milamala
04.01.14, 01:22
Dopadla mnie ta dolegliwosc. Nie mam kataru choc o tym marze, bo dzieki temu caly ten syf siedzi w mojej glowie i czuje jakbym tam miala guza jakiegos. Bol straszny, tylko czasem latwiejszy do strawienia, a tam w zatok tak sie zablokowalo, ze mam wrazenie , ze nic juz tego nie ruszy poza punkcjami i operacjami, czego chcialabym uniknac za wszelka cene.
Czy ktos moze sobie poradzil z zalegajaca i za zadne skarby swiata nie chcac sie usunac ropa z zatok w sposob naturalny?
Stosuje jak narazie ziola szwedzkie. Oklady przynosza mi ulge w bolu, ale syf siedzi w glowie.
Z gory dziekuje za odpowiedzi.