się też dziury na drodze
        destruktowej :) ale najwyżej trzeba będzie zostawić trochę materiału na
        wiosenne łaty. Wolę to niż moją obecną drogę. Pewnie, że wolałabym lepszą ale
        chodzi o to, żeby również było niedrogo..
      • pencroff Re: destrukt - ale to brzmi 17.05.06, 13:17
        esscort napisał:
        widziałaem różne wynalazki
        > drogowe, które po 1-2 latach wyglądaly tragicznie.

        Ano właśnie, ten tzw. destrukt to bardzo nietrwały materiał. A sprawdzić to
        można na "drogach opaskowych" wzdłuż Kolejowej. Były reperowane "destruktem"
        w ubiegłym roku, mniej więcej w sierpniu, i znowu pełno tam dziur i wyrw.
      • robert_58 Re: destrukt - ale to brzmi 17.05.06, 13:18
        niestety drogi takiej po 2-3 latach użytkowania i wybudowanej metodą "zrób to
        sam" nie widziałem (i jednocześnie też wiem jak budowali).
        Myślę, że tutaj większy problem tkwi w utwardzeniu i przygotowaniu podłoża oraz
        nachyleniu do spływau wodu itd.

        Znajomi rzucili właśnie taki destrukt na drogę szutrową - jest OK. Ruch lokalny
        mały i głównie samochody osobowe. Jerzeli nie będą obficie sypać solą w zimę,
        mają nadzieję, że droga będzie służyc parę lat. Ja też mam taką nadzieję ...
        • robert_58 Re: destrukt - ale to brzmi 17.05.06, 13:20
          jeżeli być powinno ...
          się zaczerwieniłem ...
        • pocahontass Re: destrukt - ale to brzmi 17.05.06, 13:20
          właśnie - moja droga nie jest drogą przejazdową, jeżdżą nią tylko właściciele
          posesji i nie jest sypana solą w zimę więc mam nadzieję, że nie będzie tak źle
        • esscort Re: destrukt - ale to brzmi 17.05.06, 13:25
          Pewnie wiele zależy od tej częstotliwości ruchu (oraz co jeździ). Myślę, że
          łomiankowskie drogi opaskowe utwardzane takimi destruktami to nieporozumienie i
          wyrzucenie kasy za okno. Ale może droga, po ktorej odbywa się tylko ruch
          lokalny i nie ma ciężkiego sprzętu, to jest jakieś wyjście.

          robert_58 napisał:
          Jerzeli nie będą obficie sypać solą w zimę, mają nadzieję, że droga będzie
          służyc parę lat. Ja też mam taką nadzieję ...

          W łomiankach bedą mieli tyle soli, ile sami sobie wysypia, bo tu nikt zimowym
          utrzymaniem ulic (poza kilkoma głownymi) sie przecież kompletnie nie
          interesuje. Na mojej ulicy - jak tam mieszkam kilkanaście lat - jeszcze nigdy
          nie przejechał żaden pług.
          • papirus22 Re: destrukt - ale to brzmi 17.05.06, 13:45
            która to ulica, bo może jednak jesteś wśród nielicznych mieszkańców, których
            gmina zaszczyci w najblizszych latach położeniem asfaltu. Wiem brzmi
            nierealnie, ale jest małe prawdopodobieństwo- w końcu mamy rok wyborczy.
            • pocahontass Re: destrukt - ale to brzmi 17.05.06, 13:52
              oj nie sądzę.. jest to jedna z ulic Dziekanowa Bajkowego, tak więc chyba nie
              będę zaszczycona..
              • papirus22 Re: destrukt - ale to brzmi 17.05.06, 13:55
                a no tak, na pewno nie będziesz...
                • artur9939 Re: destrukt - ale to brzmi 17.05.06, 14:05
                  Drogowka jest na warszawskiej przy Wiklinowej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka