Dodaj do ulubionych

Nie było wniosku!!

18.01.07, 22:54
Szanowni Państwo,
Dziś na sesji zapytano burmistrza o sytuację naszego wniosku złożonego do
Funduszu Spójności, o którym były burmistrz Sokołowski na spotkaniach z
mieszkańcami mówił, ze został złożony i jest na "dobrym 8 miejscu".

Burmistrz Pszczółkowski poinformował, że NIE BYŁO ŻADNEGO WNIOSKU złożonego do
Funduszu Spójności. Że poza Kartą potencjalnego przedsięwzięcia, która jest
zupełnym początkiem w długiej, kosztownej i skomplikowanej procedurze
przygotowywania wniosku, nie zostały przygotowane nawet wstępne ekspertyzy
niezbędne do rozpoczęcia prac nad studium wykonalności. Tak naprawdę jesteśmy
na poziomie zerowym, ponieważ nawet Karta, którą złożono kilka lat temu i
ponownie złożono w styczniu 2006 roku (nie bardzo rozumiem dlaczego po raz
drugi) musi zostać poprawiona, ponieważ Ministerstwo poprosiło o uzupełnienia
i naniesienie poprawek do 15 lutego.

A więc czeka nas przynajmniej rok wytężonej pracy, około 800 tysięcy wydatków
na ekspertyzy, projekty, studia i inne dokumenty, potem kolejne ok. 10
miesięcy procedury weryfikacji i oceny wniosku, czyli razem jakieś 18 - 20
miesięcy a nawet 2 lata, które wcale nie muszą zakończyć się sukcesem.

Jestem oburzona tym, ze byliśmy okłamywani. Nie można bowiem mówić o wniosku
kiedy wysłało się tylko list intencyjny, w którym nie ma żadnych szczegółów
tylko lista życzeń. I prosiłabym, żeby nie bawić się w gierki słowne, że Karta
to przecież właściwie wniosek, bo to część procedury.
Obserwuj wątek
    • papirus22 Re: Nie było wniosku!! 18.01.07, 23:14
      Z dokumentów zaprezentowanych na sesji wynika że potrzeba przejśc ok. 15 etapów
      aby złożyć wniosek, my jesteśmy mniej więcej na 3 i to wymagających poprawek do
      15 lutego. Tymczasem burmistrz Sokołowski zabrał się za pkt chyba 12 który miał
      nas kosztować 200 tyś. Zapomniał tylko że po drodze jest jeszcze kilka nie
      zrobionych. Gdy go pytałem mówił o 7 dobrym miejscu.
    • drabbu Re: Nie było wniosku!! 18.01.07, 23:22
      Poza całkowicie zrozumiałym oburzeniem, da się to prosto wytłumaczyć:
      skoro kompletne opracowanie wniosku wymaga znacznych nakładów, to nie było
      z czego pokryć tych wydatków. Ile zbędnych zupełnie kosztów pochłonęły plany
      centrum rowerowego, kolejne rysunki "łuków", "szabli" oraz "sierpów" itp.
      mrzonek? Gdyby (mówiąc w skrócie) opłacono taki wniosek, z czego by
      powstał "skwerek przecudnej urody", albo przedwyborcze chodniki?
      Spodziewałem się czegoś podobnego - to znaczy, nie tego dokładnie, o czym
      napisała P. Sylwia, ale takiej sutuacji. Ludzi przygotowanych do pokonania
      potrzebnej procedury też w Urzędzie nie było, była za to niepotrzebna pracownia
      planowania. Przykra jest to wiadomość i obawiam się, że wcale nie ostatnia tego
      rodzaju.
      • esscort Re: Nie było wniosku!! 18.01.07, 23:45
        Jak to, przecież Robert i Kow od miesięcy mnie przekonują, ze nasz wniosek jest
        w jakiejś "grze". Czyżby to była jakas gra w kucanego?
        • robert_58 Re: Nie było wniosku!! 19.01.07, 02:10
          a to mnie mowa Ess?

          nie przeczę - bardziej daję wiarę Kow(alik) cytującej informacje z BIP-u,
          uchwałom Rady Miasta dot. sporządzania czegośtam niezbędnego dla wniosku itp.
          niż domniemaniom dyskutantów.
          A może wszystkow w BIP-ie to było oszustwo? Może ... Może i radni niezależni
          dali się nabrać ... Może ...

          W dalszym ciągu bardziej przekonująca jest dla mnie Kowalik cytująca dokumenty z
          BIP, celowość podejmowanych uchwał Rady Miasta (których istnienia nikt nie
          podważał) niż jakaś deklaracja.
          Jeżeli chodzi o TEN FUNDUSZ (czy jakiś inny - Sylwia i Kowalik pewnie wiedzą
          lepiej, o który chodzi - dla mnie to są środki z UE bez większego znaczenia z
          jakiej struktury pochodzą) to ich realizacja (wg. Kowalik) nastąpi do roku 2013
          (chyba jakoś tak).

          ps. a czy przekonywałem?
          Przypomnij mi, w którym momencie ... od wichury pamięć zawodzi.
          Bardzo proszę.
          • robert_58 Re: Nie było wniosku!! 19.01.07, 02:29
            Mając świeżo w pamięci dyskusje dot. formalnego znaczenia złożonych
            wniosków/listy życzeń (pomijam pytania o "jakości" niskiej "ile Łomianki dostały
            dotychczas euro" - za dwa lata pewnie takie pytania powrócą - niewielu wie ile
            trwa procedura a jeszcze mniej osób obchodzi takie zagadnienie - po dwóch
            miesiąchach od wyborów są postawy roszczeniowe większe niż za Sokołowskiego) mam
            wrażenie, że:
            - radni poprzedniej kadencji (zależni i niezależni) oraz opozycja (mający
            również stać na straży interesów gminy) nie odnaleźli oszustwa z wnioskiem
            - nie byli ówcześni radni (zależni i niezależni) oraz opozycja choćby na
            "śladzie" oszustwa z wnioskiem ...

            ... zarówno mieszkańcy, zależni/niezależni radni i opozycja został zrobiona w
            konia ...

            ... rozpoczeła się kampania "przypinania medali" przez nowe władze kto będzie
            wyłącznym ojcem sukcesu ewentualnego napływu pierwszych, znaczących środków
            pomocowych dla budowy infrastruktury

            ps. ja z chęcią POCZYTAM dyskusję osób znających się na procedurach pomiędzy
            osobami posiadającymi większą wiedzę niż Ess lub Papek czy też ja.
            Innymi słowy bardziej mi zależy na żywej wymianie zdań pomiędzy Sylwią i Kowalik
            pomimo, że lektura tychże nudna trochę
            • papirus22 Re: Nie było wniosku!! 19.01.07, 09:05
              no śmieszny jestes robku, jak zawsze. Jeżeli uważasz kow za jakiegokolwiek
              specjalistę to jesteś w powaznym błedzie. jedyna specjalizacja jaką oboje
              posiadacie to zamulanie, oboje nic konkrentengo nie napisaliście do tego
              jeszcze wspólnie oszukiwaliscie wspólnie z Sokołem przed wyborami że mamy
              złozny wniosek, zakładaliście w tym celu nowe wątki. Dziś po przeanalziwoaniu
              dokunemtów złożnych do FS okazało się że kłamaliście. Nie dziwię się zupełnie,
              w trakcie wychodzą kolejne oszustwa, które będą piętnowane i kierowane do
              odpowiednich organów. Po pierwsze jeżeli Kowalik zna się na finansowaniu
              inwestycji unicjnych (w co osobiści wątpię!), to zapewne świadomie lub
              półświadomie wprowadzała w błąd wszystkich tutaj obecnych.fe obrzydliwe. Jednak
              zakładam, że robiła to półświadomie, bo okazało się że nie rozumie tego co
              pisze, o czym informowałem forumowiczów od pierwszego dnia jej obecności na
              forum. Ja się na dotacja uninych (jak napisał Robek)oczywiście nie znam choć
              zdobyłem 3 dla firmy w której pracuję, oczywiście na małe projekty, zna sie
              natomiast Kowalik która myli złożenie wniosku ze złożeniem karty potencjalnego
              koineta:)))

              Tymczasem sytuacja z tym niby zlożonym wnisokiem jest taka:
              aby złożyć wniosek potrzeba wiele miesięc i przejść przez wiele etapów.
              spróbuję je tu napisac aby pokazać jak skomlikowana jest procedura i jak
              jesteśmy daleko.
              Sokół informował złożonym wniosku w roku 2004 a tymczasem jesteśmy na
              pierwszym etapie zwanym Stan Istniejący składających się z trzech punktów:
              1. Koncepcja Rozwoju systemów wod-kan
              2. Rozporządzenia w sprawie aglomeracji Łomianki
              a dokładnie my jestęmy na pkt.3 czyli karta potencjalnego przedsięwzięcia FS,
              właśnie ta karta wymaga jeszcze uzupełnienia.-czas realizacji w skali tego jest
              określony jako 0 (ZERO)miesięcy:(

              Dalszy Etap to Weryfikacja składający się z 2 punktów szczegóło opisanych. Na
              ten etap potrzeba 1-5 miesięcy
              1. Przesłanki
              2. Działanie,

              Kolejny etap to
              Masterplan i 4 pkt czas realizacji 2-3 miesięce
              1. Analiza opcji realizowanych,
              2. Strategia cenowa
              3. Korekta Istniejących koncepcji oraz zasięgu.
              4. Lista priorytetowych inwestycji

              Kolejny etap to Inicjacja przygotowanych inwestycji i kolejne 4 pkt. czas
              realizacji 1,5-2 miesiecy
              1. Decyzje o warunkach zabudowy,
              2. Oceny oddziaływnia na środkowisko,
              3. Decyzje środowiskowych uwarunkowaniach relaizacji zadania,
              4. Konsulatcje społeczne.(Ceny, Lokalizacje i Priorytety

              Dalszy etap to Decyzja Strategiczna 1 miesiąc
              1. Max termin podjęcia decyji
              2. Wybór etapów organów inwestycji
              3. Wstępny wybów źródeł finansowania

              oraz podetap trwający 2-3 miesiące
              1.przygotowanie dokumentacji technicznej
              2.pozwolenia na budowę
              oraz
              Zgodnie z wymaganiami odpowiedniego źródła finansowania
              1. Wniosek o dofinansowanie z wymaganymi opracowaniami
              2. Studium wykonalności
              3. Dokumentacja przetargowa

              po tych wszystkich etapach jest ostatni czyli
              ZŁOŻENIE WNIOSKU trwa 10 miesięcy
              1.Okres rozpatrywania
              2.Decyzja o Finansowaniu
              3.Uzgodnienie i podpisanie umów

              na końcu jest oczywiście Realizacja i Rozliczenie

              Najbardziej oburzające w tym wszystkim jest to że to co zlożył Sokół to dotyczy
              tylko terenów MIASTA Łomianki, nie ma tu ani słowa o terenach WIEJSKICH czyli
              Gminie.
    • dwa111 Nie dziwi nic 19.01.07, 00:16
      Każdy, kto w ostatnich paru latach miał nieco intensywniejszy kontakt z Urzędem
      nie może byc zszokowany tą wiadomością. Dziadostwo, niekompetencja ale za to
      arogancja wyzierało z każdego kąta. W Łomiankach czuło się prl-owski urzedniczy
      bałagan, ktory w międzyczasie w Warszawie juz prawie zniknął. Kto miał
      sporządzic wszystkie potrzebne dokumenty? Kto to zrobi dzis?
      Burmistrz powinien dokonac naprawdę głębokich zmian w Urzędzie, tam zmiany są
      konieczne
    • frags Re: Nie było wniosku!! 19.01.07, 09:26
      Najzabawniejszą postacią tej farsy wokół wniosku jest były radny Pszczółkowski,
      obecnie burmistrz Łomianek. Oznacza to, że przez całą ostatnią kadencję jako
      radny nie ronbił NIC, skoro dopiero teraz poinformował swoich rycerzy Okrągłego
      Stołu o tragicznym losie wniosku...
      • lolaxyz Re: Nie było wniosku!! 19.01.07, 09:48
        Jeszcze zabawniejszą postacią jesteś Ty fragsie. Zapomniałes że całą ostatnią
        kadencję radny Pszczółkowski walczył do uzyskanie podstawowych informacji o
        działaniach urzędu ale były burmistrz uniemożliwiał mu skuteczne wykonywanie
        obowiązków radnego. Jakbyś zapomniał to skocz na strone lećsokole (mam
        nadzieję, że jeszcze jest) i tam znajdziesz wyrok sądu w Nowym Dorze nakazujący
        Sokołowskiemu ujawnienie radnemu Pszczółkowskiemu dokumentacji urzędowej. O ile
        pamiętam mimo sądowego nakazu nie pokazał tej dokumntacji.
        • frags Re: Nie było wniosku!! 19.01.07, 09:50
          Skoro jako radny był mało skuteczny w zdobywaniu potrzebnych mu informacji, jaki
          będzie w roli burmistrza? No, Lolu, wysil komórkę i odpowiedz...
          • lolaxyz Re: Nie było wniosku!! 19.01.07, 09:57
            Nie wydaje Ci sie, że zdobycie dokumentu (wnioseku), który nigdy nie istniał
            jest niemożliwe?
          • papirus22 Re: Nie było wniosku!! 19.01.07, 09:57
            Jak zawsze w sytuacji gdy pojawia się frags namawiam do ignorowania go. Od
            zawsze był zwolennikiem Sokołowskiego i niewiele tu wnosi. Pojawił w podobnym
            celu co robek zamulania tego ważnego wątku. Ignorować:)
            • ptasznik11 Re: Nie było wniosku!! 19.01.07, 11:32
              Soki i cała jego ekipa zamiast efektywnie rządzić wykonywała ruchy pozorne. To
              bicie piany, skłocanie ludzi, łuki, cięciwym i inne egzotyczne plany miały
              pokryć ewidentną niekompetencję. Przed wyborami na tym forum napisałem jak
              za "czapkę śliwek robaczywek" wygrać wybory. Niewiele brakowało aby się udało,
              ponad 4 tysiące ludzi uznało, że nie ma lepszego od Sokiego kandydata do
              reprezentowania ich interesów i zareządzania ich pieniędzmi...
      • drabbu Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 11:46
        frags napisał:
        burmistrz Łomianek dopiero teraz poinformował swoich rycerzy o tragicznym losie
        wniosku...

        Fragsie, Burmistrz Pszczółkowski powiedział to nie tylko "swoim rycerzom", ale
        i wszystkim mieszkańcom. Także Tobie - że w Twojej okolicy wcale nieprędko
        zmieni się coś na lepsze dzięki unijnym euro. A przydałoby się.

        A gdy w końcu się zmieni - to będziesz miał to do zawdzięczenia również
        P. Sylwii i P. Piotrowi.

        Całkowita odpowiedzialność leży po stronie byłego Sokołowskiego. Bywając na
        sesjach i komisjach także słyszałem i to wielokrotnie, jego zapewnienia, że
        wszystko jest na dobrej drodze. Czy radni tamtej kadencji mieli podawać w
        wątpliwość każde słowo urzędującego burmistrza? Przecież projekt Centrum
        Ścieżek Rowerowych też zakładał wykorzystanie unijnych funduszów. Dopiero
        teraz okazuje się, że - jak słusznie napisał wyżej Robert - i radni wszyscy
        i mieszkańcy zostali zrobieni w konia. Nie było to jedyne oszustwo - tak samo
        klamliwie tłumaczono wypadnięcie Łomianek z "Przejrzystej Polski". Dlatego
        obawiam się o to, jakie rzeczy jeszcze wyjdą.
        Wnioski tego rodzaju opracowuje, sklada i pilotuje Urząd Gminy, nie
        którykolwiek z radnych indywidualnie. Obecny Burmistrz jako radny nie miał tu
        żadnego ruchu.
        Interesowałem się trochę (choć niesystematycznie) jak wygląda w gminach
        ściąganie i wykorzystanie unijnych pieniędzy. Są miasta i gminy, które były pod
        tym względem naprawdę efektywne. Przykro mi było, że u nas jest aż tak blado.
        Jak teraz widać, jest jeszcze gorzej niż blado.
        • mazowianka Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 14:56
          Ja w przeciwieństwie do fragsa bywałam na każdej sesji które trwały po 10 godz,
          bo tyle do powiedzenia miał Pan Sokołowski jacy to my jesteśmy genialni, mamy
          złożony wniosek, który jest już na dostojnym 8 miejscu i pieniadze są tuż, tuż
          ile to trzeba było włożyć pracy bo osoba która w urzędzie bedzie się tym zajmowała
          już skończyła studia i wszystko będzie cudownie. Mdliło nas wszystkich obecnych na
          tych sesjach od tej obłudy kapiącej z ust burmistrza.Teraz już wiemy jak
          jest,ponieważ obecny burmistrz nie ukrywa co zastał w urzędzie.
          A teraz frags śmie pisać że radni niezależni to nic nie robili, nawet im się nie
          chciało zdobyć informacji na jakim etapie jest w/w wniosek zapomniał jak
          pisaliśmy na tym forum o wyroku na Sokołowskiego za nie wydanie dokumentów.
          Frags marny z Ciebie doradzca bo śmiem twierdzić że z każdą zasłyszną informacją
          biegłeś do Sokoła i teraz okazało się że wszystko na nic i posada rzecznika
          prasowego przeszła Ci koło nosa:)
          • drabbu Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 15:26
            Widać z tego, jak bardzo w Urzędzie Gminy brakowało wykwalifikowanych
            pracowników, umiejących sprawnie pokonywać zawiłości i formalności
            administracyjne,
            i jak bardzo potrzebni są obecnie dla odrabiania zaległości.
            Przecież pieniądze zdobyte z Unii, gdyby ta sprawa była właściwie prowadzona,
            mogły już dawniej z pożytkiem zasilić gminną kasę.
            • atos55 Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 16:41
              Mam nadzieję, że posiedzenia Rady Miasta były protokołowane i/lub nagrywane?
              Czy to się zachowało, czy już w niszczarce?

              W kazdym rzie przypominam, ze kodeks karny zawiera Art. 231. § 1.
              Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie
              dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
              podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

              Burmistrz jest funkcjonariuszem publicznym i jeśli uda sie udowodnić, ze
              okłamywał Radę Miejską i informował o wykonaniu określonych prac, a w
              rzeczywistości nie zostaly wykonane, ze szkodą dla "interesu publicznego" (co
              oczywiste) to jak nic powienien trafić do pudła! W tym przypadku byłbym za, bo
              już rzeczywiscie wszystkie granice zostały przekroczone. A frags i robert
              przestańcie rżnąć głupa!
              • bolo998 Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 18:00
                atos55 napisał:

                > A frags i robert
                > przestańcie rżnąć głupa!


