Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    problem z szefem

    IP: *.man.polbox.pl 20.02.01, 17:36
    jestem kasjerem i referntem d/s księgowych.wykonuję pracę jednocześnie na dwa stanowiska pracy. wiem, że tak być nie powinno, pomimo że w takich warunkach łatwo o krzywdę sobie.I tak się stało.Zginęlo 2300 zł.
    Nie wiem nawet jak. Być może niechcący wydałem. Nie w tym jednak problem. Problem zaczyna się w kwestii spłaty.
    Nie mam podpisanej odpowiedzialności materialnej.I szef o tym wiedział. Ponieważ wg. kodeksu jest to praktycznie równoznaczne z umorzeniem spłaty szkody, zaproponował mi układ. Wg. kodeksu pracy powinno się sporządzić protokół itp itd. Ale dla zakładu pracy ma to sens dopiero wtedy kiedy ja miałbym podpisaną odpowiedzialność mat. Propozycja szefa polegała na tym, że ja na tę stratę biorę pożyczkę socjalną,i spłacam część, a on dał mi słowo, że drugą część umorzy. Słowo dane było przy kierowniku , wezwanym specjalnie na tę okazję.Spłaciłem swoją część i tu przykra niespodzianka...nie chcą mi umorzyć..czy dane słowo przy swiadku ma jakieś znaczenie prawne? i czy jest szansa tej sprawie nadać właściwy tok sprawy? tzn .prawny? Po roku czasu.Czy jest sens skierować sprawę do sądu pracy? artur
    Obserwuj wątek
      • Gość: zizi Re: problem z szefem IP: 212.244.177.* 05.03.01, 11:06
        Dziwię Ci się, że na taki układ poszedłeś.
        Po pierwsze - jeżeli nie ukradłeś to po co spłacasz
        Po drugie - nie miałeś umowy o odpowiedzialności materialnej dlatego Twój szef
        mógł sam sobie to spłacić. Dziwię Ci się. Płacić za czyjeś złodziejstwo.
      • Gość: micz Re: problem z szefem IP: *.pocztylion.com.pl 09.03.01, 11:14
        Dałabym sprawę do sądu.
      • Gość: Jasiu Re: problem z szefem IP: *.dialup.mindspring.com 15.03.01, 22:35
        Jak bedzie trzeba reszte splacic to moze lepiej za ta sama sume Rosjanina
        najac, ktory na zawsze szefa i sprawe by umorzyl.
      • Gość: janosik A nie możesz odebrać sobie sam ? IP: *.pl 16.03.01, 09:42
        Przecież w dalszym ciągu nie masz podpisanej odpowiedzialności ? Tylko zrób to
        tak, żeby przy rewizji nic nie znaleźli. W ten sposób wrócisz do punktu
        wyjścia. Potem z tych pieniędzy spłać pożyczkę. W ratach, bez wzbudzania
        podejrzeń. A szefowi powiedz, że wszystko idzie zgodnie z umową i że za to go
        szanujesz.
        • Gość: autor li problemy z szefem IP: *.man.polbox.pl 27.03.01, 16:20
          dziekuje za porady. sytuacja wyjaśniła się gdy sprawe postawilem na ostrzu.
          mial do wyboru : dotrzymac obietnicy albo moje piodanie o zwolnienie...umorzono
          mi...dzieki
          • Gość: renata Re: problemy z szefem IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.01, 22:36
            Gratulacje taakiej odwagi, przecież mógł Cię zwolnić. Przecież na Twoje miejsce
            jest sporo chętnych - ja bym się miała na baczności, niedługo może znaleźć coś
            na Ciebie. Dla pracodawcy nie jest to miłe uczucie, gdy pracownik się stawia.
            • Gość: autor li Re: problemy z szefem IP: 213.241.11.* 17.04.01, 17:11
              Gość portalu: renata napisał(a):

              &#62 Gratulacje taakiej odwagi, przecież mógł Cię zwolnić. Przecież na Twoje miejsce
              &#62
              &#62 jest sporo chętnych - ja bym się miała na baczności, niedługo może znaleźć coś
              &#62 na Ciebie. Dla pracodawcy nie jest to miłe uczucie, gdy pracownik się stawia.


              nie miałem nic do stracenia....typowy wyzysk dziewietnastego wieku.w tej pracy
              mozna sie czuc jak szmata. wyszedlem z z alozenai ze jakkolwiek sie nie stanie
              zawsze bedzie dobrze...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka