Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie

    02.12.05, 20:22
    O prosze!!!!! 5 mln ludzi żyje w skrajnym ubóstwie-podano we
    wiadomościach.Byc
    może taka to prawda jak to ze srednia krajowa wynosi 2500zł.A czy tylko 5 mln?
    czy znaczy to ze tak wielka liczba ludzi to
    nieudacznicy,niezaradni,lenie,pijacy itd.?NIE- to znaczy że ten system,ktory
    mamy jest chory i to bardzo chory.Jednostki sie nadmiernie bogacą kosztem
    tych
    biednych czesto bez wyjscia wyzyskiwanych ludzi.Mamy pseudopracodawców i
    niewolników do roboty-dlatego mamy to co mamy.

    Obserwuj wątek
      • Gość: Max Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 21:05
        W pełni się zgadzam z tą opinią. Jednak tych biedaków w naszym społeczeństwie
        jest o wiele więcej. Media i politycy powołują się na badania urzędow
        statystycznych i listy bezrobotych centralnego rejestru urzedu pracy. Nie
        obejmują one jednak przestępców odsiaujacych wyroki, ani ludzi
        niezarejstrowanych w urzędzie pray, a także młodieży w wieku 15-18 lat, która
        już niedlugo będzie sie po ukonczeniu szkół starała o pracę. Nie wspominając o
        dzieciach którym teeż trzeba bedzie stworyć godne warunki do rozwoju. A lata
        lecą szybko bardzo szybko. Skala biedy w naszym kraju jest o wiele wieksza.
        Według mnie przekracza nawet 10 mln ludzi. Z kazdym rokiem jest coraz gorzej.
        • ewax100 Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 02.12.05, 21:27
          Tez myśle że jest wiecej to podobnie jak bezrobocie jest podane 18% ale to jest
          tylko to,które podaje Urzad Pracy.Sa to osoby zrejestrowane a te które nie
          pobieraja zasiłku bo sie skończył to juz nie sa bezrobotnymi choc pracy nadal
          nie mają,dobrze że choc Ty to zauważyłes bo nie kazdy to widzi-PARANOJA
      • ardzuna Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 02.12.05, 21:38
        ewax100 napisała:

        > czy znaczy to ze tak wielka liczba ludzi to
        > nieudacznicy,niezaradni,lenie,pijacy itd.?NIE- to znaczy że ten system,ktory
        > mamy jest chory i to bardzo chory.

        To nie system, tylko za malo wytwarzamy jako kraj, i dlatego jestesmy biedni.
        Trzeba wiecej ducha przedsiebiorczosci, a powoli sytuacja bedzie sie poprawiac.
        • ewax100 Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 02.12.05, 22:02
          To jasne ze za mało wytwarzamy jako kraj bo kto niby to ma robić jak
          polikwidowano tyle zakladow z wielotysiecznymi załogami?w danym miasteczku te
          kilka małych kilkuosobowych prywatnych firm ma zastąpić to co było?Tych kilku
          pseudopracodawców o "wielkim duchu przedsiębiorczosci" to wierze że sie dorobi
          ale tylko"się" okradajac,wyzyskując swych pracowników.I stąd tyle biedy i to z
          pewnoscia o wiele wiekszej.
          • ewax100 Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 02.12.05, 22:03
            A poprawiac to sie bedzie ale nie tym biednym
          • ardzuna Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 02.12.05, 22:16
            ewax100 napisała:

            > To jasne ze za mało wytwarzamy jako kraj bo kto niby to ma robić jak
            > polikwidowano tyle zakladow z wielotysiecznymi załogami?

            Te zaklady generowaly straty, a nie wytwarzaly. Wytwarzanie czegos to produkcja
            przedmiotow, ktore inni chca kupic, a nie czegos, co zalega w magazynach. To;
            co robily tamte zaklady, nazwalabym produkcja ujemna.
            • Gość: jacobs Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.brda.net 02.12.05, 23:08
              > Te zaklady generowaly straty,
              Straty to pojecie wzgledne, jak pokazaly prywatyzacje np. super "nierentownych"
              hut. Nierentownych w cudzyslowie oczywiscie, bo jesli jutro ktos wyda
              zarzadzenie, ze twoja firma ma splasic 10.000% odsetek od zaciagnietege
              wczesniej kredytu zamias 30%, to tez stanie sie nierentowna, juz chyba na zawsze.
              > przedmiotow, ktore inni chca kupic, a nie czegos, co zalega w magazynach.
              Kto cie uczyl? Komu udalo sie cie przekonac, ze w PRL cos zalegalo w magazynach?
              • ardzuna Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 03.12.05, 14:36
                Gość portalu: jacobs napisał(a):

                > > Te zaklady generowaly straty,
                > Straty to pojecie wzgledne, jak pokazaly prywatyzacje np.
                super "nierentownych"
                > hut.

                Zeby cos sie stalo rentowne, trzeba bylo w to wlozyc kapital i know-how. Tego
                panstwo nie mialo.

                > > przedmiotow, ktore inni chca kupic, a nie czegos, co zalega w magazynach.
                > Kto cie uczyl? Komu udalo sie cie przekonac, ze w PRL cos zalegalo w
                magazynach

                Kto cie uczyl czytac? Zaklady likwidowano po koncu PRL, a wtedy juz duza czesc
                ich produkcji byla niesprzedazna.
                • Gość: jacobs Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.brda.net 03.12.05, 14:49
                  To teraz odpowiedz sobie jeszcze na pytanie, dlaczego towary wczesniej
                  sprzedawane na pniu staly sie nagle 'niesprzedazne', a uzyskasz odpowiedz, jakie
                  bledy popelnili polscy ekonomisci i dlaczego tak wielu ludziom zyje sie coraz
                  gorzej.
                  • ardzuna Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 03.12.05, 17:37
                    Dlatego, ze byly beznadziejnej jakosci, a wczesniej na rynku nic nie bylo, wiec
                    i to szlo. Nie wiem, czy pamietasz, ale hitem w polskich sklepach kiedys bymy
                    tzw. odrzuty z eksportu, czyli to, co bylo zbyt wadliwe, zeby mozna to bylo
                    sprzedac na Zachodzie. Akurat dzieki wyeliminowaniu tego typu produkcji ludziom
                    zyje sie coraz lepiej, a nie gorzej. A jesli tak tesknisz za tamtymi czasami,
                    to chetnie bym cie wyslala do kilku parogodzinnych kolejek na mrozie po mieso i
                    cytrusy przed swietami, a w styczniu np. do tygodniowego stania po pralke.
                    Ciekawe, czy bys dalej opowiadal, ze w tamtym ustroju zylo sie lepiej, bo
                    klient kupowal wszystko.
                    • Gość: lusia Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 20:59
                      Za to w tej chwili tawary zagraniczne to barachło,
                      które należy wmiarę możliwości omijać
                      (czasem się nie da, trudno bowiem o Polskie pomarańcze)
                      Amerykańskie lekarstwa, sprzęt, czy cokolwiek albo się rozsypują, są
                      szkodliwe, genetycznie modyfikowane itp.

                      > tygodniowego stania po pralke.
                      Za to teraz na tę pralke nie jeden musi pracować miesiąc, potem nie dostanie
                      zapłaty, sąd go oleje. I co jest lepsze ?
                      Że po tygodniu wystał, czy że po miesiącu i tak go nie było stać ?

                      > Ciekawe, czy bys dalej opowiadal, ze w tamtym ustroju zylo sie lepiej, bo
                      > klient kupowal wszystko.
                      Wszystko co niezbędne było na kartki, ale było, i kazdego było na to stać.
                      • ardzuna Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 04.12.05, 13:44
                        Gość portalu: lusia napisał(a):

                        > Za to w tej chwili tawary zagraniczne to barachło,
                        > które należy wmiarę możliwości omijać

                        No to omijaj, tym lepiej dla polskiej gospodarki jesli bedziesz kupowac
                        produkty polskie.

                        > > tygodniowego stania po pralke.
                        > Za to teraz na tę pralke nie jeden musi pracować miesiąc, potem nie dostanie
                        > zapłaty, sąd go oleje. I co jest lepsze ?
                        > Że po tygodniu wystał, czy że po miesiącu i tak go nie było stać ?

                        Po tygodniu wystal, jesli a) w ogole pralki "rzucili", b) jesli sie nie
                        skonczyly tuz przed uplywem tygodnia, c) jesli mial czas na stanie. A co, jesli
                        sie bylo samotna pracujaca matka z dwojka dzieci i nie bylo czasu, zeby
                        koczowac przed sklepem? Ja juz z dwojga zlego wole miec problemy z uzbieraniem
                        pieniedzy, niz z ich wydaniem. A i tak w tej chwili znacznie wiecej Polakow ma
                        swoja prakle, niz za komunizmu. To o czyms swiadczy.

                        > > Ciekawe, czy bys dalej opowiadal, ze w tamtym ustroju zylo sie lepiej, bo
                        >
                        > > klient kupowal wszystko.
                        > Wszystko co niezbędne było na kartki, ale było, i kazdego było na to stać.

                        Nieprawda, nie bylo. Doskonale pamietam polki swiecace pustkami, ew. w duzych
                        ilosciach ocet i denaturat, i sklepy miesne, w ktorych moglas kupic chyba
                        jedynie puste haki. Nie opowiadaj bzdur.
                        • Gość: jacobs Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.brda.net 04.12.05, 17:00
                          > A i tak w tej chwili znacznie wiecej Polakow ma
                          > swoja prakle, niz za komunizmu. To o czyms swiadczy.
                          Po pierwsze wybierasz tylko te lata socjalizmu, w ktorych bylo tak, jak piszesz.
                          Pozostale lata pomijasz subtelnym milczeniem.
                          Jesli chodzi o technike, to wiadomo, ze teraz sa i to nie tylko w Polsce
                          nowoczesniejsze mozliwosci wytwarzania pralek, samochodow itd., wiec te
                          urzadzenia tanieja i stac na nie coraz wieksza ilosc ludzi. Dodatkowo sprzet
                          jest unowoczesniany (np. kiedys nie bylo komputerow osobistych, kolorowych
                          telewizorow itd.), a dzisiaj ma je tak wiele osob. Dlatego taka argumentacja, ze
                          dzisiaj jakies rzeczy sa relatywnie tansze jest prawdziwa, ale nie swiadczy o
                          zmianch w zamoznosci ludzi, lecz o rozwoju mysli techniczej i generalnej
                          dostepnosci roznych produktow.
                          • ardzuna Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 04.12.05, 17:15
                            Gość portalu: jacobs napisał(a):

                            > Po pierwsze wybierasz tylko te lata socjalizmu, w ktorych bylo tak, jak
                            piszesz
                            > .
                            > Pozostale lata pomijasz subtelnym milczeniem.

                            Zawsze dobra techniczne na tym poziomie, na ktorym byly, byly bardzo trudno
                            dostepne.

                            > Jesli chodzi o technike, to wiadomo, ze teraz sa i to nie tylko w Polsce
                            > nowoczesniejsze mozliwosci wytwarzania pralek, samochodow itd., wiec te
                            > urzadzenia tanieja i stac na nie coraz wieksza ilosc ludzi. Dodatkowo sprzet
                            > jest unowoczesniany (np. kiedys nie bylo komputerow osobistych, kolorowych
                            > telewizorow itd.), a dzisiaj ma je tak wiele osob.

                            To nie zmienia faktu, ze gdybysmy pozostali w poprzednim ustroju, swiat mialby
                            coraz nowoczesniejsze, tansze i dostepniejsze pralki, samochody itp., a my
                            wleklibysmy sie daleko z tylu. Dawniej Zachod radzil sobie z wytwarzaniem tych
                            produktow o wiele lepiej, niz my. Jezeli mozemy teraz doswiadczac
                            dobrodziejstwa postepu technologicznego, zawdzieczamy to wylacznie nowemu
                            ustrojowi. BTW, kolorowe telewizory za komunizmu BYLY.
                            • Gość: jacobs Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.brda.net 04.12.05, 17:32
                              > Zawsze dobra techniczne na tym poziomie, na ktorym byly, byly bardzo trudno
                              > dostepne.
                              Tak i nadal sa, tylko trzeba na to inaczej spojrzec. Dzisiaj musielibysmy
                              zastanowic sie np. nie nad tym, ile osob ma komputer osobisty, a nad tym ile ma
                              komputer przenosny oraz nie nad tym, ile osob ma jakikolwiek samochod, tylko ile
                              osob ma samocho mlodszy niz 2 letni. Gdybysmy nastepnie do wynikow tych
                              przemyslen dodali korekte wynikajaca z ogolnego postepu technologicznego oraz z
                              tego, ze mniej Polacy wydaja obecnie na utrzymanie dzieci, bo wiekszosc ma jedno
                              dziecko albo nie ma wcale, to czy wyniki bylyby lepsze. Kiedys mial ktos
                              dziecko, a nie mial uzywanego samochodu. Dzisiaj ma samochod, a nie ma dziecka.
                              Czy to taka super pozytywna roznica? Mozna dyskutowac ... .
                              > BTW, kolorowe telewizory za komunizmu BYLY.
                              Gdybys napisala 'kolorowe telewizory za _schylkowego_ komunizmu BYLY', to
                              bylibysmy zgodni.
                              > Dawniej Zachod radzil sobie z wytwarzaniem tych
                              > produktow o wiele lepiej, niz my.
                              Dzisiaj Zachod takze o wiele lepiej sobie z tym radzi. Tych pare montowni w
                              Polsce nie swiadczy o tym, ze tak nie jest.
                    • Gość: jacobs Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.brda.net 03.12.05, 23:10
                      > Dlatego, ze byly beznadziejnej jakosci,
                      Tak, zwlaszcza zywnosc, ktora w olbrzymich ilosciach kupowaly tzw. kraje
                      zachodnie. W tym samym czasie, gdy te paskudne wyroby wyjezdzaly z Polski, ja
                      jadlem makoron albo chleb z cukrem lub mrozony bigos z folii, zeberka, pomidory
                      z Rumunii, chleb z puszki i rozne inne swinstwa, najczesciej seryjnie kilka
                      tygodni pod rzad. Z tym, ze ten opis odpowiada czasom, gdy Polska dostala bonusa
                      w postaci sankcji gospodarczych. Mam nadzieje, ze ten, ktory nalozyl te sankcje
                      dosc sie wycierpial za krzywdy, ktore wyrzadzil ludziom. Dobrze wiedzial, ze
                      Urban i spolka sie wyzywia, a mimo to zlosliwy dziad tak mi przylozyl.
                      Wracajac do zywych. Wpuscili towary z zagranicy w niekontrolowany sposob. Czemus
                      takiemu nie moglaby sie oprzec nawet najpotezniejsza gospodarka swiata, a co
                      dopiero polskie zaklady pracy.
                      > zyje sie coraz lepiej, a nie gorzej.
                      Skoro zyje ci sie coraz lepiej, moge tylko pogratulowac.
                      > Ciekawe, czy bys dalej opowiadal, ze w tamtym ustroju zylo sie lepiej, bo
                      > klient kupowal wszystko.
                      Ja napisalem to inaczej i nie jako argument za bylym ustrojem. Nawet dobrze sie
                      sklada, ze pamietasz tamte czasy, wiec moge odpowiedziec wiedzac, ze zrozumiesz.
                      Byla kiedys / jest taka zasada, ze pomiedzy mieszkancow 'upycha(lo) sie' roznych
                      funkcjonariusz, aktywistow itp. Mieszkalem zatem z tego typu sasiadami.
                      Mieszkania mieli takie same, zapewne mniej pracowali i troche wiecej zarabiali,
                      ale poniewaz popierali polityke manipulowania ludzmi i wykorzystywania ludzi, to
                      chcialem, zeby ich czas minal jak najszybciej. Faktycznie, czas PRL minal i
                      wiesz, wystarczylo zaledwie _kilka_ lat, by ci zli ludzie wyprowadzili sie, bo
                      pobudowali domy (niektorzy po dwa), samochody kupowali czesciej niz ja buty itp.
                      Stal sie cud. Kilku sasiadow komunistow nagle zostalo kapitalistami. Ale zanim
                      nimi zostali, stal sie drugi cud. Przeciez zarabiali niewiele wiecej, wiec nie
                      mieli kapitalu i nagle ni stad ni z owad, trach - MAJĄ! Nawet w ksiazkach, ktore
                      pisal Ernest Hemingway, tak szybkie bogacenie sie nie bylo czesto spotykane, nie
                      mowiac juz o podrecznikach polecanych mi od czasu do czasu przez wybitnych
                      ekonomistow tego forum.
                      Teraz widze, jak ci "komunisci" odzyli, a ich wladza nad innymi ludzmi stala sie
                      nieporownywalnie wieksza niz byla kiedys. W zasadzie powinni mi podziekowac, bo
                      glosujac przeciwko PRL uczynilem z nich zamoznych panow. Tak mieliby te swoja
                      pensyjke i strach przez wyzszym ranga sekretarzem PZPR.
                      Najwiekszym bledem ludzi, ktorzy teraz sa biedni, bylo to, ze uwierzyli w
                      uczciwosc i wskutek naiwnego glosowania, w ciagu jednego dnia zrobili z
                      komunistow kapitalistow.
                      • ardzuna Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 04.12.05, 13:40
                        Gość portalu: jacobs napisał(a):

                        > > Dlatego, ze byly beznadziejnej jakosci,
                        > Tak, zwlaszcza zywnosc, ktora w olbrzymich ilosciach kupowaly tzw. kraje
                        > zachodnie. W tym samym czasie, gdy te paskudne wyroby wyjezdzaly z Polski, ja
                        > jadlem makoron albo chleb z cukrem lub mrozony bigos z folii, zeberka,
                        pomidory
                        > z Rumunii, chleb z puszki i rozne inne swinstwa, najczesciej seryjnie kilka
                        > tygodni pod rzad.

                        Polski przemysl spozywczy bardzo dobrze sobie poradzil po transformacji,
                        natomiast gorzej bylo z innymi galeziami przemyslu, i to o nich przede
                        wszystkim pisalam.

                        > Wracajac do zywych. Wpuscili towary z zagranicy w niekontrolowany sposob.
                        Czemu
                        > s
                        > takiemu nie moglaby sie oprzec nawet najpotezniejsza gospodarka swiata, a co
                        > dopiero polskie zaklady pracy.

                        Nie ma watpliwosci, ze i tak trzeba to bylo zrobic. Jak szybko, kiedy itp. to
                        jest juz inna kwestia. Nie bylabym taka pochopna w potepianiu naszych
                        owczesnych wladz, bo doskonale zdaje sobie sprawe, w jakich warunkach dzialaly
                        (mowie m.in. o grozbie takiego bankructwa, jak w Argentynie - tylko z powodu
                        nadciagajacego bankructwa komunisci oddali wladze, i tylko dlatego, ze nowe
                        wladze wynegocjowaly redukcje polskiego dlugu zaciagnietego przez komunistow,
                        Polska nie zbankrutowala).

                        > > zyje sie coraz lepiej, a nie gorzej.
                        > Skoro zyje ci sie coraz lepiej, moge tylko pogratulowac.

                        Nie mowie o sobie, tylko o obiektywnych wskaznikach poprawy wyposazenia
                        gospodarstw domowych, wolnosci politycznych i gospodarczych etc. "Polityka "
                        publikuje takie zestawienie i z ostatniego wynikalo, ze praktycznie na
                        wszystkie towary z koszyka (z doslownie kilkoma wyjatkami) obecnie pracuje sie
                        krocej, a nie dluzej niz za komunizmu. Natomist obecnie sa ludzie, ktorym zyje
                        sie duzo lepiej, niz przecietnemu Polakowi, i rozumiem, ze to cie boli. Za
                        komunizmu na wakacje na Teneryfe wyjezdzaly absolutne wyjatki, a teraz moze
                        sobie na to pozwolic duzo wiecej osob, wiec rozumiem, ze reszte duzo bardziej
                        boli, ze siedzi w domu albo jedzie do rodziny na wies - choc za komunizmu
                        robili dokladnie to samo. Ale przynajmniej wszyscy mieli rownie zle.

                        Zeby bylo jasne, ja tez nie moge sobie pozwolic na wakacje na Teneryfie, ale
                        ciesze sie, ze jest tyle osob, ktore moga.

                        > > Ciekawe, czy bys dalej opowiadal, ze w tamtym ustroju zylo sie lepiej, bo
                        > > klient kupowal wszystko.
                        > Ja napisalem to inaczej i nie jako argument za bylym ustrojem. Nawet dobrze
                        sie
                        > sklada, ze pamietasz tamte czasy, wiec moge odpowiedziec wiedzac, ze
                        zrozumiesz
                        > .
                        > Byla kiedys / jest taka zasada, ze pomiedzy mieszkancow 'upycha(lo) sie'
                        roznyc
                        > h
                        > funkcjonariusz, aktywistow itp. Mieszkalem zatem z tego typu sasiadami.
                        > Mieszkania mieli takie same, zapewne mniej pracowali i troche wiecej
                        zarabiali,
                        > ale poniewaz popierali polityke manipulowania ludzmi i wykorzystywania ludzi,
                        t
                        > o
                        > chcialem, zeby ich czas minal jak najszybciej. Faktycznie, czas PRL minal i
                        > wiesz, wystarczylo zaledwie _kilka_ lat, by ci zli ludzie wyprowadzili sie, bo
                        > pobudowali domy (niektorzy po dwa), samochody kupowali czesciej niz ja buty
                        itp
                        > .
                        > Stal sie cud. Kilku sasiadow komunistow nagle zostalo kapitalistami. Ale zanim
                        > nimi zostali, stal sie drugi cud. Przeciez zarabiali niewiele wiecej, wiec nie
                        > mieli kapitalu i nagle ni stad ni z owad, trach - MAJĄ! Nawet w ksiazkach,
                        ktor
                        > e
                        > pisal Ernest Hemingway, tak szybkie bogacenie sie nie bylo czesto spotykane,
                        ni
                        > e
                        > mowiac juz o podrecznikach polecanych mi od czasu do czasu przez wybitnych
                        > ekonomistow tego forum.
                        > Teraz widze, jak ci "komunisci" odzyli, a ich wladza nad innymi ludzmi stala
                        si
                        > e
                        > nieporownywalnie wieksza niz byla kiedys. W zasadzie powinni mi podziekowac,
                        bo
                        > glosujac przeciwko PRL uczynilem z nich zamoznych panow. Tak mieliby te swoja
                        > pensyjke i strach przez wyzszym ranga sekretarzem PZPR.
                        > Najwiekszym bledem ludzi, ktorzy teraz sa biedni, bylo to, ze uwierzyli w
                        > uczciwosc i wskutek naiwnego glosowania, w ciagu jednego dnia zrobili z
                        > komunistow kapitalistow.

                        Niestety, tu masz wiele racji, bo oni okazali sie byc bardzo dobrze
                        zorganizowani, zbyt dobrze, jak na mozliwosci opozycji, ktora dochodzac do
                        wladzy nie miala w rekach ani milicji, ani sluzb specjalnych, ani wojska. A
                        potem dlugo jeszcze w tych sluzbach pracowaly i jeszcze pracuja osoby, na ktore
                        nie mozna bylo do konca liczyc. Dlatego nie dalo sie temu zapobiec, i niestety
                        sprawa juz przepadla. Jedyna nadzieja w tym, ze coraz wiecej ludzi spoza tego
                        kregu robi i bedzie robic majatki, i ze z drugiej strony glosujacy beda
                        konsekwentnie eliminowac ludzi, ktorzy nie dysponuja niczym poza siecia
                        powiazan (niestety glosujacy tego akurat nie robia).
                        • Gość: jacobs Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.brda.net 04.12.05, 16:45
                          > Polski przemysl spozywczy bardzo dobrze sobie poradzil po transformacji,
                          Tak? No to wymieniajmy: slynny Hortex. Gdziez on teraz jest? Zaklady
                          przetworstwa owocowo - warzywnego, ktorych bylo tak duzo. Gdziez one teraz sa?
                          Ubojnie i zaklady miesne? Zostalo z 50%. To wszystko byly miejsca pracy dla
                          polskich robotnikow i rolnikow.
                          > Nie ma watpliwosci, ze i tak trzeba to bylo zrobic.
                          Jednak sa watpliwosci, bo Polska nie dzialala na zasadzie wzajemnosci. My
                          wpuszczalismy, naszych nie wpuszczano.
                          > nadciagajacego bankructwa komunisci oddali wladze
                          Oddali wladze, bo wiedzieli, ze nic im nie grozi i ze sa ustawieni. Grozba
                          bankructwa to moze sie liczyla, ale dopiero na dalszym miejscu. Przeciez sami
                          glosili haslo, ze "rzad sie wyzywi".
                          > wladze wynegocjowaly redukcje polskiego dlugu zaciagnietego przez komunistow,
                          No to nam łaske ci z zachodu zrobili. Odpuscili polowe dlugu, ktorej i tak by
                          nigdy na oczy nie zobaczyli. Nasi super przyjaciele i darczyncy ;-). My im ten
                          dlug juz kilka razy splacilismy, takimi odsetkami nas obciazyli. Nie wierzysz?
                          To odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego ostatnio nie chca sie zgodzic na szybsza
                          splate polskiego dlugu?
                          > wszystkie towary z koszyka (z doslownie kilkoma wyjatkami) obecnie pracuje sie
                          > krocej, a nie dluzej niz za komunizmu.
                          Powiedz to tym, ktorym 'sie _nie_ pracuje', bo nie maja pracy. Takie
                          statystyczne sciemnianie jest rodem z minionej epoki. Powinnas to wiedziec,
                          skoro pamietasz.
                          > sobie na to pozwolic duzo wiecej osob, wiec rozumiem, ze reszte duzo bardziej
                          > boli, ze siedzi w domu albo jedzie do rodziny na wies - choc za komunizmu
                          > robili dokladnie to samo. Ale przynajmniej wszyscy mieli rownie zle.
                          Nic nie rozumiesz. Mnie nie obchodzi ile maja inni. Podalem przyklad cudow,
                          czyli piszac wprost uchwalenia prawa pozwalajacego na przejmowanie majatku.
                          ZŁO-DZIE-JE!!! Tym bardziej mnie nie obchodzi, ze zlodziej jezdzi na Teneryfe,
                          obojetnie, czy robil to syn Jaroszewicza, czy obecni synowie jakiegos zlodzieja,
                          albo sam zlodziej. Obchodzi mnie to, ze jest bieda, ktorej w XXI w. i ponad
                          60-latach bez wojny, byc nie powinno. Jest ona spowodowana tym, ze ZLODZIEJ,
                          zwany obecnie pracodawcom, zyje glownie z tego co rozkradl po socjalizmie i
                          drozej sprzedal np. jakiemus zachodniemu koncernowi. Takie zlodziejskie myslenie
                          prowadzi do bogacenia sie wszystkich, tylko nie Polakow, pomijajac wspomnianych
                          zlodziei.
                          Jesli chodzi o Argentyne. Juz niedlugo nie bedzie czym po socjalizmie handlowac
                          i wtedy zobaczysz, jak slabi intelektualnie sa ZLO-DZIE-JE!!! Argentyna i tak do
                          nas przyjdzie, z lekkim opoznieniem, bo najpierw kaza ludziom placic za leczenie
                          w szpitalach, szkoly itp. Te instytucje w wiekszosci padna, no ale to taki
                          drobny efekt uboczny zlodziejstwa. Potem zlodzieje zmniejsza i pozbawia ludzi
                          emerytur, a potem nie beda juz mieli skad brac pieniedzy i wtedy bedzie
                          Argentyna. Oczywiscie zlodzieje do tego czasu juz sie tak ustawia, ze uciekna z
                          Polski z odpowiednia iloscia pieniedzy.
                          • ardzuna Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 04.12.05, 17:10
                            Gość portalu: jacobs napisał(a):

                            > > Polski przemysl spozywczy bardzo dobrze sobie poradzil po transformacji,
                            > Tak? No to wymieniajmy: slynny Hortex. Gdziez on teraz jest? Zaklady
                            > przetworstwa owocowo - warzywnego, ktorych bylo tak duzo. Gdziez one teraz sa?
                            > Ubojnie i zaklady miesne? Zostalo z 50%. To wszystko byly miejsca pracy dla
                            > polskich robotnikow i rolnikow.

                            Prosze o powazne dane statystyczne, jesli tak uwazasz. Z tego co wiem, sektor
                            spozywczy ma sie doskonale.
                            Hortex istnieje, a w Rosji jest chyba najbardziej znana polska firma, tak duzo
                            tam eksportuje.

                            > > Nie ma watpliwosci, ze i tak trzeba to bylo zrobic.
                            > Jednak sa watpliwosci, bo Polska nie dzialala na zasadzie wzajemnosci. My
                            > wpuszczalismy, naszych nie wpuszczano.

                            Przeczytaj uwaznie. Nie ma watpliwosci, ze i tak trzeba bylo to zrobic. Pytanie
                            tylko, kiedy i w jakiej kolejnosci. Nie chce mi sie teraz szukac danych, bo mam
                            co innego na glowie, ale pamietam doskonale, ze ceny uwolnil rzad Rakowskiego i
                            juz wtedy pojawilo sie pelno importowanych towarow.

                            > > nadciagajacego bankructwa komunisci oddali wladze
                            > Oddali wladze, bo wiedzieli, ze nic im nie grozi i ze sa ustawieni. Grozba
                            > bankructwa to moze sie liczyla, ale dopiero na dalszym miejscu. Przeciez sami
                            > glosili haslo, ze "rzad sie wyzywi".

                            Nie sadze, bo bankructwo bylo juz bardzo blisko. A bankructwo = niepokoje
                            spoleczne, zawierucha i utrata majatkow. Moze woleli, zeby gniew spoleczny
                            dosiegnal kogos innego. Z punktu widzenia naszej dyskusji nie jest jednak
                            wazne, co sobie mysleli komunisci oddajac wladze. Pisalam tylko, w jakich
                            dramatycznych warunkach dzialal pierwszy niekomunistyczny rzad.

                            > > wladze wynegocjowaly redukcje polskiego dlugu zaciagnietego przez komunis
                            > tow,
                            > No to nam łaske ci z zachodu zrobili. Odpuscili polowe dlugu, ktorej i tak by
                            > nigdy na oczy nie zobaczyli. Nasi super przyjaciele i darczyncy ;-).

                            Niemniej niezaleznie od tego, czy sa to nasi przyjaciele i darczyncy, czy tez
                            nie, rzad komunistyczny nie dostalby redukcji dlugu, a nowe wladze dostaly.

                            My im ten
                            > dlug juz kilka razy splacilismy, takimi odsetkami nas obciazyli. Nie wierzysz?
                            > To odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego ostatnio nie chca sie zgodzic na
                            szybsz
                            > a
                            > splate polskiego dlugu?

                            Podaj dane na to, ze juz kilka razy splacilismy dlug odsetkami, to ci uwierze.
                            Nie pzrecze jednak, ze odsetki byly wysokie, i to nie dlatego, ze ktos byl
                            szczegolnie zlosliwi, tylko dlatego, ze te odsetki byly cena ryzyka, ktore
                            ponosil pozyczajacy podmiot. Ryzyko bylo zreszta jak widzisz spore, skoro nie
                            oddalismy polowy pozyczonych pieniedzy. W tej chwili dzieki lepszej sytuacji
                            gospodarczej i wiekszej wiarygodnosci mozemy pozyczac na duzo nizszy procent.

                            > > wszystkie towary z koszyka (z doslownie kilkoma wyjatkami) obecnie pracuj
                            > e sie
                            > > krocej, a nie dluzej niz za komunizmu.
                            > Powiedz to tym, ktorym 'sie _nie_ pracuje', bo nie maja pracy. Takie
                            > statystyczne sciemnianie jest rodem z minionej epoki. Powinnas to wiedziec,
                            > skoro pamietasz.

                            Bredzisz, statystyke uprawia sie w kazdej epoce. Oczywiscie, sporo osob nie ma
                            pracy, zawdzieczamy to jednak m.in. olbrzymim wydatkom socjalnym, m. in. na
                            wyludzne renty i zwolnienia chorobowe, a takze splacaniu dlugow zaciagnietych
                            przede wszystkim za Gierka, za ktorego rzekomo bylo tak dobrze, oraz oczywiscie
                            wielu innym przyczynom, jak niska kultura pracy, czy brak wysokich technologii
                            w panstwie, ktore rzekomo za komunizmu mialo tak swietna oswiate i nauke. I
                            moze i mialo, ale na konkrety to sie nie przeklada.

                            Obchodzi mnie to, ze jest bieda, ktorej w XXI w. i ponad
                            > 60-latach bez wojny, byc nie powinno.

                            Nie powinno, ale swiat nie jest idealny.

                            Jest ona spowodowana tym, ze ZLODZIEJ,
                            > zwany obecnie pracodawcom, zyje glownie z tego co rozkradl po socjalizmie i
                            > drozej sprzedal np. jakiemus zachodniemu koncernowi.

                            Niestety, takie wyjasnienie byloby zbyt proste. Nie to jest problemem, tylko
                            to, ze juz w punkcie wyjscia bylo za malo, nawet do rozkradania. Polska nie
                            byla krajem mlekiem i miodem plynacym, dlatego nawet calkowity brak skandali i
                            afer gospodarczych nie zmienilby radykalnie naszego polozenia i borykalibysmy
                            sie z mniej wiecej podobnymi problemami. Tylko ze majac o wiele wiekszy komfort
                            moralny.
                          • ardzuna Hortex 04.12.05, 17:22
                            Gość portalu: jacobs napisał(a):

                            > > Polski przemysl spozywczy bardzo dobrze sobie poradzil po transformacji,
                            > Tak? No to wymieniajmy: slynny Hortex. Gdziez on teraz jest?

                            Tu jest:
                            firma.hortex.com.pl/x.php/347/Hortex-rozwija-sie-za-granica.html
                            Latwo stawiac niczym nie poparte i bzdurne zarzuty, troche trudniej sprawdzic,
                            czy rzeczywiscie sie pisze prawde.
                            • Gość: jacobs Re: Hortex IP: *.brda.net 04.12.05, 17:48
                              > Latwo stawiac niczym nie poparte i bzdurne zarzuty, troche trudniej sprawdzic,
                              > czy rzeczywiscie sie pisze prawde.
                              Oczywisce, ze trudno to sprawdzic, nawet bardzo trudno, bo Hortex zapomnial o
                              tych danych na swojej stronie. Ciekawe dlaczego. Natomiast w czasach, o ktorych
                              pisze nie bylo w Polsce Internetu, nie bylo Google itd.
                              Hortex dal CV z luka w zyciorysie ;-).
                              I nic dziwnego, patrz link o reaktywacji firmy:
                              firma.hortex.com.pl/x.php/255/Reaktywacja-Horteksu-idzie-pelna-para.html
                              Zlodzieje ja wykonczyli tak doskonale, ze musi byc od dwoch lat reaktywowana.
                              Nadal twierdze, ze jeszcze troche potrwa zanim beda produkowac tyle, co w latach
                              70-tych.
                              • ardzuna Re: Hortex 04.12.05, 18:04
                                Gość portalu: jacobs napisał(a):

                                > Zlodzieje ja wykonczyli tak doskonale, ze musi byc od dwoch lat reaktywowana.
                                > Nadal twierdze, ze jeszcze troche potrwa zanim beda produkowac tyle, co w
                                latac
                                > h
                                > 70-tych.

                                Kotus - nie zlodzieje, tylko ta firma od poczatku nie byla na poziomie firm
                                zachodnich. Poza tym jakios dziwnie nie mam zaufania do osob, ktore tyle mowia
                                o zlodziejach, bo znani mi ludzie, ktorzy wszystko zwalaja na zlodziei, jakos
                                dziwnie nie maja skrupulow, zeby sobie cos "wziac" z supermarketu albo alatwic
                                rente na lewo. Czyli dziala tu typowy mechanizm projekcji swoich tendencji na
                                innych. A teraz sorki, ale cie opuszczam, bo juz i tak za dlugo siedze dzis w
                                necie i pora zrobic cos produktywnego, bo inaczej zlodzieje mnie okradna, hehe.
                                Pozdrawiam
                                • Gość: jacobs Re: Hortex IP: *.brda.net 04.12.05, 19:32
                                  > dziwnie nie maja skrupulow, zeby sobie cos "wziac" z supermarketu albo alatwic
                                  > rente na lewo.
                                  Jesli chodzi o rente, to racja, ale ja nie otrzymuje swiadczen socjalnych. Ale
                                  jesli chodzi o '"wziac" z supermarketu', to wiemy jak jest: babcia wziela
                                  rzekomo batonik i stala sie wielka wiezienna afera, a za wieloletni brak wag na
                                  granicach jakos nikogo jeszcze nie ukarano. Zapewne dlatego, ze zyjemy w
                                  panstwie prawa, he, he ;-).
                                  > Kotus - nie zlodzieje, tylko ta firma od poczatku nie byla na poziomie firm
                                  > zachodnich.
                                  Kochana, mozliwosci eksportowe oryginalnego Horteksu zaprzeczaja powyzszej tezie.
                                  Pozdrawiam
            • Gość: mądrala Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.12.05, 21:04
              a skąd te miliardery w SLD
              • Gość: shgf W przyrodzie nic nie ginie, tylko zmienia właścici IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 21:29
                W przyrodzie nic nie ginie, tylko zmienia właściciela
        • kaaarolinkaa Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 02.12.05, 22:10
          Mozna poprawiac ale panstwo tez musi ulatwiac przedsiebiorczosc firmom.
          • ardzuna Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 02.12.05, 22:16
            Wszystko pieknie, a komu podwyzszysz podatki, zeby miec pieniadze na ulatwianie
            przedsiebiorczosci?
            • Gość: kilo TOBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 10:58
              Ty jednak nie masz pojęcia o gospodarce
              • ardzuna Re: TOBIE 03.12.05, 14:37
                W takim razie czekam na wykladzik, panie madrzejszy.
        • Gość: kilo Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 11:00
          Tak my za mało wytwarzamy bo to co my wytwarzaliśmy to teraz robią obce firmy w
          tych samych zakładach a zyski transferują do firm macierzystych czyli za granice.
          • Gość: agateka Kto chce nacjonalizacji ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 13:06
            > .... obce firmy w tych samych zakładach
            > a zyski transferują ...za granice.
            DLatego potrzebna jest NACJONALIZAJCA.

            Kto chce nacjonalizacji, niech się dopisze.
            Ja chcę.



            • trzykoty3 Ja chcę. 03.12.05, 14:02
            • snajperek1 Też chcę nacjonalizacji 04.12.05, 10:12
              Fabryk, zakładów, szpitali, nawet uczelni i szkół prywatnych, wszystkiego
        • Gość: bidok Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.12.05, 21:01
          racja , polacy kupą na śmietniki - bo ino to nam pozostawili
      • deltalima Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 03.12.05, 13:55
        NIE- to znaczy że ten system,ktory
        > mamy jest chory i to bardzo chory.Jednostki sie nadmiernie bogacą kosztem
        > tych
        > biednych czesto bez wyjscia wyzyskiwanych ludzi.Mamy pseudopracodawców i
        > niewolników do roboty-dlatego mamy to co mamy.


        ależ to socjalistyczny wątek. system jest chory - to fakt, za dużo jest
        marnotrawstwa pieniędzy, które w imię 'solidaryzmu społecznego' oddawane jest
        darmozjadom w ramach pomocy socjalnej.
      • seth.destructor 5 mln ludzi w Polsce wybiera skrajne ubóstwo 03.12.05, 14:10
        Jako sposób życia. Ci ludzie pozbyli się podstawowego warunku przetrwania
        gatunku jakim jest dbanie o siebie i swoją rodzine. To nie oni, a państwo ma
        zapewnić im pracę (czyli miejsce do pobytu w jakichś tam godzinach za
        pieniądze, gdyż kwalifikacji do wykonywania obowiazków nie mają i nie chcą
        miec), godne warunki do życia dla nich i dla ich dzieci, sami indolentnie leżą
        i kwiczą. Sami wybierają system, w którym państwo podnosi zasiłki dla
        bezrobotnych i nierobotnych, daje darmowe pieniądze w postaci rent i becikowego.
        Chorzy ludzie, chory system. Ludzie chorzy na brak woli rozwoju i przetrwania.
        • Gość: opiopi Bezczelność, z komentarzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 14:53
          > Jako sposób życia. Ci ludzie pozbyli się podstawowego warunku przetrwania
          > gatunku jakim jest dbanie o siebie i swoją rodzine.
          Przyrodą sterują naturalne prawa.
          I naturalne prawo, doprowadzi te 5mln do wywołania rewolucji,
          a wtedy uważaj ty bezczelny wyzyskiwaczu, bo nawet stokrotka cie nie uratuje
          przed powieszeniem na latarni.
          • deltalima Re: Bezczelność, z komentarzem 03.12.05, 15:00
            destructor ma rację. problemem demokracji jest to, że świnie nigdy nie
            zagłosują za likwidacją koryta. stąd u władzy populiści zajmujący się
            janosikowaniem czyli rozdawnictwem pieniędzy by polski nur mógł sobie kupić
            winko i fajki i nie martwić się, że dwanaście pociech (12000pln - ależ to
            kasa! - cieszy się nur) nie ma co jeść. władza da. pis da.
            • Gość: wilk Państwo na śmietnik! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 15:47
              Społeczeństwo nie składa się tylko z ludzi ineligentnych , pięknych i
              zaradnych,tacy dadzą sobie radę praktycznie bez niczyjej pomocy , ale w takim
              razie po co stworzono instytucję państwa?
              Państwo dziś przestało wypełniać swoje podstawowe zadania wobec społeczeństwa
              czyli stało się zbędne i mam nadzieję iż zostanie zmiecione w niebyt.
              • Gość: ytfyug Re: Państwo na śmietnik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 15:54
                Państwo, w takiej formie, w jakiej jest dziś, w formie rozkładu ,
                tylko szkodzi.
                Lecz naszym celem powinno być zdrowe państwo,
                a nie skrajny liberalizm = bez państwowość,
                Bo bezpaństwowość to prawa takie, jakie są w dżungli.
                W dżungli jednostka nie czuje się bezpieczna, tam zwierzęta są silniejsze,
                i tak samo jest w dzisiejszym państwie Polskim.
              • deltalima Re: Państwo na śmietnik! 03.12.05, 16:10
                zadaniem państwa jest tworzenie i egzekwowanie dobrego prawa a nie rozdawanie
                cudzych pieniędzy nierobom.
                • Gość: wilk Re: Państwo na śmietnik! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 16:13
                  deltalima napisał:

                  > zadaniem państwa jest tworzenie i egzekwowanie dobrego prawa a nie rozdawanie
                  > cudzych pieniędzy nierobom.
                  Większość z tych których nazywasz nierobami pracowało i płaciło podatki żebyś
                  mógł się za darmo uczyć , co było niestety stratą finansową czytając Twoje posty.
                  • deltalima Re: Państwo na śmietnik! 03.12.05, 16:15
                    coś takiego jak darmowe studia nie istnieje. ja za swoje sam płaciłem.
                    • Gość: hghjh Jesteś niedouczony i sie tym chwalisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 16:31
                      > coś takiego jak darmowe studia nie istnieje. ja za swoje sam płaciłem.

                      To dowodzi , że nie zdałeś dostatecznie dobrze wstepnych egzaminów
                      na darmową , państwową uczelnię.
                      Przechulałeś darmową naukę już w szkole średniej, nieuku.
                      • deltalima Re: Jesteś niedouczony i sie tym chwalisz? 03.12.05, 16:32
                        na jakiej podstawie wnosisz, że studiowałem w polsce?
                        • Gość: uopuopiop Re: Jesteś niedouczony i sie tym chwalisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 16:40
                          Jeśli jesteś obywatelem Polaki, to mogłeś zdawać w Polsce,
                          jeśli zaś pogardziłeś tym prawem, to twoja wina.

                          Jeśli zaś nie jesteś Polakiem, to s.... z tego forum,
                          i nie zabieraj głosu,
                          ( o ile rozumiesz słowo "s....").
                          • deltalima Re: Jesteś niedouczony i sie tym chwalisz? 03.12.05, 16:44
                            > Jeśli jesteś obywatelem Polaki, to mogłeś zdawać w Polsce,
                            mogłem ale nie musiałem. wiesz co to jest wolny wybór czy może jesteś
                            zwolennikiem tezy w równych żołądkach?
                            • Gość: poiop Re: Jesteś niedouczony i sie tym chwalisz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 16:52
                              > coś takiego jak darmowe studia nie istnieje.
                              > > ...mogłeś zdawać w Polsce...,
                              > mogłem ale nie musiałem.
                              Przeczysz sobie, czyli kłamiesz,
                              ty parszywy przedstawicielu zgniłej klasy wyzyzyskiwaczy.
                              • deltalima Re: Jesteś niedouczony i sie tym chwalisz? 03.12.05, 16:54
                                panie i panowie, mamy na pokładzie bolszewika.
                                w którym miejscu przeczę sam sobie, feliksie edmundowiczu?
              • ardzuna Re: Państwo na śmietnik! 03.12.05, 17:38
                Gość portalu: wilk napisał(a):

                > Państwo dziś przestało wypełniać swoje podstawowe zadania wobec społeczeństwa
                > czyli stało się zbędne i mam nadzieję iż zostanie zmiecione w niebyt.

                Bredzisz. Gdyby zlikwidowac panstwo, dopiero bys dostrzegl, ile funkcji
                wykonuje.
                • Gość: wilk Re: Państwo na śmietnik! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 17:52
                  ardzuna napisała:
                  > Bredzisz. Gdyby zlikwidowac panstwo, dopiero bys dostrzegl, ile funkcji
                  > wykonuje.
                  Właśnie widze ilu funkcji nie wykonuje , a Ty lepiej wyjedż za granicę bo tam
                  Twoje miejsce!
                  • ardzuna Re: Państwo na śmietnik! 03.12.05, 18:40
                    Gość portalu: wilk napisał(a):

                    > ardzuna napisała:
                    > > Bredzisz. Gdyby zlikwidowac panstwo, dopiero bys dostrzegl, ile funkcji
                    > > wykonuje.
                    > Właśnie widze ilu funkcji nie wykonuje , a Ty lepiej wyjedż za granicę bo tam
                    > Twoje miejsce!

                    Alez skad, wrecz odwrotnie, moje miejsce jes ttutaj, a jesli zyczysz sobie nie
                    miec panstwa, to ty powinienes wyjechac - do Nigru, Kongo albo Sierra Leone.
                    Tam ci bedzie lepiej.
                    • Gość: wilk Re: Państwo na śmietnik! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 19:19
                      ardzuna napisała:
                      , to ty powinienes wyjechac - do Nigru, Kongo albo Sierra Leone.
                      > Tam ci bedzie lepiej.
                      Mnie tutaj nie jest żle , ale to nie znaczy że mam pisać jak Ty takie głupoty i
                      udawać że nie widzę biedy większości społeczeństwa którego przecież jesteśmy
                      częścią.
                      Jak Ci było tak ciężko za "komuny" to wiem coś ty za ptica , bo komuś kto chciał
                      pracować nie żyło się żle.
                      • ardzuna Re: Państwo na śmietnik! 03.12.05, 19:59
                        Gość portalu: wilk napisał(a):

                        > Mnie tutaj nie jest żle , ale to nie znaczy że mam pisać jak Ty takie głupoty
                        i
                        > udawać że nie widzę biedy

                        A kto tu udaje, ze nie widzi biedy? Rozmawiamy o tym, czy panstwo wypelnia
                        jakies funkcje, drogi kolego, nie zmieniaj tematu.

                        > Jak Ci było tak ciężko za "komuny" to wiem coś ty za ptica , bo komuś kto
                        chcia
                        > ł
                        > pracować nie żyło się żle.

                        O, i tu cie boli. Nie komus, komu chcialo sie pracowac, tylko komus, kto byl
                        partyjniakiem. Taki drobiazg. Wtedy rzeczywiscie nie musial stac godzinami w
                        kolejkach i czekac na przydzial z listy spolecznej. Rozumiem, ze ci zal
                        uprzywilejowanej pozycji, jaka miales za nic, ale to se ne vrati, tamten ustroj
                        zbankrutowal.
                        • Gość: lucia Mi w "komunie" było lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 20:31
                          > ...nie żyło się żle....tylko komus, kto byl
                          > partyjniakiem.
                          Mi w "komunie" było lepiej.
                          Miałam darmową szkołę podstawową , średnią i studia.
                          Z darmową pielegniarką w szkole, lekarzem i dentystą.
                          Żadne z moich rodziców nie nigdy było partyjne.
                          W domu się nie przelewało, ale nigdy też nie brakowało na jedzenie, i nikt
                          wtedy nie miał długów z powodu niezapłacenia czynszu, nie było też eksmisji na
                          bruk, nawet w lato.
                          Pensje byłuy małe, ale były.
                          Teraz człowiek się na haruje i na końcu nie tylko nic nie dostanie, ale jeszcze
                          skorumpowany policjant będzie go straszył.
                          Pracę znalazłam w teoretycznie już kapitalistycznej Polsce,
                          ale rozpędem, z jeszcze wtedy socjalistycznymi naleciałościami.
                          Uciekając przed bankructwami kolejnych firm, przepracowałam ok 10 lat i co ?
                          Jestem już bardzo długo bezrobotna bez żadnych perspektyw na pracę.

                          Powiesz mi że mi się nie chciało pracować? Natychmiast dam ci w pysk.
                          Winne jest skorumpowane państwo, władza, która pilnuje tylko swojego koryta.

                          A teraz 5 mln ludzi żyje w ubustwie, dodaj do tego ich dzieci,
                          tysiące są głodne, jak w Afryce.
                          • deltalima Re: Mi w "komunie" było lepiej 03.12.05, 21:05
                            Miałam darmową szkołę podstawową , średnią i studia.
                            > Z darmową pielegniarką w szkole, lekarzem i dentystą.

                            'darmowe' nie istnieje. komuna upadła tylko i wyłącznie z powodów
                            ekonomicznych - każdy miał etat (nie mylić z pracą). państwo socjalne o jakim
                            marzą kaczyńscy to równia pochyła prowadząca do katastrofy. powoli rozumieją to
                            nawet takie potęgi jak niemcy czy skandynawia, które zmuszone są do zmiany swej
                            polityki społecznej aby utrzymać się na powierzchni.

                            > Pensje byłuy małe, ale były.

                            pewnie. przecież wszyscy mamy równe żołądki, prawda? a kierowniczka mięsnego to
                            dopiero miała władzę nad kłębiącym się po ochłap tłumem. aż się łza w oku kręci
                            ze wzruszenia jak to wspaniale było.


                            > Pracę znalazłam w teoretycznie już kapitalistycznej Polsce,
                            > ale rozpędem, z jeszcze wtedy socjalistycznymi naleciałościami.
                            > Uciekając przed bankructwami kolejnych firm, przepracowałam ok 10 lat i co ?
                            > Jestem już bardzo długo bezrobotna bez żadnych perspektyw na pracę.
                            >
                            > Powiesz mi że mi się nie chciało pracować? Natychmiast dam ci w pysk.
                            > Winne jest skorumpowane państwo, władza, która pilnuje tylko swojego koryta.
                            >
                            > A teraz 5 mln ludzi żyje w ubustwie, dodaj do tego ich dzieci,
                            > tysiące są głodne, jak w Afryce.

                            w polsce wciąż mamy socjalizm - tyle, że z elementami wolnego rynku.
                            pozostałości po dawnym ustroju powodują, że istnieje styk biznesu, polityki i
                            biurokracji a to niezbędne warunki do istnienia korupcji - cechy
                            charakterystycznej socjalizmu (za prl'u kto nie kombinował ten nic nie miał,
                            nawet małego fiata czy lodówki). sądząc po twej znajomości ortografii zbyt
                            dużej wartości na rynku pracy sobą nie przedstawiasz.
                            • Gość: lucia Re: Mi w "komunie" było lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 21:54
                              > komuna upadła tylko i wyłącznie z powodów
                              > ekonomicznych - każdy miał etat (nie mylić z pracą). państwo socjalne o jakim
                              > marzą kaczyńscy to równia pochyła prowadząca do katastrofy.
                              Piszesz bzdury, teraz jest dużo gorzej niż w najgorszej komunie,
                              katastofą, rewolucją, która już zaczęła się we Francji,
                              to sie skończy ten twój kopitalizm,
                              i módl się by w Polsce ta nieunikniona rewolucja nie wyglądała tak jak 89 rok w
                              Rumunii.

                              > w polsce wciąż mamy socjalizm
                              Całkowite bzdury, obecnie w Polsce państwo k\jest dużo mniej opiekuńcze, niż
                              którykolwiek kapitalistyczny kraj europejski przed naszym wejściem do Unii.

                              > ...korupcji - cechy charakterystycznej socjalizmu
                              Wtedy korupcja była powszechna, ale dotyczyła zawsze pojedyńczych złotówek, bo
                              nikt nie miał więcej, alre i nikt nie był głodny.
                              Teraz korupcja jest równie powszechna tylko dotyczy kwot niewyobrażalnych ,
                              miliardów.

                              • ardzuna Re: Mi w "komunie" było lepiej 04.12.05, 13:51
                                Gość portalu: lucia napisał(a):

                                > > komuna upadła tylko i wyłącznie z powodów
                                > > ekonomicznych - każdy miał etat (nie mylić z pracą). państwo socjalne o j
                                > akim
                                > > marzą kaczyńscy to równia pochyła prowadząca do katastrofy.
                                > Piszesz bzdury, teraz jest dużo gorzej niż w najgorszej komunie,
                                > katastofą, rewolucją, która już zaczęła się we Francji,
                                > to sie skończy ten twój kopitalizm,

                                Akurat Francja jest jednym z najbardziej socjalistycznych krajow, jakie znam.
                                Co mowia tez sami Francuzi. Problem polega na tym, ze jest tam wlasnie za duzo
                                socjalizmu i z mentalnosci socjalistycznej braly sie rozruchy.
                            • Gość: lucia Re: Mi w "komunie" było lepiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 21:57
                              A wogóle to w wątku obok tyle nakłamałeś , że dalej z tobą nie rozmawiam,
                              zaś co do uwag o poziomie, to ,
                              w przeciwieństwie do ciebie jak napisałeś obok,
                              było mnie stać na zdanie egazminów, na oblegany kierunek (3 kandydatów na
                              miejsce) tak by dostać się na darmową państwową uczelnię, i ją skończyć.
                              • deltalima Re: Mi w "komunie" było lepiej 03.12.05, 22:07
                                kiedy wreszcie zrozumiesz, że coś takiego jak 'darmowa uczelnia' nie istnieje?
                                ktoś za twoje studia zapłacił, twoi wykładowcy nie są wolontariuszami
                                wtłaczającymi wiedzę do twojej głowy (z marnym skutkiem, jak widzę) za 'bó
                                zapłać. przejrzyj wreszcie na oczy i zrozum, że to właśnie socjalizm jest
                                źródłem nędzy i zacofania bo zabija w ludziach przedsiębiorczość i rodzi
                                korupcję.
                            • Gość: wilk Re: Mi w "komunie" było lepiej IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 11:59
                              deltalima napisał:
                              a kierowniczka mięsnego to
                              >
                              > dopiero miała władzę nad kłębiącym się po ochłap tłumem. aż się łza w oku kręci
                              >
                              > ze wzruszenia jak to wspaniale było.
                              A Ty pewnie jesz teraz 50 kilo mięsa miesięcznie że tak Cię bolały kolejki w
                              mięsnym?
                              • deltalima Re: Mi w "komunie" było lepiej 04.12.05, 12:09
                                ile jem to moja prywatna sprawa. na cokolwiek mam ochotę mogę pójść do sklepu i
                                w godnych warunkach to kupić. bez reglamentacji i narażenia się na stratowanie.
                                ty tęsknisz za kolejkami?
                                • Gość: wilk Re: Mi w "komunie" było lepiej IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 12:31
                                  deltalima napisał:
                                  > ty tęsknisz za kolejkami?
                                  Tak! Bo żarcie które wystałem w kolejce nie było trujące!
                                  • deltalima Re: Mi w "komunie" było lepiej 04.12.05, 13:10
                                    twoje posty to prowokacja. ludzie nie są aż tak głupi.
                          • Gość: ja [...] IP: *.chello.pl 03.12.05, 22:45
                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: ipoi Re: Bezczelność, z komentarzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 15:49
              > ...problemem demokracji jest to, że świnie nigdy nie
              > zagłosują za likwidacją koryta.
              Demokracja to równość jednostek, a nie złotówek.

              > stąd u władzy populiści zajmujący się
              > janosikowaniem czyli rozdawnictwem pieniędzy
              Jakich pieniędzy? czyich ? przez kogo wypracowanych ?
              przeczytaj kilo: "zyski transferują do firm macierzystych czyli za granice."
      • Gość: Ewa Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 16:29
        Niktórym to jeszcze bieda nie zajrzała w oczy.Jesli nawet nie,to lepiej byłoby
        żeby nie patrzyli tylko na swój własny nos.Tak własnie jest,państwo nie składa
        sie z samych ludzi
        bogatych,wykształconych,"zaradnych","przedsiebiorczych",którzy dorwali sie
        do "koryta" i wyzyskują tych biednych.Uwierzcie oni sa biedni nie z wyboru!!!!
        tylko z systemu który nastał,z odgórnego przyzwolenia na okradanie wielkiej
        cześci społeczenstwa.Kto zapracuje na to bogactwo pseudopracodawców?właśnie Ci
        biedni-żeby bogatych było kilku to musi byc setki ludzi biednych-to jest
        właśnie krwiożerczy kapitalizm.Nie opowiedajcie bzdur że bieda jest z
        wyboru.Owszem sa skrajne przypadki takich ludzi /pijacy.nieroby/ale nie można
        uogólniać-trudno powiedzieć że to 5 mln ludzi /a myśle że duzo więcej/jest do
        niczego.
        • Gość: jaco Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 15:34
          Nie słuchaj już więcej tych przemówień Fidela, bo ci mózgu niezłą kaszankę
          robią.
        • capitalissimus Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 04.12.05, 15:40
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > Niktórym to jeszcze bieda nie zajrzała w oczy.Jesli nawet nie,to lepiej
          byłoby
          > żeby nie patrzyli tylko na swój własny nos.Tak własnie jest,państwo nie
          składa
          > sie z samych ludzi
          > bogatych,wykształconych,"zaradnych","przedsiebiorczych",którzy dorwali sie
          > do "koryta" i wyzyskują tych biednych.Uwierzcie oni sa biedni nie z wyboru!!!!
          > tylko z systemu który nastał,z odgórnego przyzwolenia na okradanie wielkiej
          > cześci społeczenstwa.Kto zapracuje na to bogactwo pseudopracodawców?właśnie
          Ci
          > biedni-żeby bogatych było kilku to musi byc setki ludzi biednych-to jest
          > właśnie krwiożerczy kapitalizm.Nie opowiedajcie bzdur że bieda jest z
          > wyboru.Owszem sa skrajne przypadki takich ludzi /pijacy.nieroby/ale nie można
          > uogólniać-trudno powiedzieć że to 5 mln ludzi /a myśle że duzo więcej/jest do
          > niczego.

          widzę ewo, że jesteś kolejną osobą, która niewiele potrafi za to ma duże
          wymagania. rozumiem, że umiejętności nie pozwalają ci na zdobycie dobrze
          płatnego zajęcia i pozycję na rynku pracy masz bardzo marną i stąd ta
          frustracja. dziwnym trafem socjalistyczne poglądy prezentują nieudacznicy,
          którzy winą za własne dziadostwo zwalają na różnych 'onych'. niestety,
          nieudaczników jest u nas więcej niż ludzi zaradnych więc sejm mamy taki a nie
          inny.
          • Gość: lkjklj [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 16:21
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: bert Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 17:36
        łupią nie tylko prywatni, państwowe firmy również mają w d..pie swoich
        pracowników
        • Gość: na przykład to.. Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 17:36
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=32743525
      • wiecznie_zdziwiona A reszta wykupuje hipermarkety . no txt. 03.12.05, 23:16
      • Gość: vvvv Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 15:41
        Brawo, ardzunia. Popieram.
        • Gość: Ewa Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 16:04
          Jasne ze teraz jest duzo gorzej jak w najgorszej komunie-ZGADZAM sie. Jesli
          kradli to nie na taka skale jak obecnie-to jest nieporównywalne.Nie było tyle
          biedy i głodnych ludzi
          • capitalissimus Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 04.12.05, 16:08
            a wiesz dlaczego jest taka korupcja? bo zbyt wiele w naszym ustroju jest
            reliktów komuny czyli styku biurokracji, polityki i biznesu. nie zapominaj, że
            korupcja jest cechą charakterystyczną socjalizmu. podle opłacany urzędnik
            decydujący o milionowych kontraktach - to zaproszenie do przekrętów.
            • Gość: wilk Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 16:12
              capitalissimus napisał:
              podle opłacany urzędnik
              > decydujący o milionowych kontraktach - to zaproszenie do przekrętów.
              Jak ktoś się złodziejem urodził to i wysoka płaca nie pomoże.
              • capitalissimus Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 04.12.05, 16:18
                utopie się nie sprawdziły, te doświadczenia zostały w dwudziestym wieku
                przeprowadzone na żywych organizmach (a niedobitki utopii mamy do teraz choćby
                w krl-d czy na kubie).

                socjalizm zakłada, że ludzie są uczciwi - jest utopią.
                kapitalizm zakłada, że ludzie są chciwi - nie ma dla niego alternatywy, trzecia
                droga nie istnieje.

                obowiązkiem państwa jest nieprzeszkadzanie ludziom w bogaceniu się poprzez
                stanowienie dobrego prawa i dbania o jego przestrzeganie. socjalizm wypacza
                ideę przedsiębiorczości promując patologie i postawy roszczeniowe gdzie państwo
                traktuje się jak dojną krowę (przykład pierwszy z brzegu - wyłudzanie rent).
                • Gość: wilk Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 16:27
                  Utopie się nie sprawdziły - zgoda!
                  Ale czyż nie jest tak że w większości dziedzin państwo też się nie sprawdza?
                  I co ma zrobić zwykły obywatel?
                  Pracowałem kilka lat temu w dużym zakładzie państwowym i jak przyszło do
                  zwolnień to w pierwszej kolejności polecieli ludzie tzw.fachowcy , a pozostali
                  mierni.
                  Być może jest to reguła a może wyjątek.
                  Tylko jak tak patrzę na to wszystko to widzę równię pochyłą dla naszego kraju.
                  • capitalissimus Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 04.12.05, 16:47
                    zgadza się - jest to równia pochyła ponieważ wciąż jest w ludziach wiara w
                    widmo powszechnej socjalistycznej szczęśliwości w imię zasady 'każdy według
                    możliwości, każdemu według potrzeb'.

                    jeśli faktycznie jesteś fachowcem - świat stoi przed tobą otworem i dobrze
                    płatne zajęcie znajdziesz bez najmniejszego problemu. no chyba, że jesteś, jak
                    napisałeś, TAK ZWANYM fachowcem - wówczas czeka cię licha pensyjka i wylewanie
                    żalów na forum.
                    • Gość: lk;kl Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 16:51
                      > jest w ludziach wiara w
                      > widmo powszechnej socjalistycznej szczęśliwości

                      I tu się mylisz,
                      powszechna jest wiara w skuteczność krwawej rewolucji.
                      • gklej Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 04.12.05, 17:28
                        żyje w biedzie, bo najniższe wynagrodzenie jest bardzo małe, powinno być
                        minimum socjalne ustalone.
                        Moim zdaniem na osobe winno być 700 zł., na rodzinę 3 osobową 2100,-zł. netto.
                        I nie potrzebne byłoby becikowe.
                    • Gość: wilk Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 18:58
                      capitalissimus napisał:
                      > jeśli faktycznie jesteś fachowcem -
                      Nie mnie to oceniać.

                      >świat stoi przed tobą otworem i dobrze
                      > płatne zajęcie znajdziesz bez najmniejszego problemu.
                      Dziękuje ale mam i nie szukam.

                      >wylewanie
                      > żalów na forum.
                      Tak boli mnie to , bo byłem kiedyś inspektorem PIP i uważam że mogłem zrobić
                      więcej dla pracowników zanim się mnie pozbyli.
            • Gość: Asia Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.man.rsk.pl 04.12.05, 18:12
              Zgadzam się z Tobą. Komunizm pozostawił nam "w spadku" korupcję, zgodę na
              nieuczciwość i kombinatorstwo. Uczciwość i przyzwoitość jest często u nas
              wyśmiewana, całkiem inaczej niż na zachodzie. Poza tym bardzo czesto jesteśmy
              niewrażliwi na krzywdę drugiego człowieka, a nawet potrafimy mu jeszcze dokopać,
              bo sam na to zasłużył jako nieudacznik. No i to obnoszenie się z kasą, a często
              życie ponad stan, każdy chce pokazać,że jest lepszy od drugiego
              • Gość: Ewa Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:03
                W zyciu sie z toba nie zgodzę:kiedyś jesli kradli,oszukiwali to pojedyncze
                przypadki i nie na taka skale jak dzisiaj.Co do drugiej czesci wypowiedzi to
                sie zgadzam ze ludzi przewaznie sa niewrażliwi na krzywde drugiego
                człowieka.Ludzie "przegrani" sa odrzucani przez reszte społeczenstwa.Najlepiej
                nazwać ich "nieudacznikami"i spokój tylko cos tych nieudaczników jest za duzo-
                nie uważacie??? 5 mln a myśle że jeszcze dużo wiecej bo to sa biedni
                zarejestrowani a co zresztą?
                • Gość: ohui Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:30
                  A swoją drogą: kogo jest więcej 5mln biednych czy garska rądzących burżujów i
                  przedsiębiorców ?

                  Do przedsiębiorców:
                  Niech te 5mln wyjdzie na ulice, w przypadku rewolucji,
                  i co myślisz, że twój ochronisz cię ochroni ?
                  Sam cię pierwszy zastrzeli.
                  • ewax100 Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 07.12.05, 21:33
                    No właśnie
      • Gość: pelcia Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 21:44
        Asia, to nie komunizm nam pozostawił korupcję itp. To solidarność do tego
        doprowadziła. Nie mówię, że za komuny nie kradli, ale szaracy na dole tez
        mieli. A teraz co. Spójrz przywódca solidarności z niemałą gromadką dzieci ma
        się dobrze, chociaż był prostym robolem, który miał pomagać pozostałym
        robolom.A pozostali klepią biedę. Komunizm brał pożyczki ale budował, a
        solidarność nie dość, że powiększyła zadłużenie to nie dość, że nic nie
        wybudowała to rozkradła to co komunizm wybudował.
      • Gość: dsgvfdgdf No to kiedy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 22:47
        No to kiedy ta demonstracja ?
        Jakie będą postulaty?
        Kto ją zorganizuje (zezwolenie itp) ?
      • wrzask.pawiana Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 07.12.05, 23:57
        ewax100 napisała:

        >Jednostki sie nadmiernie bogacą kosztem

        Jak mnie zawsze szlag trafia, ilekroć słyszę coś takiego !

        Jest bogacenie się uczciwe albo nie-uczciwe ! (z tym drugim trzeba walczyć)
        Nie ma "bogacenia się nadmiernego". Mogę się bogacić ile chcę i jak chcę byle
        zgodnie z prawem. Jeśli prawo jest nie etyczne i pozwala mi na wykorzystywanie
        drugiego człowieka, to należy zmienić prawo a nie obwiniać mnie : bo ja jestem
        etycznym sukinsynem w ramach prawa, zmieni się prawo, zmienie się ja, bo moją
        etyką jest max kasy w ramach prawa. I mam prawo być takim s-k synem.
        • Gość: oijiojk Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 09:53
          >>Jednostki sie nadmiernie bogacą kosztem
          > Jest bogacenie się uczciwe albo nie-uczciwe ! (z tym drugim trzeba walczyć)
          > Nie ma "bogacenia się nadmiernego".
          NIe masz racji: jeśli ktoś bogaci sie w ciągu np jednego tygodnia o tysiąc
          średnich krajowych, to to bogacenie się JEST NIEUCZCIWE,
          własnie dlatego, że nadmierne,
          bo uczciwie nie da się zarobić tyle w takim czasie.
          • capitalissimus Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 08.12.05, 10:13
            > bo uczciwie nie da się zarobić tyle w takim czasie.

            a jak jest górna granica? i możesz to poprzeć jakimiś wyliczeniami?
          • wulfila Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 08.12.05, 13:32
            Gość portalu: oijiojk napisał(a):

            > NIe masz racji: jeśli ktoś bogaci sie w ciągu np jednego tygodnia o tysiąc
            > średnich krajowych, to to bogacenie się JEST NIEUCZCIWE,
            > własnie dlatego, że nadmierne,
            > bo uczciwie nie da się zarobić tyle w takim czasie.

            A to ci dopiero ciekawa teoria: Czas bogacenia sie a nie jego zgodnosc z prawem
            wyznacznikiem uczciwosci.






            • Gość: Krys Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 14:18
              No tak
              kulczyk z mocy prawa legalnie ma udziały w autostradzie wielk i co miesiąc skarb
              państwa płaci 25 mln
              pan Sułek ( nie ten od Pani Elizy) w zgodzie z prawem bierze 15 tys/m-c + 100
              tys za dystrybuowanie zagranicznej pomocy humanitarnej po 500 zł
              wiecie co szzanowni Państwo
              jedno jest pewne ŚP Waldorf miał rację; SMOKING NAJLEPIEJ W TRZECIM POKOLENIU LEZY"
              bo któż Kulczykowi i Sułkowi stworzył to prawo?
            • Gość: jacobs Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.brda.net 08.12.05, 19:19
              Teoria ciekawa, a do tego prawdziwa. Czyzby zrodelko ropy naftowej wytrysnelo
              niektorym w ogrodku, o ile mieli ogrodek w PRL ;-). A moze ich mieszkanie
              znajdowalo sie na zlozach gazu lub nad kopalnia zlota?
              Jesli tak, to niektorzy moi PRL-owscy sasiedzi musieli jakies nielegalne
              odwierty porobic, ktore mnie omijaja ;-).
              Wiadomo, ze ludzie, ktorym finansowo dobrze sie teraz wiedzie beda chwalic
              ostatnich 16 lat, a w razie czego zawsze powolaja sie na prawo, ktore sami
              ustanowili ;-).
              Jednak prawda bedzie taka, ze za 24 lata okaze sie, iz tak jak po 40 latach PRL
              caly przemysl w Polsce nalezal do Polski i Polakow, tak po 40 latach kapitalizmu
              z ludzka twarza, bardzo trudno bedzie znalezc polski zaklad przemyslowy.
              A jak dobrze pojdzie, to polska bedzie tylko wiekszosc lasow z paroma
              poradzieckimi jednostkami wojskowymi i poligonami ;-).
              Cale szczescie, ze II Prezydent III RP odebral te tereny Rosjanom, bo chociaz na
              bramie bedzie gwiazda, to w srodku bedzie Polska.
        • ewax100 Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 12.12.05, 13:07
          Jasne masz racje ze to nie Twoja wina że takie mamy prawo,które pozwala na
          okradanie innych -"jak sie daje to sie kraje" ale komus najwyrażniej to pasuje
          żeby to prawo takie właśnie było.
          • ardzuna Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie 12.12.05, 17:09
            Jeśli chodzi o prawo, to przede wszystkim pasuje ono wyborcom, którzy z uporem
            wybierają posłów bez porządnego wykształcenia i populistów.
            • Gość: jacobs Re: 5 mln ludzi w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie IP: *.brda.net 12.12.05, 17:38
              > wybierają posłów bez porządnego wykształcenia i populistów.
              Jaka jest definicja porzadnego wyksztalcenia? Czy np. prof. ekonomii, ktory nie
              umie prawidlowo przewidziec rocznej inflacji, jest porzadnie wyksztalcony, czy
              nie? Czy dobrze wyksztalcony jest np. dr ekonomii, ktory wie, ze gaz i energia
              maja podrozec w 2006 r. o 15% i 5% itd. w przypadku czynszu i zywnosci, a mimo
              to mowi, ze w zwiazku z niska inflacja ludziom bedzie sie zylo lepiej, jest
              dobrze wyksztalcony, czy moze jest to dobrze wyksztalcony populista?
              Z kolei najwiekszymi populistami sa ci, ktorzy mowia, ze panstwo nie powinno
              regulowac gospodarki, ale nie podaja przykladu panstwa, w ktorym tak jest ;-).
      • Gość: ostatni Proponuję wiec 15, albo 22 stycznia 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 20:01
        Proponuję wiec 15, albo 22 stycznia 2005, w Warszawie i wszystkich miastach
        wojewódzkich.
        Tylko kto to zalegalizuje ?
        • Gość: pierwszy Re: Proponuję wiec 15, albo 22 stycznia 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 22:06
          Ty byłeś ostatni(100), to ja będę pierwszy(101), tyle, że na nowej stronie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka