inferno_m
13.06.05, 12:30
www.jeleniagora.naszemiasto.pl/wydarzenia/486577.html
Nieczyste ujęcie
Poniedziałek, 13 czerwca 2005r.
REGION Tylko wymiana filtrów zagwarantuje, że woda z Górzyńca będzie kryształowa
– Będę musiała zainstalować filtr do wody – mówi Dorota Grabowska. FOT. ROBERT
ZAPORA
Po opadach deszczu z kranów w wielu mieszkaniach leci przebarwiona ciecz.
Ludzie skarżą się, że taka woda nie tylko brzydko wygląda, ale jest także
niesmaczna. Sanepid
i Wodnik zapewniają, że nadaje się do spożycia
Jest tak, od kiedy tu mieszkam – mówi Marta Grochowska z ulicy Morcinka. W
gorące dni woda cuchnie chlorem. Po obfitych deszczach przez długi czas jest
żółta. – Do picia kupujemy mineralną. Ale w tej żółtej to nawet strach się
wykąpać czy coś uprać, bo jeszcze bieliznę zabarwi – usłyszeliśmy od
jeleniogórzanki.
Na to samo skarżą się mieszkańcy części Zabobrza oraz podjeleniogórskich
Piechowic. – Płacimy za wodę i to niemało. Ale taki żółty produkt można
potraktować jako wybrakowany. Może spółka Wodnik da nam ulgę? – pyta pani Marta.
– Problem jest w powierzchniowym ujęciu wody, które znajduje się w Górzyńcu –
wyjaśnił wczoraj Stanisław Dziedzic, prezes Wodnika. – Po ostatnich opadach
odebraliśmy wiele sygnałów, że woda jest brunatna i brzydka. Często się tak
zdarza – dodaje.
Bez alternatywy
Ujęcie w Górzyńcu zaopatruje piechowiczan oraz jeleniogórzan, którzy mieszkają
przy ulicy Wolności i przyległych traktach. – Rozważaliśmy, czy tego ujęcia
nie zamknąć, ale nie ma możliwości pozyskania innego źródła wody. Postaramy
się wymienić filtry, ale może się to wiązać z czasowymi przerwami w dostawie
wody – mówi Dziedzic.
Na Zabobrzu kłopotem są przerdzewiające rury. Przy awariach często się zdarza,
że przez jakiś czas do mieszkańców płynie brudna ciecz. Na wymianę sieci
wodociągowej na największym osiedlu w mieście nie ma pieniędzy.
Lepiej przegotować
W Wodniku zapewniają, że czystość wody jest na bieżąco kontrolowana. Nawet ta
o zmienionej barwie nadaje się do spożycia. Choć zanim trafi do szklanki,
lepiej ją przegotować. Woda jest uzdatniana za pomocą środków chemicznych.
Jakość wody bada także Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna.
– Nie mamy żadnych zastrzeżeń – mówi jej szef, Zenon Bucki.
Nadzieja w Sosnówce
Sytuacja poprawi się nie wcześniej niż za dwa lata. Dopiero wówczas, po
zbudowaniu nowego wodociągu, z kra-
nów jeleniogórzan popłynie krystalicznie czysta woda ze zbiornika w Sosnówce. •
Kłopot ze zwrotem należności
Zdaniem rzeczników konsumentów odbiorcom wody trudno będzie domagać się
rekompensaty za brudną ciecz. Procedura jest żmudna. – Trzeba udowodnić, że
spożycie lub zużycie wody przyczyniło się do jakiś szkód. Poza tym żółta woda
pojawia się tylko po opadach deszczu, a wodomierz nie wykazuje, kiedy ciecz
jest pobierana z wodociągów – usłyszeliśmy w biurze rzecznika.