Gość: starosta
IP: *.cisovanet.pl / 212.160.158.*
11.05.05, 22:33
Pisze do wszystkich, ktorzy "siedza" w tej ciekawej branzy od dluzszego czasu.
Ja spotkalem sie z pewnym problemem w Polsce, liczac na rozwoj moich
zainteresowan i zycia zawodowego wlasnie w moim kraju. Otoz skonczylem
Technikum Hotelarskie i obecnie koncze studia na UG (wydzial ekonomiczny). W
technikum zdobywalem doswiadczenie pracujac dla Stena Line w dziale hotelowym
na trasie Gdynia-Karlskrona; Karlskrona-Gdynia. W miedzyczasie odbylem 2
praktyki w USA, pracujac w dziale Food and Beverage dla ekskluzywnej sieci
Prince Hotels Japan w najlepszym resorcie Ameryki Północnej (program
przeznaczony tylko dla osób z branży). Następnie zaoferowano mi stanowisko w
Londynie jako Conference & Banqueting Supervisor - pracowalem dla
miedzynarodowej sieci Choice Hotels International - 6 miesiecy...a pozniej 9
miesiecy na stanowisku Conference & Banqueting Supervisor/Event Coordinator
dla sieci Macdonald Hotels and Resorts (nie mylic z McDonald's:-)). Wszystko
legalnie...Home Office wydal mi pozwolenie na prace w UK juz w roku 2003.
Dlatego moglem zajmowac stanowiska junior management oraz management.
Nauczylem sie bardzo wiele...przede wszystkim od strony operacyjnej oraz
analitycznej-duzy nacisk na budzetowanie. No, ale trzeba bylo wrocic do
Polandii skonczyc studia. W miedzyczasie odbylem kilka wstepnych rozmow m.in
dla Radisson SAS, Hyatt oraz Sheraton...i tu zaskoczenie...podobno jestem juz
"overqualified" i moim minusem jest brak doswiadczenia w Polsce:-))
Niezaleznie od tego wiem, ze przed ta branza w Polsce jest przyszlosc...ale
liczy sie juz sprawne zarzadzanie hotelem oraz wskaznikami operacyjnymi i
trzymanie sie budzetu oraz dywersyfikacja uslug.
Takze do pracy hotelarze:-)