byebyedontcry
02.07.08, 22:06
Wiele wskazuje na to że powoli zblizamy sie do punktu krytycznego.
Po tym jak burmistrz zastraszał nas mieszkańców sądem nie ma
najmniejszej watpliwości co do sensu przeprowadzenia referendum o
jego odwołanie. Władza powinna być dla ludzi a nie przeciwko nim. W
tej chwili sprawy drogowe zaczynają schodzić na drugi plan obecnie
trzeba zastanowić się czy demokracja w Łomiankach nie jest
zagrożona. Po bliższym przyjrzeniu się sytuacji merytoryka władzy
nie wygląda najlepiej. Wyrzucenie Łomianek z wszelkich możliwych
funduszy europejskich. Brak znacząco zwiększonych a zapowiadanych
wydatków na kanalizację nie znam też harmonogramu, a czekam od 10
lat. Brak starań władz o zapewnienie dobrego dojazdu do stolicy,
nie wiadomo co dzieje się planami zagospodarowania przestrzennego
nie są uchwalone żadne. Do tego wszech ogarniający nepotyzm i
permanenta kontrola i manipulacja mieszkańcami wydawanej z
publicznych środków Gazety Łomiankowskiej powodują zdecydowane
negatywne odbieranie obecnego burmistrza i grupy ludzi którą tutaj
sprowadził. Nie będę pisał o konfliktach pomiędzy władzą a
poszczególnymi mieszkańcami ale naprawdę wygląda to źle jak na
niecałe 2 lata władzy. Wydaje mi się że nadszedł już czas na ocenę i
nie wypada ona dobrze porównując do 8 lat poprzednika. Taki odbiór
władz jest na Dąbrowie okazuje się że nie tylko znam wiele osób z
innych miejsc w gminie i odczucia są podobne na wielu innych
osiedlach. Nie będziemy ciągle pisać o trasach czas powoli na
przyjrzenie się władzy czym tak naprawdę się zajmuje. W naszej
ocenie tracimy niepotrzebnie czas z tymi ludźmi. Łomiankom potrzeba
zmian!
Swoją drogą czy ktoś może zaprezentować jakie jest stanowisko
burmistrza w sprawie Nadwiślańskiej Obwodnicy Łomianek. Raz jest za
raz jest przeciw. Słyszałem że jest przeciwko.