poptorg
29.11.11, 15:05
Spróbuje przedstawić jak wyglądają realia dla młodego pokolenia w Polsce. Tak więc mam 20 lat i rok temu ukończyłem Liceum Ogólnokształcące – tak był to mój błąd życiowy do którego przyznaję się bez bicia. Ale cóż stało się i postanowiłem naprawić ten błąd. Jako iż mam większe ambicje życiowe niż pracowanie w McDonalds czy jako dostawca pizzy po studiach, zapisałem się do pośredniaka, zrobiłem kurs na operatora koparko ładowarki. Kurs skończony, uprawnienia są ale pracy nie ma. Dlaczego? Wszędzie potrzebne doświadczenie, które kij wie gdzie zdobyć. Chodziłem, szukałem i wszędzie to samo. W pośredniaku zaczęło brakować funduszy więc rozpoczęcie jakichkolwiek innych kursów było nie możliwe. Pomyślałem, że zrobię kurs na spawacza oczywiście z kieszeni rodziców. Kurs ukończony, papiery są, ofert pracy w mieście mnóstwo. Wszędzie napisane min. x lat doświadczenia. No ale nic, próbuję składam papiery wszędzie gdzie się da. Na rozmowach kwalifikacyjnych pada oczywiście pytanie ‘Doświadczenie jest? Bo my potrzebujemy ludzi z doświadczeniem’. I ja mam pytanie do wszystkich. Gdzie mam do ch...a zdobyć to doświadczenie? Spawać 2 lata w garażu i sam sobie wystawić świadectwo pracy? Każdy kurs kończył się egzaminem, który udowadniał że ktoś nadaje się do danego zawodu. Przecież można przyjąć na okres próbny, nie nadaję się to dowodzenia. Oczywiście lepiej przyjąć emeryta lub rencistę bo nie trzeba płacić składek, a młody niech siedzi w domu. A najlepiej to jak bym miał kategorię niepełnosprawności, 5 lat doświadczenia w danym zawodzie w wieku 20 lat. Niestety takie realia powodują, że młodzi ludzie zamiast budować polską gospodarkę są zmuszani do wyjazdów za granicę. Mnie też to czeka i zamiast pracować w wyuczonym zawodze, będę kroił kurczaki lub zapie...ł na magazynie, ale przynajmniej będę pracował ze świadomością, że pieniędzy starczy mi do końca miesiąca bo przy takiej pracy w Polsce o godziwej płacy można tylko pomarzyć. Wiem cool stroy, ale to co tu się dzieje to prawdziwy burdel i powoli praca staje się dla młodych ludzi rarytasem.
P.S jak ktoś z młodego straconego pokolenia ma ochotę wyjechać za granicę ze mna to czekam na maila : mr_shatan@o2.pl