Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Spotkałem kosmitę

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:12
    To doprawdy niewiarygodne. Zamiast tak częstego pieprzenia o kwalifikacjach, o których można się dowiedzieć z CV, pytań o to co będę robił za 5 lat, jakie są moje oczekiwania finansowe, spotkała mnie konkretna rozmowa z jasno postawionymi warunkami pracy i płacy (z zaznaczeniem że firma stawia na zadowolenie pracownika i oczekuje lojalności). Ostatnie pytanie mnie rozwaliło: czy ZECHCE Pan dla nas pracować?. Zechciałem. Zaznaczam że firma polska i raczej rodzinna, chociaż duża.
    Obserwuj wątek
      • Gość: sam Re: Spotkałem kosmitę IP: *.wroclaw.mm.pl 18.05.06, 14:13
        co to za firme? ja też tak chcę!
        • Gość: ja Re: Spotkałem kosmitę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:19
          jescze troche a firmy ktore nie wprowadza takiego standartu beda dstawac do 10
          cv na ogloszenie o prace

          oby:)
      • Gość: mariola2006 Re: Spotkałem kosmitę IP: *.per.dsl.connect.net.au 18.05.06, 14:18
        ha,znaczy sie ze mozna przy odrobinie checi.....
        Powiedz o co Cie pytano na rozmowie,moze to innym troche oczy otworzy....
        • Gość: zdziwiony Re: Spotkałem kosmitę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 14:29
          W zasadzie to była rozmowa typowo fachowa, więc niewiele więcej mogę powiedzieć, bo byłby to niezrozumiały bełkot. Najlepsze jest to że nie odpowiadałem na żadne ogłoszenie, a swoje CV wysłałem tam 1,5 roku temu. Mailem zresztą. I jako jedyni odpowiedzieli wtedy że "w chwili obecnej nie poszukują nikogo na dane stanowisko, ale zachowają moje dane". Tak że wynika z tego że taką politykę prowadzą już od dawna. Uff wreszcie wrócę do zawodu. Branża hotelarsko-gastronomiczna. Nie tylko zresztą.
          • Gość: mariola2006 Re: Spotkałem kosmitę IP: *.per.dsl.connect.net.au 18.05.06, 15:19
            wiem,kazda profesjonalna rozmowa jest dla postronnych belkotem(szczegolnie dla
            kandydatow z doswiadczeniem w branzy,mowa typowo hermetyczna)Ale jaka byla
            ogolna atmosfera,o co Cie zapytano na poczatek?jak nawiazano do pozostalych
            pytan,czy przebiegala plynnie czy z chrzakaniem i pomrukiwaniem:)
            z pewnoscia pytano o konkrety,ale jak?Czy Pan/i potrafi robic ABC czy JAK by
            pan zrobil ABC.Fajny temat tak poza tym.....
            P.S Ciesze sie niezmiernie ze Ci sie udalo......:)
      • Gość: rozgwiazda Re: Spotkałem kosmitę IP: *.e-wro.net.pl 18.05.06, 14:23
        aż miło takie posty czytać, powodzenia
      • Gość: cz Re: Spotkałem kosmitę IP: 83.243.36.* 18.05.06, 14:25
        Raz też zdarzyła mi się podobna sytuacja. Rekrutująca przyznała, że jest w
        szoku (dawno nie szukali pracowników), że tyle osób i to z wysokimi
        kwalifikacjami aplikuje do nich. Wyraźnie zakłopotana mówiła, że jest jej nawet
        niezręcznie, bo stanowisko nie wymaga 2 fakultetów itp. i że generalnie jak
        każda praca - jest do nauczenia. Rozmowa była rzeczowa bez zbędnych pierdół i
        opowiadania jakie to trzeba mieć nieziemskie umiejętności żeby sprostać
        wymaganiom stanowiska. Dodam, że w innych firmach, do których aplikowałem na
        podobne stanowiska, byłem zmuszony słuchać bredni i brednie również opowiadać.
        Pracy w owej firmie nie otrzymałem (przypuszczam, że m.in. moje oczekiwania
        finansowe były zbyt wysokie), ale zawsze będzie mi się ona pozytywnie kojarzyć.

        • Gość: synttttia Re: Spotkałem kosmitę IP: *.e-wro.net.pl 18.05.06, 14:29
          gdy osoby rekrutujące są z "dawnych czasów" i nie przeprowadzały w ostatnich 5
          latach rekrutacji to dziwią się, niestety mamy rynek pracodawcy i potencjalny
          pracownik często aplikuje na stanowiska niższe niż jego wykształcenie,
          doświadczenie, umiejętności...aby mieć etat....
      • Gość: gość Re: Spotkałem kosmitę IP: *.toya.net.pl 18.05.06, 14:46
        o co ja mam powiedzieć, na chyba 4 rozmowach powiedział mi zarabiający kupę kasy
        mój HR- owiec, że go (ją) stresuję- do diabła czym, tym że odpowiadam szybko na
        każde, nawet po****** pytanie - to co mam zrobić udawać przygłópka- ludzie
        ratunku!!!!!!!!!!!!!!! pół roku szukam pracy z doświadczeniem i studiami i albo
        słyszę wyżej wymieniony tekst, albo to, że mam za wysokie kwalifikacje do pracy
        na tym stanowisku, może pójde na sprzątaczkę, hmm.....
        • Gość: mariola2006 Re: Spotkałem kosmitę IP: *.per.dsl.connect.net.au 18.05.06, 15:13
          no to HR-owiec amator,lub jak kto woli....kretyn
          takich rzeczy sie kandydatom nie mowi po zadnym pozorem,obowiazuje w koncu
          jakis profesjonalizm
      • iberia30 jacobs i co ty na to?n/t 18.05.06, 15:28
        • Gość: działaczka Re: jacobs i co ty na to?n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 17:02
          No właśnie. Jacobs, dołączam do pytania Iberii, choć nie spodziewam się
          rzeczowej odpowiedzi z Twojej strony.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka