Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Chyba wyjdę z siebie

    28.09.06, 14:00
    W zeszłym tygodniu byłam na rozmowie kwalifikacyjnej, która potoczyła się
    dość obiecująco. Gościu powiedział, że sprawa się rozstrzygnie w tym
    tygodniu, bo chcą przyjąć osobe od października.
    Dziś jest równo tydzień po rozmowie, chyba wyjdę z siebie, bo ciągle myślę o
    tym! Takie czekanie jest okropne.
    Wypada zadzwonić i zapytac czy już jest decyzja podjęta i ktoś wybrany?

    Obserwuj wątek
      • aakk26 Re: Chyba wyjdę z siebie 28.09.06, 14:04
        wiele razy tak mialam. Rozmowy super, juz właściwie byłam pewna że to JA.
        czekanie, czekanie na tel. Ale najlepiej od razu zadzownić i mieć jasne.
        Po co sie łudzić. tak to bedzie wiadomo.
        • kartoffeln_salat Re: Chyba wyjdę z siebie 28.09.06, 14:08
          no...
      • kartoffeln_salat Re: Chyba wyjdę z siebie 28.09.06, 14:23
        A to jest w dobrym tonie czy złym?
        • magania Re: Chyba wyjdę z siebie 28.09.06, 20:44
          W dobrym tonie,rozmawialam w necie z osoba przeprowadzajaca
          rekrutacje.Mowi,zeby dzwonic i pytac,bo to znaczy ,ze zalezy Ci na pracy
      • clk Re: Chyba wyjdę z siebie 28.09.06, 21:11
        Dzwon smiało. Nie ma co czekac, szczeze, jak nie sa toba zainteresowani to i tak
        raczej nie zadzwonia
        • Gość: M Re: Chyba wyjdę z siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 21:17
          a po co dzwonić jak komuś zalezy to sam zadzwoni
          jak nie zadzwonił od razu to znaczy ze ma w dupie
        • Gość: M Re: Chyba wyjdę z siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 21:19
          co to ta kłapołuszka to jest kot czy nutria ?
          • annajustyna Re: Chyba wyjdę z siebie 29.09.06, 08:30
            No, co Ty??? Kroliczek przeciez...
      • gregmal Re: Chyba wyjdę z siebie 29.09.06, 08:27
        Witam,
        co do pytania, czy dzwonić, to odpowiedź nie jest łatwa.
        Osobiście stosuję zasadę, że zwykle dodaję 3 dni do umówionego terminu kontaktu
        zwrotnego i 4 dnia dzwonię. Po prostu osoby rekrutujące też są ludźmi, a poza
        tym zawsze mogą wypaść jakieś nieprzewidziane sytuacje, które przeciągają
        proces rekrutacji i opóźniają termin odpowiedzi.
        Pozdrawiam

        -------------------
        www.pecholec.blox.pl
        • annajustyna Salat, i co??? 29.09.06, 08:32
          Ja tez czasami nie dzwonie, bo jakby mnie chcieli, toby nie
          zapomnieli...Odezwali sie???
          • kartoffeln_salat Re: Salat, i co??? 29.09.06, 09:18
            Na razie cisza.
            Myślę tylko, czy na przykład sprawy się tam jakoś nie przeciągają z innych
            przyczyn.
            A jak już kogoś mają to bym się chciała dowiedzieć i tyle, przecież nie rzucę
            się z wieżowca!
        • mizzzar Re: Chyba wyjdę z siebie 29.09.06, 08:35
          zgadzam sie calkowicie.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka