Gość: Marta
IP: *.garwolin.vectranet.pl
02.05.14, 06:26
zobaczcie, jak działa biuro w Collegium Civitas. Panie, które tam pracują przychodzą po dużych znajomościach. Najpierw była pani Marta E., na którą stołek czekał 3 miesiące. Potem Przyszła, posiedziała, nałupiła się cudzym nieszczęściem. Teraz siedzi jakaś pani Agnieszka. Tępizna. Jakieś jeszcze psycholożki sobie dobierają od siedmiu boleści.
Siedzą, wysyłają jakieś nędzne oferty staży na mejle studentów i absolwentów, którzy udali się sami do Biura Karier i podali swoje mejle do kontaktu. Czasami organizują jakieś żenujące szkolenia. I tylko patrzą jak się pozbyć zbyt nachalnego studenta, absolwenta, który przychodzi i przychodzi i ciągle coś od tych pań chce. A przecież one same tylko po znajomościach, to co one o szukaniu pracy wiedzą?
Biura Karier, Urzędy Pracy, Agencje Zatrudnienia. Jest tego towaru, a bezrobocie rośnie, śmieciówek przybywa. Zatem chodzi o to, żeby takie urzędy, biura istniały, aby głą...by miały pracę. Dla nich się tworzy takie biura i nic dziwnego, że w tym kraju pracy nie ma.