Dodaj do ulubionych

Nieobecny kościół

02.09.09, 20:19
neptun666 01.09.09, 16:27 napisał <Ja też byłem zdziwiony nieobecnością
naszego wielebnego dziekana ale to nie pierwszy raz tak się zachował, podczas
innych uroczystości też zachowuje się jak naburmuszona mucha.>
Powstaje zasadnicze pytanie dlaczego żaden przedstawiciel kościoła nie był
obecny na tym capstrzyku. Czy to jest przejaw arogancji kleru czy błąd
organizatorów?
Obserwuj wątek
    • krzysiom1 Re: Nieobecny kościół 02.09.09, 20:35
      Trzeba się cieszyć.. Po co bić pianę?
      Być może była to jedna z nielicznych chwil rozdziału kościoła od
      państwa:)
      Feldkurat miał akurat inne ważniejsze zadania, więc je realizował:)
      • desesfis Re: Nieobecny po raz kolejny 02.09.09, 20:52
        Jego wielebność ma często muchy w nosie. Mimo, że był zaproszony, nie
        pojechał latem na dużą uroczystość z udziałem prymasa Glempa do Sycymina.
        Ponieważ w na etapie powitań odczytano nazwisko księdza dekana z Łomianek można
        przypuszczać, że organizatorzy nie byli uprzedzeni o jego absencji.
        • bumbem Re: Nieobecny po raz kolejny 02.09.09, 21:03
          Muchy w nosie to Wielebny może mieć prywatnie. Jako hierarcha kościelny ma
          obowiązek wobec wiernych, a jak uważa inaczej to my tez nie musimy uznawać
          kościoła który reprezentuje! Wszak z naszych składek żyje!
          • kiix Re: Nieobecny po raz kolejny 02.09.09, 21:14
            bumbem napisała:

            > Wszak z naszych składek żyje!

            No nie wygłupiaj się. Za swojego miłościwie nam panowania opylił parę hektarów
            parafialnej ziemi, zniszczył stary, zabytkowy kościół a na jego miejscu zrobił
            magazyn cegły, coś zdaje się kombinował z kapliczką w Kiełpinie...
    • mmc_lomianki Re: Nieobecny kościół 02.09.09, 23:29
      No Kościoła będzie coraz mniej. Takie czasy. Być może Łomianki wyznaczą jakieś
      trendy.
      (:
      • obserwator42 Re: Nieobecny kościół 03.09.09, 08:05
        Jaki rozdział kościoła od państwa???? Ksiądz pleban ma obowiązek wobec wiernych
        i powinien być???? A jakie obowiązki ma wierny wobec kościoła najlepiej tylko od
        innym wymagać i krytykować a samemu tylko z boku patrzeć i krytykować no
        przecież duchownemu nie wypada. Kiedy ostanio byliście w kościele??? Zakłamany
        naród!!!!
      • womek88 Re: Nieobecny kościół 03.09.09, 10:28
        mmc_ masz rację!!!!!!

        OBY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Najwyższa pora czarnych od koryta (kasy) odstawić.

        www.racjonalista.pl/
        To tak, dla rozpoznania że można inaczej.
    • papirus22 Re: Nieobecny kościół 03.09.09, 08:47
      Jak widać na tym forum obecne władze nie mają nawet szacunku do
      kościoła. Smutne to bo jeszcze niedawno burmistrz latał na msze i
      przemawiał z ambony. Widzę że zaraz po mnie, Krzysiomie następną
      osoba którą osoby z kręgu władzy publicznie na forum obrażają jest
      ksiądz proboszcz. Niestety on Wam nie odpisze. Szkoda że nie macie
      odwagi powiedzieć tego wszytkiego wprost księdzu i podpisać się pod
      tym imieniem i nazwiskiem. Pamiętajcie władza nie jest dana raz na
      zawsze.
      • ktosika_1 Re: Nieobecny kościół 03.09.09, 09:11
        Nie było księdza ale nie bylo też papirusa22 czy nie jesteś juz
        radnym? nie jestes zainteresowany uroczystościami lokalnymi?nie
        bywasz na uroczystościach i podobno nie bywasz na komisjach więc po
        co się pchaleś do koryta skoro nic nie robisz? oczywiście oprócz
        jątrzenia i kłócenia sie ze wszystkimi,kasa panie papirus22
        kasa !!!! ach zapewne na nagrania i robienie zdjęć wszystkim i
        wszystkiego. Żenada !!!!
        • steff28 Re: Nieobecny kościół 03.09.09, 12:27
          Nie było Papirusa? To skandal, mysli że jak dorwał sie do władzy to
          już nic nie musi, tylko kase brac i narzekać na tych radnych co
          chodzą. Wyborcy go rozliczą.
      • drabbu Re: Nieobecny kościół 03.09.09, 10:33
        papirus22 napisał:
        > Jak widać na tym forum obecne władze nie mają nawet szacunku do
        > kościoła.

        A któż to z władzy i w którym miejscu miałby się
        tego dopuścić? Jakiegoś obrażania?! Przedziwnie to uogólniłeś:
        krytyczna odzywka na temat zachowania plebana wcale nie jest
        brakiem "szacunku dla kościoła".
        Śmiem nawet twierdzić, że czasem może prowadzić do poprawy, a i
        ksiądz pleban - według konstytucji duszpasterskich Kościoła -
        powinien być otwarty i brać pod uwagę głosy laikatu. Ksiądz pleban
        nie ma immunitetu. Przy tym wcale bym nie wykluczał, że ktoś
        z parafian już wyraził albo wyrazi mu wprost rozmaite zastrzeżenia.
    • boziewicz Re: Nieobecny kościół 03.09.09, 09:16
      Idzie nowe na forum.
      Jeszcze nie było chyba okładania się na tematy religii i wiary.
      Widzę nieograniczone pola możliwości, które daje zresztą każdy
      fundamentalizm.
      Sprawy lokalne i samorządowe to przy tym będzie pikuś. A nawet Pan
      Pikuś.
    • piotr1271 Re: Nieobecny kościół 03.09.09, 09:49
      Wyrazy tak głębokiego zaniepokojenia o stan naszej Parafii w
      Łomiankach głęboko mnie poruszył. Ileż zatroskanych głosów! Poza
      Krzysiomem (ale z Ciebie bezbożnik!) wszyscy jak jeden mąż
      dostrzegają miejsce (poczesne) dla Kościoła w życiu lokalnym naszej
      wspólnoty gminnej. Popłakałem się ze wzruszenia. Ks. Proboszcz
      pewnie też. Do zobaczenia na mszy w niedziele Wszystkim!

      Na marginesie, forum stało się dziwnym (czasami przezabawnym)
      miejscem prezentowania emocji, zamiast poglądów i racji. Szkoda ;-
      ((. Może kiedyś się to zmieni. Mając w pamięci jak to drzewniej
      bywało, warto będzie wówczas wrócić.
      • woynowski1 Re: Nieobecny kościół 03.09.09, 20:36
        Opuśćmy zasłonę milczenia na ten czym lokalnego dekana, który zapomniał, iż
        zgodnie ze starodawnym[b] POLSKIM[/b][ zwyczajem winien być obecny na
        takich uroczystościach
        , i o ile był by pop, pastor czy przedstawiciel
        jeszcze innej religii, winien wspólnie odprawić modły.
        • ono2008 Re: Nieobecny kościół 03.09.09, 20:40
          Po raz kolejny stwierdzam, iż hierarchia kościelna nie dorasta do potrzeb
          współczesności!
        • piotr1271 Re: Nieobecny kościół 04.09.09, 10:42
          A jak tak, to w takim razie przepraszam. Teraz rozumiem, że chodziło
          Wam wyłącznie o pewien koloryt uroczystości. O taką świecką
          tradycję. Że przychodzi czarny, pokręci się w sukience i pokropi
          obecnych wodą. Istota dyskusji sprowadza się zatem do tego, że na
          podobnej zasadzie można byłoby zrobić awanturę mieszkankom okolic
          Łowicza, że na jakieś lokalne święto nie przyszły, zgodnie ze
          staropolskim zwyczajem, w swoich strojach ludowych. W swojej
          naiwności przypuszczałem, że zabrakło Wam duchowego wymiaru
          uroczystości. Tylko wiecie co? Trochę mi ta dyskusja pachnie (albo
          jak kto woli) śmierdzi hipokryzją.
          • ono2008 Re: Nieobecny kościół 04.09.09, 17:47
            G-no nie hipokryzja Panie Piotrze. to nie koloryt, to sprawa znacznie
            poważniejsza dla tych żyjących i dla tych którzy polegli i stoją przed obliczem
            Pana. Ja mam jakieś obowiązki, Ty masz obowiązki, Ksiądz też. I te obowiązki nie
            polegają na odpychaniu od kościoła lecz na przyciąganiu. A nadmiar dumy, brak
            tolerancji, nieusprawiedliwiona nieobecność na świętach publicznych, tylko
            odpychają od kościoła. A stworzona pustka to miejsce, nie tylko innym religii,
            ale również i sekt.
            • piotr1271 Re: Nieobecny kościół 05.09.09, 16:59
              Przepraszam, nie wiedziałem, że pozostajesz w tak bliskich relacjach
              z Ks. Proboszczem. O ile to nie jakiś sekret to może ujawnij
              Publice, co takiego Ks. Proboszcz robił w czasie uroczystości. Nie
              zakładam bowiem, że zarzuty typu "nieusprawiedliwiona nieobecność"
              są gołosłowne. Hari Krishna z bębenkami przy pomniku Gen. Bołucia?
              Dobre, naprawdę dobre. Na pewno przepojone troską o los wspólnoty
              Kościoła Kat.-Rzym. w Ł. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka