Gość: wkurzony
IP: 213.56.68.*
08.12.04, 11:40
Mam wyższe wykształcenie i od roku nie mogę znaleźć stałej pracy.Artykuły,
które ukazują się w "Gazecie Praca" o tym jak ktoś po studiach znalazł pracę
hipermarkecie za 900 pln, albo na recepcji są śmieszne. Czy naprawdę mamy
dążyć do tego, żeby ludzie z dyplomem magistra zajmowali się nie swoją
działką? To ma być wspaniałe!? Według "Gazety Praca" TAK!!! Możemy te brednie
przeczytać w każdym wydaniu. Żal, naprawdę żal, że "Gazeta", którą zawsze
ceniłem pisze nieprawdę. Napiszcie o układach, znajomościach, napiszcie o
prawdziwym rynku pracy, na którym WCALE NIE LICZY SIĘ WIEDZA, ale plecy! Ja
jestem dziennikarzem, zajmuję się pisaniem tekstów. Od roku moi pracodawcy
(poza jednym) nie płacą mi pieniędzy, oszukują, zwodzą, każą podpisywać
fałszywe umowy. Napiszcie o tym! Podobnych historii znam znacznie więcej niż
propagandówki o tym, że ktoś znalazł pracę poniżej swoich kwalifikacji. Jeśli
nie potraficie pisać w "Gazecie" prawdy JA CHĘTNIE JĄ NAPISZĘ. Dajcie mi
tylko taką możliwość, dajcie pracę! (rageman@poczta.onet.pl)