                Rżnać nie muszą , samo wychodzi z natury
            • aqa6 Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 17:00
              Czy drodzy forumowicze wiedzą ,że aby miasto i gmina Łomianki dostały pieniądze
              z UE na kanalizację i wodę , musi być włścicielem dróg.Tymczasem ok.90% w
              Łomiankach jest wlasnością prywatną.Dopóki gmina ich nie wykupi nici z
              pieniędzy UN Skąd pieniądze na wykup?.O ile się nie mylę jeszcze rok temu radny
              Pszczólkowski gorąco namawiał mieszkańców do składania stosownych wniosków w
              starostwie o odszkodowania za ziemię pod drogami i nie zrzekanie się praw
              własności do dróg na rzecz gminy.Ciekawe co powie teraz?
              • drabbu Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 17:25
                aqa6 napisała:
                > Czy drodzy forumowicze wiedzą ,że aby miasto i gmina Łomianki dostały
                pieniądze
                z UE na kanalizację i wodę , musi być włścicielem dróg.

                Czy nie ma tu żadnej zmyłki? Czy możesz podać coś więcej? Jakieś przepisy?
                Albo wskazać źródło tej informacji?
                NIE pod wszystkimi drogami kładzione będą rury. Pod częścią ulic już one
                biegną. W mojej okolicy 100% dróg od dawna należy do gminy, nie ma
                jakiejkolwiek "prywatnej". Pieniądze z Funduszu Spójności można uzyskać
                na różne cele, nie tylko wodno-kanalizacyjne.
          • frags Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 19:05
            Co Ty za brednie wypisujesz mazowianko. Napisałem, że radny Pszczółkowski nie
            wykazał się specjalnym zmysłem operacyjnym, skoro przez cztery lata kadencji nie
            dowiedział się, że Sokołowski niczego nie zrobił. A teraz jako burmistrz objawia
            tę prawdę i rodziera szaty. A Ty na to mi piszesz:

            Ja w przeciwieństwie do fragsa bywałam na każdej sesji które trwały po 10 godz,
            > bo tyle do powiedzenia miał Pan Sokołowski jacy to my jesteśmy genialni, mamy
            > złożony wniosek, który jest już na dostojnym 8 miejscu i pieniadze są tuż, tuż
            > ile to trzeba było włożyć pracy bo osoba która w urzędzie bedzie się tym zajmowała

            Co to ma do rzeczy???
            A teraz frags śmie pisać że radni niezależni to nic nie robili, nawet im się nie
            > chciało zdobyć informacji na jakim etapie jest w/w wniosek zapomniał jak
            > pisaliśmy na tym forum o wyroku na Sokołowskiego za nie wydanie dokumentów.


            Znów głupoty. Nie napisałem, że im się nie chciało, tylko, że nie umieli ich
            zdobyć. To różnica.

            Frags marny z Ciebie doradzca bo śmiem twierdzić że z każdą zasłyszną informacją
            > biegłeś do Sokoła i teraz okazało się że wszystko na nic i posada rzecznika
            > prasowego przeszła Ci koło nosa:)

            A to już kłamstwo na dodatek. Mazowianko. Ja rozumiem, że wieje wiatr i
            powywiewał rozumy. Ale żeby aż tak??? Rzecznik prasowy burmistrza Łomianek???
            Masz gorączkę? Mazowianko, mazowianko. Pisałaś już różne brednie, ale teraz
            przeszłaś samą siebie. Pozdrawiam
            • etaam Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 19:30
              frags napisał:

              > Co Ty za brednie wypisujesz
              > Znów głupoty.. Ja rozumiem, że wieje wiatr i
              > powywiewał rozum
              > Masz gorączkę?


              Ładnie dajesz żaru. Takie słowa jak pycha, skomność, samokrytycyzm,

              pyszałkowatość, zakłamanie to ci są znane czy obce.
        • frags Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 19:07
          Drabbu, ja nie neguję odpowiedzialności Sokołowskiego za taki stan rzeczy. Jeśli
          są dowody - są też odpowiednie prawne mechanizmy dla rozliczenia nieroba.
          Stawiam tylko pytanie, co robił ówczesny radny Pszczółkowski poza tym, że
          sądownie nakazano burmistrzowi, aby dał Pszczółkowskiemu dokumenty. No i co
          dalej? Wyegzekwował swoje prawo? Nie. I to mnie martwi.
          • esscort Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 19:23
            frags napisał: Wyegzekwował swoje prawo? Nie. I to mnie martwi.

            No właśnie. A przecież mógł sokoła zamknąć w piwnicy, powiesić glową w dół,
            gasić na nim pety albo podpalać mu brodę, a wówczas gość by na pewno wszystko
            wyśpiewał. Mógł też włamać się w nocy do urzędu, otworzyć spinką do włosów kasę
            pancerną, sfotografować dokumenty i przebrany za ducha czmychnąć oknem.
            Hej, frags, nie za dużo kiepskich filmow ostatnio oglądasz?
            A tak na serio, to nie bardzo widzę możliwość wyegzekwowania w legalnym trybie
            wyroku, od kórego pozwany sie odwolał, a następnie uniemożliwiał
            przeprowadzenie rozprawy.

            frags napisał: I to mnie martwi.

            A łyżka mówi: niemożliwe


          • mazowianka Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 19.01.07, 19:23
            Frags dziękuję za miłe potraktowanie i teraz pytam:
            Jak miał zdobyć te informację ? napadając na Sokoła
            i wyrwać dokumenty, które Sokół powinien udostępnić
            wszystkim radnym bez chowania ich po kątach.
            Ktoś wcześniej tu napisał: frags przestań rznąć głupa
            bo Ci tak zostanie.
            I jeszcze jedno od kiedy cię martwi to co się dzieje
            jak to zwykłeś pisać w Słomiankach czy jakoś tam.
            I lepiej będzie jak akurat w temacie dokumentów
            ukrytych przez Sokołowskiego nie będziesz zabierał głosu.
          • drabbu Re: Fragsowi pod uwagę - jeszcze raz 19.01.07, 21:06
            frags napisał:
            ja nie neguję odpowiedzialności Sokołowskiego za taki stan rzeczy.

            Nie negując odpowiedzialności byłego burmistrza, chcesz ją jednak przenieść na
            jednego z radnych poprz. kadencji. U Ciebie, Fragsie, to akurat nie dziwi.

            Czy Ty sam w swojej instytucji masz zwyczaj kwestionować publicznie składane
            zapewnienia jej naczelnego zwierzchnika? Pytałem, czy radni i mieszkańcy mieli
            wówczas podawać w wątpliwość te zapewnienia?
            Być może, jak to teraz widać, powinni. Być może, sam były Sokołowski w te
            zapewnienia święcie wierzył, tak jak wierzył w inne swoje mity.

            Zrozum też, że pozycja radnego, gdy idzie o dostęp do informacji,
            o możliwość samą osiągnięcia pewnych danych, jest jednak słabsza
            od pozycji burmistrza. Co właśnie wykazuje i ta sprawa, jak również wytoczony
            byłemu proces sądowy dla wyegzekwowania prawa do informacji.

            Uważam zdecydowanie, że Burmistrz Pszczółkowski,
            jako radny zrobił, co do niego należało i tyle ile mógł.
            Możliwe, że przedstawiałoby się wszystko inaczej, gdyby Klub Radnych
            Niezależnych w tamtej kadencji nie był w tak zdecydowanej mniejszości - czyli
            gdyby pozostała dziesiątka mniej trochę szła na pasku byłego (bo wiele razy
            pytania i wnioski o większą kontrolę nad burmistrzami były odrzucane znanym
            stosunkiem głosów).
            Gdyby opieszałość w przygotowaniu tego wniosku wyszła trochę wcześniej, cóż
            byśmy mieli i czy zmieniłoby to sytuację? Nie! Procedura (którą opisał
            Papirus), jest długa i złożona, w czasie rządów byłego nie udałoby się już
            niczego zniwelować, albo w bardzo niewielkim stopniu. Co najwyżej były
            Sokołowski przegrałby jeszcze wyraźniej,niż przegrał.
            • fragz Re: Fragsowi pod uwagę - jeszcze raz 19.01.07, 21:57
              Dla mie to rybka. Ja zawsze strzelam za węgła jak rzeczywisty frags. Ugryzie
              słowem w nogę, /oczywiście/ z tyłu, walnie kamieniem słowa /czyli pomówieniem/.
              Pisze i czepia się. Bo cóż to znaczy fargs. G..., nic, nul, zero, skretyniały
              egocentryk, ukryty pod pseudo, obrażających i czepiający się wszystkich i
              wszędzie. Ot taki sobie bubek, złośliwy władca pióra, umiejący pozostawiać za
              sobą jedynie powiew smrodu i grafomani. Nichil nowovi.
              • dwa111 Re: Fragsowi pod uwagę - jeszcze raz 19.01.07, 22:53
                Ufffff.... co za ulga. Wylało się trochę żółci....
                Maczuga zamiast szpady? I po co w gumiakach...
              • i_bella Re: Fragsowi pod uwagę - jeszcze raz 19.01.07, 22:57
                faktycznie fragz, jak tak Ciebie czytam to zupełne "nihil novi"...
                • drabbu Re: Fragsowi pod uwagę - jeszcze raz 19.01.07, 23:23
                  i_bella napisała:
                  faktycznie fragz, jak tak Ciebie czytam to zupełne "nihil novi"...

                  A ja mam to samo odczucie, kiedy czytam właściwego Fragsa...
                  • i_bella Re: Fragsowi pod uwagę - jeszcze raz 19.01.07, 23:30
                    a ja mam wrazenie, Drabbu, że wystarczy się Frags nazywać i już samo się toczy.
                    Nawet jeśli Frags nie ma racji, czemu nie można normalnie dyskutować, nawet
                    jeśli nie zgadzamy się z tym, co pisze?
                    Zaraz będzie, że to Frags zaczął/zaczyna/zamula/celowo itd....
                    • drabbu Re: Fragsowi pod uwagę - jeszcze raz 20.01.07, 00:17
                      Nie zarzucam Fragsowi zamulania, niech sobie zamula, jeżeli chce i nic
                      lepszego nie ma do roboty. Rozmawiałem z nim zupełnie normalnie i poważnie.
                      Pisząc za Tobą, że "nihil novi" - zarzucam mu mało przemyślane
                      i nieuargumentowane czepianie się, czy chęć "dołożenia" komuś. Chęć ta, jak
                      bardzo często u niego, przesłania mu wszystko inne.

                      Napisał Frags, że: "Pszczółkowski przez cztery lata nie zrobił nic" w sprawie
                      wniosku - no, tak napisał, nawet dwu- albo trzykrotnie,
                      cóż ja na to poradzę :(
                      Otóż wystarczy proste porównanie dat - na co chciałem go naprowadzić, ale się
                      nie udało - żeby zobaczyć, co właściwie Frags wypisuje.

                      Kadencja poprzedniej Rady to są lata 2002-2006, prawda?
                      Do Unii Europejskiej przystąpiła Polska w r. 2004.
                      Przed tym rokiem z oczywistych powodów ani mowy być nie mogło o wnioskach do
                      unijnego Funduszu Spójności.
                      A zatem, sprawa taka mogła się pojawić NAJWCZEŚNIEJ dopiero w POŁOWIE kadencji
                      Rady, w której obecny Burmistrz zasiadał jako radny. Wcześniej - żadną miarą.
                      Dlaczego więc Frags plecie o czterech latach? W najlepszym razie [!] można by
                      powiedzieć jedynie o dwu.
                      Naprawdę - rzecz pojawiła się jeszcze później.

                      Załóżmy teraz, że obecnemu Burmistrzowi, albo komuś innemu z ówczesnych radnych
                      udałoby się nakryć byłego na manipulacjach w sprawie wniosku. Co by to zmieniło?
                      Bardzo, ale to bardzo niewiele, gdyż i tak sprawa pozostałaby w jego (byłego)
                      rękach i nadal byłaby poddana impotentnemu w tych sprawach Urzędowi.
                      Iod, przepraszam, jeżeli sprawiłem Ci przykrość, ale czy nie widzisz, że Frags,
                      chcąc tak bardzo koniecznie dowieść "bezczynności" obecnego Burmistrza jako
                      radnego, w istocie dowodzi czegoś całkiem innego - na swój własny temat?
                      Pozdrawiam Cię serdecznie, dobrej nocy życząc.
                      • robert_58 Re: Fragsowi pod uwagę - jeszcze raz 20.01.07, 00:59
                        :)
                        • j46 Re: Fragsowi pod uwagę - jeszcze raz 20.01.07, 12:51
                          Masz rację Drabu. A w dodatku niewielu jest fachowców, którzy są w stanie ocenić
                          na pierwszy rzut oka czy dany dokument spełnia w tej skomplikowanej dziedzinie
                          wszystkie wymagania czy nie. Sądzę, że tak jak wszyscy oglądając taki dokument
                          wierzymy urzędnikowi, który nam go pokazuje, że jest właściwie sporządzony. Mamy
                          do tego prawo i obojętnie czy jesteśmy zwykłym zjadaczem chleba czy radnym. Od
                          jego weryfikacji i kontroli jest burmistrz i on za to odpowiada.
                          A fargs jak frags odwraca kota ogonem i czepia się słówek, pomijając całą istotę
                          problemu. Zamiast mówić o rzeczywistym winnym, usiłuje wina obarczyć radnych i
                          to tych z opozycji, którzy wówczas na podstawie dostępnych im przesłanek z
                          każdym dniem mieli coraz mniej zaufania do sprawującego wówczas wladzę burmistrza.
                          Zaraz pewnie odezwie się frags i będzie się mnie czepiał, jeżeli sprawia mu to
                          prawdziwą przyjemność, to życzę wspaniałej zabawy. Jednak stanowić będzie
                          jedynie potwierdzenie tez stawianych na tym forum odnośnie fragsa. I będzie
                          można skwitować c.b.d.u..
                      • stih Re: Fragsowi pod uwagę - jeszcze raz 20.01.07, 14:31
                        drabbu napisał:
                        >
                        > Napisał Frags, że: "Pszczółkowski przez cztery lata nie zrobił nic" .....
                        > Dlaczego więc Frags plecie o czterech latach?
                        > Frags,
                        > chcąc tak bardzo koniecznie dowieść "bezczynności" obecnego Burmistrza jako
                        > radnego, w istocie dowodzi czegoś całkiem innego - na swój własny temat?


                        < > Zapomniałeś chyba dodać w swoich wyliczankach, że Pszczółek wszedł do

                        rady znacznie później w wyniku wyborów uzupełniających w Łomiankach

                        Starych wygrywając z Krajewską, Krysteckim i jeszcze kimś.


        • lomek2 Re: Nie było wniosku!! - Fragsowi pod uwagę 21.01.07, 21:20
          drabbu napisał:

          > teraz okazuje się, że - jak słusznie napisał wyżej Robert - i radni wszyscy
          > i mieszkańcy zostali zrobieni w konia.

          Uprasza się o niemieszanie wodza LPR do tej sprawy
          :)
    • kowalik22 Re: Nie było wniosku!! 20.01.07, 21:25
      Nie było mnie kilka dni, a tu takie rzeczy się dzieją... („fajne” miałam
      napisać,ale to pewnie słowo już niemodne?)
      Sylwia pisze, że Burmistrz Pszczółkowski na sesji poinformował....
      Do licha, znowu nie byłam na sesji, ale tym razem naprawdę nie mogłam, nawet L4
      mam... Szpitalne, wypuścić mnie na przepustkę nie chcieli, niestety...;)

      Szkoda, bo z tego, co pisze Sylwia, nic nie rozumiem, bo pierwsze zdanie:
      >Burmistrz Pszczółkowski poinformował, że NIE BYŁO ŻADNEGO WNIOSKU złożonego do
      >Funduszu Spójności.

      jest zaprzeczeniem kolejnych. Albo odwrotnie:)

      A tak już mam, że niewierny Tomasz jestem;)
      Naprawdę tak powiedział?

      Do Ess - ta gra, o której pisałam, nazywa się staraniem o pieniądze z budżetu
      unijnego (nie „w kucanego”, jak to nawałeś).
      Do Sylwii – czym jesteś tak bardzo oburzona?
      Na czym, Twoim zdaniem, polegało okłamywanie
      mieszkańców przez poprzedniego burmistrza?
      Do Papiego – gdzie i w jakim zakresie kłamałam?

      • drabbu Re: Nie było wniosku!! 20.01.07, 23:15
        kowalik22 napisała:
        > Do Sylwii – czym jesteś tak bardzo oburzona?
        > Na czym, Twoim zdaniem, polegało okłamywanie
        > mieszkańców przez poprzedniego burmistrza?

        A czy Pani Sylwia nie prosiła zaraz na samym początku o nierozopoczynanie
        kolejnych gierek słownych wokół tej przykrej sprawy? Czy nie powiedziała już
        w swoim poście otwierającym wątek, na czym polegało okłamywanie?
        • margolcia1984 Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 00:11
          Drabbu, do niektórych to nawet WIELKIMI LITERAMI będziesz mówił, a i tak nie
          zrozumieją!
      • papirus22 Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 15:25
        Kowlik robku czy kim tam dzis jesteś kłamiesz niestety notorycznie.
        Zacytuje piersze z brzegu:
        "Przeczytałam projekt uchwały. Czyli wniosek został złożony, nikt (o instytucji
        myślę, nie o osobach) nie potwierdził jeszcze, że zawiera błędy. Łomianki są w
        lesie w staraniu się o środki unijne, ale się starają.
        Dobrze zrozumiałam?
        Ze wstydem można żyć, bez pieniędzy nie.
        Łomianki mają szansę na te pieniądze, i dla mnie to jest wiadomość istotna"

        napisałaś wyraźnie:
        "wniosek został złożony"
        Więc Robku skłamałeś i to jeszcze przed wyborami, co miało wywołać oszukanie
        forumowiczów i wprowadzenie ich w błąd, aby mogli zagłsowac na Sokiego oraz
        przedłużyć twoją umowę z gminą na dystrybucje:(
        • kowalik22 Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 17:33
          Moi drodzy, wszyscy oburzeni, zabierający głos w tym wątku.
          O co chodzi?
          O to, czy gmina ma szansę na środki czy o to, JAK powinno się nazwać to, co
          gmina złożyła?
          Otóż karta przedsięwzięcia jest nazywana także wnioskiem wstępnym, w skrócie
          wnioskiem.
          Proszę:
          www.ekoportal.pl/jetspeed/portal/portal/Fundusze_UE/Fundusz_spojnosci/Procedura_oceny_wnioskow_wstepnych.psml
          Ale jakkolwiek by się nie nazywała, faktem jest, że została złożona.
          W 2004 r. Odleżała się długo, jak wszystkie tego typu wnioski, i ma szanse na
          realizację z budżetu UE z lat 2007-2013.
          Pisaliśmy już o tym, nie rozumiem, po co teraz znowu ta burza?
          To znaczy, ja się domyślam, ale o tym kiedy indziej.

          Szanowni Oburzeni Forumowicze. Może mnie nie obchodzić, że zarzucacie kłamstwo
          poprzedniemu Burmistrzowi, ale kłamstwo zarzucacie także mnie.
          A tego nie lubię, oj, nie lubię. Nie kłamię z definicji, i nie oszukuję w tym
          temacie – choćby dlatego, że nie mam w tym ŻADNEGO interesu.

          Zatem zechciejcie przyjąć, że oburzenie Sylwii mnie bawi. Właśnie dlatego, że
          każdy zwykły śmiertelnik może nie wiedzieć, czy i kiedy robi mu się wodę z
          mózgu.
          Jednakże Sylwia specjalistą od środków unijnych jest (tak stoi w programie PZ)
          i jako taka, powinna wiedzieć i wie, że wniosek (czy też karta, jak chcecie),
          złożona w 2004 r. nie mogła jeszcze zostać rozpatrzona i uzyskać środków z
          Funduszu Spójności za okres do 2006 r., ponieważ środki za ten okres zostały
          już wówczas rozdysponowane.
          Do niedawna zresztą Sylwia doskonale wiedziała, że wniosek Łomianek czeka na 38
          poz. na skierowanie przez Komitet sterujący do dalszej procedury.
          Tu link, w którym Sylwia wskazuje ten wniosek (a i nazywa kartę „wnioskiem”):
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=20063629&a=35412104
          Faktycznie droga takiego wniosku wstępnego (karty) do wniosku końcowego, tego,
          który „idzie” do Komisji Europejskiej, jest długa i kosztowna. O tym też Sylwia
          wie.
          Tu przedstawiam link do „drogi” wniosku wstępnego (proszę zwrócić uwagę, że
          nazywa się go właśnie WNIOSKIEM WSTĘPNYM ):
          www.ekoportal.pl/jetspeed/portal/portal/Fundusze_UE/Fundusz_spojnosci/wniosek.psml

          Moim zdaniem wniosek Łomianek jest na trzecim „szczeblu, poziomie, punkcie” tej
          drogi.
          I nie mógł być dalej, niezależnie od tego, czego byśmy chcieli, biorąc pod
          uwagę termin jego złożenia.
          Nigdy nie słyszałam o innym wniosku na wod-kan. niż ten z 2004 r. Z tego, co
          czytałam a GŁ przed wyborami i w protokołach z sesji Rady – B. twierdził, że są
          szanse na środki z lat 2007-2013. Ja tu kłamstwa nie widzę.

          Pozdrawiam wszystkich, przepraszam, że tak dużo tego tekstu,
          bardzo się starałam, by było jak najkrócej:)

          PS. A tu link do tego wniosku, co go nie było;)
          www.ekoportal.pl/jetspeed/portal/portal/Fundusze_UE/Fundusz_spojnosci/Projekty_przygotowywane_2007-2013.psml

          Czeka na zarekomendowanie.

          A i jeszcze jeden link:
          www.ekoportal.pl/jetspeed/portal/portal/Fundusze_UE/Fundusz_spojnosci/przygotowanie_projektu.psml

          Wyjaśniający, dlaczego NFOSiGW pomaga Łomiankom (jak wszystkim innym) w
          procedurze starań o środki unijne.

          Pozdrawiam i owocnej lektury życzę


          • drabbu Re: Nie było wniosku!! - Apel do Kowalik 21.01.07, 17:53
            Kowaliku. Proszę - skoro jesteśmy przy intencyjnych listach - napisz nam list
            taki następującej treści:

            "Ja, niżej podpisana, Kowalik22, wyrażam niniejszym szczere intencje
            NIE ZAMULANIA FORUM ŁOMIANEK - więcej niż raz na tydzień i w jednym wątku."
            (data, podpis, pieczęć za zgoodność)

            Gdyby była inna, nie wirtualna możliwość, to bez trudu zebrałbym pod tym dobrą
            setkę podpisów. Więc przyjmijmy, że one tu są.
            Tylko w realizacji nie naśladuj byłego burmistrza.
            • kowalik22 Re: Nie było wniosku!! - Apel do Kowalik 21.01.07, 18:11
              :))))
              Drabbu napisał:
              > napisz nam list

              Drabbu, po co? Dla kogo?
              Zważ proszę, że zarzucono mi kłamstwo. Toteż jedynie na ten zarzut odpowiadam.
              Ale jak rozumiem, wyłączność na pisanie jedynie słusznej prawdy mają inni.
              Reszta, ta inna - to zamulanie;)

              Czego, Drabbu, nie zrozumiałeś w linkach, które podesłałam?

              Pozdrawiam



          • krzysiom1 Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 18:12
            Wszelkie granice absurdu zostały przekroczone...
            Naprawdę tego nie czujesz?
            • kowalik22 Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 18:18
              krzysiom1 napisał:

              > Wszelkie granice absurdu zostały przekroczone...
              > Naprawdę tego nie czujesz?

              To może ktoś mi wytłumaczy, to czego nie rozumiem, nie czuję, nie kumam?
              Bardzo proszę, byle jasno.
              • drabbu Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 18:23
                kowalik22 napisała:
                > To może ktoś mi wytłumaczy, to czego nie rozumiem, nie czuję, nie kumam?

                Chyba jednak zabraknie chętnych. Mało kto ma ochotę wczytywać się potem
                w następną Twoją rozpłakaną odpowiedź z następnymi trzynastoma linkami.
                • kowalik22 Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 18:48
                  > Chyba jednak zabraknie chętnych. Mało kto ma ochotę wczytywać się potem
                  > w następną Twoją rozpłakaną odpowiedź z następnymi trzynastoma linkami.


                  "Rozpłakaną"? W którym miejscu te łzy dostrzegłeś? ;)

                  Stawiam raczej, że nikt z tej setki, o której pisałeś,
                  nie potrafi tego wyjaśnić.
                  • drabbu Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 20:22
                    Kowaliku, daruj już sobie, bardzo Cię proszę.
                    To nie jest ani zabawne, ani pouczające, to jest po prostu
                    niepotrzebne.
                    Nie kumasz(nie kąsasz bryły?), że czasem trzeba dać spokój?
                    recte "dać se siana"?
                    Zostać przy własnym zdaniu (choćby najsłuszniejszym) i cieszyć
                    się nim?
                    No więc, ciesz się nim - w zaciszu domowego ogniska.
                    • kowalik22 Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 20:46
                      Drabbu, co Ty piszesz? Nie mogę pozostać przy własnym zdaniu, nie mogę się nim
                      cieszyć, jeśli nie wiem, czy słuszne jest, a nie wiem, bo nie wiem, na czym
                      opieracie swoje stanowisko.
                      Nie lubię trwać w błędzie, jeśli tak jest. Lubię wiedzieć, na czym stoję.
                      Dobrze, może na spokojnie porozmawiajmy. Chcę zrozumieć, jeśli czegoś nie
                      rozumiem.
                      Sprawy gminne oglądam przez okienko monitora, korzystam z BIP-u i innych
                      internetowych informacji.
                      Wszystko, co widzę, wskazuje na to, że działania w sprawie pozyskania środków z
                      budżetu Unii zostały podjęte. Twierdzicie, że nie (jeśli dobrze rozumiem) lub
                      że były nieudolne.

                      Może mi zatem ktoś wyjaśni, o co chodzi.
                      Może na początek takie pytania pomocnicze:
                      1.karta potencjalnego przedsięwzięcia jest wnioskiem wstępnym. Jak zatem
                      rozumieć, że nie było wniosku?
                      2.skoro wniosku nie było, to co należy uzupełnić do 15 lutego?
                      3.Co powinien zawierać wniosek/karta na obecnym etapie, a czego nie zawiera?
                      4.czy gdyby wniosek/karta była kompletna (cokolwiek to znaczy) mogłaby być na
                      dalszym etapie, niż jest obecnie, biorąc pod uwagę termin jej złożenia i fakt,
                      że środki unijne za lata 2002-2006 były już rozdysponowane, a na rok lata 2007-
                      2013 budżet nie był jeszcze uchwalony (uchwalono go w grudniu 2005 r.)?
                      5.jeżeli S. zaniedbał jakieś działania, co wobec tego oznaczała uchwała Rady
                      Gminy w sprawie przystąpienia do sporządzenia we współpracy z NFOŚiGW chyba
                      studium wykonalności (nie mogę sprawdzić, bo portala gminna nie działa)?
                      6.dlaczego Łomianki ze swoim projektem wod-kan. znajdują się na liście wniosków
                      wstępnych, jeśli tego wniosku/karty nie ma lub jest niekompletny?
                      7.Dlaczego dopiero teraz ministerstwo poprosiło o uzupełnienie wniosku/karty? I
                      o co?
                      8.czy Łomianki nadal mają szansę na środki z puli 2007-2013?
                      9.dlaczego Papi pisze, że gmina zabrała się za punkt 12 procedury, (co ma na
                      myśli), skoro wg mojej wiedzy gmina przystąpiła do sporządzania studium
                      wykonalności (chyba), a to nie mieści się w 12, tylko dużo wcześniej?

                      Nie czepiam się, chciałabym wiedzieć i inni pewnie też.
                      • drabbu Re: Nie było wniosku!! - jeszcze raz do Kowalik 22.01.07, 00:44
                        kowalik22 napisała:

                        nie wiem, na czym
                        opieracie swoje stanowisko.

