Gość: autor
IP: 194.165.130.*
23.08.06, 14:14
Jak to jest z tak nagłaśnianym przekwalifikowaniem sie a tym samym
dostosowaniem do rynku pracy i zmianą
zawodu: czy łatwo na przykład z księgowego stać się mechanikiem,z cukiernika
bankowcem czy z polonisty tokarzem? Jak na to patrzą pracodawcy, gdy ktoś
chce
rozpocząć po kilku latach pracę w innym fachu?