Gość: średniowiecze
IP: *.hum.umk.pl
18.09.12, 11:06
przeglądam sobie sobie strony placówek oświatowych w większym mieście. Wchodzę w zakładkę "oferty pracy" , co jakiś czas zamieszczają ogłoszenie o rekrutacji na stanowisku: woźna, pomoc kuchenna, intendent sprzątaczka (w przedszkolach, podstawówkach). Jak się jakieś pojawi to wysyłam. Tylko że bawię się w to wysyłanie kilka miesięcy i tylko dwa razy zadzwonili na rozmowe. Czy na takie stanowiska typu woźna w szkołach też są z góry ustalone osoby kto będzie pracować? no ku... co to za filozofia wystarczy przeszkolić i każdy by umiał takie coś wykonywać, ale zdaje mi się ze nawet taka robota jest już ustawiona. Jestem bezrobotna, mam 26 lat i skonczony uniwersytet