                        "Nasze stanowisko" z łatwością mogłaś zrekonstruować sama. Owszem, twierdzimy,
                        że "działania w sprawie pozyskania środków z budżetu Unii były nieudolne" (za
                        kadencji byłego S. nie mogły być inne).
                        Nikt nie stwierdził, żeby zupełnie ich nie było.
                        T.zw. "karta potencjalnego przedsięwzięcia" nie jest jeszcze wnioskiem, jest
                        punktem początkowym w całości zabiegów o pieniądze. Jest zaledwie zapowiedzią
                        złożenia właściwego wniosku po dopełnieniu całej procedury. To właśnie TĘ
                        kartę - p. Sylwia napisała to wyraźnie - należy uzupełnić do 15 lutego.

                        Pisząc "wniosek/karta" popełniasz nadużycie (z uprzejmości założę, że
                        nieświadomie), bo nie równa się jedno - drugiemu, nie "zamienia się" na siebie,
                        ani karta nie jest formą dla wniosku. Tak samo, jak pozew do sądu nie jest mową
                        prokuratorską.

                        Pytania o to, co powinna zawierać karta "na obecnym etapie", dlaczego
                        ministerstwo poprosiło o uzupełnienie, o co, i dlaczego dopiero teraz - to są
                        pytania do ministerstwa, ew. do dysponenta karty (naszego Urzędu). Na pewno
                        nie do forumowiczów.

                        W sumie obraz jest następujący: starania Łomianek o unijne pieniądze są
                        na bardzo wstępym etapie, choć mogły być znacznie dalej zaawansowane.
                        Pisząc, że "chyba gmina przystąpiła do sporządzania studium wykonalności"
                        (jeżeli w ogóle przystąpiła), i że to jest wczesne stadium całości, sama to
                        potwierdzasz.
                        Jeżeli Łomianki mają mieć szanse na środki unijne z budżetu 2007-2013, to
                        muszą ją wypracować obecny Burmistrz i radni.
                        • robert_58 Re: Nie było wniosku!! - jeszcze raz do Kowalik 22.01.07, 00:52
                          drabbu napisał:
                          ...Jeżeli Łomianki mają mieć szanse na środki unijne z budżetu 2007-2013, to
                          > muszą ją wypracować obecny Burmistrz i radni.

                          niewątpliwie Drabbu - jestem pewien, że wypracują w dobry tego słowa znaczeniu
                          (bez złośliwości)
        • robert_58 Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 23:13
          :))
          miło się czyta "ekspertów" od zdobywania środków z UE w tym wątku.
          Zwłaszcza "ekspertów od urodzenia" ... zamulających wątek personalnymi
          wycieczkami. Doprawdy miodzio ...

          Dzięki działalności powyższych "ekspertów" co raz bliżej mi do opinii o krokach
          zmierzających do stworzenia "jedynego ojca sukcesu" na wypadek otrzymania
          środków. Owszem - jest to moja subiektywna ocena i nie mnie poszukiwać u źródeł
          i budować na forum wiarygodność, wiarygodność pisaną LITERAMI DUŻYMI jak i małymi.

          Pozdrawiam "ekspertów" :)

          ps. Papi - napisałeś po raz pierwszy od dłuższego czasu post, który może śmiało
          każdego radnego (wstęp pomijam milczeniem). Oczywiście ja osiągnąłem Twoich
          sukcesów trzech (słownie: trzech) ani też w ilości mniejszej niż niż trzy (cyfrą: 3)
          • robert_58 Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 23:20
            coś mi końcówka nie wyszła ... :(

            ps. Papi - napisałeś po raz pierwszy od dłuższego czasu post, który może śmiało
            do każdego radnego (wstęp pomijam milczeniem). Oczywiście ja nie osiągnąłem
            Twoich sukcesów trzech (słownie: trzech) ani też w ilości mniejszej niż niż trzy
            (cyfrą: 3).

            Przy okazji pytanie:
            czy ewentualne uzyskanie środków z Funduszu, który może doczekać się realizacji
            w atach 2007-2013, dotyczy jedynie wniosków/kart złożonych wcześniej, czy też
            jest są to środki potencjalnie do pozyskania przez nowego, dzisiejszego
            wnioskodawcę?
    • j46 Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 20:55
      Kowalik to, co piszesz wydaje się że jest arcy mądre. Chciałem się dokształcić
      i stwierdzam, że część linków nie działa, reszta dotyczy lat 2004-2006. Czyli
      czasu przeszłego. W mojej skromnej ocenie wnioski, złożone w oparciu o zasady
      określone w tych linkach albo są zrealizowane, albo się je realizuje, albo je
      odrzucono, albo wcale nie rozpatrywano bo nie spełniały wszystkich wymogów
      merytorycznych. To, że siejesz jak z rękawa linkami nie świadczy o Twojej
      nieomylności. Może zaktualizuj swą wiedzę czytając:
      www.informatyzacja.gov.pl - Ministerstwo Nauki i Informatyzacji - dział
      informatyzacja
      www.funduszestrukturalne.gov.pl - Fundusze Strukturalne - serwis
      informacyjny MGPiPS
      www.konkurencyjnosc.gov.pl - Unia dla Przedsiębiorczych - program
      konkurencyjność
      www.fundusze-ue.menis.gov.pl - Fundusze Strukturalne dla sektora edukacji
      w Polsce
      www.efs.gov.pl - Europejski Fundusz Społeczny
      www.mgpips.gov.pl - Ministerstwa Gospodarki i Pracy
      www.menis.gov.pl - Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu
      www.pfron.org.pl - Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych
      www.parp.gov.pl - Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości
      www.usc.gov.pl - Urząd Służby Cywilnej
      www.zporr.gov.pl - Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego
      europa.eu.int - EUROPA > European Commission > Regional Policy (ERDF)
      • kowalik22 Re: Nie było wniosku!! 21.01.07, 21:10
        No, Panie Janie, faktycznie przydałoby się Panu trochę dokształcić.
        Nie odróżnia Pan poszczególnych rodzajów funduszy, sądząc z linków, które Pan
        wskazuje.
        Mnie też potrzebna wiedza, nie ukrywam. Nie jestem specjalistą od środków
        unijnych, dlatego też mam wątpliwości.
        Co do tego:
        >W mojej skromnej ocenie wnioski, złożone w oparciu o zasady
        > określone w tych linkach albo są zrealizowane, albo się je realizuje, albo je
        > odrzucono, albo wcale nie rozpatrywano bo nie spełniały wszystkich wymogów
        > merytorycznych.

        to się mylisz, niestety. Ale Ty specjalistą w innej dziedzinie (ponoć) jesteś,
        zatem ta wiedza Ci niepotrzebna.
        Mnie potrzebna, dlatego pytam. Ty mi nie pomagasz w jej zdobyciu,
        zatem wybacz - zamulasz:)
        • papirus22 Re: Nie było wniosku!!-zamulanie cd.. 22.01.07, 08:47
          Klasyczny przykład jak Kowalik zamula ważny wątek, wspólnie z Robkiem .
          Dlatego właśnie polecam ignorowanie ich działalności niech piszą do siebie
          przelogowując się.
          To że Kowlaik kłamie jest oczywiscte, nawet sama podlinkowała i sama udowodniła
          swoje kłamstwo.
          Oto co podlinkowała-nazywa się to
          Projekty przygotowywane na lata 2007-2013

          www.ekoportal.pl/jetspeed/portal/portal/Fundusze_UE/Fundusz_spojnosci/Projekty_przygotowywane_2007-2013.psml

          a więc projekty, a nie wnioski.
          Niżej jest jeszcze gorzej bo jest to nazwane wprost Projekty przygotowywane do
          wnioskowania!!!!!
          "projekty przygotowywane do wnioskowania o dofinansowanie z Funduszu Spójności
          w latach 2007 - 2013, które zostaną poddane rekomendacji Komitetu Sterującego*"

          Kowalika proponuję ignorować, bo niestety zamula manipulując informcjami.
          Obawiam się że już dawno straciłaś na rzetelności, a teraz okazuje się że
          jeszcze posługiwałaś się zwykłą manipulacją.-Smutne to, ale taka jesteś:(
          Jaki masz cel ? Nie wiem ?
    • kowalik22 Re: Nie było wniosku!! 22.01.07, 09:58
      Z tego, co tu czytam, wynika jasno:
      spór dotyczy nazewnictwa, tylko i jedynie, tego, co Łomianki złożyły.
      Proszę przeczytać (najlepiej uważnie) najpierw to:
      www.ekoportal.pl/jetspeed/portal/portal/Fundusze_UE/Fundusz_spojnosci/przygotowanie_projektu.psml
      (ten link już był w tym wątku)
      Zacytuję kawałek:
      Dotychczas do pomocy technicznej kwalifikowały się jedynie projekty posiadające
      już wstępne studium wykonalności i decyzję lokalizacyjną. Obecnie w ramach
      pomocy technicznej możliwe jest zakwalifikowanie się przedsięwzięć na „zerowym”
      poziomie przygotowania lub będących w początkowej fazie przygotowania.
      Beneficjenci mają zatem możliwość uzyskania wsparcia finansowego z pomocy
      technicznej Funduszu Spójności na przygotowanie każdego etapu opracowywania
      nowych projektów, od analizy i wykonania wstępnego studium poprzez
      przygotowanie dokumentacji technicznej, projektowej, raportów środowiskowych po
      ostateczne studia wykonalności.

      Gmina podjęła taką uchwałę:
      bip.lomianki.pl/portal/BIP/run.GetNewserMultiMedia?rowId=2713
      Zatem o co chodzi?

      Mam jeszcze takie jedno przemyślenie.
      Nie wiem, CO I JAK B. powiedział, chętnie przeczytam w protokole z sesji.
      Ale w mojej ocenie, robienie z jego słów (w mojej ocenie przekręconych)
      wielkiego halo na tym forum nie służy dobrze B. ani urzędowi. Jestem daleka od
      opinii, że B. celowo wprowadza opinię publiczną w błąd. Zatem albo to taki
      skrót myślowy, albo ktoś to niewłaściwie zrozumiał. Nie ma powodu tego tak
      roztrząsać. A już na pewno nie powinni tego robić radni z tego samego "obozu
      rządzącego". To tak pod rozwagę.

      A odpowiedzi na moje wcześniej zadane pytania chętnie poczytam.

      Pozdrawiam wszystkich:)

      PS. z powodu mojej ubiegłotygodniowej absencji mam kupę zaległości, zatem nie
      będę odpowiadać na żadne zaczepki.
      Szkoda czasu.
      Natomiast w zakresie merytorycznym - chętnie poczytam i podyskutuję.
      • drabbu Re: Nie było wniosku!! 22.01.07, 10:20
        kowalik22 napisała:
        A odpowiedzi na moje wcześniej zadane pytania chętnie poczytam.

        Już odpowiedziałem na nie.
        Mylisz się boleśnie, sądząc, że spór dotyczy tylko nazewnictwa tego, co
        Łomianki złożyły. Za określoną nazwą kryje się określone działanie, którego
        niewystarczalność (dotychczasową) ze strony Łomianek widać gołym okiem.

        > Nie wiem, CO I JAK B. powiedział, chętnie przeczytam w protokole z sesji.
        > Ale w mojej ocenie, robienie z jego słów (w mojej ocenie przekręconych)
        > wielkiego halo na tym forum nie służy dobrze B. ani urzędowi. Jestem daleka
        od > opinii, że B. celowo wprowadza opinię publiczną w błąd. Zatem albo to taki
        > skrót myślowy, albo ktoś to niewłaściwie zrozumiał. Nie ma powodu tego tak
        > roztrząsać. A już na pewno nie powinni tego robić radni z tego samego "obozu
        > rządzącego". To tak pod rozwagę.

        To, coś napisała, bardzo wyraźnie świadczy, że nie przeczytałaś uważnie tego,
        co było powiedziane w poprz. postach, zwłaszcza pierwszym. Największe halo
        zrobiłaś sama. Jeżeli nie byłaś świadkiem tych słów, ani nie czytałaś protokołu
        z sesji, to jakie masz podstawy uważać, że zostały przekręcone? To tak pod
        rozwagę. A poza tym stanowczo przekraczasz swój limit. Przynajmniej
        z mojej strony dalszych odpowiedzi nie będzie.
      • papirus22 Re: Nie było wniosku!! 22.01.07, 10:38
        Kow
        proszę nie ściemniaj nie zamulaj-nie chodzi tutaj o nazewnictwo a o fakty może
        jednak sięgnę głebiej wszak pisałaś między innymi przekonując JACO, że wniosek
        jest, że mamy szansę na środki-po co to robiłaś? Dlaczego nas wszystkich
        oszukiwałaś. Czy robiłaś to świadomie czy po prostu nie rozumiesz, a pisałaś
        dla innych celów-czysto propagandowych.
        Strasznie mi przykro, że po raz kolejny mijałas się z prawdą i to na dodatek w
        sprawie tak ważnej dla Łomianek. Utwierdzałaś wszystkich w przekoananiu, że
        wszystko jest ok i środki dzięki poprzedniemu b. otrzymamy. Teraz naprawde jest
        problem bo okazało się że nie tylko nie ma wniosku, to jeszcze praktycznie nic
        nie jest zrobione, a to co zrobił to jest do poprawienia, przerobienia.
        Zacytuje kilka Twoich (Waszych) wypowiedzi.

        "Zaczęło się od tego, że podesłałam link do strony NIK, w którym – moim
        zdaniem – można znaleźć wyjaśnienie, dlaczego na wniosek złożony przez gminę
        Łomianki nie otrzymały dotąd (jeszcze) środków na wod-kan."

        "Gdybyś przeczytał, wiedziałbyś, że środki z FS
        przydzielone Polsce na lata 2004-2006 w zasadzie jeszcze przed złożeniem
        wniosku łomiankowskiego zostały rozdzielone.
        Wiec nic dziwnego, że z puli 2004-2006 środków nie ma.
        Ale jednak coś się zadziało, prawda? Sam, albo z pomocą – wniosek ruszył"

        "O tym właśnie piszę - że wniosek jest i że uzyskał
        wstępną akceptację, dlatego przystąpiono do opracowania dokumentu, potrzebnego
        na etapie dalszej procedury."

        a na koniec jeszcze jeden cytat:
        "Papirus, ktoś na tym forum napisał, że czas to pieniądz.
        Ja piszę, gdy mam jakieś wątpliwości lub coś ważnego mieszkańcom do
        przekazania. A Ty po co?"

        To prosze jak będziesz coś chciała przekazać następnym razem mieskzańcom
        sprawdź co piszesz(piszecie) i napisz zgodnie z prawdą!
      • krzysiom1 Re: Nie było wniosku!! 23.02.07, 10:15
        W dniu wczorajszym po zakończeniu Sesji Rady Miasta odbyła się w auli ICDSu
        prezentacja "Raportu o stanie przygotowania gospodarki wodno-ściekowej Gminy i
        Miasta Łomianki do realizacji inwestycji wodociągowo-kanalizacyjnych z
        wykorzystaniem środków pomocowych Unii Europejskiej"(do wglądu na stronie UMiGŁ.
        Raport obnaża absolutną indolencję poprzednich władz Łomianek w tej sprawie.
        Z prezentacji przygotowanej przez autora raportu jednoznacznie wynika, że
        złożenie Karty Potencjalnego Przedwsięwzięcia - nie jest złożeniem wniosku ani
        nawet rozpoczęciem takiej procedury, na dokładkę karta złożona w 2004 zawiera
        błędne założenia.
        Podobnie jest z "Wnioskiem o dofinansowanie przygotowania dokumentacji i
        wniosku o dofinansowanie przedsięwzięcia"- nie jest to złożenie wniosku.
        Są to tylko wstępne działania które byc może UMOŻLIWIĄ złożenie wniosku o
        dofinansowanie.
        Mam nadzieję że raport zakończy niekończące się dyskusje i wprowadzanie w błąd
        czytelników forum przez niektórych forumowiczów.
        Wystarczy, że poprzedni burmistrz wielokrotnie publicznie zapewniał z złożeniu
        wniosku i jego "dobrej lokacie" czym wprowadzał w błąd Radę miejską i
        mieszkańców.
        • papirus22 Re: Nie było wniosku!! 23.02.07, 10:21
          raport jest tutaj
          lomianki.pl/portal/2cv/run.getNewserMultiMedia?rowID=1025
          polecam szczególenie Kow stronę 8:

          "1. Brak podstaw do rozpoczęcia przygotowania wniosku do FS:
          a. Karta Potencjalnego Przedsięwzięcia nie jest wnioskiem o dofinansowanie
          z Funduszu Spójności"

          :)
          • kowalik22 Re: Nie było wniosku!! 23.02.07, 11:01
            Nie kompromituj się, Papi.
            Pisałam już o tym niejednokrotnie - jeśli sądziłeś, że Łomianki złożyły końcowy
            wniosek o DOFINANSOWANIE to znaczy, że o procedurze starania się o środki
            unijne nie wiesz NIC.
            Polecam Ci dla odmiany lekturę strony 48 i 49 tego opracowania:

            XIII. Stan przygotowania niezbędnych inwestycji
            XIII.1. Stan zaawansowania procesu ubiegania się o środki z
            Funduszu Spójności
            XIII.1.1. Karta Potencjalnego Przedsięwzięcia (KPP)
            W 2004 roku została przygotowana KPP dla przedsięwzięcia inwestycyjnego pod
            nazwą „Gospodarka wodno-ściekowa na terenia Miasta i Gminy Łomianki” o
            następujących parametrach (...):

            Termin rozpoczęcia inwestycji 2008-06-30
            Termin ukończenia inwestycji 2012-06-30
            Wartość nakładów 85.500.000 zł
            Przewidywana struktura finansowania
            Dotacja FS 70%
            Pożyczki ekologiczne 21%
            Wkład własny gminy 9%
            Termin przygotowania Studium Wykonalności 2007-06-30

            KPP stanowi dokument o charakterze wstępnego wniosku, lecz przygotowania KPP
            nie jest jednoznaczne z przygotowaniem wniosku o dofinansowanie. KPP jest
            dokumentem o charakterze ewidencyjnym i statystycznym dla potrzeb przygotowania
            Indykatywnego Planu Inwestycyjnego (IPI) dla programu operacyjnego w ramach
            którego realizowane mogą być poszczególne inwestycje. Dla projektów
            wodnościekowych programem tym jest Program Operacyjny Infrastruktura i
            Środowisko (POIiŚ).
            Indykatywny Plan Inwestycyjny pozwala na określenie i skoordynowanie
            najważniejszych inwestycji, które będą w najbliższych latach realizowane przy
            wykorzystaniu funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności. Zamieszczenie
            projektów w IPI nie oznacza automatycznej akceptacji do dofinansowania.
            Realizacja projektu będzie uzależniona od spełnienia przez projekt wymogów
            dotyczących dokumentacji i gotowości oraz akceptacji wniosku o dofinansowanie
            wraz z wymaganymi załącznikami przez Instytucję Zarządzającą6 lub decyzji
            Komisji Europejskiej w przypadku tzw. dużych projektów.

            Indykatywny Plan Inwestycyjny zawiera:

            • Indykatywny wykaz projektów dużych (załącznik do POIiŚ) – tj. o wartości
            całkowitej
            przekraczającej 25 mln EURO dla projektów środowiskowych,
            • Indykatywny wykaz projektów kluczowych – projekty inwestycyjne ważne z punktu
            widzenia realizacji strategii danego sektora o wartości poniżej 25 mln EURO
            spełniające wymogi programu (w trakcie przygotowania7).
            Ze względu na ograniczenia wynikające z kwoty dostępnej alokacji z funduszy
            unijnych, projekty w indykatywnym wykazie dużych projektów zostały podzielone
            na:
            projekty podstawowe i projekty rezerwowe.
            Lista projektów z zakresu środowiska została opracowana na podstawie analizy
            projektów:
            • zgłoszonych do dofinansowania w latach 2004 - 2006 na podstawie KPP i
            spełniających
            wymagania programu,
            • wskazanych do przygotowania w ramach Memorandum Finansowego 013,
            • oczekujących na decyzję Komisji Europejskiej, zgłoszonych do dofinansowania w
            perspektywie finansowej 2004 – 2006.

            Na dzień dzisiejszy projekt „Gospodarka wodno-ściekowa na terenie Miasta i Gminy
            Łomianki” nie znajduje się na liście projektów dużych. Należy jednak wspomnieć,
            że do czasu zatwierdzenia POIiŚ, publikowana była szeroka lista indykatywna
            projektów, uwzględniająca również inwestycje dla Miasta i Gminy Łomianki.

            XIII.1.2. Wniosek o dofinansowanie przygotowania dokumentacji i
            wniosku o dofinansowanie przedsięwzięcia „Gospodarka wodnościekowa
            na terenie Miasta i Gminy Łomianki”
            Wniosek ten, złożony do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki
            Wodnej (NFOŚiGW) nie powinien być utożsamiany z wnioskiem o dofinansowanie
            przedsięwzięcia inwestycyjnego. Złożony 25 sierpnia 2006 roku przewiduje
            możliwość dofinansowania 75% kosztów związanych z przygotowaniem:
            • Studium Wykonalności,
            • Oceny oddziaływania na środowisko,
            • Wniosku o dofinansowanie inwestycji z FS,
            • Dokumentacji przetargowej dla zadań inwestycyjnych przedsięwzięcia.
            We wniosku przewidziano przygotowanie przedmiotowej dokumentacji w okresie od
            30 czerwca 2007 do 30 czerwca 2008.

            A te dokumenty są potrzebne do złożenia wniosku o dofinansowanie, prawda?
            I Łomianki BYŁY na liście projektów, prawda?

            Mam jeszcze jedno pytanie:
            KTO i ILE zapłacił za ten raport?

            Pozdrawiam wszystkich oburzonych (i pozostałych też)
            • krzysiom1 Re: Nie było wniosku!! 23.02.07, 11:28
              Jest takie przysłowie o tłumaczeniu pewnych rzeczy pewnej osobie ale go nie
              przytoczę bo nam się kowlik obrazi.
              Rozmawiamy tylko i wyłacznie o tym czy WNIOSEK O DOFINANSOWANIE BUDOWY WOD-KAN
              został złozony -jak twierdził były burmistrz i kowalik czy nie został.
              WNIOSEK NIE ZOSTAŁ ZŁOZONY więc nie może byc na "dobrym siódmym miejscu" bo
              NIEISTNIEJE.
              Nie zmieni tego faktu zarzucanie nas paragrafami i cytatami....
              • kowalik22 Re: Nie było wniosku!! 23.02.07, 11:34
                :)
                Krzysiu, Kowalik nie jest taka obrażalska, jak byś chciał;)

                Wskaż mi proszę, choć jeden mój post, w którym napisałam, że wniosek końcowy
                o DOFINANSOWANIE został złożony.
                Pozdrawiam
            • ptasznik11 Re: Nie było wniosku!! 23.02.07, 11:46
              Nie wdając się w szczegóły jedno jest pewne, że poprzedni włodarze gminy nie
              złożyli wniosku i przez te kilka lat dopuścili się grzechu zaniechania, a
              procedura przygotowawcza do złożenia wniosku w istocie zakończyła się na
              zgłoszeniu pobożnego życzenia otrzymania forsy. Takie nieco tylko mniej
              sformalizowane życzenia otrzymania forsy (na nową kolejną sukienkę, buty itp)
              moja córka składa mi codziennie. Pragnę jednocześnie zaznaczyć, że występując z
              KPP (Kartą Potencjalnego Przedsięwzięcia) moja córka działa samodzielnie, nie
              dysponuje aparatem urzędniczym i budżetem 50 mln zł. Moja córka KPP składa mi
              na ogół wcześnie rano kiedy jestem półprzytomny i dlatego czasem odnosi sukces.
              • papirus22 Re: Nie było wniosku!! 23.02.07, 12:09
                Kow czy Ty potrafisz sie przyznać do błędu czy dalej będzie manipulować
                faktami.
                KPP nie jest wnioskiem, ile razy mam pisać, a oto stan faktyczny z prezentacji
                ppt ze strony lomianki.pl str. 47:

                "Stan przygotowania
                2004 – Karta Potencjalnego Przedsięwzięcia
                2006 – wniosek o dofinansowanie dokumentacji aplikacyjnej
                Brak dokumentacji technicznej (brak WPI) i szczegółowych koncepcji
                Brak decyzji lokalizacyjnych i zapewnienia terenów pod budowę nowych obiektów
                Brak skoordynowanego działania"

                Wniosek o którym piszesz to może być "o dofinansowanie dokumentacji
                aplikacyjnej" i niewiele ma wspólnego z wnioskiem, do którego droga daleka.
                Uważam że ta sprzeczka nie ma sensu, bo wszystko Ci sie pomylio, ale zabrnęłaś
                dalej, a właścicie za daleko, nie kłóć się nie denerwuj, nie masz po prostu
                racji:)
                A co Ty tak bronisz tego stanu-dziwne?
                • kowalik22 Re: Nie było wniosku!! 23.02.07, 12:34
                  Papi, JA nie popełniłam żadnego błędu. Kto inny tkwił w błędzie (?).
                  Zatem wybacz - nie mnie zależy na "obronie tego stanu".
                  Ja ten stan przedstawiałam. Próbowałam najpierw zrozumieć, dlaczego ówczesny
                  radny P. mówi o "wniosku o dofinansowanie" złożonym w 2004 r., dlaczego były
                  B. - o "dobrym siódmym czy ósmym miejscu wniosku" . Potem rozbieraliśmy na
                  czynniki pierwsze rolę i nazwę wniosku wstępnego (karty) w procedurze starania
                  się o środki, potem próbowałam wytłumaczyć, gdzie i u kogo na tym 7-8 miejscu
                  jest. Ale jak widzę - zupełnie zbędnie, bowiem raport potwierdza w tym zakresie
                  wszystko, co pisałam.
                  A tak konkretnie - to co Cię dziwi?

                  • papirus22 Re: Nie było wniosku!! 23.02.07, 14:27
                    skończmy ta dyskusję, nie było wniosku. Zostalismy wszyscy wprowadzeni w błąd,
                    ja sam wielokrotnie słyszałem o 7 miejscu, a tak naprawde złozono jedynie kpp.
                    To tylko potwierdza amatoszczyznę i nasze wspólne obawy o los funduszy.
                    Niemniej jednak zakończylismy pewnien, w mojej ocenie zły etap i róbmy
                    wszystko, aby teraz się udało i złożyć wniosek i otrzymac fundusze i zrobić to
                    na co mieszkańcy od dawna oczekują.
                    • j46 Re: Nie było wniosku!! 23.02.07, 19:07
                      Cały problem w tym, co kto i jak rozumie. Wysłanie do kogoś zgłoszenia, / a jak
                      ktoś lubi można to nazwać wnioskiem/ iż chce się w jakimś przedsięwzięciu
                      uczestniczyć nie oznacza nic poza tym, że się jest nim zainteresowany. Na ogół,
                      gdy chodzi o dotacje, trzeba spełnić później cała masę warunków. No cóż
                      darczyńca zazwyczaj chce by jego dar nie został zmarnowany.
                      Dopiero później, gdy zdobędzie się niezbędne dla danego przedsięwzięcia tony
                      dokumentów i zgłosi się je darczyńcy, a on oceni je jako kompletne i mu
                      odpowiadające, możemy powiedzieć, że wniosek został złożony.
                      Jak na razie gmina zgłosiła chęci i co gorsze na tym poprzestano. A procedura
                      opracowania wniosku jest mocno skomplikowana i trzeba do tego całego sztabu
                      ludzi i to zarówno w fazie przygotowawczej jak i fazie realizacji. Do
                      rozwiązania masa problemów i trudności.
                      A spierać się o słówka można do końca życia i konstruktywnego z tego nic nie
                      wyjdzie. Więc albo przystępujemy do sporządzania wniosku albo się kłócimy, co
                      złożono.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka