Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nic mi się nie chce

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 13:45
    jak w temacie.
    nudy na maxa.
    pewnie znalazłoby się coś ( no ba, nie coś ale troche tego jest ) do roboty,
    ale chęci brak!
    jest prawie 14 a ja dziś wydrukowałam pare kartek, koleżanka puściła ze 3
    przelewy i tak siedzimy i nic nam się nie chce.
    a do końca pracy jeszcze troche zostało.
    Obserwuj wątek
      • Gość: ala_z_przedszkola Re: nic mi się nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 13:49
        koleżanko z pokoju obok.
        przelewy poszły cztery, w tym twoja pensja, także przestań mi tu imputować, że
        się opierniczam
        • kszynka Re: nic mi się nie chce 02.08.06, 05:21
          co to za firma?
          ja też tam chcee!
          ;-)

      • Gość: Koleżanka_z_zaścia Re: nic mi się nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 13:49
        Droga koleżanko,

        To masz tak jak ja. I nawet juz nie musze się z tym kryć.
        Wstyd przed samym sobą, że się za takie pierdoły tyle kasy dostaje.

        Jest godzina 13:51. Włożyłam dzisiaj dwa dokumenty do akt.
        • Gość: Ziom_z_dzielni Re: nic mi się nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 13:51
          No, to ostro lecicie z tym koksem panienki!!!!!
        • jeanne_ne Re: nic mi się nie chce 02.08.06, 11:09
          toście sie napracowaly:DDDDDDD
          ja nie wiem w co mam ręce wlozyc, a chęci do roboty tez brak..
        • Gość: brunorc Re: nic mi się nie chce IP: 213.37.92.* 02.08.06, 15:41
          Cóż... może sezon wakacyjny powoduje, że obroty spadły, więc nie ma sensu nosić
          teczek w tę i z powrotem tylko po to, żeby wyglądać na zajętego.

          Mam tylko nadzieję, że się Szanowne nie opierniczają w jakimś urzędzie, w którym
          przeważnie personel jest tak zajęty, że ledwo herbatkę zdąży opędzlować. Bo
          wtedy cały ten obrazek przestaje być śmieszny.

          Ale coś w kościach czuję, że idzie o kancelarię radcowską czy notarialną.
        • Gość: Jo Mi tez sie nie chce!...Uczyc..... IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.08.06, 14:30
          A mam tyle do zrobienia:(
          I znow na ostatnia chwile......
      • maranatha2 Re: nic mi się nie chce 26.06.06, 13:54
        Cóż,

        chyba każdemu się przytrafia taki dzień...
        ..jeśli to sie przeciąga to ładnie to świadczy o pracownikach!
        • Gość: Ja Re: nic mi się nie chce IP: 217.153.180.* 02.08.06, 10:59
          Niekoniecznie o pracownikach, może o złym podziale obowiązków przez szefostwo.
          Przychodzę do pracy na ok 8.30 zaczynam od kawy, potem popracuję pół godziny
          tyle mi wystarcza na codzienny poranny raport. Do godziny 13 siedzę, chodzę na
          zakupy na lunch i dopiero o 13 mam kolejny start w moich obowiązkach do 16. O
          16.45 idę do domu.
          I wiecie co wcale mnie nie cieszy, że pół dnia nie wiele robię to jest nudne i
          nie do wytrzymania często, ponadto jak długo można nic nie robić.
          I niestety często wynika to ze złej organizacji firmy. Nie mam tu na myśli że
          za dużo nas pracuje, bo jak jest praca to nie wiemy jak się nazywamy, tylko ona
          się kumuluje zamiast być rozłożona na cały dzień, a ponieważ jestem tylko
          jednym z ogniw tego łańcucha nie mogę wyjść z szregu i robić czegoś o innej
          porze niż mam w planie ...

          • sorapis Re: nic mi się nie chce 02.08.06, 18:54
            Nie wierzę. Zawsze można się czegoś w tym czasie uczyć - angielskiego,
            programowania w Excelu, czytać książki ... Taka robota to skarb.
      • zlotooka Re: nic mi się nie chce 26.06.06, 14:20
        ja niestety też często tak mam... wstrętna cecha, wiem... ale niestety - jak
        nikogo nie obchodzi to co robię (i czy robię) + niezbyt lubię to co robię =
        wychodzi ze mnie wielki, parszywy
        L E Ń . . .
        • hemina Re: nic mi się nie chce 26.06.06, 14:33
          dołączam się w bólu i rozpaczy ....
          nienawidzę nic nie robienia!

          I dlatego jutro rzucam tą pracę, he, he
          • fortuna2068 Re: nic mi się nie chce 26.06.06, 21:46
            pomyśl jeszcze nad tym, dzisiaj był chyba rekorodwy upał... ;-)))Ja mam cały
            czas kilkaset zaległych akt w szafie do opracowania i to mnie przytłacza, ale
            tego co wy też nie chciałabym mieć, żeby nic nie robić cały dzień...(no pawie)
            Ja jestem zmęczona i chciałabym zmienić pracę na taką, w której byłabym
            doceniona, może nawet pochwalona, jeśli coś dobrze zrobię, godziwie
            wynagrodzona...ale tu już jestem kilkanaście lat i nie wiem czy to w ogóle jest
            możliwe...Chciałabym w to wreszcie uwierzyć...Pozdrawiam :-)
            • Gość: Znudzona_biurem Re: nic mi się nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:47
              A już myślałam,że to tylko ja tak się opieprzam.

              Głupio tylko, że jeśli caly dzień nie ma roboty, to czy ci szefowie nie mogliby
              póścić nas do domów?

              Zastanawia mnie czy to nieróbstwo to nie z winy naszych szefów...

              Poza tym macie rację z tym upałem;
              ręką się nie chce ruszyć i nawet internet już nuudzi;
              nie mówiąc już o wysiłku umysłowym...
              • zlotooka Re: nic mi się nie chce 27.06.06, 12:41
                chciałam tylko zaznaczyć, że dzisiaj jest jeszcze większy upał. a więc...
                • Gość: hemina Re: nic mi się nie chce IP: 213.25.164.* 27.06.06, 13:17
                  Moim zdaniem to głównie szefowie są winni "nieróbstwu" swoich pracowników, bo
                  nie potrafią motywować i delegować zadań. Mój szef robi rzeczy, które powinnam
                  ja robić, no a potem on narzeka, że nie ma na nic czasu, a ja siedzę i bąki
                  zbijam. Tzn. za godzinę idę wreczyć mu wypowiedzenie, bo dostałam propozycję
                  pracy, która mam nadzieję spełni moje oczekiwania i znowu to ja będę szefową,
                  hurra! Wszystkim dołaczającym się w temacie zyczę zmiany pracy na bardziej
                  interesujacą i absorbującą (sobie również)!
              • dagmaranowicka Re: nic mi się nie chce 02.08.06, 12:29
                do goscia pt.: Znudzona_biurem :

                ciebie powinni przede wszystkim PUSCIC do szkoly...
          • Gość: Lucusia Re: nic mi się nie chce IP: 212.244.186.* 04.08.06, 12:53
            To straszne takie siedzenie. Zwłaszcza, że wiem, że za jakiś czas będę musiała siedziec na okragło. Jaka szkoda, że nie jest to jakoś rozsądniej podzielone.
        • anulina Re: nic mi się nie chce 02.08.06, 09:28
          zlotooka napisała:

          > ja niestety też często tak mam... wstrętna cecha, wiem... ale niestety - jak
          > nikogo nie obchodzi to co robię (i czy robię) + niezbyt lubię to co robię =
          > wychodzi ze mnie wielki, parszywy
          > L E Ń . . .


          ciekawe jaka to praca, że nikogo nie obchodzi to co robisz... mi sie kojarzy z
          praca urzędnika ;) przerzucają te papiery to tu to tam. ale w obecnych czasach
          taka praca to skarb:D jeśli jeszcze dobrze płacą to w ogóle... u mnie są wyniki
          na koniec m-ca, liczby i słupki. jak jest oki, to nikogo nie obchodzę, a jeśli
          jakieś liczby są nie takie to nie jest za wesoło ;/
        • olajosz Re: nic mi się nie chce 04.08.06, 16:26
          A mnie się chce wszystkiego dużo i gęsto.Od kiedy słońce przestało palić chce
          mi się żyć.
      • Gość: szczotka klotka Re: nic mi się nie chce IP: *.cec.eu.int 27.06.06, 14:02
        mi tez sie nic nie chce, dzis:
        napisalam pare maili, wyslalam kilka listow, teraz mam napisac deklaracje
        kosztow misji...eeee.. chyba pojde na kawe
        • Gość: he? Re: nic mi się nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 16:24
          widze ze mamy tu postawy " macie mnie, bawcie mnie". Nie dziwie sie ze jestescie szeregowymi pracownikami, ktorym trzeba szukac zajecia. amen
          • Gość: siodorowski Re: nic mi się nie chce IP: *.devs.futuro.pl 27.06.06, 23:32
            ależ Ty chłopie poważny
            sztywniak, pracoholik albo donosiciel jaki

            ________________________________
            bardzo mi przykro Siodorowski
          • Gość: hemina Re: nic mi się nie chce IP: 213.25.164.* 28.06.06, 09:59
            szef nie musi mnie zabawiać, wystarczy, że odpowiednio zmotywuje do pracy i
            będzie interesował się tym co robię, a nie traktował jak powietrze - ale to już
            jest kwestia sztuki zarządzania, o której jak widać Ty "he?" nie wiesz za wiele,
            • fortuna2068 Re: nic mi się nie chce 29.06.06, 19:28
              święta racja :-)
              • Gość: WS Re: nic mi się nie chce IP: *.crowley.pl 05.07.06, 09:25
                Zwlaszcz jak jade 15,h do pracy to najpierw musze odposzac, a potem moze wezme
                sie do pracy, jesli mnie ktos o cos poprosi.
                Paranoja
            • anulina Re: nic mi się nie chce 02.08.06, 09:33
              Gość portalu: hemina napisał(a):

              > szef nie musi mnie zabawiać, wystarczy, że odpowiednio zmotywuje do pracy > ,


              hemina, chyba potrzebujesz za dużo atencji ;) jak szef ma na co dzień
              motywować? praca to nie przedszkole, że pani mówi: teraz narysujemy słonika a
              potem domek. a po każdym rysunku pani chwali: ooo jaki piękny słonik!
              • Gość: Lucusia Re: nic mi się nie chce IP: 212.244.186.* 04.08.06, 13:00
                To nie do końca tak, jak piszesz aulino. Jeżeli szef raz, drugi, dziesiaty coś poleci sprawdzić, przygotować, itp., po czym ty super przygotowana idziesz zdac relację, a on mówi "Uhmm", albo "Nie teraz.. potem o tym porozmawiamy", a nie ma tego potem, albo wersje pisemną odkłada od razu na wielką kupę podobnych, ewentualnie rzuci okiem, odda i powie "To prosze o tym pamietać, będziemy tego potrzebować" w domysle kieeeeedys tam, a może i nigdy, to przysięgam ci, ty reż pójdziesz z jakąkolwiek kartką, czy powiesz cokolwiek absolutnie sie nie przemęczając.
      • gwiazda_podkarpacia Re: nic mi się nie chce 05.07.06, 16:46
        my wszyscy jesteśmy po prostu przepracowani!!
        nie wykorzystujemy urlopów - w moim przypadku nie ma mnie kto zastąpić,
        więc pracuję cały czas, 6 dni w tygodniu, no i tak to się kończy...
        brakiem motywacji, kreatywności, samodzielności etc, etc.
        w Finlandii ludzie mają w czasie dnia "sjesty". idą sobie na kawkę, obiad,
        a potem znów wracają i pracują i są przy tym bardziej wydajni, niż my.
        słyszałam też, że w Krakowie, w jednej z firm reklamowych, której właściciel
        jest narodowości Żydowskiej ma dość specyficzne, jak na nasze, warunki zatrudnienia.
        Otóż jego pracownicy, pracując nad jakimś projektem, nie siedzą w pracy 8,
        ani nawet 10 godzin wymyślaląc na siłę kampanie itd, ale mają wolna rękę!
        mogą być gdzie chcą i kiedy chcą i robić co chcą, bo to wszystko sprzyja
        ich twórczemu myśleniu! Taka metoda ma zadziwiająco dobre efekty,
        a właścicielowi firmy należy pogratulować podejścia i docenienia czynnika ludzkiego...
        pzdr
        • Gość: wk Re: nic mi się nie chce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 12:12
          mi też, na szczęscie jestem na emeryturze, poprostu objam się, ale co zrobić
          jak 32 letniej osobie nie chce się nic robić, nawet szklanki po sobie umyć.
          Nie chce mi się patrzeć na takiego nieroba.
          • zlotooka Re: nic mi się nie chce 25.07.06, 14:03
            ja mam 25 :)

            szklanki po sobie zmywam, w domu chętnie coś robię, nawet meble skręcę - ale
            jak mam w pracy robić tabelki, na które nikt nawet nie spojrzy, lub wynajdować
            sobie robotę, bo przez 7 miesięcy nie przedstawiono nawet mi zakresu moich
            obowiązków... to mi się odechciewa.

            zwłaszcza w ten upał...
            • drzejms-buond Re: nic mi się nie chce 25.07.06, 15:01
              łaczymy się w bólu
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26334&w=45112163
              :-}
              • Gość: ktosik Re: nic mi się nie chce IP: *.terespol.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.06, 17:03
                wszyscy jesteśmy z tobą
      • magdap7 Re: nic mi się nie chce 02.08.06, 01:48
        A to było tak
        Najpierw chciało mi się wszystko pokazać, co umiem, zeby nie wyjść na głupią
        babę, w końcu chciałam godnie reprezentować Polibudę.
        A potem odcięli mnie od zadań.
        Tłukłam tylko w wolnyum czasie w wymiarze 6/8 h swoją pracę doktorską.
        mam teraz postanowienie.
        Nie rzucę roboty, tylko wszystko zwróce na cele społeczne, choćby na drugiej
        półkuli.

        Pozdro
        Madam
      • mlody-inwestor Parszywi pracownicy ! 02.08.06, 01:49
        Ludzie !
        Ja tego nie rozumiem ! Jak mozna nudzic sie w pracy i wszystko olewac ?
        To brak szacunku dla pracodawcy i wykonywanej pracy !

        Ktos powie - "za takie stawki nie oplaca sie starac" - skoro sie nie oplaca to proponuje poszukac innej lepszej i bardziej "fascynujacej" pracy. Jak firma ma sie rozwija skoro pracownicy to obiboki ?

        Rozumiem ze czasami moze byc luzno i jest chwila na rozmowe, kawe etc. Ale to co przeczytalem przekracza ludzkie pojecie !
      • Gość: hamster78 Re: nic mi się nie chce IP: *.server.ntli.net 02.08.06, 08:16
        mnie tez sie nie chce isc do fabryki i zapieprzac 8 i pol godziny z niezyczliwymi anglikami i swiadomoscia ze za tydzien jade do domu na wakacje...po prostu mam dosyc. O IRONIO LOSU !!!! ha ha
      • grasshopper teraz będzie lepiej 02.08.06, 08:35
        Jest szansa, że będzie chłodniej; może uda się popracować ;)
        • Gość: tom i sław Re: teraz będzie lepiej IP: 212.160.172.* 02.08.06, 08:44
          Chłodniej juz jest. Zresztą cud klimatyzacji dmucha mi w plecy.... Pracować się
          i tak nie chce, i nie zależy to w moim przypadku od kasy, ale od tego że się
          niechce. Tęsknota za wakacjami (3-miesięcznymi studenckimi) zabija kreatywność.
          Poza tym tempo pracy którego wymaga ORGANIZACJA powoduje że łapy opadają i
          pracujesz jeszcze wolniej niż gdyby ORGANIZACJA była bardziej przyjazna.
          • grasshopper Re: teraz będzie lepiej 02.08.06, 08:45
            Zmień firmę, u mnie wszystkim chce sie pracować ;)

            www.dynamiczni.pl
      • Gość: Papieżyca Czy my pracujemy razem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 09:30
        Boże, jakbym czytała o sobie i mojej koleżance.
        • Gość: reinkarnacja Re: skansen prl IP: *.pools.arcor-ip.net 02.08.06, 09:35
          Boooze jakbym cofnela sie 25 lat do tylu. Tylko wolnosc byla - zakupy sie
          robilo, kolejki obskoczylo, spacerek.... A z jakiegos skansenu prlu moze
          nadajecie?
          • zigzaur Re: skansen prl 02.08.06, 10:34
            Mam nadzieję, że piszące na forum osoby nudzące się pracują w urzędach skarbowych.
            • Gość: DoRoboty Re: skansen prl IP: 195.187.84.* 02.08.06, 12:45
              "Dalej jazda do roboty, je**ne nieroby,
              Toć roboty u nas ni ma. I co ty na to powiesz? ..."

              Banda opie..czy i smierdzacych nierobow. Pewnie pensyjki macie za niskie, co?
      • Gość: Ziuta R. Re: nic mi się nie chce IP: *.atol.com.pl 02.08.06, 09:37
        to sie zwolnij albo posprzataj swoje miejsce pracy
      • rozchodnik Re: nic mi się nie chce 02.08.06, 10:03
        Nic mi sie niechce. Od poniedziałku do piatku w godzinach od 8 do 16. Po 16
        nagle ożywam i wszystko nabiera tempa....
        W moim przypadku to kwestia miejsca pracy, ktore usilnie probuje zmienić.
        Wiem jednak, ze są nas tysiące.Tysiące.I nie wolno nas potępiać.
        Pozdrawiam. Przede mną jeszcze 6 godzin.
        • Gość: Mariusz38 Re: nic mi się nie chce IP: *.stk.vectranet.pl 02.08.06, 19:56
          Potępiać...? nie, w żadnym wypadku... ZWOLNIĆ! NATYCHMIAST!!
      • Gość: biedronka Re: nic mi się nie chce IP: *.rzesa.rzeszow.pl 02.08.06, 10:30
        witwj w klubie
      • Gość: Małgosia Re: nic mi się nie chce IP: *.udt.gov.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 10:34
        10.34
        od 7.00 w pracy zjadlam sniadanie i co dalej ....................
        konćze prace o 15.00
        a szef chce zatrudnic jeszcze jedno osobe
        litosci wtedy juz naprawde bedzie mozna oszalec z nudów :(
        • Gość: Maty Re: nic mi się nie chce IP: 217.199.27.* 02.08.06, 10:46
          Kurcze fajnie macie...
          ja mam tyle robote ze nie wiem od czego zaczac..wiec tak na wszelki wypadek nic
          nie robie ...hihih
          ze wszystkim i tak nie dam rady
          zjebka bedzie tak czy tak jak nie od szefa to od inwestora..ciezkie jest to zycie...
          • Gość: tomasso Re: nic mi się nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 11:05
            ludzie jak ja Was rozumiem, moja pensja jest w ponad 80% refinansowana z
            unijnego projektu i pracodawcę niemal kompletnie nie obchodzi czy cokolwiek
            robię.
            Poza tym tu naprawdę nie ma co robić, a wynajdować sobie niepotrzebnych zajęć
            i wysilać się przy opracowaniach na które nikt nie spojrzy jakoś nie potrafię.
            Dzięki Bogu robię jednocześnie aplikację i tylko to mnie ratuje przed
            popadnięciem w całkowity marazm i lenistwo.
          • Gość: rowen Re: nic mi się nie chce IP: 193.109.123.* 02.08.06, 11:39
            ja tu zaraz coś poposuje jak jeszcze chwile posiedze - o zjebce nie wspomne:)
            • Gość: SzalonyZazdrosnik Banda pie***ych nierobow!!!! IP: 195.187.84.* 02.08.06, 12:41
              Bardzo Wam zazdroszcze i gleboko Was ...blogoslawie!!!
              • Gość: an Re: Banda pie***ych nierobow!!!! IP: 62.93.42.* 02.08.06, 12:45
                ja już drugi dzień szukam natchnienia do pracy!!
                i nic !!!!!
                katasrofa !! niech kierownik wróci z urlopu!!!!!!!
                • Gość: tom i sław Re: Banda pie***ych nierobow!!!! IP: 212.160.172.* 02.08.06, 12:53
                  Nie wierzę w to że wszystkim bardzo zawsze ciągle always i wciąż chce się
                  kreatywnie pracować, budować wartość firmy. NIE MA TAKIEJ MOZLIWOŚCI bo
                  absolutnie KAŻDY ma moment słabości.
                  Więc nie piszcie o PRL, nierobach itd, tylko zastanówcie się DRODZY PRACUSIE
                  kiedy ostatnio mieliście spadek motywacji???
                  tomisław
                  • Gość: an Re: Banda pie***ych nierobow!!!! IP: 62.93.42.* 02.08.06, 12:59
                    popieram cię w całej okazałości.. tom i sław !!!!
                • Gość: xer Re: Banda pie***ych nierobow!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 15:45
                  a co ja mam powiedzieć, jak nie mam kierownika i nie mogę przełamać niemocy.
                  Biuro działa samo, załoga jest super, tylko dlaczego mi się tak nie chce.
                  • Gość: nikdaklik Re: Banda pie***ych nierobow!!!! IP: 195.224.10.* 02.08.06, 16:33
                    ja znowu nie mam nic do roboty ale placa super, co robic, trzeba odsiedziec,
                    przytargalem sobie literature o bazach danych i czytam w pracy ale ile mozna?
                    nudy takie ze sie w pale nie miesci a nawet zagadac do kogo nie ma
                    aha, oczywiscie pracuje w urzedzie (nie polskim wiec prosze gromow nie rzucac :-
                    ))
                  • Gość: marta Re: Banda pie***ych nierobow!!!! IP: *.net.perfekt.pl / *.net.perfekt.pl 02.08.06, 16:45
                    oj a ja od 8 nic nie mam do roboty i juz zasypiam dobrze, że za 10 minut lece
                    do domku.
                • Gość: Maruisz38 Re: Banda pie***ych nierobow!!!! IP: *.stk.vectranet.pl 02.08.06, 20:04
                  Hmmmmm..., dziwne, bo ja bez kierownika wiem, co mam robić, a jak nie wiem, to
                  i tak wiem... :-) kto nie wie, tzn., że pracuje z musu...
              • nessuno Re: Banda pie***ych nierobow!!!! 02.08.06, 16:40
                Gość portalu: SzalonyZazdrosnik napisał(a):

                > Bardzo Wam zazdroszcze i gleboko Was ...blogoslawie!!!

                A ja nie zazdroszczę.Większość z tych larw,to pewnie pracownicy budżetówki.A
                tam,jak powszechnie wiadomo nie robi się zbyt wiele.Na porządku dziennym jest
                lektura prasy,pogaduszki i ploty,parzenie kawusi oraz buszowanie w internecie.A
                to wszystko w znacznej części za nasze pieniądze.Powinno się wywalić tych
                darmozjadów na zbity pysk.
                • topis1 Re: Banda pie***ych nierobow!!!! 02.08.06, 16:58
                  a co robicie jak nic nie robicie??
                  hehehe

                  bo ja czytam np. forum na gazecie...
                  • Gość: Gość Re: Banda pie***ych nierobow!!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.08.06, 18:47
                    To nie zawsze jest prawda.
                    W poprzedniej pracy zasuwałem od 8.30 do 20.00, o weekendach nie wspomnę...
                    W nowej kieruję mniejszą grupą ludzi i prawdę powiedziawszy nie mam co robić...
                    Poza kontrolą ich pracy, nauczaniem nowych rzeczy, pracą nad kilkoma projektami
                    (razem pół dnia w tygodniu), rozmowach z szefostwem - nuuda...
                    Żeby nie było - firma amerykańska, lider w swojej branży (10 razy większa, niż
                    najbliższy konkurent).
                    Odpocząć psychicznie można, ale w dłuższej perspektywie - kicha. Trzeba zmiatać
                    i pracować.
                    Kasa - bardzo dobra. Ale co z tego?
                    • kasia9729 Re: Banda pie***ych nierobow!!!! 02.08.06, 18:56
                      teraz jest dużo lepiej jeśli chodzi o upały i trzeba durnie wziąść się do
                      roboty no nie
                      • Gość: Maruisz38 Re: Banda pie***ych nierobow!!!! IP: *.stk.vectranet.pl 02.08.06, 20:10
                        Ja mam nieciekawe podejrzenie, że większość piszących jest absolwentami szkół
                        specjalnych... no bo jak można iść do pracy i nie wiedzieć co robić! Czy
                        każdego dnia trzeba mówić, co jest do zrobienia? Gadać mi się nie chce, zresztą
                        i tak za chwilę odezwa się ci "pracujący"...
                • chor_wujow A tu sie ciezko pracuje , ale 02.08.06, 21:24
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=574802&a=574802
      • rozsadna_maniaczka_civica Re: nic mi się nie chce 02.08.06, 22:21
        mnie też...
        ale to chyba przez tą pogodę...:-) lato na maksa (chociaż od kilku dni coś nie
        bardzo)
        jak tu myśleć o obowiązkach, kiedy w głowie co innego...
        pzdr
      • Gość: kredka Re: nic mi się nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 00:36
        banda nierobów...wszystkich wypie.przyć! moja mama ma w pracy tyle roboty, ze po
        pracy zasypia z głowa na stole ze zmeczenia..a Wam sie nudzi...zabieracie tylko
        miejsca pracy!
        • Gość: an Re: nic mi się nie chce IP: 62.93.42.* 03.08.06, 08:55
          dzis kolejny dzionek!!
          najpierw kawusia!!
          i postanowiłam napisać troche umów tak ze 40 szt.
          nieprzepracuje sie ale dzień mi troche zleci!!!!!

          Pozdrawiam wszystkich znudzonych!!!!!!!!!
        • Gość: Lekarz Re: nic mi się nie chce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 23:26
          Może ma cukrzycę.

      • Gość: mia Re: nic mi się nie chce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.06, 09:15
        Zastanawiam sie tylko, skad wszyscy "zapracowani" maja czas na sledzie forum
        internetowego?
        Jestem z tych "znudzonych" wiec wiem.
        Pozdr
        • Gość: an Re: nic mi się nie chce IP: 62.93.42.* 03.08.06, 09:51
          napisałam 8 umów !!!!!!!!!!!}}}} ..................hhm......
          • topis1 Re: nic mi się nie chce 03.08.06, 13:00
            jeszcze 4 godziny, chyba pójde na spacer bo co mam tak siedzieć i udwać?? bez
            sensu, a tak przy najmniej coś załatwię
      • Gość: Cyberka Re: nic mi się nie chce IP: 82.36.3.* 03.08.06, 13:03
        Ja zalaminowalam 6 wydrukow i 3 koperty zaadresowalam. Dopiero 12 co ja biedna
        poczne do 17 szczegolnie, ze glowny szef przyjechal i trzeba udawac ze sie cos
        robi. Ech...
        • topis1 Re: nic mi się nie chce 03.08.06, 13:10
          głupio mi że koleżanki zapierdzielają, a ja siedze nad jednym pismem od 9 i
          nic, kompletnie NIC...brrr
        • Gość: an Re: nic mi się nie chce IP: 62.93.42.* 03.08.06, 13:11
          skończyłam pisanie umów iiiiiiiiiiiiiiiiiiiii .... tyle !!!
          aaa byłam po pocztę (3 listy)

          jeszcze 2 godz i może się urwiemy z pracy?????
      • Gość: an Re: nic mi się nie chce IP: 62.93.42.* 03.08.06, 13:37
        13.45 i czas leci powoli
      • Gość: Cyberka Re: nic mi się nie chce IP: 82.36.3.* 03.08.06, 15:42
        Chyba juz wszyscy poszli do domu, tylko ja zostalam :(
        • lilyan Re: nic mi się nie chce 03.08.06, 15:52

          Nie jesteś sama... jeszcze ja tu siedzę... wrrrr....
      • Gość: Anka Re: nic mi się nie chce IP: *.org 03.08.06, 18:40
        A później dziwicie się, że nie awansujecie i przy redukcjach etatów jesteście
        pierwszymi kandydatkami do zwolnienia.
        • Gość: an Re: nic mi się nie chce IP: 62.93.42.* 04.08.06, 07:59
          i kolejny dzionek się zaczą.......!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Cyberka Re: nic mi się nie chce IP: 82.36.3.* 04.08.06, 11:30
        Dzisiaj piatek !!! Mi najbardziej nic sie nie chce w poniedzialek i tak w miare
        uplywu tygodnia lenistwo maleje..az do srody kiedy to wzrasta ponownie bo
        weekend nadchodzi wiec energie i sile trzeba oszczedzac, hehe.
        • Gość: an Re: nic mi się nie chce IP: 62.93.42.* 04.08.06, 12:32
          no i mamy 12.40 jakos zleciało ............
          • wlodekbar Re: nic mi się nie chce 05.08.06, 23:02
            To lepiej oddajcie polowy swoich pensji dla biednych zarazem dobrych
            literatow, naukowcow, co tez cienko przeda, i co tez nierzadko przechodza do
            historii...

            To juz byloby cos pozytecznego.
      • Gość: Ej Re: nic mi się nie chce IP: *.ib.tcz.pl 07.08.06, 08:39
        Praca w biurze do ciągła walka.
        Do obiadu z głodem, po obiedzie ze snem.
        • hannah22 Re: nic mi się nie chce 07.08.06, 13:57
          czesc

          ja tez mialam taka prace ze czasem cos bylo do roboty przez pare godzin a czasem
          nic w ogole, czesto nic, przeczytalam chyba caly ksiegozbior miejscowej
          biblioteki, nauczylam sie nowego jezyka. jednak juz nie moglam tej nudy
          wytrzymac, dobrze platnej nudy z reszta i wyjechalam !!! teraz sie spiesze ze
          wszystkim i jestem szczesliwa. hihi
          • an372 Re: nic mi się nie chce 09.08.06, 08:59
            ja mam tak cały czas!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka