marko_uk
14.12.15, 15:25
"Znam przykłady firm, do których dwa tygodnie od publikacji ogłoszeń nie spłynęła ani jedna aplikacja, mimo że proponowane warunki były więcej niż dobre."
To znaczy co? Podali np. wynagrodzenie, tak jak to się robi w cywilizowanych krajach? Ludzie są teraz mądrzejsi - zanim wyślą cv sprawdzają na forach i wśród znajomych. Dotyczy to właśnie wysokiej klasy specjalistów - oni już wiedzą, że do pewnych firm nie ma po co aplikować... Szkoda czasu na cztery rozmowy kwalifikacyjne i trzy testy, żeby się na końcu dowiedzieć, że dają 2.400 brutto z możliwością dalszego rozwoju i awansów... ;)