"Życiu Łomianek" dedykowane

08.10.08, 16:54
jako bardzo istotne uzupełnienie artykułu zamieszczonego
w dzisiejszym numerze, pt: "Powrót cenzury : wolność lokalnej prasy
gwarancją demokracji", w którym to artykule Redakcja powołuje
się na słowa marszałka Senatu RP, Longina Pastusiaka, wprowadzające
do konferencji "Prasa lokalna w budowie społeczeństwa
obywatelskiego".

Otóż w tym samym wystąpieniu marszałek zdecydowanie zwrócił uwagę,
że NIE TYLKO wolność lokalnej prasy jest gwarancją demokracji
i postępu w budowie społeczeństwa obywatelskiego. Podkreślił on, że
wolności MUSI towarzyszyć ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

W przekonaniu, iż Redakcja cytując pewne fragmenty wystąpienia
marszałka, zechce również przyjąć do wiadomości i wziąć pod uwagę
także niektóre inne, pozwolę sobie umieścić je poniżej. I tak:

"Mówi się, że media to czwarta władza. Jednak w przypadku mediów
posiadana władza często nie łączy się z odpowiedzialnością za
słowo. Wypowiadając się w mediach, a więc zabierając publicznie
głos, trzeba mieć pełną świadomość, że słowem można zranić, ale
także zniszczyć. Pogoń za sensacją, tematem na czołówkę, brak
proporcji w przedstawianiu skandali, często niby-afer, i
zaniechanie publicystyki pozytywnej jest w dzisiejszych mediach
niestety aż nazbyt częstym zjawiskiem.

To prawda, że zła wiadomość pisze się sama, a dobrą sprzedaje się
znacznie trudniej.
Ceńmy więc tych dziennikarzy,
którzy potrafią napisać newsa na podstawie również i dobrej
wiadomości.

Ufam, że prasa lokalna nie dąży śladami wielkonakładowych pism
ogólnopolskich, które ociekają negatywnymi wiadomościami. Ale czy
nie ma potrzeby stworzenia nowego języka do opisywania trudnych i
dramatycznych wydarzeń? Czy prasa jest w stanie wyjść z mody na
plotki i sensacje? A może dlatego w modzie są tanie sensacje i
plotki,
że dziennikarze i wydawcy idą na łatwiznę, że cechuje ich brak
odwagi i sami nie odróżniają tandety
od piękna?
Zastanówmy się, czy to służy budowie właśnie społeczeństwa
obywatelskiego. A może próba kreowania świata pozytywnych
wiadomości jest walką z wiatrakami?

Lata obowiązującej w Polsce cenzury sprawiły, że po jej zniesieniu
prasa zachłysnęła się wolnością bez stawiania sobie granic. Dziś
często zadajemy sobie pytanie, czy za wolnością słowa, która często
jest utożsamiana z niezależnością mediów, poszła odpowiedzialność
za słowa.
Czy wolność oznacza
dowolność, a niezależność wyklucza odpowiedzialność?

Na dziennikarzach prasy lokalnej spoczywa obowiązek informowania
i budowania społecznego zaufania.
Dziennikarstwo jest służbą publiczną,
a nie misją. Misja zakłada wiarę w pewien system poglądów i bliższa
jest osobom duchownym i ideologom. Polityk podejmując decyzje
wpływa na los ludzi,
zaś DZIENNIKARZ POWINIEN W PIERWSZYM RZĘDZIE INFORMOWAĆ I POWINIEN
W PIERWSZYM RZĘDZIE OBJAŚNIAĆ. POWINIEN TEŻ BRAĆ NA SIEBIE
ODPOWIEDZIALNOŚĆ
ZA SPOŁECZNE SKUTKI BŁĘDÓW LUB NIEPRAWDY W PRZEKAZYWANYCH TREŚCIACH.
W KONSEKWENCJI CIĄŻY NA NIM OBOWIĄZEK NAPRAWIENIA RÓWNIEŻ SZKÓD
MORALNYCH. [podkr. moje]
Niestety, obecnie w mediach nie nastał jeszcze czas do przyznawania
się do popełnionych błędów.
Czy rzeczywiście tak trudno napisać lub powiedzieć
słowo „przepraszam”? Mamy ostatnio żywiołowy rozwój dziennikarstwa
śledczego. Dotyczy to także prasy lokalnej.
Niestety, ten typ dziennikarstwa często przybiera postać walki
politycznej. Chciałbym więc podkreślić obowiązek
szczególnej rzetelności i staranności w dokumentowaniu materiałów,
a w konsekwencji odpowiadania za skutki.
Dostrzec można nieodpartą chęć niektórych dziennikarzy do
przywdziewania szat prokuratorów, sędziów i wydawania wyroków, od
których nie ma apelacji.
Często radnym, wójtom, burmistrzom, starostom, słowem – lokalnej
władzy, przypomina się w prasie o odpowiedzialności. I słusznie.
Czy prasa lokalna tym poczuciem również się kieruje?" [koniec cyt.]

Życzę zatem Redakcji bardzo gorąco poczucia odpowiedzialności -
stały czytelnik Drabbu.
    • drabbu dedykacja druga 08.10.08, 18:53
      w swoim artykule powołuje się Radakcja także na słowa Rzecznika
      Praw Obywatelskich: "podstawę demokracji stanowią wolność
      mediów...". Cytat z wypowiedzi RPO zamieszczony w artykule, to dwa
      zdania z wywiadu poświęconego telewizji, kompletnie wyrwane z
      kontekstu całego wywiadu.

      Chciałbym więc zwrócić uwagę Redakcji na inne jeszcze wypowiedzi
      RPO.
      Oto, otwierając zorganizowaną przez siebie konferencję "Wolność
      słowa i odpowiedzialność za słowo. Rola mediów" Warszawa, 24-25
      maja 2007, Rzecznik powiedział:

      "O mediach bardzo często mówi się jako o czwartej władzy.
      Oczywiście słowo władza użyte jest tutaj metaforycznie,
      dziennikarze nie posługują się siłą, nie wydają wyroków, nie rządzą
      instytucjami państwowymi. Media są jednak władzą, dlatego że
      posiadają olbrzymi wpływ na to, co się dzieje, na politykę, na
      gospodarkę, na społeczeństwo.

      Ale przecież nie ten pozytywny aspekt roli jaką media odgrywają w
      życiu społecznym i politycznym są powodem, dla którego dzisiaj
      tutaj jesteśmy. Są nimi zagrożenia ze strony mediów dla prawa i
      wolności. Jak każda władza, ta również powinna być kontrolowana.

      Konsekwencją każdej władzy jest oczywiście odpowiedzialność tego,
      kto tę władzę sprawuje. Odpowiedzialność nie tylko prawna lecz
      przede wszystkim moralna."

      Na zamknięcie sesji stwierdził zaś:

      "Wolność słowa jest jednym z fundamentów demokracji – co do tego
      wszyscy jesteśmy zgodni.
      Z drugiej strony jednak nigdy dość mówienia o tym, że wolność słowa
      dopiero wtedy zyskuje swój najpełniejszy wymiar, gdy korzystanie z
      niej wiąże się z odpowiedzialnością. Oczywiście, nie sposób
      wyłączyć odpowiedzialności wynikającej z prawa cywilnego a w
      skrajnych przypadkach także i karnego."
      • zb.yszek Re: dedykacja druga 08.10.08, 19:47
        Każdy sobie może sam wyrobić zdanie na temat odpowiedzialności Redakcji. Ale nie
        ma to jak "złapać za rękę". Najpierw przeczytałem "Tajemnicza likwidacja
        Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego" - sporo niedomówień i nieścisłości.
        A dzisiaj rano kolega podrzucił mi ten link: maciejrozalski.eu/?p=56 co
        mnie utwierdziło w zdaniu na temat.
        • neptun666 Re: dedykacja druga 08.10.08, 23:16

          No właśnie, ja też sobie poczytałem ŻŁ i podpisuję się pod tym co napisał drabbu.
          A ten link: maciejrozalski.eu/?p=56 bardzo ciekawy, polecam wszystkim.
          • szopena Re: dedykacja druga 08.10.08, 23:52
            drabbu, testy w ŻŁ już dawno są bez poczucia odpowiedzialności.
            I pewnie się nic nie zmieni dokąd będą w tej gazecie pisać różnej maści pseudo
            dziennikarze ( Wawer i Krystecki).A Pani redaktor naczelna będzie udawała że
            wszystko jest ok.
            • zb.yszek Re: dedykacja druga 09.10.08, 07:59
              szopena napisała:

              > drabbu, testy w ŻŁ już dawno są bez poczucia odpowiedzialności.
              > I pewnie się nic nie zmieni dokąd będą w tej gazecie pisać różnej maści pseudo
              > dziennikarze ( Wawer i Krystecki).A Pani redaktor naczelna będzie udawała że
              > wszystko jest ok.

              Niech sobie piszą, to ich prawo. Ale niech gazeta przedstawia pełną informację w
              temacie. Jeśli tamci przedstawiają swój punkt widzenia to gazeta faktycznie
              niezależna przynajmniej próbowałaby równolegle przedstawić przeciwny punkt
              widzenia. A jak gazeta robi tak jak z tym artykułem do którego ciągle piję to u
              mnie ona ma opinię tuby propagandowej. Ja pamiętam jak to było z tym centrum
              zarządzania kryzysowego. Link, który podałem to potwierdził. A w takim stanie
              jak ŻŁ to opublikowało to dla mnie to wygląda, że ŻŁ pozwala za swoim
              pośrednictwem wciskać kit ludziom.
          • uziemienie Re: dedykacja druga 10.10.08, 18:11
            No właśnie, właśnie!!. O tak, ja również niepodważalnie i niezaprzeczalnie
            zgadzam się z tym co powiedzieli i drabbu i zb.yszek, i nawet neptun666, a także
            ich koledzy i znajomi i przyjaciele i nawet sąsiedzi. Tak, oczywiście. Bez
            najmniejszej wątpliowści. Zaraz załozę nowe nicki- np. Zeus3000 lub Dionizos8200
            i jeszcze parę innych. Przecież jest nas więcej niż tylko dwóch, czy trzech.
            Przynajmniej w naszej wyobraźni.
            • zb.yszek Re: dedykacja druga 10.10.08, 18:16
              To żałosne gdy w odpowiedzi na w zasadzie cokolwiek padają "argumenty" o
              "wielokrotnych osobowościach". Nie stać was na nic więcej? Może coś w temacie a
              nie swoje frustracje wylewacie?
              • uziemienie Re: dedykacja druga 10.10.08, 18:20
                Oj zbyszeczku najdrozszy, a na co ciebie stać poza zwielokrotnianiem się? Niech
                zgadnę -masz na myśli "Faktem jest, że"? Cóż, to już było niestety:)
                • zb.yszek Re: dedykacja druga 10.10.08, 18:25
                  uziemienie napisał:

                  > Oj zbyszeczku najdrozszy, a na co ciebie stać poza zwielokrotnianiem
                  > się? Niech zgadnę -masz na myśli "Faktem jest, że"? Cóż, to już było
                  > niestety:)

                  Bidny ty jesteś. Współczuję. Szczerze.
                  • uziemienie Re: dedykacja druga 10.10.08, 18:29
                    Nie ma najmniejszej potrzeby Panie zb.yszku :) Proszę jednak bardziej szczerze
                    współczuć "gazłomowi" bo tam rzeczywiście jest komu.
                    Pozdrawiam i życzę powodzenia w "długłosach":-)
                    • zb.yszek Re: dedykacja druga 10.10.08, 18:35
                      uziemienie napisał:

                      > Nie ma najmniejszej potrzeby Panie zb.yszku :) Proszę jednak
                      > bardziej szczerze współczuć "gazłomowi" bo tam rzeczywiście jest
                      > komu. Pozdrawiam i życzę powodzenia w "długłosach":-)

                      Zachodni, przestałbyś robić z siebie... No chyba, że nie musisz

                      Facet z ambicjami a zachowuje się jak dzieciak w kafejce przyłapany na piciu nie
                      swojej koli.
                      • uziemienie Re: dedykacja druga 10.10.08, 18:48
                        > Zachodni, przestałbyś robić z siebie... No chyba, że nie musisz
                        >
                        > Facet z ambicjami a zachowuje się jak dzieciak w kafejce przyłapany na piciu ni
                        > e
                        > swojej koli.

                        O! a teraz wolisz personalnie. Dobrze, że chociaż "z ambicjami". To miał być
                        komplement, czy może ambicje to ostatnia rzecz jaka jest potrzebna w służbie i
                        obronie burmistrza i "gazłomu"?
                        Rozumiem, że siedzisz w kafejce i pijesz nie swoja "kolę"? - Nieładnie. Czyżby w
                        tym miesiącu nie było wypłaty dla obrońcy status quo? Napiszę petycję w twojej
                        sprawie zbyszku i bedę cię bronił. Choć wątpię by rozpatrzyli.
    • megaban Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 09.10.08, 08:26
      Drabbu
      Czy w urzedzie płacą ci za propagandę a może płacili w czasach
      komuny?
      Wypadasz żenująco i nic tego nie zmieni. GŁ jest gazetą cenzurowaną
      choć finansowaną z naszych pieniędzy. Niezalezne gazety moga pisać
      co im się żywnie podoba i nic ci do tego. Najlepiej sam sobie załóż
      gazetkę propagandową "Zdaniem burmistrza" albo "Życie burmistrza" w
      której to będziesz mógł krytykować głos niezaleznej prasy i
      wszystkich którzy nie zgadzają się z partyjną linią obecnej złej
      władzy.
      • drabbu Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 09.10.08, 11:05
        I to jest właśnie niezmiernie tu charakterystyczne: kiedy
        merytorycznie nie ma się absolutnie NIC do powiedzenia - stosuje
        się epitety. Czy ty, Megaban, nie zdajesz sobie sprawy z tego, że
        i sam podpadasz pod pytanie: kto ci płaci i od kiedy? Pisałem tu
        już wielokrotnie, że nie jestem w żaden sposób powiązany z urzędem
        gminy (nie inaczej, niż każdy inny mieszkaniec), a i z tzw. "komuną"
        nie miałem nic wspólnego.
        Więc już daruj sobie, nie powtarzaj się, bo to (nad)zwyczajnie
        nudne.
        Napisałem tu do "Życia Łomianek" w tej nadziei, że Redakcja zechce
        wziąc pod uwagę wyjątkowo zgodny dwugłos autorytetów, które sama
        przywołała. W twoich wymyślaniach nie ma niczego, co podważałoby
        ich zdanie i tyle.
        • lomiankowszczanka Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 09.10.08, 11:12
          w jednym nuemrze były przedstawione wypowiedzi grądzkiego, a w tym numerze w listach do redakcji jest przedstawiony list perlika, serzysko i wierzbickiego na ten temat.
          a więc dwa punkty widzenia są.

          więc po co to "rzeźbienie w gó...e"?
          • zb.yszek Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 09.10.08, 11:34
            lomiankowszczanka napisała:

            > w jednym nuemrze były przedstawione wypowiedzi grądzkiego, a w tym numerze w li
            > stach do redakcji jest przedstawiony list perlika, serzysko i wierzbickiego na
            > ten temat.
            > a więc dwa punkty widzenia są.
            >
            > więc po co to "rzeźbienie w gó...e"?

            To zapewne do mnie?
            Od kiedy fakty to kwestia punktu widzenia? Dlaczego o tym dowiaduję się od
            radnych przeciwnej opcji, czyli strony, a nie od gazety? Czy to taki problem
            sprawdzić co, kto, kiedy i zamieścić pod tekstem starosty i radnego? Przecież to
            są obiektywne fakty - dla ciebie rzeźbienie w odchodach.
            • lomiankowszczanka Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 09.10.08, 11:50
              raz wypowiedziała się jedna strona, raz druga.

              dla mnie rzeźbieniem - jak to ładnie ująłeś - w odchodach jest czepianie się wszystkiego co jest w tej gazecie.
              niedługo niektórzy zaczną się czepiać, że robili ciasto według przepisu w gazecie i im nie wyszło.
              bez przesady. wyluzujcie trochę z tymi nerwami. "gazeta złaaaa, szatan".
              czekam tylko na stos, na którym będzie płonąć "zycie łomainek" :-) a obok będą tańczyć urzędnicy itd w rytm "i will survive" glorii gaynor.
              • esscort Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 09.10.08, 12:00
                Jeśli 3 osoby ci mówią, że jesteś pijany, to wszelki wypadek warto
                usiąść. To stare powiedzenie, ale coś w tym jest. Dlatego, jeśli są
                uwagi krytyczne w stosunku do gazety, to nie ma sensu urągać
                czytelnikom (choćby potencjalnym), ubliżać, obrażać się. Lepiej
                spokojnie posłuchać i wyciągać wnioski (co wcale nie znaczy, że
                koniecznie trzeba do tych uwag się w pełni stosować ale warto
                przeanalizować). Zadna gazeta tylko przez fakt, że jest prywatna,
                nie staje się automatycznie wiarygodna. To chyba oczywiste co do
                zasady.
                • tylerta Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 18:03
                  Jeśli 3 osoby ci mówią, że jesteś pijany, to wszelki wypadek warto
                  > usiąść.

                  Jeśli 3 osoby mowią ze jesteś pijany, to warto usiąść, chyba że od nich samych
                  czuć alkoholem. Wtedy lepiej uzyc na nich alkomatu.
                  A liczba 3 jakże znamienna :)

                  Żadna gazeta tylko przez fakt, że jest prywatna,
                  > nie staje się automatycznie wiarygodna. To chyba oczywiste co do
                  > zasady.

                  Oczywiste to jest jedynie to, że "gazłom" prywatną nie jest, a wiarygodną tym
                  bardziej. Stąd słowa:

                  Dlatego, jeśli są
                  > uwagi krytyczne w stosunku do gazety, to nie ma sensu urągać
                  > czytelnikom (choćby potencjalnym), ubliżać, obrażać się. Lepiej
                  > spokojnie posłuchać i wyciągać wnioski (co wcale nie znaczy, że
                  > koniecznie trzeba do tych uwag się w pełni stosować ale warto
                  > przeanalizować).

                  powinny być raczej do GŁ kierowane. Ale rozumiem, że nie są, bo oczywistą
                  oczywistością jest, iż tam w ogóle nie słuchają czytelników, tylko litanii
                  burmiszczA...

                  • jeser Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 18:19
                    tylerta napisała:
                    > A liczba 3 jakże znamienna :)
                    >
                    >
                    A merytorycznie.
                    • uziemienie Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 18:49
                      Służę uprzejmie jeser. Sama merytoryka i fakty:

                      "Oczywiste to jest jedynie to, że "gazłom" prywatną nie jest, a wiarygodną tym
                      bardziej" oraz "oczywistą oczywistością jest, iż tam w ogóle nie słuchają
                      czytelników, tylko litanii burmiszczA...".

                      Zresztą to, że zamieścili twój tekst (jak sie domyslam) i Gradzkiego chyba mówi
                      samo za siebie. Trudno sobie wyobrazić by coś podobnego miało miejsce w
                      "gazłomie". Tam co nie po myśli to w koszu...

                      Aha i liczba trzy była do trzech osób piszących na forum, a nie szanownych
                      autorów listu z ŻŁ...
                      • zb.yszek Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 18:54
                        Ale ubaw :).

                        Stek insynuacji mający dowodzić, że ŻŁ jest wiarygodna :).

                        A ty czytał chociaż o co chodzi? No nie czytał bo "Zresztą to, że zamieścili
                        twój tekst (jak sie domyslam) i Gradzkiego chyba mówi samo za siebie."

                        Nie domyślaj się. Kup. Przeczytaj. :D
                        • uziemienie Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 19:03
                          Oj zbyszku, zbyszku:)
                          Steku nie jadłem niestety, ale chetnie zjem :-)

                          Radzę jednak czytać posty ze zrozumieniem. Kupiłem i przeczytałem ŻŁ, a nawet
                          (tak panie zbyszku!) zrozumiałem treść:)
                          -"jak sie domyslam" było uwaga do jesera. Skad mam wiedziec, ze to on list
                          zamieszczał? Równie dobrze moze mowic w czyims imieniu. Troche szacunku dla pana
                          jesera ;D
                          • zb.yszek Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 20:55
                            uziemienie napisał:

                            > Radzę jednak czytać posty ze zrozumieniem. Kupiłem i przeczytałem
                            > ŻŁ, a nawet (tak panie zbyszku!) zrozumiałem treść:)
                            > -"jak sie domyslam" było uwaga do jesera. Skad mam wiedziec, ze to
                            > on list zamieszczał? Równie dobrze moze mowic w czyims imieniu.
                            > Troche szacunku dla pana jesera ;D

                            Standard. Ten co sam nie rozumie co czyta najwięcej krzyczy. Napisz szczerze:
                            tak dla sportu sobie generalnie tylko siejesz popelinę? Bo cóż Jeser napisał w
                            odpowiedzi Łomiankowczance:

                            jeser napisał:
                            > lomiankowszczanka napisała:
                            >> w jednym nuemrze były przedstawione wypowiedzi grądzkiego, a w tym
                            >> numerze w listach do redakcji jest przedstawiony list perlika,
                            >> serzysko i wierzbickiego na ten temat.
                            >
                            > Wypowiedzi w jednym numerze sprowokowały kolejne wystąpienie,
                            > które to na bazie zgromadzonych i zaprezentowanych dokumentów
                            > obnażyło fałsz i zakłamanie.

                            A w kolejnym poście uzupełnił:

                            > Proszę nie traktować naszego wystąpienia jako personalnego
                            > ataku na jakąś osobę. Staraliśmy się przedstawić swoje,
                            > udokumentowane spojrzenie na poruszoną problematykę. Białe
                            > powinno być zawsze białe etc.

                            List w gazecie podpisali Perlik, Wierzbicki, Serzysko. Autor postów podpisuje
                            się Jeser i pisze o "naszym wystąpieniu". Hm... Jeser, Jeser... No ja obstawiam,
                            że to Marian Perlik, bo JErzy SERzysko to na bank nie.

                            :D
                            • uziemienie Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 21:37
                              >
                              > Standard. Ten co sam nie rozumie co czyta najwięcej krzyczy. Napisz szczerze:
                              > tak dla sportu sobie generalnie tylko siejesz popelinę?

                              Ja krzyczę, no co ty zbyszek?- Bój sie boga! Gdzież bym śmiał podnosić na ciebie
                              głos. Takie indywidua mozna tylko głaskać:)
                              Ano sieję, sieję, ale tylko na wiosnę. Zimą jakoś cholery rosnąć nie chcą. No
                              chyba że w twoim ogródku i zimą rosną :P

                              > List w gazecie podpisali Perlik, Wierzbicki, Serzysko. Autor postów podpisuje
                              > się Jeser i pisze o "naszym wystąpieniu". Hm... Jeser, Jeser... No ja obstawiam
                              > ,
                              > że to Marian Perlik, bo JErzy SERzysko to na bank nie.
                              >
                              > :D

                              Dobre:D Ale ja tez moge sobie np. jeser33 jako nick wpisac i różne rzeczy
                              twierdzic, a reszta to TWOJE domysły. Póki jeser sie sam nie przedstawi jest
                              jeserem i już. Takie zalety i wady anonimowego forum, drogi zby.szeczku.
                              • kowalik22 Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 21:48
                                ależ nie rozumiem, o co ten spór. Jeser nie ukrywa, kim jest, i za
                                to go cenię. Kiedy osoba będąca radnym podpisuje się własnym
                                nazwiskiem na forum - to niespotykane (szczególnie na tym forum).
                                Nick Jesera też wyraźnie wskazuje na to, że to on.
                                A tu macie i się o to nie kłóćcie:
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=55047569&a=55873350
                                • uziemienie Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 22:08
                                  A to już co innego:) Spór? jaki spór, to tylko wymiana zdań kowaliku/czko :)
                                  • zb.yszek Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 22:13
                                    uziemienie napisał:

                                    > A to już co innego:) Spór? jaki spór, to tylko wymiana zdań
                                    > kowaliku/czko :)

                                    Wymiana zdań? Nie kpij. Wszyscy wiedzą kto to Jeser a tylko ty dziwnym trafem
                                    nie wiesz. No i przypadkiem snujesz swoje chore teorie o "wielokrotnych
                                    osobowościach" na forum również pod jego adresem. Jak nie ma argumentów to się
                                    cośtam zainsynuuje?
                                    • uziemienie Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 22:22
                                      O wszyscy wiedza kto to jeser?!. Ciekawe, zaraz pójdę i sasiadkę spytam. Ciekawe
                                      czy bedzie wiedziala :)
                                      Nie wielokrotne osobowsci to twoja domena zb.yszku. O panu jeserze w tym
                                      wzgledzie nie bylo ni malutkiego słówka (ponownie zalecam ze zrozumieniem
                                      czytanie:)]. Prosze więc nie zastawiać się szanownym Panem radnym, który (co
                                      rzeczywiscie godne pochwały) nie pozostaje na forum anonimową personą:)
                                      Argumenty już były, ale wolisz chyba kpić,dla mnie to wymiana zdań; czyzby dla
                                      ciebie zb.yszku coś więcej?
                              • zb.yszek Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 22:05

                                > Dobre:D Ale ja tez moge sobie np. jeser33 jako nick wpisac i różne
                                > rzeczy twierdzic, a reszta to TWOJE domysły. Póki jeser sie sam nie
                                > przedstawi jest jeserem i już. Takie zalety i wady anonimowego
                                > forum, drogi zby.szeczku.

                                Wiesz, szkoda kopać leżącego ale zajrzyj se do wizytówki jesera... Bywaj zdrowo
                                na nogach, bo na resztę szkoda fatygi NFZtu.
                                • uziemienie Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 22:12
                                  Oj, ale mi pojechaleś zbyszeczku mhm :) Nie wiem czemu ktos mialby sie przed
                                  Tobą klasc, no chyba ze smiechu:) Szkoda jednak ze Ci nerwy puszczają, ale na
                                  szczęscie kowalik22 już wskazała odpowiedni fragment:D.

                                  Proponuje zatem wrócic do tematu, czyli: dlaczego nie warto kupować gazłomu :)

                                  Pozdrawiam wszystkich,
                                  a zwłaszcza zb.yszka :-)
                                  • zb.yszek Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 22:18
                                    uziemienie napisał:

                                    > Proponuje zatem wrócic do tematu, czyli: dlaczego nie warto kupować
                                    > gazłomu :)

                                    To ty za nią płacisz? Ty wogule mieszkasz tutaj? Czy przylazłeś z czeluści
                                    internetu zadymę robić? Radnych nie znasz, gazety też nie...

                                    Bywaj
                                    • uziemienie Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 22:27
                                      To ty za nią płacisz? Ty wogule mieszkasz tutaj? Czy przylazłeś z czeluści
                                      > internetu zadymę robić? Radnych nie znasz, gazety też nie...

                                      O naprawdę, a Pan skąd Panie zbyszku jak nie z interenetu? Aha, pamietam... z
                                      kawiarenki :)
                                      Niestety płacę zb.yszku - swoimi nerwami i dobrym zdrowiem. Zwłaszcza gdy czytam
                                      "kłamstwem jest, że" brr. Ale jak sądzę Panu z pewnością lektura ta wychodzi na
                                      zdrowie. Życzę zatem więcej zdrowia, ale i ciekawszych lektur:)
                      • jeser Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 20:38
                        uziemienie napisał:
                        > Służę uprzejmie jeser.
                        >
                        Dziękuję najuprzejmiej. Pytanie właściwie skierowałem do tylerty.

                        >
                        > Aha i liczba trzy była do trzech osób piszących na forum, .

                        >tylerta napisała:
                        > A liczba 3 jakże znamienna :)

                        Tylerta potwierdzasz?
                  • esscort Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 10.10.08, 20:54
                    tylerta napisała:

                    O Boże, kobieto, przecież to jest wątek o Życiu lomianek a nie o GŁ.
                    Więc piszę o ŻŁ. O GŁ wielokrotnie byla tu mowa.
              • zb.yszek Re: "Życiu Łomianek" dedykowane 09.10.08, 12:20
                lomiankowszczanka napisała:

                > raz wypowiedziała się jedna strona, raz druga.
                >
                > dla mnie rzeźbieniem - jak to ładnie ująłeś - w odchodach jest czepianie się ws
                > zystkiego co jest w tej gazecie.
                > niedługo niektórzy zaczną się czepiać, że robili ciasto według przepisu w gazec
                > ie i im nie wyszło.
                > bez przesady. wyluzujcie trochę z tymi nerwami. "gazeta złaaaa, szatan".
                > czekam tylko na stos, na którym będzie płonąć "zycie łomainek" :-) a obok będą
                > tańczyć urzędnicy itd w rytm "i will survive" glorii gaynor.

                Nie rozumiemy się. Strony mogą się wypowiadać w kwestiach związanych np z tym
                czy przedszkole jest potrzebne, czy też nie podpierając się odpowiednimi
                argumentami - co ma np miejsce w innym wątku. Ale jeśli na łamach gazety
                wypowiadają się strony i polemizują co do faktów to źle świadczy to o gazecie bo
                ta, w najlepszym razie, służy za słup ogłoszeniowy. Bo co im wciśniesz to i tak
                bezkrytycznie opublikują. A ja nie widzę powodu bym miał zwłaszcza płacić za coś
                z założeniem, że może ktoś wyłapie nieścisłości i w następnym numerze będzie
                wersja "drugiej strony".
          • jeser Re:Lomiankowszczance dedykowane 09.10.08, 13:25
            lomiankowszczanka napisała:

            > w jednym nuemrze były przedstawione wypowiedzi grądzkiego, a w tym
            >numerze w listach do redakcji jest przedstawiony list perlika,
            >serzysko i wierzbickiego na ten temat.
            >
            >
            Wypowiedzi w jednym numerze sprowokowały kolejne wystąpienie,
            które to na bazie zgromadzonych i zaprezentowanych dokumentów
            obnażyło fałsz i zakłamanie.
            • jeser Re:Prawdzie dedykowane 09.10.08, 14:33
              Proszę nie traktować naszego wystąpienia jako personalnego
              ataku na jakąś osobę. Staraliśmy się przedstawić swoje,
              udokumentowane spojrzenie na poruszoną problematykę. Białe
              powinno być zawsze białe etc.
              • papaduluba Re:Prawdzie dedykowane 09.10.08, 20:10
                No to ładnie. Kłamca z drżącym głosem, miną świętoszka, dużym tupetem
                i znikomą wyobraźnią.
                • stih Re:Wrażliwości ludzkiej dedykowane 12.10.08, 22:16
                  Chciałbym spojrzeć na zjawisko oceniając stronę etyczno-moralną.
                  Osoba publiczna, były vice burmistrz, radny powiatowy, dawca krwi
                  reklamujący się na tę okoliczność w wielu gazetach, członek zarządu
                  powiatu, lider Łomiankowskiego PIS, z ramienia PIS startujący w
                  ostatnich wyborach do sejmu, zamieścił w lokalnej prasie informację
                  delikatnie mówiąc rozmijającą się z prawdą. Co chciał osiągnąć?,
                  wybielić się przed lokalnym środowisku?. Na co liczył, że nikt tego
                  tematu nie będzie próbował wyjaśnić. Wypowiadając się w jednym artykule
                  wspólnie ze starostą powiatowym podpierał się jego autorytetem. A kto
                  ośmieli się podejrzewać, że Urząd Starosty bierze udział w
                  zmanipulowanej pantonimie.
                  Stało się inaczej. Trzech radnych powiatowych zamieściło szereg
                  dokumentów wskazujących na inną prawdę niż ta, którą prezentował pan
                  Jan.G. I co dalej. W następnym wydaniu gazety zamieści sprostowanie,
                  że np. zeskanowane pieczątki którymi się posługiwał są podróbką, a
                  może pismo wojewody jest falsyfikatem, może powiat wniósł odwołanie co
                  do treści pisma i wojewoda to zaakceptował. Co tym razem wymyśli,
                  jakie pokrętne informacje zechce zaprezentować. W jakim stylu i z jaką
                  treścią będzie łgał po raz kolejny. Ja oceniam takie zachowania jako
                  bardzo niebezpieczne. Niektórzy ludzie dla osiągnięcia swoich celów
                  zdolni są do wszystkiego w myśl zasady, po trupach do celu. Jeżeli
                  przy w sumie tak małej sprawie jak dyrektorowanie w jakimś tam
                  centrum zatrudniającym dwóch pracowników posuwa się do takich szytych
                  grubą nicią kłamstw, to do jakich działań byłby zdolny mając dużą
                  czy większą władzę. Budzi to we mnie duży niepokój. Człowiek, który z
                  racji przynależności i liderowania w lokalnej partii politycznej
                  powinien prezentować wysokie morale a nie zachowywać się jak podrzędny
                  krętacz i drobny malwersant medialny. Ludzie o takich faktach powinni
                  zapaść się ze wstydu pod przysłowiową „ziemię”, być eliminowani w
                  trybie CITO z życia lokalnego i prezentowania jakich i czyichkolwiek
                  publicznych interesów. A co w danym przypadku się stanie. Omawiane
                  indywiduum, w oczekiwaniu na kolejną możliwość kandydowania z ramienia
                  swojej partii do jakichś tam władz, z drwiącym uśmiechem będzie
                  patrzyło na wszystko i wszystkich. Nasze gadanie spłynie to po nim
                  jak po przysłowiowej (kolejny raz przysłowie) kaczce.
                  A swoją drogą to gazeta na której szpaltach rozegrał się ten żenująca
                  spektakl, może powinna w tej kwestii zając jakieś stanowisko a nie
                  udawać, że taki styl i takie zachowania są w porządku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja