avatar85 25.10.09, 15:22 Praca w sporej firmie typu call-center, chłopak nie przychodzi do pracy (załóżmy, że biegunka itp.). Czy nieusprawiedliwiona nieobecność = dyscyplinarka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annajustyna Re: Nieobecność = dyscyplinarka? 25.10.09, 15:23 Nie automatycznie, ale to wystarczajacy powod. A dlaczego nie zadzwonil, ze w toalecie uziemiony?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabójca szczurów Re: Nieobecność = dyscyplinarka? IP: *.chello.pl 25.10.09, 15:28 > Nie automatycznie, ale to wystarczajacy powod. A dlaczego nie zadzwonil, ze w > toalecie uziemiony?! bo nie wziął ze sobą komórki do kibla, a nie każdy ma stacjonarke w sraczu Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nieobecność = dyscyplinarka? 25.10.09, 15:31 A nie mogl sie z tego kibla na 2 minuty wyczolgac (ewentualnie wziac miske ze soba) i szybko zadzwonic? Ps. Moj przenosny stacjonarny w kiblu dziala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabójca szczurów Re: Nieobecność = dyscyplinarka? IP: *.chello.pl 25.10.09, 15:46 > A nie mogl sie z tego kibla na 2 minuty wyczolgac (ewentualnie wziac miske ze > soba) i szybko zadzwonic? Ps. Moj przenosny stacjonarny w kiblu dziala. no co ty anna justyna ty chyba masz żołądek jak struś i nigdy porządnej sraczki nie miałaś nie opowiadałabyś takich głupot ;) Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Nieobecność = dyscyplinarka? 25.10.09, 19:07 Moj drogi - mialam nawet dwa razy grype jelitowa!!! Do telefonu dalam rade sie doczolgac i myk! wykonalam z kibelka telefonate do szefa :P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabójca szczurów Re: Nieobecność = dyscyplinarka? IP: *.chello.pl 25.10.09, 21:33 > Moj drogi - mialam nawet dwa razy grype jelitowa!!! Do telefonu dalam rade sie > doczolgac i myk! wykonalam z kibelka telefonate do szefa :P. ale gość może mieć osłabione pewną grupę mięśni i mógł nie dać rady, a nie chciał drogi do telefonu "oznaczyć" co ty taka niedzisiejsza jesteś ? o tolerancji i innych orientacjach nie słyszałaś ? Odpowiedz Link Zgłoś
zolzatoja Re: Nieobecność = dyscyplinarka? 25.10.09, 18:35 Pomijając wątek hm... biegunkowy: - istnieją urlopy na żądanie - jesli faktycznie chory, to lekarz może wystawić zwolnienie do 3 dni wstecz (psychiatra więcej) - nieobecność nieusprawiedliwona nie równa się automatycznie dyscyplinarce, ale należy się liczyć z tym, że nawet jeden dzień NN jest podstawą do dyscyplinarki (zgodnie z orzecznictwem SN). Odpowiedz Link Zgłoś