Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści

    IP: 213.25.164.* 23.08.05, 07:11
    ale jak oni tam wchodzili do tych baraków, skoro nie było w nich okien ani
    drzwi?...
    Obserwuj wątek
      • Gość: kruk Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: 5.6.2D* / *.bmwgroup.com 23.08.05, 07:28
        pierwszy idiota juz sie wypowiedzial
        • Gość: Oliveira Polaków pilnowali POLACY - rodak rodakowi bratem! IP: *.acn.waw.pl 23.08.05, 10:23
          "Polacy jednak boją się - nie włoskich władz, ale swoich opiekunów z obozu. To
          trzej Polacy." Kochani krajanie!
          • Gość: piszpanjan Re: Polaków pilnowali POLACY - rodak rodakowi bra IP: *.netcologne.de 23.08.05, 11:11
            Typowe dla polakow. Typowy polski grajdolek. O roznych "dziwnych" ukladach we
            Wloszech wiedziano juz oddawna, ale gembe otworzyc i powiadomic wladze to nikt
            niepomyslal po co? Nieszkoda mi ich powinno wiecej tam byc moze w koncu "geroje"
            z polski cos zrozumia. Glupi, chciwy i pazerny narod.
            • Gość: bΞLLiCoکΞ Re: Polaków pilnowali POLACY - rodak rodakowi bra IP: *.crowley.pl 23.08.05, 12:31
              Ty też z tego narodu, głupi , chciwy, pazerny bękarcie
              • Gość: znawca ludzi [...] IP: *.sdbnxx1.adsl-dhcp.tele.dk 23.08.05, 20:44
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: znawca plac A tak pozatym to w Puglii, sezonowym IP: *.sdbnxx1.adsl-dhcp.tele.dk 23.08.05, 20:49
                za zbieranie pomidorow 2,70 Euro za plate placa, okolo 16 kg.Na godzine wyprawny
                sezonowy potrafi 3 plate zebrac.Widac,ze fatszywi Polacy ze Slaska ( od 1945
                prawdziwi Slazacy z stantad wygnano) dos powaznie na wyzyskiwaniu swoich rodakow
                zarabiali, a jak wszyscy wiedza, Polak Polakowi Wilkiem.
            • pyosalpinx Re: Polaków pilnowali POLACY - rodak rodakowi bra 23.08.05, 12:44
              Nie osadzaj ludzi, bo nie wiesz jak zle sie im powodzi, a wtedy czlowiek jest
              zdolny do roznych rzeczy...z pazernoscia nie ma to nic wspolnego, a
              podejrzewam, ze ci nadziani szmalem ktorzy ani mysla o takich wyjazdach sa
              wiecej pazerni od tych, ktorzy wyjezdzaja zarobic.
            • Gość: def Re: Polaków pilnowali POLACY - rodak rodakowi bra IP: *.unizh.ch 23.08.05, 14:01
              Alez pislali juz ze dawno powiadomili konsula, a konsul zglosil na policje...
              tyle ze widno policja jest tez czescia ukladu we wloszech.
            • Gość: daga Re: Polaków pilnowali POLACY - rodak rodakowi bra IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 23.08.05, 18:00
              zanim zabierzesz glos na forum, popracuj troche nad gramatyka jezyka
              ojczystego, bucu.
      • Gość: ksiaze otwor drzwiowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 07:29
        nie bylo okien ani drzwi ale byly otwory okienne i drzwiowe przez ktore, Drogi Lordzie mozna
        wejs i wyjsc.
        A tak w ogole to w tej sprawie chodzi o cos zupelnie innego niz drzwi i okna.
        • Gość: Lord Vader Re: otwor drzwiowy IP: 213.25.164.* 23.08.05, 07:38
          a ci na poważnie...:)
