Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    PRZEPISYWANIE PRAC

    IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 13:00
    Mam takie pytanko: ile kosztuje przepisanie na komputerze pracy dyplomowej,
    licencjackiej? I jak to jest liczone?

    Pozdrawiam
    ala
    Obserwuj wątek
      • zlotyrybek Re: PRZEPISYWANIE PRAC 09.04.02, 16:38
        Na ogół od strony (od 8 do 30 pln - zależy od desperacji przepisującego).
        Strona to średnio 1800 znaków (więc można płacić od znaku)
        Pa
        • b3ut Re: PRZEPISYWANIE PRAC 09.04.02, 16:49
          Ile??????? W moim mieście to od zamożnych, ale nie kumatych komputera biorę
          4zł/str i to jest dużo. W akademikach to pewnie jakieś 2,5 - 3 zeta
          • Gość: kir Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: 213.77.44.* 09.04.02, 19:44
            2 zł za stronę
        • Gość: agulha Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 09.04.02, 20:54
          zlotyrybek napisał(a):

          > Na ogół od strony (od 8 do 30 pln - zależy od desperacji przepisującego).
          > Strona to średnio 1800 znaków (więc można płacić od znaku)

          Zlotyrybek, ktoś Cię wprowadził w błąd. Od 20 złotych to się zaczyna stawka za
          tłumaczenie. Ja szukałam ludzi do przepisywania Z DYKTAFONU i TEKSTÓW
          SPECJALISTYCZNYCH. Mało kto się podejmuje, rozmowy między 5 a 8 zł. Z rękopisu,
          mówili, jest oczywiście taniej, to było chyba 2-3 zł. Stukam z Warszawy, Warszawa
          uchodzi ogólnie za najdroższe miejsce w Polsce.

          Mowa tak jak mówisz o stronie obliczeniowej, czyli 1500 znaków/str. jeśli
          opcja "bez spacji" i 1800 jeśli "ze spacjami" (Narzędzia>Statystyka wyrazów)

          • Gość: Rybka Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: *.acn.pl / 10.131.129.* 10.04.02, 02:07
            Gość portalu: agulha napisał(a):

            > zlotyrybek napisał(a):
            >
            > > Na ogół od strony (od 8 do 30 pln - zależy od desperacji przepisującego).
            > > Strona to średnio 1800 znaków (więc można płacić od znaku)
            >
            > Zlotyrybek, ktoś Cię wprowadził w błąd. Od 20 złotych to się zaczyna stawka za
            > tłumaczenie. Ja szukałam ludzi do przepisywania Z DYKTAFONU i TEKSTÓW
            > SPECJALISTYCZNYCH. Mało kto się podejmuje, rozmowy między 5 a 8 zł. Z rękopisu,
            >
            > mówili, jest oczywiście taniej, to było chyba 2-3 zł. Stukam z Warszawy, Warsza
            > wa
            > uchodzi ogólnie za najdroższe miejsce w Polsce.
            >
            > Mowa tak jak mówisz o stronie obliczeniowej, czyli 1500 znaków/str. jeśli
            > opcja "bez spacji" i 1800 jeśli "ze spacjami" (Narzędzia>Statystyka wyrazów)
            >

            Moje tłumaczenie filologiczne wynosi 40 - 45 zł, ale nie jest najdroższe.
            Koleżance w małej firmie pan tłumacz z duńskiego liczył po 60 zł za stronę - 1800
            znaków per vagina... oj sorry... pagina...

            Za redakcję stylistyczną dolicza się z reguły 50%, ale w dzisiejszych czasach to
            nie jest do końca realne, chyba że firmie zależy..

            W 1997 roku koleżanka oddając pracę magisterską do przepisania na komputerze, w
            Gdańsku (przepisywacz był z Gdyni, w akademiku) płaciła 1.50 zł za stronęi była
            to ogólna stawka w trójmiejskich akademikach...


            • Gość: agulha Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 10.04.02, 02:15
              >
              > Moje tłumaczenie filologiczne wynosi 40 - 45 zł, ale nie jest najdroższe.
              Wyrazy szczerej zazdrości, naprawdę...ale wierzę Ci - tutaj stawki są zaiste
              baardzo różne.

              > Koleżance w małej firmie pan tłumacz z duńskiego liczył po 60 zł za stronę - 18
              > 00
              > znaków per vagina... oj sorry... pagina...

              Ejże, ejże, bez sprośności :-)))
              >
              ...i pozdrawiam serdecznie
              • Gość: DEVIL Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: 195.94.193.* 10.04.02, 08:44
                Agulha ;-) Za 3 PLN moge Ci przepisac i z dyktafonu i jaki tylko chcesz tekst
                specjalistyczny ;-)
                • b3ut Re: PRZEPISYWANIE PRAC 10.04.02, 13:54
                  tylko się nie zdziw jak dowstaniesz pracę magisterską z muzykologi, a na
                  dyktafon nagraną Simfonię Vaarsowię i na nuty będziesz miał to przerobić....
                  • Gość: RYbka Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: *.acn.pl / 10.131.129.* 10.04.02, 18:36
                    b3ut napisał(a):

                    > tylko się nie zdziw jak dowstaniesz pracę magisterską z muzykologi, a na
                    > dyktafon nagraną Simfonię Vaarsowię i na nuty będziesz miał to przerobić....

                    Ja miałem 5 z kształcenia słuchu i harmonii, więc mogę, ale za min. 10 zł jeśli
                    chodzi o nuty.
                    Ale skoro oni już coś grają, to z reguły z nut, więc po co to zapisywać ze
                    słuchu... ?

                    Może w przypadku jakiejś muzyki ludowej, któa nie ma zapisu nutowego, to
                    jeszcze... ale tam sączasem ćwierćtony a na tradycyjnej pięciolinii nie ma
                    miejsca na takie ewenemanta i adiafora....
                • Gość: agulha Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 10.04.02, 23:04
                  Jeśli mieszkasz w Warszawie, najlepiej jeszcze na Bielanach/Bemowie/Żoliborzu,
                  to czemu nie? Ja korzystam z przepisywania w sytuacjach awaryjnych (spiętrzenie
                  tłumaczeń, kolizja z pracą podstawową...za długie ślęczenie w Internecie i mało
                  czasu zostało :-)), ale kto wie, mogę kiedyś jak ta koza przyjść do woza.
                  Teksty są medyczne i pokrewne, przy czym np. teraz mam na warsztacie "Preparat
                  liposomowy zawierający dimaleinian 6,9-bis-[(aminoetylo)-amino]benzo[g]
                  izochinolono-5,10-dionu", "Nowy lek antykoncepcyjny i sposób jego wytwarzania"
                  i "Nowa kompozycję hormonalną i jej zastosowanie". Ściślej jeszcze niczego nie
                  tknęłam. Termin pierwszego - 15., dwóch kolejnych - 18. Po jakieś 700-800
                  wierszy. Blurp!!! (ma wyrażać dyzgust).
                  Jeśli jesteś z Warszawy (albo spod, ale od tej mojej strony), odezwij się na
                  priva - agulha@acn.waw.pl. O ile ten pierwszy tytuł Cię nie zniechęcił :-))
                • Gość: agulha patrz niżej IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 10.04.02, 23:49
                  Odpowiedziałam Ci 10.04. o 23:04, tylko qrka post mi się źle podpiął!!
              • Gość: Rybka Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: *.acn.pl / 10.131.129.* 10.04.02, 18:33
                Gość portalu: agulha napisał(a):

                > >
                > > Moje tłumaczenie filologiczne wynosi 40 - 45 zł, ale nie jest najdroższe.
                > Wyrazy szczerej zazdrości, naprawdę...ale wierzę Ci - tutaj stawki są zaiste
                > baardzo różne.
                > > Koleżance w małej firmie pan tłumacz z duńskiego liczył po 60 zł za stronę
                > - 18
                > > 00
                > > znaków per vagina... oj sorry... pagina...
                >
                > Ejże, ejże, bez sprośności :-)))
                > >
                > ...i pozdrawiam serdecznie

                No jasne.... kilka razy brałem też tłumaczenia za 25 złotych, bo przecież nie
                będę wybrzydzał, ale staram się raczej na początku podawać 45, a potem się
                okazuje co i jak... Przecież nie powiem, że nie będę nic robił, jak zapłacą tylko
                25... Lepsze to niz zero zł. . .

                Aha.. jak kiedyś dawno temu tłumaczyłem książki, to dopiero była cena: wychodziło
                jakieś 11 - 12 złotych za strone, a praca była piekielna, bo to normalna książka,
                więc po przetłumaczeniu musiałem ją jeszcze raz napisać po polsku ze wszelkimi
                odniesieniami do kontekstu kulturowego, znaczeniowego, czasowego, semantycznego
                (akcja pod koniec XIX wieku na szwedzkiej wsi i dworze), ale zawsze dało jakieś
                podstawy do dalszej pracy.

                Ok.. bez żadnych pagin czy regin.... ok :-))

                A ten tłumacz... koleżanka powiedziała, że oni już nie oddawali więcej tłumaczeń
                do tego tłumacza, bo 60 zł to za dużo jak na ich mała firmę, a i tłumaczenie było
                kiepskie. No ale fajnie by było... 60 zł za stronę.... choć wg TEPIS to jest
                mniej więcej taka zalecana stawka tłumaczeniowa... (oczywiście nie chodzi o
                cennik urzędowy tłumacza przysięgłego).

                No nic... obecnie wkuwam nowy kolejny język, nazywa się assembler, ale musze
                jeszcze czasem zaglądać do słownika... W ogóle język obce:naturalne czy sztuczne
                to świetna rzecz...

                Alu 3 miesiące to trochę mała, aby się dobrze nauczyć obcego nowego języka i
                używać go samodzielnie...

                Ok.. hasta la vista... baby.. I`ll be back... ich komme zuruck... hejsan po
                dejsan... a revoir... zajzjian... La gkorn.... kurcze... ide na rower....
                • Gość: agulha Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 10.04.02, 22:57
                  Don't call me BABY...

                  z przyczyn bliżej niejasnych "baby" mnie drażni okrutnie.

                  A rivederci :-))
                  Ostatnio uczę się włoskiego z przyczyn hobbistyczno-zawodowych (pracuję w
                  polskiej filii włoskiej firmy, ale językiem w naszych kontaktach jest i tak
                  angielski).
                  • Gość: Rybka Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: *.acn.pl / 10.131.129.* 12.04.02, 19:25
                    Gość portalu: agulha napisał(a):

                    > Don't call me BABY...
                    >
                    > z przyczyn bliżej niejasnych "baby" mnie drażni okrutnie.
                    >
                    > A rivederci :-))
                    > Ostatnio uczę się włoskiego z przyczyn hobbistyczno-zawodowych (pracuję w
                    > polskiej filii włoskiej firmy, ale językiem w naszych kontaktach jest i tak
                    > angielski).



                    Włoski też fajny, ja niestety jakoś nie miałem ochoty na języki romańskie i
                    potomu no parlano italiano, czy też jak tam to brzmi, chociaż znam sporo słów ze
                    szkoły muzyczej, bo nawet na początku była u nas taka opcja, że w szkole
                    muzycznej powiniem być język włoski, ale potem niestety zrezygnowano z tego, więc
                    zostały mi w głowie tylko różne terminy muzyczne np. amoroso ;-) albo con amore..
                    he he
                    Ale ostatnio wkuwam ruski, bo czuję, że niedługo mi się przyda oraz chiński, ale
                    na razie jestem na etapie pisania znaków i wymowy, czyli na samiuteńkim początku.
                    Poza tym dostałem właśnie nowe duże tłumaczenie o komputerach, więc będę och ale
                    to będę dużo pisał. Co nie zmienia faktu, że szukam pracy anyway... aha... i
                    chodzę do szkoły... - ( a gdzie ten wolny czas, co podobno bezrobotni mają go
                    aż za wiele ??

                    ok.. to baby to tylko tak pro forma, aby pasowało do hasta la vista.. To nie było
                    do ciebie :-)
      • Gość: Ania Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: 62.121.73.* 12.04.02, 12:17
        cześć! U mnie przepisanie jednej strony kosztuje 3 zł z wydrukiem. Robie to od
        wielu lat, więc zapraszam w Warszawie 0606-674-454
        • Gość: ala Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.04.02, 23:15
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > cześć! U mnie przepisanie jednej strony kosztuje 3 zł z wydrukiem. Robie to od
          > wielu lat, więc zapraszam w Warszawie 0606-674-454

          Cześć! Czy skład jest w cenie? A jaką czcionką (10 pkt)?
          Pozdrawiam
          Ala
      • Gość: bros Re: PRZEPISYWANIE PRAC IP: 217.153.27.* 17.04.02, 16:45
        Jesli chcesz przepisze Ci praca za 2,5/1800 znakow + 10gr/str wydruk. Za
        kolejne 2pln/str. zloze Ci to w QuarkXPressie.
        bperczak@poczta.gazeta.pl

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka