Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca jest, nie ma chętnych

      • Gość: mtm Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: *.ebeskidy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 19:45
        tak widzałem ale nie w Polsce :/
      • ciapajta Re: Praca jest, nie ma chętnych 22.06.06, 19:47
        No i czemu sie tu dziwic. Mamy teraz piwo ktore sami sobie nawarzylismy ale
        nie ma juz kelnerow ani barmanow zeby je nam podali. Za to na Wyspach trudno
        obecnie znalezc restauracje czy pub gdzie nie znajdzie sie Polskiej obslugi.
      • Gość: TheLibertarian Wroce do Polski jak zlikwidujecie ZUS IP: *.nwrk.east.verizon.net 22.06.06, 19:48
        I wprowadzice podatki liniowe = NIGDY...
      • tomecki27 Re: Praca jest, nie ma chętnych 22.06.06, 19:58
        co to za praca? sprzatanie, mycie garow? Toz to III swiat.
      • tomecki27 Re: Praca jest, nie ma chętnych 22.06.06, 20:02
        kiedys wyklinano zydow, ze chca miec pracownikow za darmo. A teraz mamy IV
        rzeczypospolita a polacy robia to samo co zydzi. Ciezka praca za grosze. A GW
        jeszcze takie zachowania promuje.
      • Gość: Lizzie Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:03
        Jest praca, jasne... za małe pieniądze,ale ciężka, a pracodawcy często nie
        szanują pracowników. A co z pracą dla ludzi z wyższym wykształceniem, po
        dobrych, państwowych uczelniach i studiach dziennych?!
      • Gość: Pawel Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:03
        "900 zl na reke miesiecznie to nie malo" :):)mam to odbierac jako nie trafiony zart czy kpine?? ciekawe czy pan 43 letni menager wyzyl by za to tydzien.
      • Gość: Yarecq Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:04
        Hahaha, "900 złotych, to niemało", dobre, dobre! Za taką samą pracę we Francji
        dostaję 1300 euro za miesiąc na rękę plus dach nad głową i wyżywienie. A więc
        dwa miesiące pracy to 2600 euro czystego zysku w kieszeni. Kto przy zdrowych
        zmysłach weźmie taką robotę za 900 złotych miesięcznie z humorzastym polskim
        szefem, który myśli, że mu łaskę robi, dając pracę? Czas podwyższać
        wynagrodzenie, moi drodzy, jeżeli jeszcze chcecie robić w Polsce interesy.
        Skończyły się czasy wyzysku, zatrudniania ludzi de facto za darmo, bo każdy
        rozsądny człowiek może sobie dzisiaj znaleźć taką samą pracę za granicą.
        Chcecie zarabiać, to płaćcie godziwe pieniądze, proste! Jak mam pracować za 900
        zeta, to wolę sobie poleżeć i czytać książki, a w lipcu wyjechać za granicę. W
        dwa miesiące zarobię tyle, co u polskiego wyzyskiwacza za rok pracy, jeszcze z
        hakiem, bo przecież są napiwki.
      • Gość: olo Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: *.olsztyn.mm.pl 22.06.06, 20:05
        Jasne że jest tylko coś z płacą kiepściutko. Prywaciarze zrozumcie domek nie w
        rok a w 3 lata.
      • Gość: Hans AMEN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:05
      • Gość: xxx a jak Niemcy otworza granice zacznie sie eksodus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:05
      • Gość: filip Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:15
        Mam 28 lat,rozpoczety doktorat,wydaną pracę magisterską i mam pracowac przy
        sprzedaży lodów przez dwa miesiące od switu do zmierzchu za 900 zł!kpina!!!!a
        gdzie prawdziwa praca???moze ten pan z urzędu pójdzie sprzedawać lody ja
        chętnie zajmę jego miejsce,i bedę sobie popijał kawkę od 8 do 16....bardzo
        chętnie.
      • Gość: Klaudia Szifer Panowie, obniżcie marże, a będzie lepiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:15
        - Jeśli miałbym więcej płacić, musiałbym podnieść ceny noclegów i potraw w
        restauracji. Wtedy nikt nie spędzi u mnie nawet weekendu - mówi Franciszek
        Andreskowski, właściciel kempingu w Chałupach.
        A może Panie Franciszku dac ludziom więcej zarobić a samemu trochę mniej?
        Biznesmeni przywyczaili się do duzych zysków i z nich nie chca zrezygnowac
        marudząc cały czas o tym bezrobociu
        • Gość: Mwaruwari Franciszek Andreskowski IP: *.autocom.pl 22.06.06, 20:43
          www.kiteforum.pl/forum/viewtopic.php?t=783&sid=84fc3179921e7d1333828a682bbc2749
          Zwraca uwagę fragment "ceny jak dla Warszawki". Zakładam, że Pan Franciszek na
          pewno biedy nie klepie :).
          • Gość: j Re: Franciszek Andreskowski IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 23:33
            franek - popier.alaj na palmę.
      • olias Re: Praca jest, nie ma głupich 22.06.06, 20:15
        równiutko!
        4 zł za godzinkę, gdy w Irlandii minamalna to chyba 7,5 eUR, albo 8. Plus inny
        świat - gdyby tyl;ko oceniać traktowanie pracownika. Tu pracownik jest czymś
        pomiędzy niewolnikiem a psem.

        No, ale jeśli nasi yhmm-biznesmeni i biznesłumeny narzekają to zawsze mogą
        popróbować szczęścia .. wyjeżdżając do Unii.
        • Gość: na chwile biedni pracodawcy IP: 82.210.154.* 22.06.06, 20:17
          skoro w polsce bida dla pracodawców, to kto kupuje lexusy, telewizory plazmowe 40 cali, kto kupuje w tych świetnie funkcjonujących
          sklepach z biżuterią, po co w Arkadii stoisko z kijami golfowymi, kto kupuje koszule za 300, kto jeździ na paintball, kursy
          spadochronowe, sprzęt audiofilski (wzmaczniacz za 15000, kable do glośników za 300) ?
        • Gość: as pracodawcy w POLSCE niestety traktują ludzi jak rz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:31
          eczy. Musi dużo czasu upłynąć zanim tu będzie normalnie. Pewne pokolenie musi
          odejść ze stanowisk.
          • Gość: rigby Re: pracodawcy w POLSCE niestety traktują ludzi j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:34
            Gość portalu: as napisał(a):

            > eczy. Musi dużo czasu upłynąć zanim tu będzie normalnie. Pewne pokolenie musi
            > odejść ze stanowisk.

            Chodzi nie tylko o pokolenie i stanowiska. Pewien socjolog niedawno stwierdził,
            że aby na rynku pracy zaczęło robić się normalnie, to z Polski musi wyjechać
            jeszcze MILION osób.
            • Gość: jtt Re: pracodawcy w POLSCE niestety traktują ludzi j IP: 81.219.87.* 22.06.06, 22:07
              podobno 2 mln wyjechało a w statystykach bezrobocia niewiele drgnęło, kto tutaj
              kręci ?????
              • mikrobyznesmen wyjazdy a statystyki bezrobocia 23.06.06, 09:29
                Gość portalu: jtt napisał(a):

                > podobno 2 mln wyjechało a w statystykach bezrobocia niewiele drgnęło, kto tutaj
                > kręci ?????

                Zapewne duuuzo z "wyjechanych" to absolwenci i inni młodzi, którym nawet sie nie
                chciało zarejestrowac jako bezrobotni. Więc skoro ich nie przybyło to i nie ubyło :)

                To już lepiej porównywac zmiany ilości bezrobotnych ze zmianami ilości miejsc
                pracy. Pewnie zaraz się okaże, że bezrobocie spada, a miejsc pracy... nie
                przybywa. Ciekawe dlaczego :)
                • Gość: j Re: wyjazdy a statystyki bezrobocia IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 10:47
                  nie wyjechało 2 miliony tylko ok. 400 000.
                  Mówili w tv o tym.
                  Ta liczba 2 mil. to liczba z księzyca.
                  Bo nie 2 miliony tylko milion i nie wyjechało tylko zarejestrowało się w
                  tamtejszych urzędach, część z nich mieszkała już na zachodzie od dawna i
                  pracowała na czarno, część nie znalazła pracy i wróciła, część zgłaszał się
                  kilka razy, bo wyjeżdżała n.p. 2 razy w roku na 2 miesiące itp.

                  Gdyby nawet wymyślona przez "Gazetę Erewań Wyborczą" liczba 2 miliony była
                  prawdziwa to wpływu na ilość bezrobotnych w Polsce nie ma.
                  Wyjeżdżają tylko ludzie aktywni zawodowo, pracujący albo szukający pracy (pracy
                  nikt normalny nie szuka w urzędzie pracy, więc nikt normalny i autentycznie
                  poszukujący pracy się nie rejestruje, bo po co).
                  • Gość: xaliemorph Re: wyjazdy a statystyki bezrobocia IP: *.icpnet.pl 23.06.06, 14:36
                    A skąd to owo 400 tys. się pytam? Też z nosa? Jeżeli nie docenialiśmy ogromu
                    szarej strefy w Wlk. Brytanii, Irlandii i innych krajach w których można
                    pracować to czemu uważamy że wiemy doskonale jak się ma sprawa np. we Francji,
                    Niemczech czy Włoszech ?! Nie wszystko co mówią w tv to prawda i na to też
                    należy patrzeć przez palce.
                    • Gość: j Re: wyjazdy a statystyki bezrobocia IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 15:14
                      tym bardziej na to co piszą w GW należy patrzeć z przymrużeniem oka.
      • Gość: Gerwazy Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: *.range81-153.btcentralplus.com 22.06.06, 20:17
        probowal ten baran ktory narzeka zyc za te pieniadze? 1000zl na miesiac.... to
        jest wegetacja a nie zycie. Za taka sama prace na zachodzie mozna dostac od 4000
        i wzwyz, dlatego wszyscy wyjezdzaja
      • Gość: sianko Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: *.unused.derbynet.waw.pl 22.06.06, 20:19
        już widzę te połacia bezrobotnych żuli po 40-ce przyjmowanych na stanowiska
        kelnerów, kucharzy i ekspedientek..... bezrobocie jest bo nikt nie chce
        zatrudnić ludzi po 40, a młodzi wyjeżdżają, bo zasówać cały dzień za 800 brutto
        to nie jest jakaś lotna perspektwa w tym "super" kraju.....
      • Gość: dziewietnastolatka Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:26
        Ja właśnie szukam pracy nawet za to 900 zł, ale problem jest zasadniczy mam
        wykształcenie ogólne i nie mam doświadczenia zawodowego:( wiec nikt mnie nie
        chce...
      • Gość: YP Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:27
        Za pracę trzeba płacić. Najwyższy czas, panowie kapitaliści, to zrozumieć.
        Wtedy znajdziecie pracowników. Jak chcecie płacić za miesiąc pracy pieniądze,
        które wystarczają na tydzień życia, no to sorry, ale nie dziwcie się, że nikt
        nie jest zainteresowany.
      • martinidry Niech redaktorzy z Wyborczej zostaną kelnerami 22.06.06, 20:28
        To śmiech na sali żeby człowiek po studiach był kelnerem. Jeśli mam mieć taką
        dupną robotę to ja wolę mieć taką samą w Anglii. Tu chodzi o pracę dla
        wykształconych ludzi a nie po zawodówce!
      • Gość: Robert a godziwa praca dla lekarzy,inzynierow,prawnikow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:29
        no gdzie, gdzie sie pytam?
        (nie o tych, ktorzy sa ustawienie, lecz o tych mlodych, dla ktorych tu nie ma
        perspektyw, bo nie sa z rodzinek ?

        kto w tym kraju zostanie ?
      • Gość: korbik BUAHAHa IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.06.06, 20:31
        "- Daję 900 zł na rękę za miesiąc. To niemało, " hehehehehe sama sobie idź do
        pracy za 900 zł
      • Gość: tolek Za 700 zł sam sobie pracuj ty menedżeże w dresie ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.06, 20:33
      • Gość: nemo Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: 5.6.2D* / *.braun.de 22.06.06, 20:34
        CO ZA BZDURY.ZA 900 ZŁ TO NIECH SOBIE PANOWIE''BIZNESMENI''SAMI PRACUJĄ.U NAS W
        KRAJU JEST BARDZO DZIWNIE,ALBO DĄŻYMY DO EUROPY ALBO DO KRAJÓW 3-GO ŚWIATA.JAK
        KTOŚ JEST BIZNESMENEM TO NIECH PŁACI JAK BIZNESMEN ,A JAK GO NIE STAĆ NA
        PRACOWNIKA TO RĘKAWY W GÓRĘ I NIECH SAM PRACUJE,PRZYJDĄ DUŻE KONCERNY Z ZACHODU
        TO BĘDĄ LUDZIOM PŁACIĆ.WIEM TO Z AUTOPSJI.
        NEMO.ŁÓDZ
      • Gość: hozy 600 zł to nie praca IP: *.interia.pl 22.06.06, 20:36
        to zasiłek... i to niski.
        • Gość: gosc ja za tyle pracuje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 21:27
          i to prawie czasem calymi dniami...

          kwestia gustu ...
          • mikrobyznesmen Re: ja za tyle pracuje !!! 23.06.06, 09:34
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > i to prawie czasem calymi dniami...
            > kwestia gustu ...

            ...albo jego braku :)
      • Gość: Marta Re: Praca jest, nie ma chętnych IP: *.system.szczecin.pl 22.06.06, 20:36
        I wcale sie nie dziwie, ze tak jest. Po pierwsze, za 900-1000 zl na wybrzezu
        pracowac to zaden rarytas, bo trzeba gdzies spac i cos jesc, a latem kurorty do
        tanich pod tym wzgledem nie naleza. Nawet nie mozna liczyc na to, ze mlody
        czlowiek pojedzie do takiej pracy i przynajmniej wakacje bedzie mial za darmo,
        bo po calym dniu nie bedzie mial juz sily ani ochoty na rozrywki. Po drugie,
        jak ktos slusznie zauwazyl, duze bezrobocie panuje wsrod ludzi starszych, juz
        po 40-tce, ale jeszcze daleko do emerytury. A takich nie przyjmuja. Mlodzi
        ludzie wola wyjechac za granice, bo raz, ze pieniadze lepsze, moze i utrzymanie
        pochlonie ich wiekszosc, ale i zobacza sobie kawalek swiata, podszlifuja choc
        troche jezyk i przezyja jakas przygode. Sama bylam w czasie studiow na takim
        wakacyjnym wyjezdzie do pracy i wspominam go super. Kolejna sprawa -
        wlascicielami nadmorskich lokali niestety w wiekszosci sa mafiozi i inni
        przestepcy. Moglabym Wam dlugo pisac, jak fajnie pracowala jako kelnerka
        siostra mojego meza. Oczywiscie o zadnej legalnej umowie nie bylo mowy,
        mieszkaly w cztery w malutkim pokoiku, zabrali im wszystkie elektryczne
        przedmioty, zeby nie zuzywaly pradu, wiec o suszeniu wlosow czy nawet glupiej
        herbacie nie bylo mowy, bylo ich za malo, wiec jak stolik zwial, to musialy
        placic z nedznego wynagrodzenia po cenach sprzedazy, to samo za np. rozlane
        piwo. A jak dziewczyna wrocila do domu i nie chciala dalej pracowac, to jej
        powiedzieli, ze jak nie przyjedzie z powrotem, to zadnej z pozostalych
        kolezanek nie zaplaca. Wrocila. Ale na pewno juz nigdy nie przyjmie podobnej
        pracy. Ja mam swoja mala firme, wlasnie bede przyjmowac pracownika i dobrze
        rozumiem obciazenia zwiazane z wynagrodzeniami, ale tez rozumiem tych
        wszystkich ludzi, ktorzy wola jechac za granice, czy nawet wziac zasilek, nie
        pracujac, niz sie meczyc, bo taka praca to meka. Poza tym nie rozumiem
        biadolenia pracodawcow. W Polsce ani noclegi ani gastronomia nie sa tanie, zeby
        pojechac w dobre warunki, trzeba wydac tyle, co na dobry hotel srodziemnomorski
        z przelotem, a infrastruktury turystycznej nie uwidzisz, ani basenow, ani
        obiektow sportowych, ani animacji. O pogodzie nie wspomne, ale na to nie mamy
        wplywu. Chyba po prostu za duzych zyskow oczekuja i tyle. Nie potrafia utrzymac
        pracownikow i interesu, trudno, niech sie zwijaja. Wolny rynek jest najlepszym
        lekarstwem na wszystkie problemy gospodarcze.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka