lillith6
24.01.06, 09:44
Prawdopodonie w Unii tylko dwa kraje nie maja problemu z przyrostem
naturalnym - Francja i Szwecja. Tam posiadanie dzieci nie jest tylko prywatna
sprawa, ale elementem rozwoju i istnienia Panstwa. Jezeli bedzie sie dalej
albo jeszcze intensywniej traktowac czlowieka, szczegolnie kobiety tylko jako
konsumentow, bez wszystkich naturalnych potrzeb, zaden kraj nie moze byc
zaskoczony, ze bedzie mu ubywac obywateli. Oczywiscie nigdzie nie powstanie
proznia. W razie potrzeby bedzie wypelniona migracja, ktora naturalnie
przyniesie nowe problemy z asymilacja itd. Ten proces rozklada sie naturalnie
w czasie. Potrzeba przynajmniej dwoch generacji, zeby uzmyslowic sobie
konsekwencje pewnej polityki, ktora zmusza w pewnym sensie do egoizmu, jezeli
mozna w ogole egoizmem nazwac chec godnego przezycia.