Gość: boję się szukania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 06:49 Nigdy wcześniej nie pracowałem. Nie wiem w ogóle jak to się robi. Nie wiem sam co chciałbym robić. Boję się tego jak ch...... Niczego w życiu chyba się nie bałem jak tego! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: boję się szukania Re: Prowokacja?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 11:36 Żadna prowokacja! Tak jest po prostu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poloxqq Re: Prowokacja?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 12:49 jak to sie boisz? ile masz lat? kim jestes z wyksztalcenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boję się szukania Re: Prowokacja?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 15:25 Mam 24 lata i skończyłem fizykę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua Re: Boję się szukania pracy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 14:08 Ja mam tak samo...:-( Mimo że już pracowałem jako magazynier, serwisant, handlowiec, administrator, ale mimo to nadal się boję. Boję się zadzwonić, boję sie jechać słożyć CV, boję się rozmów.... Boję się nowych ludzi, nowych szefów, nowych obowiązków, odpowiedzialności, boję się że sobie nie poradzę.... itd...Sam nie wiem czemu... Dlatego na jesieni wybieram sie do Anglii:-P Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Boję się szukania pracy. IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 17.08.06, 14:31 "Dlatego na jesieni wybieram sie do Anglii:-P" Ale w Anglii też trzeba szukać ;) Tam też będą nowi ludzie, nowi szefowie, nowe obowiązki, odpowiedzialność ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oper Re: Boję się szukania pracy. IP: *.crowley.pl 17.08.06, 15:10 To siedźcie w domu. mamusia da papu, tatus wyjdzie z wami na spacerek, a może pojeździcie na rowerku, jak tatuś bedzie w dobrym humorze. Do tego, co wybiera się do Anglii: wysiądziesz z autokaru, atam bedzie na ciebie czekac limuzyna i szofer w biarych rekawiczkach. Nie wybieraj sie chlopie w siwat, bo zginiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Boję się szukania pracy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 16:29 ja tez nie jestem zachwycony jak musze chodzic po miescie h** wie gdzie tam gdzie nawet nigdy nie bylem i pewnie bym nie poszedl zeby cv zlozyc lub odbyc rozmowe .kazdy sie stresuje no ale coz ..... jak nie dajesz rady to psycholog... po fizyce to nie wiem gdzie mozna pracowac ( szkola ?? ) walnij sobie kielicha przed wyjsciem umyj zabki i ruszaj no coz Odpowiedz Link Zgłoś
aga_gda Re: Boję się szukania pracy. 17.08.06, 16:46 Wiadomo, że to nie jest przyjemne ;) Ale takie jest życie...Nie żyjemy w bajce;) Trzeba jak najszybciej nauczyć się radzić sobie ze stresem, bo przed Tobą jeszcze kilkadziesiąt lat tego życia... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_gda Re: Boję się szukania pracy. 17.08.06, 16:50 olo! po fizyce można zostać premierem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sohc Re: Boję się szukania pracy. IP: *.pl / *.pronets.pl 21.08.06, 13:55 No cóż macie poprostu słabą psychę, sorry ale wywołuje to uśmiech politowania na moich ustach... Nie lubię sie śmiać z ludzi bo nikt nie jest doskonały ale kontaktu z ludżmi to ja bałem sie w przedszkolu... Pozdrawiam!! pS- Fizyka wbrew pozorom to jest dobry zawód ale nie w Polsce która jest 100 lat swietlych za Eskimosami!! Odpowiedz Link Zgłoś
ptasznik9 Re: Boję się szukania pracy. 17.08.06, 16:51 Polecam wizyte u psychologa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boję się szukania Re: Boję się szukania pracy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 18:30 Byłem już u psychologa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ew Re: Boję się szukania pracy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 17:08 Najgorsza jest pierwsza rozmowa. Potem pójdzie już z górki. Nie wiem, czy Ci to pomoże, ale możesz sobie wyobrazić, że idziesz na rozmowę, ale nie w swoim imieniu, tylko, ze załatwiasz to dla kogoś - wtedy jest mniejszy stres. Większość ludzi tak ma przy szukaniu pierwszej pracy. Więc nie załamuj się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juz_sie_nie_boje Re: Boję się szukania pracy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 18:56 tez tak mialem, zaczalem wiec od szukania stazu. troche sie oswoilem, potem poszedlem na kilka rozmow i teraz pracuje. praca srednia ale ludzie calkiem sympatyczni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_boj_sie Re: Boję się szukania pracy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:47 powiem, i to moze niektórych zaskoczyc, że ja szukałem pracy przez 3 tygodnie, wysłąłem 6 CV i dostałem zaprosznie na rozmowe kwalfikacyjną, potem rekrutacja i po prau godzinach podpisanie umowy.. myslałem ze to najgorze za mną, ale sie myliłem.. w porównaniu do badan okresowych szukanie pracy to pikus ja juz pare dni prawie siedze w tej cholernej przychodni i za kazdym razem dowaiduje sie czego to nie mam a mam donieść, jakie to niezwykle choroby podejrzewają i nalezy to wyjasnic (co ciekawsze do tej pory po "szczegółowych" badaniach okazywało sie ze ci ludzie sieja niepotrzebinie panike - nie wiem jak służba zdorwia może domagac sie podwyzek), oczywiście kwestii stania w kolejkacch ni pomine - chociaz przychodnia jakby prywatna i za wszytsko płace (a własciwei moj pracodawca), mam nadziej ze jak papier dostane to w ramach promocji wysla mnie jeszcze do psychiatry (psycholog nic nie poradzi).. a obie zycze powodzenia, próbuj wysyłaj pisz i dzowń az w koncu trafisz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Boję się szukania pracy. IP: *.adsl.xtra.co.nz 18.08.06, 03:10 No wlasnie, tak sobie czytam rozne wypowiedzi i juz dawno temu doszlam do wniosku ze osoby odpowiedzialane za ksztalcenie naszej mlodziezy tez powinni sobie czasem poczytac. Mlodzi ludzie po studiach (prosze zaraz mnie nie zakrzyczec ze nie wszyscy, bo oczywiscie ze nie wszyscy ale duza czesc) sa zupelnie nie przygotowani do samodzielengo zycia. Do szukania pracy, podejmowania decyzji, uzywania swojego mozgu. Jedno co sie rzuca w oczy czytajac wypowiedzi ludzi po studiach, to samouwielbienie, zachwyt nad tym ze jestem magistrem/inzynierem/prawinikiem itd itd Nastepnie - zdziwienie ze nikt jeszcze do tej pory nie zaoferowal mi pracy po tym nastepuje totalne niedowierzanie i niemoc, wypowiedzi typu: gdzie mam szukac takich lub innych informacji, jaki musze placic Zus, czy musze sie zarejestrowac, jak sie otwiera wlasna firme, jak napisac c.v., jak sie ubrac na rozmowe, jak odpowiadac na pytania itd itd smutne to ze nasza mlodziez konczac studia jest zupelnie nie przygotowana do zycia, ani tez nie przejawia zainteresowania samodzielnoscia. Czasy podawania na polmisku dawno sie skonczyly, tyle ze wyglada na to ze ani nasze uczelnie, ani rodzice ani duza czesci mlodziezy tego nie zauwazyla. Szkoly wyzsze powinny uczyc samodzielnosci, tworczego myslenia, a to w polaczeniu ze zdobyta wiedza da nam ludzi patrzacych smialo w przyszlosc. Ludzi ktorzy beda ta przyszlosc budowac, a nie tylko takich ktorzy z tych budowli chca korzystac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Boję się szukania pracy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 09:19 Po fizyce najlepiej na początek zająć się korepetycjami. I to oczywiście na czarno. Poznaje się nowych ludzi. (pracę znajduje się w Polsce po znajomości) Można także udzielać korepetycji za darmo jako wolontariusz (jest jakiś papierek) Aby pozbyś się strachu należy też zacząć się modlić do Jedynego Prawdziwego Boga jakim jest Jezus Chrystus. Ja podobnie zaczynałem i naprawdę jest corazs lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alina Re: Boję się szukania pracy. IP: *.cable.satra.pl 18.08.06, 09:31 A ja się z Toba nie zgadzam. Uważam, że dzisiejsza młodzież znacznie lepiej przygotowana jest do pracy, niż np byli ich rodzice. Bardziej inwestuje w siebie, szybko szuka pracy, kiedyś młodzież nie myślała tak szybko jak dziś o pracy, założeniu rodziny. Kiedyś żeby dostać prace nie trzeba było wysyłać setek cv, chodzić na kilkuetapowe rozmowy kwalifikacyjne. A jednak większość po studiach znajduuję prace. Ode mnie z roku wszyscy znaleźli pracę dość szybko, podobnie jest ze wszystkimi moimi znajomymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia Re: Boję się szukania pracy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 09:34 Pewnie masz trochę racji- faktycznie w Polsce dominuje model rodziny opiekuńczej, gdzie ludzi kończących studia ich rodzice traktują często jak dzieci, które nic nie wiedzą, nie mogą sobie same poradzić i stąd to się bierze też a nie tylko ze sposobu kształcenia. Z drugiej strony- w Polsce jest trudniej młodziezy sobie poradzić,na półmisku większość nie ma już nic(!) podane, o podstawow rzeczy trzeba bardzo się starać co na zachodzie Europy nie ma miejsca a za komuny też. Lubi się na młodzież narzekać w Polsce ale za granicą jest doceniana za pracowitość i wytrwałość w dążeniu do celu. Wniosek-szybko potrafią się ucvzyć. Dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fobia Re: Boję się szukania pracy. IP: *.nsm.pl 23.08.06, 21:47 a ja mam 25 lat stazu i obecnie jestem na bezrobotnym i..jeszcze bardziej sie boje niz , gdy bylam mlodsza:) Odpowiedz Link Zgłoś