          • Gość: Mr_hammerer Re: otwor drzwiowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 07:58
            Lord Vader - uśmiałem się setnie po Twojej wypowiedzi i w pełni się z Tobą
            zgadzam! Dzięki za optymistyczny początek dnia :)
            • Gość: golass Re: otwor drzwiowy IP: *.fastres.net 23.08.05, 10:18
              pewnie ze chodzi o cos innego. biedni ludzie. szkoda tylko, ze te artykuly sa
              pisane tak niechlujnie, ze potem sie czlowiek zastanawia, przynajmniej przez
              chwile (ja tez), o co chodzi: przez dach wlazili? wczoraj bylo epicentrum pod
              morskim dnem, dzisiaj baraki z otworami.... gazeta cos nie ma szczescia do
              pisania o wloszech...
              • naczelny.prezess Też mi Unia. 23.08.05, 10:25
                Ładne rzeczy w "cywilizowanym" kraju się dzieją. gdyby coś takiego zdarzyło się
                na "wschodzie" ti natychmiast podniósłby się krzyk z Brukseli. A tymczasem co?
                Nic... Cisza i nawet nasze "oficjalne czynnniki" milczą. Fajna ta Unia. Ma
                rację pan kanclerz Rzeszy - są Eurpoy "dwóch prędkosci" a my niestety do tej
                gorszej nalezymy. Z drugiej strony często obserwuje panów, którzy dobrze nawet
                w jezyku ojczystym nie mówią a pchają sie za granicę. "yyyy.... my tu
                przyszlii... za robotą....no , tego wyjechać chcemy...."
                • Gość: golass Re: Też mi Unia. IP: *.fastres.net 23.08.05, 11:00
                  drogi prezesie, takich rzeczy nie mozna rozdmuchiwac w imie dobrych stosunkow
                  bilateralnych, stad milczenie na wyzszych szczeblach. inna sprawa, ze policja
                  obu krajow sprawnie i szybko powinna zajac sie sprawa, a z tym to chyba
                  rzeczywiscie troche na bakier - niestety. przypominam, ze putin ostatnio
                  interweniowal jako prezydent odnosnie incydentu pobicia w polsce dzieci
                  rosyjskich dyplomatow, spadla na niego za to krytyka, a i wzajemne relacje
                  polsko-rosyjskie poniosly powazny uszczerbek. jak by nie bylo, polscy
                  pracownicy sa poszkodowani, ale nikt z tego nie bedzie robil afery
                  miedzynarodowej, bo na to jeszcze za wczesnie.
                  • naczelny.prezess Re: Też mi Unia. 23.08.05, 11:15
                    golass - co racja to racja. Może i rzeczywiscie robienie międzynarodowego szumu
                    to nie jest dobra droga. Tylko właśnie jedno mnie zastanawia - co tam robili
                    polscy kryminalisci. Chyba system policyjny jest niewydolny skoro ich wypuscił
                    z kraju. I jescze jedno: ostroznie z wyjazdami zagranicę. Nawet nie chodzi tu
                    już o tzw. prostych ludzi ale o wykształconych emigrantów zarobkowych. Smutne i
                    przerażające że we "wspólnej Europie" coś takiego się dzieje.
              • polonista11 TO SĄ TE MIEJSCA PRACY KTÓRE ZAŁATWIŁ WAM PREZIO ! 23.08.05, 18:25
                nie wiem o co tu chodzi ????
                ulubieniec tłuszczy
                Prezio (rumiany warchoł, mosiek)
                obiecywał przecież Polaczkom
                takie miejsca pracy w eu

                i słowa dotrzymał !!!!
                • andrzej_biernas1 R TO SĄ TE MIEJSCA PRACY KTÓRE ZAŁATWIŁ WAM PREZIO 23.08.05, 23:54
                  polonista11 napisał:

                  > nie wiem o co tu chodzi ????
                  > ulubieniec tłuszczy
                  > Prezio (rumiany warchoł, mosiek)
                  > obiecywał przecież Polaczkom
                  > takie miejsca pracy w eu
                  >
                  > i słowa dotrzymał !!!!

                  tak jak agent prezio przykazał
                  polaczki sprzedają ziemię i domy
                  kolonistom z niemiec i holandii

                  i jadą do gułagów pracy w eu !!!
      • Gość: Tylko podatnik Właśnie, TELEPORTACJA - włosi to już umią IP: 80.72.196.* 23.08.05, 07:47
        to jedyne suszne wyjasnienie
      • Gość: kasior zeznal? IP: *.sownet.gliwice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 08:24
        to jak w koncu? w jednej odpowiedzi mowi,"tak zlozylismy zeznania", w
        kolejnym,ze nie, bo sie bal. troche sie to kupy nie trzyma
      • Gość: kerk to rzeczywiscie najwazniejsze pytanie w tej sprawi IP: *.bp.wam.net.pl / *.crowley.pl 23.08.05, 08:34
        e
        puknij ty sie w czoło
      • oracz_prawdziwy Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści 23.08.05, 08:55
        O co chodzi? Przecież Lechu skakał żeby wszyscy mieli paszporty w domu. Żeby
        wszyscy mogli se pracować gdzie chcą na świecie. Juz dawno jedna poetka pisała
        o wolnym najmicie. Wracamy do tradycji, do naszych korzeni. Nie będzie tu jakiś
        defetysta obniżał wartości naszych osiągnięć.
        • Gość: unknown_artist Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.nyc.res.rr.com 23.08.05, 14:27
          Tez tak uwazam. Dziwie sie dlaczego rodacy nie zorganizowali strajku, nie
          zawiazali komisji zakladowej i nie wysuneli postulatow. Przeciez dalismy sobie
          rade z najbardziej zbrodniczym i nieludzkim komunistycznym systemem to nie
          powinno byc zadnych problemow z rozliczeniem jakiegos pazernego wlocha i
          kolaborujacych z nim polakow kryminalistow.
        • Gość: znawca podswiadka Pilnuja POLSCY kriminaly IP: *.sdbnxx1.adsl-dhcp.tele.dk 23.08.05, 20:51
          ale ty tego nie zauwazyles.
      • Gość: gang neandertalus Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 09:04
        Wrzucalim ich przez komin .
      • Gość: billups dawno temu we wloszech .... IP: 222.* / 68.28.243.* 23.08.05, 09:09
        Lord Vader - to bylo dobre, malo kompa nie oplulem :)). Ja mysle ze tych dwóch w morde wytatulowanych podnosilo te baraki z jednej strony, a cala reszta sie tam wczolgiwala, a ten ca tym ladnym autem podjezdzal to byl kierownik budowy I napewno sie pytal czy chlopakom lewarka nie urzyczyc :))).
        • Gość: Ewa Re: dawno temu we wloszech .... IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:28
          A może jednak użyczyć?
      • Gość: Ketonal Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.rtsnetworks.com / 217.153.136.* 23.08.05, 09:26
        Pojedź tam to sie dowiesz... leszczu:P
      • Gość: hamulcowy To ta słynna praca za granicą obiecana narodowi IP: *.proxyweb.net 23.08.05, 09:43
        przez eurooszołomów. No jesteśmy jewropejczykami pełną gębą. Dziekujemy wam Olek
        i Bolek!
        • Gość: Oliveira Polacy Polaków w tej pracy pilnowali IP: *.acn.waw.pl 23.08.05, 10:24
          Kulą w płot, kochany.
      • Gość: sky joker Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 09:43
        Z żartu Vadera zrobiła się afera . Nic nowego w kraju ludzi bez poczucia humoru
        i kraju szczekaczy . Połowa ludzi co tam pracowała była poszukiwana listem
        gończym więc jest z czego żartować smutasy-kut.... .
      • Gość: Waldek Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 09:57
        Ludzie nie dajcie się tak ponizac za granicą za psie pieniądze, nie mówie juz o
        tym obozie bo trzymani byli ponoc siłą ale ściany płaczu w anglii i sytuacje w
        innych krajach.Jak ktos nie zna języka albo nie ma załatwionej pewnej pracy za
        granicą niech siedzi w domu bo zaostanie jedynie wykorzystany przez
        zagranicznych mafiozów i tak nic na tym nie zyska a moze stracic nawet
        zdrowie.A ocena polaka za granicą pójdzie w świat jako zdesperowany, nieogolony
        bródny nieudacznik.To smutne ale w więkrzosci krajach tak nas postrzegają.
        • Gość: Ewa Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:27
          w większości brudny - tak się pisze, błędy ortograficzne też dyskwalifikują
          człowieka
          • very_martini Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści 23.08.05, 10:50
            U, kochana, wyrazy współczucia, chyba ciągną się za Tobą tłumy
            zdyskwalifiowanych. Czy zdyskwalifikowałaś już połowę znajomych i rodziny? Nie
            znam osoby, której nie przydarzyłby się kiedykolwiek w życiu błąd ortograficzny
            albo przynajmniej wątpliwości.

            Na marginesie, złotko, zdanie należy kończyć kropką , a rozpoczynać wielką
            literą. To też ortografia.



            16%VOL
            22%VAT

            --
            takie tam... forum homeopatia
          • Gość: golass Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.fastres.net 23.08.05, 11:05
            ewa, daj spokoj, moze to jacys panowie i panie z dysleksja. wazne, zeby GW
            bykow nie pasala. SdrUFFko
            • Gość: Thea do golass, Ew Re: do golass i Ewy IP: *.arcor-ip.net 23.08.05, 11:10
              Ludzie czepiacie sie drobnosce a nie widzicie co sie woköl was dzieje?
          • Gość: daga Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 23.08.05, 18:07
            Ewa, popieram, szlag mnie trafia gdy to wszystko czytam; nic dziwnego ze Polacy
            nie potrafia sobie poradzic za granicami naszego kraju z powodu nieznajomosci
            jezykow-skoro wlasnym nie potrafia sie poslugiwac...WSTYD!Jesli juz chcecie sie
            wymadrzac, panowie analizatorzy, to ze slownikiem ortograficznym na podredziu!
            • Gość: faq przyganial kociol.. IP: *.wiresslan.pl / 62.233.177.* 23.08.05, 19:15
              konia z rzedem temu, kto wie co 'na podredziu' jest..
              warto?
        • Gość: Thea Re: Obozy w Wloszech, obozy w Polsce jaka röznica? IP: *.arcor-ip.net 23.08.05, 10:55
          Zobaczcie i ocencie sami jakie towarzystwo ksztaltuje sie w Polsce:
          Pan magister gastronomi nie znajdzie pracy w swoim kraju (zobacz artykul),
          jedzie za chlebem po swiecie, przyjmuje prace ponizej swoich kwalifikacji,
          poniza sie natomiast tak jak GW dzis pisze pisala tez o tym wczesniej powstaja
          dzielnice zamkniete z kolczatka i ochraniazami.
          Widzicie w czyms röznice? W kazdym badz razie obozy zamkniete nie sa
          obce dla rodaköw w Polsce w dzisiejszych czasach!!! Link do artykulu:
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2880450.html
          Przeczytajcie sobie wypowiedz kolegi Pedro z poprzedniej dyskusji na ten temat o
          przyszlosci ludzi na ktörych wyrzuca sie pieniadze w bloto, ksztalcac ich nie
          zabespieczajac im przyszlosci w wlasnym kraju. Wyraz totalnego bankröctwa, kpiny
          z ludzi. Po co sie ich ksztalci, po co wydaje sie wielkie pieniadze na ludzi
          ktörym nie zapewni sie przyszlosci w kraju?
          Nie jestem przeciw nauce jestem przeciw nieröbstwu osöb odpowiedzialnych za to.
          Uznanie polskich dyplomöw jest odyseja na zachodzie.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=27991369&a=28021448
          Ludzie nie chce pisac wiecej poniewaz jest to sprzeczne z jakakolwiek logika
          ludzkiego rozumu czlowiek widzi i czyta co w Polsce sie ksztaltuje i nie moze
          nic z tej wspölczesnej polskiej logiki zrozumiec, brak slöw, pozostaje pokrecic
          tylko glowa i powiedziec tylko tak dalej zobaczymy co z tego wyniknie.
          Wybierajcie tak dalej jak wybieraliscie dotychczas, ksztaltujcie swoja
          przyszlosc tak jak ksztaltujecie dotychczas poczekamy zobaczymy co z tego
          wyniknie. Tylko co wybierac jak nie ma nic do wyboru.
          • Gość: zeba Re: Obozy w Wloszech, obozy w Polsce jaka röznica IP: *.tpsa.tychy.telexispl.com 23.08.05, 11:42
            Jesteś tak charakterystycznym obrazem prawdziwego Polaka. Nie czytasz artykułu
            do końca tylko walisz swoje wywody. I to głupie.Nie zauważasz, że Polak Polaka
            poniża i wykorzystuje wszędzie. W Polsce i na całym swiecie.Problemy widzisz jak
            typowy Polak wszędzie tylko nie w sobie samym.A mamy dużo sobie do zarzucenia
            jako polskie przywary.Ale szukamy od wieków swoich niepowodzeń u innych. I
            dlatego twierdzę z całą stanowczością. Polska takich ludzi jak Ty będzie zawsze
            tą samą Polską.Nic nie znaczacym, wiecznie biadolącym nad swoim losem i z
            brakiem więzi narodem.
            • Gość: joka Re: Obozy w Wloszech, obozy w Polsce jaka röznica IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.09.05, 22:04
              Potwierdzam powyzsza opinie.
          • efg Dziewczyno, do kogo ty piszesz ? Pisz do premiera 23.08.05, 13:05
            on ma wazniejsze problemy na głowie

            np.
            pracownia52.pl/www/index.php?p=126
          • Gość: daga Re: Obozy w Wloszech, obozy w Polsce jaka röznica IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 23.08.05, 18:10
            wyksztalceni przynajmniej nie wala tak razacych bykow w swoich wypowiedziach;ty
            najwyrazniej nie zaznalas/es dobrodziejstw edukacji, jak widac...
        • Gość: joka Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.09.05, 21:57
          Nasza realna sytacja ma ,wbrew pozorom ,niewiele wspolnego z opinia obiegowa.
          Ja dla przykladu nie smierdze ,mieszkam w typowym dla klasy sredniej w USA domu,
          mam nowy samochod ,a mimo to jakis oskraniec (doslownie) wloski czy grecki
          potrafi rzucic pod moim adresem :" Polskie gowno".
          Znajpmosc jezyka jest potrzebna za granica ,ale nie tylko.Wazniejsze zeby miec
          zawod poszukiwany w kraju do ktorego sie jedzie.
      • Gość: 123 Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 10:51
        czy ten Polak wreszcie pójdzie po rozum do głowy??? tyle się ostrzega przed
        takimi organinatorami prac poza granicami kraju a my nic ,traktują nas jak
        bydło a my im za to jeszcze w pokłonie dziękujemy. Może to nauczy innych
        Polaków aby nie ufać tym barbarzyńcom-mafizom
        • Gość: Thea Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.arcor-ip.net 23.08.05, 11:22
          Nastepny link do przyszlosci Polski:
          fakty.interia.pl/news?inf=658859
          Pozdrawiam rodaköw
      • Gość: IrMa Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 23.08.05, 11:26
        Kiedy po stanie wojennym kilkudziesięciu "działaczy" wyemigrowało na zachód, to
        podniósł się wrzask na całą Polskę, jak to się marnuje substancję narodową.
        Ciekawe co teraz się marnuje, w tym i wielu podobnych obozach?
      • Gość: IrMa Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 23.08.05, 11:28
        I to wszystko, co Cię w tym artykule zafrapowało? No cóż, geny lordów często
        pochodziły od stajennych.
        • Gość: Thea Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.arcor-ip.net 23.08.05, 11:31
          luckosc patrzy, akceptuje a nie grzmi!!!
          • Gość: daga Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 23.08.05, 18:12
            no wlasnie, LUDZKOSC patrzy i nie grzmi...czlowieku zaprzestan razic swoja
            nedzna polszczyzna!
            • Gość: Aker Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.ny325.east.verizon.net 23.08.05, 21:04
              A powinno być:
              "No właśnie, LUDZKOŚĆ patrzy i nie grzmi... Człowieku przestań razić swoją
              nędzną polszczyzną!"
              Aha, i nie tłumacz się, że piszesz ze Stanów Zjednoczonych. Ja też stąd piszę i
              nie przeszkadza mi to w używaniu polskich czcionek. D tego wcale nie trzeba
              mieć polskiego Windows (ja akurat mam).
      • Gość: zeba Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści IP: *.tpsa.tychy.telexispl.com 23.08.05, 11:33
        Tacy są właśnie Polacy. Sami sobie dokopią i sami siebie bedą prześladować. Tak
        jest na całym świecie.Sprzedać siebie i rodaka za parę srebrników.Żaden naród w
        Europie nie ma takiego braku poszanowania swego bliźniego i braku poczucia
        wspólnoty jak Polacy.I to jest naród w przeszło 90% katolicki? Zawsze mówiłem,
        że to bzdury, a prawdziwych katolików w Polsce to parę procent. I to nie tych
        obnoszących się swą wiarą z pierwszych stron z gazet.Oni z żadną religią nie
        mają nic wspólnego.
        • viking2 Re: Polaków we Włoszech pilnowali kryminaliści 24.08.05, 02:05
          > Tacy są właśnie Polacy. Sami sobie dokopią i sami siebie bedą prześladować. Tak
          > jest na całym świecie.Sprzedać siebie i rodaka za parę srebrników.Żaden naród w
          > Europie nie ma takiego braku poszanowania swego bliźniego i braku poczucia
          > wspólnoty jak Polacy.I to jest naród w przeszło 90% katolicki? Zawsze mówiłem,
          > że to bzdury, a prawdziwych katolików w Polsce to parę procent. I to nie tych
          > obnoszących się swą wiarą z pierwszych stron z gazet.Oni z żadną religią nie
          > mają nic wspólnego.

          Nie jestem pewny, czy nie przesadzasz. Nie jest chyba az tak zle jak w bylej
          Jugoslawii na poczatku lat 90-tych - w koncu, jeszcze nie mordujemy sie masowo
          na ulicach. Fakt, w Polsce jest moze mniej problemow etnicznych, ale tak
          naprawde tragiczne jest pierwsze zdanie: ja tylko nie jestem pewny, czy nie
          przesadzasz...
      • Gość: zloty Bylem tam!! dokladnie w tym miejscu!! IP: *.um.lublin.pl / *.um.lublin.pl 23.08.05, 11:45
        to bylo 4 latat temu niec nie przywiozlem tylko stracilem !!!ale jak to biedny
        student musialem wyjechac , zarobic cos!!
        Warunki byly fatalne : brak wody pitnej ( trzeba bylo na stacje paliw chodzic
        po wode). Szefem byl arab Mohamed sie nazywal!!!nie mozna bylo wyjechac z
        tamtad bo byles caly czas iplnowany!! praca nasz polegala na wynajmowaniu nas
        jak zwierzeta do pracy w polu , gdzi epadron czyli wunajmujący placil
        Mohamendowi 6 E za godzine my dostawalismy 3 a 3 bral on do siebie !!! Byli tez
        ze mna w obozie kryminalisci jak dibrze z nimi zyles to miales najlepsze luzka
        jedzenie itp. jak nie to spales na dworze!!!
        ps/ pozdrawiam wszystkich Polaków z kampani wloskiej!!!
        • sbek Włochy PRACA dokladnie w tym miejscu!! 23.08.05, 12:14
          Małopolska 27-09-2004

          Wywiezieni w pole


          Miała być pośredniczką w organizowaniu wyjazdów zarobkowych do Włoch, stała się
          współuczestniczką przestępstwa


          (INF. WŁ.) Ma 38 lat, ale przygnieciona życiowymi problemami wygląda na więcej.
          Tylko oczy, duże, niebieskie, są pełne blasku. Zwłaszcza wtedy, gdy patrzy na
          swoją córkę Karolinę - studentkę dziennikarstwa UJ. To Karolina wysłała
          wstrząsający w treści e-mail do redakcji, prosząc nie tyle o pomoc, co o
          psychicznie wsparcie. Karolina wierzy, że historia jej matki, opowiedziana
          przez dziennikarza, będzie dla tej ostatniej rodzajem katharsis. Dla
          czytających zaś przestrogą, aby nawet wtedy, gdy zostaną bez środków do życia,
          nie decydowali się na pracę w charakterze słupa.

          Małgorzata W., absolwentka Technikum Ekonomicznego, przez wiele lat pracowała w
          handlu. Kilka lat temu spotkało ją nieszczęście - nagłe pogorszenie stanu
          zdrowia i operacja kręgosłupa. Gdy wyszła ze szpitala, jej sytuacja była nie do
          pozazdroszczenia. Nie miała pracy ani prawa do świadczeń z ZUS. Gdyby nie pomoc
          ojca, który kilka miesięcy później zmarł, nie miałaby czym nakarmić siebie i
          córki. Przez pewien czas udało się jej zatrudnić w charakterze przedstawiciela
          handlowego jednej z firmy. Później sprzedawała choinkowe bombki, stojąc z dużą
          walizą na placu Kleparskim w Krakowie. W takiej sytuacji zastała ją
          przyjaciółka sprzed lat, proponując, iż skontaktuje Małgorzatę z osobami,
          dzięki którym będzie mogła zarobić.

          Monika P. i Ewa K., młodsze o kilka lat od Małgorzaty mieszkanki Krakowa,
          obiecały dobry zarobek. Wymagania miały niewielkie. Małgorzata, mająca
          mieszkanie w centrum Krakowa, miała być pośrednikiem w organizowaniu wyjazdów
          zarobkowych do Włoch.

          Pod ogłoszeniem o treści: "praca dla mężczyzn we Włoszech", zamieszczanym w
          prasie na terenie Podkarpacia i Lubelszczyzny widniał krakowski numer telefonu
          Małgorzaty W.

          - Zainteresowanie tą oferta było ogromne, niemal


          bez przerwy

          odbierałam telefony. Przy aparacie miałam karteczkę (jest w sądowych aktach) na
          której Monika P. napisała mi, co mam mówić chętnym do pracy. Co? Tylko to, że
          jest to praca przy zbiorze pomidorów i że trzeba najpierw zapłacić 300 zł
          wpisowego a później, we Włoszech 500 tys. lirów, plus oczywiście koszty
          przejazdu busem. Monika P. i Ewa K. cały czas były ze mną wyłącznie w kontakcie
          telefonicznym. Nie pojawiły się nawet w zaplanowanym dniu wyjazdu. Zapewniały,
          że są już we Włoszech, aby przygotować miejsca pracy.

          Małgorzata W. twierdzi, że cała grupa z nią, jako opiekunem, była już gotowa do
          odjazdu, gdy zadzwoniła Monika P. z poleceniem, aby jeszcze zanim wyruszą do
          Włoch zebrała od każdego kandydata do pracy po 500 tys. lirów. Uczyniła to,
          chociaż niektórzy protestowali. - Pieniądze wiozłam w czarnej aktówce, w której
          była również lista pasażerów. Celem naszej podróży miało być pierwotnie
          miasteczko Termolii koło Neapolu, ale po drodze Monika P. skierowała nas
          telefonicznie do miejscowości Folgi. Gdy tam dojechaliśmy, zjawiła się Monika
          P. i od razu zabrała aktówkę z pieniędzmi - kontynuuje swoją opowieść
          Małgorzata W. - P. powiedziała, że mamy jechać busem za samochodem mirafiori,
          do którego sama wsiadła. Zatrzymaliśmy się na wypalonym przez słońce pustym
          polu. Z mirafiori wysiadł jakiś Arab, który przedstawił się jako Mohamed i
          łamaną polszczyzną powiedział, że kandydaci do pracy mają w tym miejscu
          wysiąść. Mężczyźni zabrali swoje bagaże i zostali w szczerym polu trochę
          oszołomieni. Nie zdążyłam się z nimi pożegnać, bo kierowca chciał jak
          najszybciej wracać do kraju. Już po 2-3 godzinach jazdy w kierunku Polski i
          Krakowa odebrałam pierwszy telefon od moich podopiecznych. Skarżyli się, że
          nikt się nimi nie zajął, że są w innym miejscu, nie tym, w którym mieli być i
          że wszystko to wygląda


          bardzo podejrzanie.

          Zaniepokojona, wykręciłam numer telefonu komórkowego Moniki P. Ona uspokajała,
          że Mohamed na pewno o nich zadba. Jednak telefony od Polaków nie milkły. Gdy
          dojechaliśmy busem do Polski, kandydaci do pracy z mojej grupy dali znać, że są
          na dworcu w Neapolu i zdecydowali się wracać do kraju. Przy okazji usłyszałam
          niepochlebne opinie na swój temat. Próbowałam porozumieć się z Moniką P. i Ewą
          K., ale wyłączyły telefon. Powoli docierało do mnie, że ja znalazłam się w
          podobnej sytuacji jak ci mężczyźni.

          Córka uświadomiła Małgorzacie, że jej sytuacja jest bardzo zła, bo oszukani
          kandydaci do pracy mieli kontakt wyłącznie z nią, nie z Moniką P. i Ewą K. To
          jej - Małgorzaty W. numer telefonu widniał na ogłoszeniu; ona była kasjerem i
          pilotem w drodze do Włoch.

          W końcu zdecydowała się złożyć zeznania w prokuraturze. Na tej podstawie, już
          następnego dnia zatrzymano Monikę P. i Ewę K. Okazało się, że K. była już
          karana (z art. 286 par. 1 kk) za podobne przestępstwo. Obie wyszły z aresztu po
          wpłaceniu przez rodzinę kaucji, ale prokurator wydał im nakaz opuszczania kraju
          i odebrał paszporty. Wobec Małgorzaty W. nie zastosowano żadnego środka
          zapobiegawczego. Miała być


          koronnym świadkiem

          w tej sprawie.

          Akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego w Rzeszowie w maju ub. roku. 19
          mężczyzn, niefortunnych pracowników na włoskich plantacjach opowiadało, że
          zakwaterowano ich w szczerym polu, w rozpadającej się stajni, bez sanitariat%
          • palec1 Re: Włochy PRACA dokladnie w tym miejscu!! 23.08.05, 12:43
            Musi byc jakas stara historia,
            bo Wlochy maja (juz dlugo) Euro, a nie Liry......
          • Gość: odwazny Re: Włochy PRACA dokladnie w tym miejscu!! IP: *.mad1.adsl.uni2.es 23.08.05, 13:12
            A ja mam inna opowiesc. W Warszawie operowala i ciagle OPERUJE p.Zosia, ktora
            zwabia Polakow do pracy w WB, Cyprze i Hiszpanii.
            Jest troche tansza, zada tylko Euro 50 og glowy przed wyjazdem i Euro 200 na
            podroz do miejsca pracy (autokar). Nie bierze zadnych odpowiedzialnosci, jak
            jest "wsypa".
            Wiem, bo jeden znajomy do pracy w WB, zaplacil Funtow 400, pojechal do WB i
            pracy nie bylo, nikt nic nie wiedzial. Znajomy zaskarzyl p.Zosie do sadu, ale
            p.Zosia w miedzyczasie zmienila adres i szukaj wiatru w polu. Podobno "szaleje"
            w Hiszpanii, naciagajac Polakow.

            Dobra rada, uwaga na p.Zosie, Malgosie !!!! aby dostac prace, nie nalezy nic
            placic lewemu posrednikowi, a jak sie ma watpliwosci - sprawdzac w Urzedzie
            Zatrudnienia.
            • naczelny.prezess Sprawdzajcie pośredników 23.08.05, 13:20
              Czy pośrednik działa legalnie łatwo sprawdzić, ale nie w "Urzędzie
              Zatrudnienia" bo czegoś takiego po prostu nie ma. Informacji na ten temat
              udziela Departament Rynku Pracy Min. Gospodraki i Pracy. A w sprawie
              nielegalnego zatrudnienia: Wydział Legalnosci Zatrudnienia - dział przy każdym
              Urzędzie Wojewódzkim.
        • Gość: le Re: Bylem tam!! dokladnie w tym miejscu!! IP: *.icpnet.pl 23.08.05, 12:26
          marsz na policję składac zeznania! to moze pomóc ukrócic ten proceder
      • Gość: Zygmunt "OSTRA Nova" - ostra... IP: *.icpnet.pl 23.08.05, 11:46
        ...pomyłka (freudowska ;-)
      • Gość: olga kominem? /bt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 12:15
        bt
      • Gość: On Tutaj powinno się wykorzystać GROM! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 12:16
        Strącili by kilka wytatułowanych łbów zabrali rodaków do domu i nikt by więcej
        się nie odważył Polaków robić w konia!
        • naczelny.prezess Ludzka niewiedza i ignorancja 23.08.05, 12:23
          Ludzie, tyle się pisze i mówi a do niektórych nie dociera: POŚREDNICTWO PRACY
          JEST DARMOWE DLA POSZUKUJĄCYCH PRACY TAK W KRAJU JAK I ZAGRANICĄ!!!! Po treści
          przytoczonego na forum artykułu widać,że naiwnych nie sieją
          • linn_linn Re: Ludzka niewiedza i ignorancja 23.08.05, 12:35
            Producent pomidorow tzw. przemyslowych dostaje 3 euro za kwintal, jego koszty
            wynosza podobno 9-12 euro. Tzw. "wchodzenie w ten interes" zasluguje co
            najmniej na zla ocene z matematyki. Najwiecej zarabiaja posrednicy, producenci
            sa zdesperowani. Wczoraj zablokowali droge Foggia - Carapelle wyrzucajac na nia
            m. in. pomidory. 40% pomidorow nie zostanie prawdopodobnie w ogole zebrana.
      • Gość: zero Polacy sa sami sobie winni IP: *.cable.mindspring.com 23.08.05, 12:31
        Wiekszosc Polakow wyjezdza za granice bez zadnych podstaw na znalezienie pracy i mysla ze zarobia
        kupe kasy. Zero jezyka, zero wiedzy o swiecie, zero wyobrazni i co najwazniejsze zero wyksztalcenia.
        Przyjezdzaja i laduja przy sprzataniu ubikacji, na budowach albo zbieraniu truskawek.

        Pozniej sie dziwia dlaczego wszyscy maja ich za murzynow i skad sie biora Polish Jokes.
      • maruda.r Kto sprzedaje te pomidory? 23.08.05, 13:39
        I poszli państwo?

        - Poszliśmy, bo się baliśmy. Ci opiekunowie to byli jacyś bandyci, wytatuowani
        wszędzie, nawet na twarzy.

        ************************************

        W poprzednim artykule pojawiła się taka informacja:

        To nie był jedyny powód. - Kilku karabinierów znałem z widzenia, bo pracowaliśmy
        na należących do nich plantacjach. Na pewno byli w zmowie z naszymi "opiekunami"
        - mówił "Gazecie" po przesłuchaniu jeden z Polaków.

        ************************************

        Zdaje się, ze GW w imię nie wiem czego próbuje zasugerować, że sprawą zajmuje
        sie jedynie elemnt kryminalny i dół społeczny. Tyle, ze element kryminalny
        zazwyczaj zajmuje się rozbojem i kradzieża, a tu mamy do czynienia z produkcją
        pomidorów.

        Taki farm-obozów musi byc kilkanascie, żeby to miało ręce i nogi. I te pomidory
        musi ktoś wprowadzac do legalnego obrotu. Może więc najpierw dziennikarze
        ustalą, do kogo należą farmy i jak pomidory trafiaja na rynek, a sprawa szybko
        nabierze rumieńców.

        • linn_linn Re: Kto sprzedaje te pomidory? 23.08.05, 20:41
          Nie jest to na pewno legalny obrot, ale wczoraj zdesperowani producenci
          pomidorow wywalili je na zablokowana droge Foggia-Carapelle. Nie myslcie sobie,
          ze spia spokojnie. Co sprytniejsi juz dawno z uprawy pomidorow zrezygnowali...
        • Gość: Bogus WLOCHY, bicz na zlodziejstwo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.05, 22:17
          i oszustwa podatkowe. Brawo Italia!!!
          • Gość: Mieetek Re: WLOCHY, bicz na zlodziejstwo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.05, 22:19
            z Polski, cwaniak dopadl cwaniaka, na czarno, na brudno, bez kasy, mokrzy i sini wpolu. Tak sie konczy polskie cwaniactwqo. Brawo Wlosi, madrego i uczciwego pochwalic, gupiego w d..pe lopata.
      • Gość: zgrzyt włochy to kraj bandytów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:01
        włochy to kraj bandytów
      • Gość: zgrzyt nigdy NIE KUPIĘ nic włoskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 14:06
        nigdy NIE KUPIĘ nic włoskiego
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka