felix77
29.04.05, 00:37
Atmosfera w mojej pracy jest straszna, szczególnie irracjonalne napady złości
mojej przełożonej wyjątkowo ją psują. Stress wywoływany jej zachowaniem nie
pozwala mi pracować na odpowiednim poziomie.Niestety ta osoba wydaje się być
nietykalna. Ja nie mogę zrezgnowac z tej pracy, gdyż mam zobowiązania wobec
swojej rodziny. Co robić, jak żyć, kiedy stress zabiera ci chęci do życia.
Czekam na opinie. Pozdrawiam.