Dodaj do ulubionych

Opłata adiacencka

14.03.07, 15:52
Zostałam wezwana do tablicy przez j46:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=58945986&a=59016231
Dla niezorientowanych - w innym wątku dyskutowaliśmy o tym, czy stawka opłaty
adiacenckiej moze wynosić 0.
Ja uważam, ze nie, J46, człowiek z wykształceniem ścisłym, matematycznie
udowadniał, że jeśli ustawodawca nie określił dolnego pułapu tej stawki, to
znaczy, że moze ona wynosić 0.
Nie przekonuje go opinia NIK w wystąpieniu pokontrolnym, które tam podesłałam.
Nie mam na razie innych argumentów niż własnie wystąpienia NIK, ale podeślę
inne wyniki kontroli tego organu.
Kontrolę przeprowadzono w 32 gminach, w dwóch z nich ustalono zerową stawkę
opłaty. NIK oceniła to następująco:
"W ocenie Najwyższej Izby Kontroli, przyjęcie w ww. uchwałach stawki zerowej
nie tylko pozbawiło gminę ewentualnych dochodów, ale również stanowiło
naruszenie określonego w art. 144 ust. 1 ustawy o g. n.. obowiązku
uczestnictwa właścicieli nieruchomości w kosztach budowy urządzeń
infrastruktury technicznej przez wnoszenie na rzecz gminy opłat adiacenckich".

Należy podkreślić, iż j46 - sam niedawny kontroler - dość lekceważąco
wypowiedział się o kontrolerze NIKu, który kontrolę, na którą się wcześniej
powoływałam, przeprowadził.
Zatem do jego wiadomości - w NIKu istnieją odpowiednie procedury, które
powodują, że konrolowany moze zgłosić zastrzeżenia do wniosków, a odpowiednia
komisja ocenia, czy kontroler w prawidłowy sposób ocenił stan faktyczny.
Prosżę - jak ocenił następującą kwestię, podnoszoną przez jedną z gmin:
"W jednym przypadku, tj. Prezydent Miasta Łodzi zgłosił zastrzeżenia do ocen
i uwag zawartych w wystąpieniu pokontrolnym, które dotyczyły:
1) zakwestionowania oceny, że „miasto nie korzystało w okresie od 1999 r. do
października 2001 r. z możliwości pozyskania dodatkowych dochodów
rekompensujących część poniesionych nakładów na budowę urządzeń infrastruktury
technicznej (ustalono tam stawkę 0%),
Komisja Odwoławcza w Delegaturze NIK w Łodzi uchwałą z dnia 29 stycznia 2003
r.,zatwierdzoną przez Prezesa NIK w dniu 4 marca 2003 r. w całości oddaliła
te zastrzeżenia".

Zatem może i jest tak, że ustawodawca niedookreślił w ustawie dolnej granicy.
Nie musiał. Z intencji ustawodawcy jasno wynika, czemu opłaty adiacenckie
mają służyć. A nie mogą temu celowi służyć, jeśli opłata będzie stanowić zero
(bo od każdej kwoty wzrostu wartości nieruchomości wynożonej orzez stawkę
zero kwota wpłaty byłaby równa zero).
tu link dla zainteresowanych - moim zdaniem ciekawe rzeczy tam napisali:
bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kontroli_wstep/inform2003/2003002/px_2003002.pdf
Obserwuj wątek
    • j46 Re: Opłata adiacencka 14.03.07, 17:30
      Powstała sytuacja która przypomina, co zrobił trybunał konstytucyjny rozpatrując
      sprawę terminowości składania oświadczeń majątkowych. Prawo zostało naruszone,
      ale dzięki niefrasobliwości prawników, którzy tolerują sytuacje wieloznaczne, a
      w dodatku nie chcą ocenić wagi problemu, konsekwencje nie mogą być wyciągnięte.
      W dodatku kara niewspółmierna do winy, i to winy usuwalnej w sposób skuteczny. I
      tu tak samo z tym zerem. Niby naruszono, ale gdzie jest ta faktycznie naruszalna
      granica czy na poziomie 0,1 podniesione do potęg n-tej, gdy n dąży do
      nieskończoności, czy wcześniej. A jeżeli wcześniej to gdzie i dlaczego? I to
      pytanie jest sednem sprawy! ;)) I NIK może sobie oceniać jak chce, tylko czy
      skutki tego działania jakieś powstaną? Ot takie prawnicze przelewanie z pustego
      w próżne. Myślę, że czas tą dyskusje zakończyć. Bo bezsporny jest fakt braku
      możliwości egzekwowania takiego ustalenia.
      • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 14.03.07, 22:23
        Przeczytałam post kilka razy i nadal nie wiem, w stosunku do czego konsekwencje
        nie mogą być wyciągnięte...

        > Bo bezsporny jest fakt braku
        > możliwości egzekwowania takiego ustalenia.
        Ustalenie stawki zero? Ależ jest, zapewniam Cię, możliwość egzekwowania
        prawidłowego ustalenia stawki opłaty. Piszą o tym - w kontekście, że tego nie
        robiono do 2001 r.- w informacji o wynikach kontroli NIK, którą podesłałam w
        pierwszym poście:
        "Wszystkie uchwały rad gmin w sprawie stawek opłat adiacenckich, zgodnie z
        wymogami ustawy o samorządzie gminnym zostały terminowo przedłożone
        wojewodom, którzy nie podejmowali rozstrzygnięć nadzorczych dotyczących tych
        uchwał."
        Tak było w roku 2001. Chcesz wiedzieć, jak jest dziś?
        • j46 Re: Opłata adiacencka 16.03.07, 14:51
          Jakoś unikasz jednoznacznych wyjaśnień. Nadal nie rozumiem jak rozpoznajesz
          granicę, poniżej której nie wolno ustalać opłat, adiacenckich. I jak NIK
          uwzględnia przy ustalaniu tej granicy koszty pozyskania opłaty. Gdzie ona jest,
          bo z przepisu wnika, że wystarczy by była ciuteńkę wyższa od zera, no wystarczy
          o ułamek promila? Chyba zdajesz sobie sprawę, że dla urzędnika jest to problem,
          ale dla rozsądnego sędziego nie. Chyba żyjesz w świecie teorii.
          Teraz dodatkowo piszesz "wszystkie uchwały", a ile było tych nie - wszystkich i
          na czym polegały popełnione w nich błędy nie opisujesz, a przecież w tym tkwi
          sedno sprawy.
          ?
          • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 16.03.07, 18:49
            Powiem najdelikatniej, jak potrafię - J46, Ty,
            spcjalista od kontroli, nie wiesz, jak się rozpoznaje, co ustawodawca ma na
            myśli?
            To jak Ty tę kontrolę zrobiłeś????

            > Teraz dodatkowo piszesz "wszystkie uchwały", a ile było tych nie - wszystkich
            i na czym polegały popełnione w nich błędy nie opisujesz, a przecież w tym tkwi
            > sedno sprawy.

            Opisuje - informacja o wynikach kontroli, do której link podesłałam.
            Nie czytałeś, z tego wynika. Zatem - nie wiesz, ile ich było. I nie wiesz, ile
            ich powinno być w gminie Ł.
    • pencroff Re: Opłata adiacencka 16.03.07, 20:16
      Spór, jaki się tu zarysował, wydaje się być klasycznym sporem o słowa i to
      takim, który można prowadzić jeszcze bardzo długo bez rozstrzygnięcia.
      Prawdziwy problem tkwi chyba gdzie indziej, nie w tym "co ustawodawca miał na
      myśli", ale w tym, jak dzisiejsze władze Łomianek odniosą się do tych opłat.
      Sprawa jest godna rozważenia od nowa i z najwyższą troską, zwłaszcza po
      niedawno opisywanym na forum wyroku sądowym zakazującym pobierania opłat
      partycypacyjnych.
      Wyrok ten odcina jedno ze źródeł finansowania budowy sieci wodno-
      kanalizacyjnej. A więc wraca pytanie: za co?
      Pamiętam, że programie wyborczym PZ był punkt mówiący o sprowadzeniu opłat
      adiacenckich do zera. Ale wyrok, o którym mowa, zmienił sytuację dość
      zasadniczo.
      Czy wobec tego - można rezygnować z opłat adiacenckich?
      Uważam, że NIE i że właściwie nie ma już możliwości dotrzymania tej obietnicy -
      po tym wyroku już nie powinna ona obowiązywać. Opłaty adiacenckie powinny
      pozostać, naturalnie określone na pewnym rozsądnym poziomie - nigdy w wysokości
      25 proc. od wzrostu wartości nieruchomości, jak chciał były burmistrz.
      Dlaczego? bo miasto koniecznie musi mieć więcej dochodu i funduszów na rozwój.
      Nie życzę źle obecnym władzom, wiem też, że pobieranie opłat adicenckich na
      pewno popularne nie będzie, niemniej gmina ma do nich ustawowe prawo. Wiem, że
      ich ściąganie to przewlekła procedura i na bieżąco nie przyniosą one pieniędzy.
      Ale przecież rozwoju miasta nie można rozważać, a tym bardziej planować, w
      perspektywie tylko jednej kadencji Rady miejskiej i Burmistrza. Następcy też
      muszą mieć pieniądze dla kontynuowania inwestycji.
      • dwa111 Re: Opłata adiacencka 16.03.07, 21:08
        Problem jest chyba bardziej prosty, choć dla Łomianek niekoniecznie. Chodzi o
        to jaka jest średnia zamożność i, w konsekwencji, zdolność mieszkańców do
        ponoszenia ciężarów finansowych. Oczywiście, opłaty adiacenckie to w sytuacji
        Łomianek po prostu konieczność, poza którą zaczyna się zwykła niegospodarność.
        Ale jaka stawka? Tu zaczyna się gra wycen i wysokości samej stawki opłat. W
        Łomiankach nie będzie z tego wielkich dochodów, bo średnia zamożność nie jest
        wysoka, a ludzie przyzwyczajani do dopłat i dotacji - woda, ścieki,
        komunikacja, ICDS...
      • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 10:51
        Spór był o słowa (może), ale przede wszystkim o to, jak w świetle przepisów
        ustawowych MOŻE zachować się obecna władza. Co jej wolno (co jest uzasadnione w
        świetle przepisów prawa), a co nie.
        Co do reszty - zgadzam się w całej rozciągłości, Pen, jednakże sprawa jest już
        chyba przesądzona.
        Projekt uchwały mówi o stawce 0%. Zatem rezygnuje się chyba z tego żródła
        pozyskiwania dochodów.
        Moim zdaniem - niesłusznie, i obawiam się, że wcześniej czy później odbije sie
        ta decyzja zarówno na stanie finansów gminy, jak i na - ścieśle z tym związaną -
        jakością życia mieszkańców.
        • pencroff Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 11:08
          kowalik22 napisała: > Co do reszty - zgadzam się w całej rozciągłości,

          Dziękuję bardzo :) Także uważam, że obietnice i projekty rezygnacji z opłat
          adiacenckich powinny być jeszcze raz "prześwietlone", na nowo przemyślane i
          jednak odwołane.
          • krzysiom1 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 11:29
            Esscort wielokrotnie zwracał uwagę PT Forumowiczom na brak mocy sprawczej
            naszej pisaniny na forum.
            Zapraszam na posiedzenia komisji i uczestnictwo w społecznych dyskusjach.
            Trochę mnie dziwi siedzenie w domu przy kompie i jednoczesne utyskiwanie "nikt
            mnie nie słucha, gdzie ktoś na ten temat dyskutuje?".

            • kmsanczia Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 12:17
              Zamknijmy forum i chodźmy na sesję.

              ;)
              • krzysiom1 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 12:20
                :)
            • pencroff Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 12:25
              krzysiom1 napisał: ....

              Jako PT Forumowicz:
              po pierwsze - wcale nie utyskuję, zgłaszam swoje zdanie,
              po wtóre - pisanie na forum jest jak najbardziej formą uczestnictwa
              w społecznych dyskusjach,
              po trzecie - skąd pewność, że Wysoka Komisja Rady weźmie pod uwagę to,
              co mam do powiedzenia i że będzie to miało większą "moc sprawczą" tam,
              niż tu?
              • esscort Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 12:38
                pencroff napisał: że będzie to miało większą "moc sprawczą" tam,
                > niż tu?

                To akurat jest chyba pewne. Po prostu podczas takiego zebrania można
                bezposrednio wymieniać opinie i argumenty. To trochę tak jakbyś miał
                wątpliwości, czy skuteczniej jest brać udział w zebraniu komisji sejmowej, czy
                pisac na forum internetowym.

                • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 13:30
                  Wymieniać (te opinie i argumenty) oczywiście można (na takim "zebraniu").
                  Jednakże to nie mieszkaniec, który przyjdzie na owo zebranie, będzie głosował
                  na sesji za lub przeciw.
                  Widzisz jakąś równość stron w tej dyskusji i wymianie argumentów?
                  • krzysiom1 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 13:37
                    kowalik22 napisała:

                    > Wymieniać (te opinie i argumenty) oczywiście można (na takim "zebraniu").
                    > Jednakże to nie mieszkaniec, który przyjdzie na owo zebranie, będzie głosował
                    > na sesji za lub przeciw.

                    Tylko radni których wybrano w głosowaniu i reprezentują każdego
                    mieszkańca...więc na ogół starają się słuchać głosu ludu...

                    > Widzisz jakąś równość stron w tej dyskusji i wymianie argumentów?
                    Pełną! Czasami przygotowany do tematu mieszkaniec jest stroną przeważajacą w
                    dyskusji...
                    Jak rany! Przecież po to są posiedzenia komisji.
                    • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 13:55
                      > Tylko radni których wybrano w głosowaniu i reprezentują każdego
                      > mieszkańca...więc na ogół starają się słuchać głosu ludu...

                      Krzysztof, to forum czyta tyle osób, że nie uwierzę, ze nie czytają go też
                      radni (o urzędzie nie wspominając).
                      Od dawna piszę ja i inni (czyli lud) o opłacie adiacenckiej.
                      Dlaczego nie starają się słuchać przedstawianego tu "głosu ludu"?
                      Czy muszą zobaczyć na własne oczy, kto ten głos wyraża, by treść tego głosu do
                      nich dotarła?
                      • papirus22 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 14:19
                        Oczywiście, że Radni muszą zobaczyć, szczególnie Ciebie:)
                        Głos anonimowy jest ok, ale tak naprawde nikt nie wie czy jestes mieszkańcem
                        Łomianek, czy płacisz tu podatki, czy w ogóle kiedykolwiek byłaś w Łomiankach.
                        Może siedzisz i wygodnie piszesz sobie będąc gdzieś daleko,bardzo daleko w
                        końcu posługujesz się informacjami tylko z netu. Nikt nie zmusi Ciebie abyś się
                        ujawniła jak nie chcesz. Nikt też nie wie czy nie korzystasz z 15 nicków,
                        wzajemnie się popierającym po to aby przekonywac do swoich racji, w debacie
                        publicznej występują konkretne osoby, sam fakt stawienia się na komisji lub
                        sesji czy tez napisania do gazety jednej, drugiej(nawet z ukrytym nazwiskiem)o
                        konkretnym problemie podnosi jego rangę i jest społecznie akceptowalnym głosem
                        w debacie demokratycznej. Radni w zdecydowanej większości nie czytają forum
                        (wiele osób o tym tu pisało), choć słuchają i rozmawiają z ludzmi. Skoro nie
                        masz swojego rzecznika na komisjach Twój głos będzie słabo słyszalny, o ile w
                        ogóle ktos będzie Ciebie słuchał-wiadomo dlaczego przynudzasz zazwyczaj:)
                        Niemniej jednak ja mimo tego Twojego przynudzania i czasem pisania ewidentnej
                        nieprawdy (jak np. "złozony wniosek", który okazał się KPP) czytuje Ciebie, ale
                        choćbyś miała rację, radni nie muszą słuchac tego co im zacytuję z forum z
                        podpisem Kowalik:(
                        Dlaczego bo Kowalik nic nie znaczy, tak samo jak papirus:)
                        • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 14:38
                          Papi, jak to "papirus nic nie znaczy"? Toż wszyscy wiedzą, kim jest papirus22:)

                          Reszta po kolei - pisze pod JEDNYM NICKIEM. Nie wiem jakie są forumowe zwyczaje
                          ogólnie, a na forum Łomianek szczególnie - ja jestem człowiek starej daty i nie
                          leży w moim zwyczaju posługiwanie się więcej, niż jednym podpisem (choćby był
                          przybrany, jak w przypadku nicka).
                          Ale jeśli piszesz o popieraniu pod "róznymi nickami" - to i owszem - dziś
                          poparłam Pencroffa, a on wcześniej wypowiedział się w duchu zgodnym z moim - to
                          znaczy zapewne, że ja i Pen to ta sama osoba?
                          Jakie ma znaczenie dla SPRAWY - kim jestem? (miejsce zamieszkania wogóle
                          pominę). Ważne jest to, czy chcę dobrze dla mieszkańców i dla gminy chyba, a
                          nie to, czy mnie znasz, czy nie?
                          Posiłkuje się BIPem, bo nie mogę sobie pozwolić na popełnienie błędu, opierając
                          się na plotkach. Ciągle mi ktoś insynuuje, że moje pisanie to plotki. Jeśli mam
                          oparcie w żródle - czyli w BIPie czy GŁ, to jestem się w stanie przed takimi
                          zarzutami obronić. O, chciałbyś, bym popełniła taki błąd, prawda?

                          Jak to nie mam rzecznika na komisjach? Licżę na Ciebie. Proszę, bądź moim
                          rzecznikiem i przekaż radnym, co tu piszę - opierając się na doświadczeniu
                          innych i wynikach kontroli NIK o zerowej stawce opłaty.
                          Mnie nie posłuchają, ale radnego P. - z pewnością.
                          Dlatego nie wygadaj się, że to zaczytane na forum - by Kowalik.
                          Masz wszystkie namiary na informacje NIK (linki).
                          Wal śmiało - nie będę rościć pretensji o autorstwo (i tak nie moje, tylko
                          znalezione na stronach NIK)
                          ;)
                          • krzysiom1 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 14:55
                            Papi rzecznikiem kowalik?
                            Może lepiej poproś Giertycha o zostanie Twoim rzecznikiem?
                            Więcej załatwi.W końcu będziesz mogła rozwinąć skrzydła..
                            Ciekawe które forum czyta?
                            • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 15:04
                              Faktycznie - Papi nie będzie rzecznikiem moich opinii, bo Papi w tej kwestii
                              inne ma zdanie:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=59330260&a=59369856
                              Szkoda:(

                              Łupienie mieszkańców... Cudne;]
                          • papirus22 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 15:04
                            Kowalik dla mnie nie ma znaczenia czy masz 2 czy 20 nicków.
                            Obawiam się że raczej Twoim rzecznikiem nie będę, mamy zbyt różne opinie na
                            pewne tematy, a poza tym nie mieszkasz w Łomiankach.
                            Twoje błędy mnie nie interesują, robisz ich całą masę.
                            Ja w przeciewieństwie do Ciebie uważam opłatę adiacencką za chory wymysł
                            czyjejś wyobraźni, uzasadniałem to wielokrotnie.
                            • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 15:21
                              Papi, a może rozumiesz proste prawa ekonomii?
                              Albo stare ludowe porzekadła (będzie łatwiej)?
                              "Z pustego i Salomon nie naleje", na przykład.
                              Skąd gmina ma mieć pieniądze, jeśli nie od mieszkańców? Gmina to mieszkańcy, a
                              potrzeby mieszkańców są zaspokajane ze środków finansowych, wpłacanych przez
                              nich samych.
                              Między innymi poprzez róźne podatki i opłaty, między innymi - opłatę
                              adiacencką.

                              Opłata adiacencka to "łupienie" mieszkańców, radny pisze.
                              To - idąc tym tropem - nie płaćmy podatków. Żadnych.
                              Podatki to też przecież "łupienie" ;]
                              • papirus22 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 15:55
                                Zderzyłaś się ze swoją ideologią (notabene socjalistyczną). Gmina ma spore
                                problemy finansowe, jednak nawet obecny budżet oczywiście po odpowiednich
                                korektach pozwala na wygospodarowanie dużo większych środków. Policz ile
                                pieniędzy uzyskamy z opłat adiancenckich, bardzo mało, między innymi dlatego,
                                że jest pobierany tylko 3 lata wstecz. Wiadomo poprzedni burmistrz nie
                                inwestował prawie w ogóle w infrastrukturę, a więc sprawa dotyczy garstki
                                mieszkańców. Jeżeli mówimy już o sprawiedliwości, to opłata czy podatek powinna
                                dotyczyć wszystkich, tzn. jak największej ilości mieskząńców wyposażonych w
                                infrastrukturę, jednak niestety nie dotyczy, bo Ci co mają to już od dawna.
                                Jeżeli już mamy iśc Twoim mysleniem, to należy szukać bardziej sprawiedliwych
                                metod na pozyskanie nowych dodatkowych pieniędzy. A nalezy dodać, że im więcej
                                osób płaci dany podatek czy opłatę tym mniej musi zapłacić jednostka. Opłata
                                adiacencka dotyczy może 2-3% mieszkańców, a może max 5%-w co watpię. Tak więc
                                nie jest sprawiedliwą społecznie, do tego jest metodą kosztowną bo należy
                                zatrudnić rzeczoznawcę. Zazwyczaj jest to znaczna kwota dla kazdego mieszkańca,
                                którą niestety można rozłozyć:), ale wiąże się to nie tylko ze znacznym
                                oprocentowaniem (stopa redyskontowa weksli rocznie), ale równiez wpisem do
                                hipoteki, co tez jest kosztowne i uciążliwe.
                                Nie może być tak, że płacimy za wszystko podwójnie, a nawet potrójnie, bo
                                rzeczoznawca to tez dodatkowy koszt z naszych w końcu podatków.
                                Nie bardzo chce mi się z Tobą tu dyskutowac, bo opisywałem to juz dawno temu,
                                ale zanim cos napiszesz to sie zastanów.
                                Łupienie, mieszkańców to nadmierny fiskalizm Państwa, ale tez samorządu.
                                Gmina jest biedna, bo kilka źle zorientowanych osób kupiło ICDS, ale to nie
                                znaczy, że nie ma na nic pieniedzy, należy je umiejętnie przelokować w
                                budżecie, co nie było przez te lata robione.
                                Zaległości z ostatnich 8 lat nie da się odrobić w 4, bo nawet gdybyśmy rzucili
                                się z pieniędzmi na wsyztsko, to po prostu zabraknie czasu na realizacje
                                inwestycji. Należy sukcesywnie i w trybie przyspeiszonym odrabiać zaległości,
                                tnąć po koleji nipotrzbne koszty w administracji i nie tylko. Wszystko to trwa
                                niestety więc spokojnie...
                                • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 16:10
                                  >Policz ile
                                  > pieniędzy uzyskamy z opłat adiancenckich, bardzo mało, między innymi dlatego,
                                  > że jest pobierany tylko 3 lata wstecz.

                                  Tak, 3 lata wstecz. A lata nadchodzace nie mają tu dla Ciebie żadnego znaczenia?
                                  Dla mnie i śmiem twierdzić, że dla gminy, jako wspólnoty - mają.

                                  >Opłata adiacencka dotyczy może 2-3% mieszkańców, a może max 5%-w co watpię.
                                  a skąd wziąłeś te wielkości? Przecież rury nie ma bardzo wielu mieszkańców. Jak
                                  to było w tym artukule w Rzepie? "Łomianki ostatnie miejsce na Mazowszu" - tak
                                  to szło?
                                  Skoro trzeba wybudować całe dziesiątki kilometrów rury, to wiesz, jak duże są
                                  potrzeby finnasowe? I ile może być z wpływów z opłaty adiacenckiej?
                                  A budowa drog? - od tego też można pobierać opłatę adiacencką.

                                  > Gmina jest biedna, bo kilka źle zorientowanych osób kupiło ICDS, ale to nie
                                  > znaczy, że nie ma na nic pieniedzy, należy je umiejętnie przelokować w
                                  > budżecie, co nie było przez te lata robione.

                                  Podoba mi się określenie "przelokować". Czyli z jednej kieszeni pzełożyc do
                                  drugiej. Tylko że od tego przekładania kasy nie przybędzie.


                                  Odrabianie zaległości, to właśnie zadbanie w odpowiednim czasie 0 czyli od już -
                                  o dochody.

                                  Ale ja wiem, moje poglądy socjalistyczne są. ;]
                                  • krzysiom1 Re: Opłata adiacencka 21.03.07, 19:49
                                    kowalik! Robiłem co mogłem...
                                    Nie chcieli niestety słuchać:(
                                    Ośmieszymy się jutro uchwaleniem stawki 0% w uchwale która została nasmarowana
                                    na kolanie i ma uzasadnienie dla dzieci.
                                    Szkoda, że radni nie skorzystali z propozycji odłożenia podjęcia uchwały i
                                    przeprowadzenia szerokiej dyskusji społecznej nad tą sprawą.
                                    Przecież można przyjąć rozwiązanie problemu opłat adiacenckich zadawalające
                                    wszytkich.
                                    Trzeba tylko rozumieć ich sens, znać prawo i chcieć coś robić.
                                    • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 21.03.07, 20:09
                                      krzysiom1 napisał:
                                      > kowalik! Robiłem co mogłem...
                                      > Nie chcieli niestety słuchać:(
                                      > Ośmieszymy się jutro uchwaleniem stawki 0% w uchwale która została
                                      > nasmarowana na kolanie i ma uzasadnienie dla dzieci.

                                      ??? Krzysztof, nic nie rozumiem. Tzn. co do meritum - tak, ale wydawało mi się,
                                      że jesteś przeciwny wprowadzaniu tej opłaty.
                                      • krzysiom1 Re: Opłata adiacencka 21.03.07, 20:42
                                        Przecież jej nie można nie wprowadzić!
                                        Pisałem tylko że jest niesprawiedliwa w związku z tym jestem jej przeciwny ale
                                        jednoczesnie jestem realistą.

                                        • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 21.03.07, 21:06
                                          Krzysztof, jestem pod wrażeniem. Poważnie.
                                          Naprawdę zamierzają uchwalić ją jutro w takim kształcie?

                                          PS. No i powiedz - po co Kowalik miałaby marnować czas i energię na tym
                                          posiedzeniu połączonych komisji...
                                          Skoro Tobie się nie udało, to co mogłaby wskórać - anonimowa,
                                          niemieszkająca, będąca popleczniczką kogośtam/czegośtam i zwolenniczką S.
                                          a nawet samym S. - Kowalik...
                                          • krzysiom1 Re: Opłata adiacencka 21.03.07, 21:25
                                            Być może pod wpływem Twoich perswazji, za niepodejmowaniem jutro tej uchwały
                                            głosowałoby więcej niż trzech radnych?
                                            A tak to byliśmy w mniejszości...
                                            • papirus22 Re: Opłata adiacencka 21.03.07, 21:32
                                              odbyła sie dyskusja, zaprezentowano różne stanowiska, każdy miał głos,
                                              głosowanie będzie jutro nad uchwałą więc na razie trochę się pośpieszyliście z
                                              oceną.
                                            • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 21.03.07, 22:39
                                              Coś Ty:) Niedobra i nieobiektywna Kowalik samym pojawieniem się na komisji
                                              spowodowałaby, że i Ci trzej zagłosowaliby ZA uchwałą;]
                                              (przepraszam tych trzech radnych za ten żart)

                                              Ale może jeszcze nie pora się martwić? Papi pisze, że jeszcze przedwcześnie na
                                              ferowanie wyroków. Może przez te kilkanaście godzin do sesji przemyślą i
                                              zmienią zdanie?
                                              Ja optymistką jestem:)
              • krzysiom1 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 12:42
                pencroff napisał:
                skąd pewność, że Wysoka Komisja Rady weźmie pod uwagę to,
                > co mam do powiedzenia i że będzie to miało większą "moc sprawczą" tam,
                > niż tu?
                Przy takim podejściu to faktycznie zostało tylko pisanie na forum...
                Tylko proszę się nie dziwić że nikt nie czyta i nie reaguje.
                W takim razie po co uczestniczyć w wyborach?
                Bez pewności, że głos coś zmieni? Szkoda nóg i benzyny...
                • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 13:33
                  A to nie jest trafne porównianie. Głos w wyborach jest moim głosem i może mieć
                  wpływ na wynik wyborów.
                  Zgłaszanie moich ocen i argumentów na zebraniu nie ma takiej mocy sprawczej -
                  głos odda ktoś inny, nie ja. I to jego głos będzie decydował, nie to, ile ja
                  poświęcę swojego czasu, energii i strun głosowych na "zebraniu" - tj.
                  połączonych komisji RM.
                  • krzysiom1 Re: Opłata adiacencka 20.03.07, 13:42
                    Masz prawo tak uważać. Osobiście pomimo kiepskich doswiadczeń z poprzednią RM,
                    do większości której nie trafiały jakiekolwiek, nawet najbardziej rozsądne
                    argumenty-pozostaję optymistą i staram się uczestniczyć w posiedzeniech komisji
                    gdzie sa omawiane tematy które mnie interesują.
    • kowalik22 Re: Opłata adiacencka 22.03.07, 23:10
      Uprzejmie proszę - czy ktoś, kto był na sesji, może napisać, czy uchwała w
      sprawie stawki opłaty adiacenckiej została uchwalona?
      Z góry dziękuję:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka