Gość: Emigrantka IP: 2.24.62.* 11.06.13, 21:16 W 3 miesiące Buuuuhahaaaaaaaa! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ak-69 Język obcy w 3 miesiące 11.06.13, 21:44 Rozumiem, ze uczy się ten coach językowy 3-4 języków rocznie. Oczywiście z zaliczaniem certyfikatów. Jak to coach językowy to w swoich reklamach daje na pewno gwarancję, że po 3 miesiącach za parę tysięcy każdy uczestnik kursu dostanie np. certyfikat międzynarodowy z języka angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Język obcy w 3 miesiące IP: 78.8.107.* 08.08.13, 13:59 3 miesiące to czas opanowania podstaw języka, czyli na poziomie komunikatywnym, a nie zaawansowanym do certyfikatu. Poza tym coaching nie kosztuje tysiące tylko kilkadziesiąt złotych. Myślę, że Michał nie potrzebuje uczyć się 3-4 języków rocznie. Opanował 4 najbardziej potrzebne na poziomie zaawansowanym i to mu wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AFFECT77 Język obcy w 3 miesiące IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.13, 15:16 3 miesiące !!!!? Są książki ,które sugerują weekend. DAJCIE PROSZĘ RPOKÓJ Z TAL ABSURDALNYMI TEMATAMI. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi to dlaczego do matury dzieciaki uczą się lat 10? 15.06.13, 17:17 a przeciej jo to jeden z bardziej czasochłonnych przedmiotów... czyli ustalmy normy np. chemia tydzień, fizyka też, muzyka jeden dzień... w sumie 1 rok powinien wystarczyć by zaliczyć wszystko i do roboty... albo na studia... 3 miesięczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: to dlaczego do matury dzieciaki uczą się lat IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.13, 09:18 Problem tkwi właściwie w tym, że się nie uczą, tylko mają język obcy w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: to dlaczego do matury dzieciaki uczą się lat 23.06.13, 17:25 to jest jakby kolejny problem... szkoły uczą tak by nie nauczyć i jest wiele źródeł tego problemu... ale nie ma co wmawiać ludziom ze można się go nauczyć w 3 miesiące. pytanie co jest źródłem takich twierdzeń egocentryzm połączony z głupotą kogoś wybitnie uzdolnionego czy hipokryzja w marketingu i chęć perfidniego wykorzystania ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lingwista Re: Język obcy w 3 miesiące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.13, 13:56 "A tymczasem poligloci, którzy mają po 40 lat, uczą się kolejnych języków w dwa, trzy miesiące." Co za bzdura! Tak szybko wchłonąć słownictwo i budować gramatycznie poprawne zdania to może dałby radę autysta, który ma ten talent (na świecie jest raptem kilka takich osób). Normalny człowiek mieszkając zagranicą, gdzie ma non-stop kontakt z językiem nauczy się biegle w 2 lata (wiem po sobie). Ale nauczyć się od zera do stopnia biegłego siedząc w kraju - praktycznie niewykonalne (no chyba że się ma znajomego native-speakera). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Język obcy w 3 miesiące IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.06.13, 04:05 Niby dlaczego niemozliwe? le[iej poczyhtaj w jaki sposob dimesay.blogspot.com/2013/06/jezyk-obcy-w-trzy-miesiace-tlumaczenie.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masakra Re: Język obcy w 3 miesiące IP: *.toya.net.pl 23.06.13, 09:28 "Słownictwo może i być bardzo specjalistyczne, faktem jednak jest, że w przeciągu dwuch miesięcy opanowałem gramatykę na poziomie osób uczących się japońskiego od 4 do 5 lat z wykorzystaniem tylko sportowych magazynów." Haha dwuch przez u, padłam... I on umie języki hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Język obcy w 3 miesiące 23.06.13, 21:43 bo pewnie na tym polega metoda... mów, pisz tak jak ci wychodzi ważne że lektor cię rozumie... e tam pewnie to jakaś kolejna sekta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga... Język obcy w 3 miesiące IP: *.customers.d1-online.com 17.07.13, 17:34 Nie sztuka jest nauczyc sie 1000slow ,jeszcze trzeba nauchyc sie zdania budowac.Uzywac czasu przeszlego i przyszlego,wiem cos na ten temat i w zyciu nie uwierze ze mozna nauczyc sie jezyka w ciagu trzech miesiecy.Bzdura.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ibeg2differ Re: Język obcy w 3 miesiące IP: *.lublin.mm.pl 17.07.13, 19:35 któregoś z kolei języka obcego z tej samej grupy, np germańskiej, czy romańskiej, można z palcem w.. nosie nauczyć się w te trzy miesiace. ale nie wspominam w tej chwili o sytuacji, gdy ktos, kto nie umie sie wyrazic w ojczystym jezyku, uczy sie pierwszego w swoim zyciu j.obcego, od podstaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raki Oczywiście, że mozna IP: *.181.7.17.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.08.13, 14:47 Dokładnie. Można się spokojnie nauczyć języka w tym czasie. Przerobione na własnej skórze, nauka codziennie przez 4-5 godzin, przez trzy miesiące. Do zrobienia. Uczyłam się tak trzeciego języka obcego i to była najfajniejsza i najefektywniejsza nauka języka, jaką kiedykolwiek miałam. Potrzeba systematycznej i intensywnej pracy, najlepiej jeśli jest to kolejny język, trochę talentu też nie zawadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mut Bo ja wiem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.14, 21:29 Trzy miesiące spokojnie starczy na opanowanie podstaw języka. Chodziłam kiedyś na intensywny wakacyjny kurs francuskiego - zajęcia codziennie po kilka godzin i dało radę w dwa miesiące "zaliczyć" poziom A. Co prawda potem diabli to wzięli, bo co z tego ze się człowiek nauczy i jeśli języka się nie używa i nie szlifuje. Ale gazetę do dziś mogę przeczytać :-) Mam koleżankę, która w Niemczech miała półroczny kurs angielskiego. Dzień w dzień, po osiem godzin. Plus prace domowe, sprawdziany itp. Nie wolno im było na zajęciach używać niemieckiego. Na początku to był dla niej koszmar, ale po pół roku dziewczyna naprawdę swobodnie i poprawnie mówiła. Dzięki czemu zresztą dostała dobrą pracę, w której angielski to podstawa i używa go codziennie. Więc taka bajka o żelaznym wilku to nie jest, pod warunkiem że poświęca się na naukę, rozmowy, czytanie, oglądanie filmów w oryginale cały czas. I tak humorystycznie; oglądam sobie serial BBC "Sherlock Holmes" i jest tam taka scenka: Sherlock uratowany z niezłej opresji przez swojego brata mówi "Nie wiedziałem, że znasz serbski". Na co jego genialny brat odpowiada coś w teń deseń (dokładnie już nie pamiętam, więc nie czepiajcie się szczegółów): "To język podobny do (czegoś tam). Nauczenie się zajęło mi trzy godziny" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Język obcy w 3 miesiące IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.14, 02:52 Racja. Gramatyka to szkielet, słownictwo/frazeologia to ciało, fonetyka/pisownia to skóra. Osoba, która nauczy się jedynie 1000 słów (nie poświęcając czasu na pozostałe aspekty danego języka) będzie ekwiwalentem meduzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ak-69 Re: Język obcy w 3 miesiące 08.08.13, 18:46 Kluczowe znaczenie ma co się rozumie jako OPANOWANIE, ZNAJOMOŚĆ JĘZYKA OBCEGO. Dla jednego znajomość języka to zaliczenie międzynarodowego certyfikatu, a nie pseudo certyfikatu jedynie z nazwy. Dla innych opanowany język to rozumienie prawie w 100% czytanego tekstu i 70-80% słuchanego. To, że masa błędów lub wręcz nieumiejętność własnego poprawnego formułowania zdań, to już nieistotne. Niemiec nie umiejący biegle polskiego może myśleć, że nie robi błędów mówiąc np. "Ja wczoraj będę się nauczę matematycznych rozwiązania na egzamin wstępny z uniwersytetu, bo chcę studiował po przyszłych wakacjach". Tak samo może odbierać Anglik lub inny znający biegle angielski wypowiedzi polskich "poliglotów" po takich 3-miesięcznych kursach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raki Re: Język obcy w 3 miesiące IP: *.181.231.56.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.08.13, 22:33 Trzymiesięczny kurs nie da ci biegłości w rozmawianiu na temat dowolny i swobodnego czytania literatury pięknej. Ale trzymiesięczny, intensywny kurs da niezłe opanowanie języka (oczywiście pod warunkiem naprawdę solidnej pracy dzień w dzień)-podstawę do szlifowania tegoż. Bo swoje trzeba przeczytać, przegadać, posłuchać. Zresztą to trzeba robić ciągle, inaczej jest jak z nieużywanym narządem-zanika :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Język obcy w 3 miesiące IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.14, 03:02 >masa błędów lub wręcz nieumiejętność własnego poprawnego formułowania zdań Ten opis odpowiada poziomowi znajomości języka angielskiego u jakichś 90% mieszkańców tego kraju... co niestety nie przeszkadza im określać tejże np. w CV jako "bardzo dobrej", "zaawansowanej", lub wręcz "biegłej". A jeśli poziom rekrutujących jest podobny, najczęściej wszystko jest "cacy", a dana osoba czuje się jedynie umocniona w swoich przekonaniach. Głupek A: "Jestę mondry!" Głupek B: "Nooo... ruwnierz sondze, rze jesteś mondry! :)" Głupek A (w myślach): "No prosze... pżeciesz wiedziauę, rze jestę mondry! :)" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalogopeda Język obcy w 3 miesiące IP: *.plus.com 25.11.13, 18:00 "Pan Rafał w rozmowie z nami narzekał, że "w jego wieku trudno się nauczyć języka". Czy to prawda? Grześkowiak uważa, że absolutnie nie. - Argument, że najszybciej i najłatwiej uczą się dzieci, został już zakwestionowany - przekonuje. I wyjaśnia: - Dziecko uczy się swojego ojczystego języka do momentu osiągnięcia komunikatywności przynajmniej dwa lata. A tymczasem poligloci, którzy mają po 40 lat, uczą się kolejnych języków w dwa, trzy miesiące." To sa bzdury, prosze o podanie zrodel, ze "Argument, że najszybciej i najłatwiej uczą się dzieci, został już zakwestionowany". Tak sie sklada, ze NIE ZOSTAL, nadal jest uznawany przez lingwistow, i nie slyszalem, aby zostal podwazony (co nie znaczy, ze jest niepodwazalny. To znaczy tylko, dla mnie, ze opinia koucza nie ma zadnych podstaw. "Dziecko uczy się swojego ojczystego języka do momentu osiągnięcia komunikatywności przynajmniej dwa lata." No popatrz, a dziecko, ktore uczy sie jezyka obcego do momentu osiagniecia komunikatywnosci uczy sie... kilka miesiecy. Tak sie sklada, ze to przyklad moich dwoch dzieciakow. I wcale nie sa superinteligentne. Faktem jest jednak, ze mieszkamy za granica i te "kilka miesiecy" to bylo po kilka godzin przedszkola dziennie, telewizja, kontakty na placu zabaw, itd. Pozdrawiam koucza jezykowego, rotfl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Język obcy w 3 miesiące IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.13, 00:46 Masz rację, oczywiście facet gada bzdury że głowa mała. Cwaniak będzie faszerował ludzi każdym kitem, aby tylko naiwni przepełnieni nadzieją że w rok "opanują" trzy lub cztery języki obce zostawiali u niego pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
voiceinthedesert1 Apel do Ministerstwa Edukacji 01.02.14, 23:56 Bez chwalenia się, jestem prawdopodobnie jednym z najlepszych ekspertów pisania po angielsku w Polsce. Chętnie uczyłbym Polaków pisać prawidłowo pisać w tym języku. Niestety nie stać mnie na założenie własnej szkoły. Gdyby rząd polski naprawdę chciał coś zrobić odnośnie wspomnianej kwestii, tak ważnej w dzisiejszych czasach, dałby mi nadzór nad taką szkołą pisowni angielskiej chociażby w charakterze eksperymentu. Odpowiedz Link Zgłoś
ak-69 Re: Język obcy w 3 miesiące 02.02.14, 00:39 Słyszałem, że warto dużo słuchać i oglądać nawet nie wiele rozumiejąc. Ja słucham teraz inaczej muzyki. Dawniej słuchałem głównie od strony muzycznej, bo niezrozumiały tekst był niepotrzebny w odróżnieniu od zrozumiałych utworów po polsku. Teraz nie wsłuchuję się jedynie w muzykę przepuszczając w tle tekst. Wsłuchuję się też w słowa nawet nie rozumiejąc większości ich znaczenia. Zastanawiam się czy daje też coś włączanie np. CNN, BBC podczas gdy robię coś zupełnie innego pracując przy komputerze, a na tv nie zwracając uwagi. Może jednak w podświadomości "bez mojej wiedzy" coś do mózgu przenika i przyczynia się do poprawy znajomości języka obcego... Chyba też zacznę czytać książki, strony po angielsku nie rozumiejąc większości artykułów. Albo jeszcze spróbuję czytać łamiąc język i nie wymawiając poprawnie 70-80% poprawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
voiceinthedesert1 Re: Język obcy w 3 miesiące 03.02.14, 13:43 Fundamentalna uwaga. Najpierw trzeba wiedzieć co dokładnie chce się powiedzieć a następnie trzeba mieć kogoś, kto umie wytłumaczyć, dlaczego tak jest lepiej a nie inaczej! Po to są prawdziwi tutorzy, nie "tutorzy"! Odpowiedz Link Zgłoś