biograd 19.02.03, 22:11 Witam :) Jeśli ktoś chce podzielić się swoimi doświadczeniami lub opiniami na temat pracy w McDonald's, proszę bardzo... ;) Będę dźwięczna za email na priva irish_cream@poczta.fm Pozdrawiam serdecznie Annia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brajanx Re: Makdonald 19.02.03, 23:18 Witaj Aniu. Osobiście nie miałem "przyjemności" pracować w McDonaldzie, jednak troszkę się nasłuchałem od znajomych. Kolega ostatnio panicznie potrzebował pracy... wprost na chleb nie miał. Dopytywał sie o pracę w Gliwickich placówkach i początkowo zbywali go słowami "Przyjdz Pan za miesiąć. Duża kolejka jest, ale do tego czasu coś powinno być...". Dwa wnioski się nasuwają. Pierwszy. Do jakiego stopnia muszą pomiatać ludzmi, że przy 30 osobowej kolejce na miejsce po miesiącu to oblegane miejsce jest wolne. Wniosek drugi. Wykazują się brakiem szacunku wobec młodych ludzi, tworząc im często złudne nadzieje. Ale przecież zależy im żeby cały czas ktoś do nich przychodził, prosił się - to bardzo wygodne od strony pracodawcy, nie martwi się o kandydatów jeżeli cały czas jest kolejka. To na początek. Gdy już dostaniesz pracę, to gdy uda Ci sie wypracować 400 zł, to będzie wielki sukces... Poprostu dają Ci fuchę na parę godzin tygodniowo i nie jest się w stanie zarobić pełnej pensji. Mogę się mylić, jednak z takimi realiami miałem styczność. Pozdrawiam brajan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak Re: Makdonald IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 20.02.03, 00:33 Pracowałem w Pizzy Hut. Zasady rekrutacji podobne do Maca. Jak się chcesz tam dostać, to musisz regularnie składać podania co tydzień. I w końcu tę pracę dostaniesz. Gdy akurat kogoś wywalą, na gwałt szukają chętnych i wtedy zatrudniają tych, co akurat przyjdą. Co tydzień można spokojnie aplikować, bo tam wśród menedżerów jest też spora rotacja, więc raczej nie trafisz na tego samego, a Twoje podanie z ubiegłego tygodnia już i tak jest dawno w koszu. Odpowiedz Link Zgłoś