Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak Cię inwigilują w pracy?

    IP: *.chello.pl 21.11.06, 09:29
    Nadajnik GPS w komórce!!!! Ale czad, muszę mieć coś takiego. To chyba jakaś
    najnowsza sowiecka technologia.

    Podoba mi się pomysł ze skakaniem nago z szaf :)
    Obserwuj wątek
      • Gość: kot Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.aster.pl 21.11.06, 09:31
        Powiedzcie proszę, czy o tych stosowanych metodach kontroli pracodawca nie ma
        czasem obowiązku poinformować pracowników? Przede wszystkim mam na myśli
        kamery i podsłuchy, oraz programy monitorujące wszystkie działania na
        komputerze (jeżeli nie ma zakazu korzystania z internetu w celach prywatnych,
        korzystania z prywatnej poczty itd).
        Czy pracodawca może sobie ot tak po prostu zainstalować kamerę, ukrytą i
        niewielką, i nie informować o tym swoich pracowników???
        • arius5 Re: Jak Cię inwigilują w pracy? 21.11.06, 10:30
          Wiesz, ma obowiazek czy nie ma, co za roznica.
          Czlowiek dostanie po prostu wymowienie i pracodawca nikomu nie bedzie sie
          chwalil, co bylo prawdziwym powodem.
          • Gość: Marcin Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:32
            Co do wątku skakania nago z szaf w biurze, to 6 lat temu nakręcono bardzo fajny
            film: "Golasy" (www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=4731&sekcja=galeria)

            .......................
            Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
            • wissenwertes Ten artykul to belkot. 21.11.06, 15:09
              Nigdy bym nie pracowal w firmie, ktora mialyby mnie kontrolowac, pomimo ze
              wykonuje na czas wszystko to co mam do zrobienia.

              Zaufanie, Otwartosc, Lojalnosc.

              • frant3 Re: Ten artykul to belkot. 21.11.06, 15:26
                Kamery zazwyczaj instalują wysoko zawieszone, więc można np. lewą reką pod biurkiem bawić się ptaszkiem.

                --
                Frant - humor, satyra, krytyka
        • Gość: mario ma obowiązek IP: 194.183.57.* 21.11.06, 10:57
          jeśli w pracy jest kamera, musisz podpisać zgodę na rejestr obrazu/dzwięku z
          twoim udziałem.co do nagrywania rozmów nie jestem pewny, podgląd tego co robisz
          na kompie nie wymaga zadnej zgody pracownika.
        • Gość: ava Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.agora.pl 21.11.06, 12:49
          Monitorowany pracownik nie ma żadnej ochrony prawnej w Polsce. Pracodawca moze
          robic, co chce. Od jego dobrej woli zalezy, czy wczesniej poinformuje
          pracowników.
          • Gość: hardy Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.nbp.pl 21.11.06, 13:34
            Nie mogą Cię zwolnić bez powodu, a nielegalna inwigilacja nie może być powodem
            do zwolnienia. A kiedy już Cię zwolnią to wytaczasz pozew w Sądzie Pracy o
            odszkodowanie (bo przecież nie o przywrócenie do pracy ;) - dla mnie taki
            podejrzliwy pracodawca jest spalony - chora atmosfera w pracy obniża
            produktywność), a jak masz cierpliwość, sporo pieniędzy i jesteś bardzo zajadły
            to jeszcze z kodeksu cywilnego o naruszenie dóbr osobistych, o złamanie
            tajemnicy korespondencji, o naruszenie prawa do prywatnosci, o bezprawne
            wykorzystanie wizerunku, itp.

            A gdyby ktoś Ci się włamał na Twoje konta np. bankowe, to na upartego też
            możesz próbować wskazać winę pracodawcy, że Twoje dane wyciekły.

            Co do inwigilacji komputera - zawsze do umowy dołączone są różne regulaminy,
            m.in. regulamin korzystania z firmowej sieci informatycznej. Jeśli będziesz
            szpiegowany, to tam będzie o tym wzmianka. Podobne zapisy mogą być w
            regulaminie pracy i/lub regulaminie przebywania w obiektach przedsiębiorstwa.

            Czytać, czytać, czytać - przed podpisaniem :)
        • Gość: disperse GPS? IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 21.11.06, 15:30
          Narzędzie czwarte: GPS: Jeśli Zakręcona ma też w służbowym telefonie GPS, może
          się pożegnać z awansem i podwyżką. Lokalizacja przez GPS jest niezwykle dokładna
          - oprócz adresu podaje też m.in. prędkość przemieszczania się. Do tego zapisuje
          całą historię podróży na serwerze firmy monitorującej.


          Tyle tylko ze GPS sam w sobie to system komunikacji jednokierunkowej. To ze
          wiemy gdzie jestesmy zawdzieczamy sygnalom odbieranym z satelitow, ale zadna
          informacja zwrotna nie jest wysylana nigdzie ? Jakie wiec logi i jakie serwery ?
          By cokolwiek (np. polozenie geograficzne i inne) wyslac z urzadzenia tego typu
          tzreba miec polaczenie do jakiejkolwiek sieci teleinformatycznej (siec komorkowa
          lub internet). Nie wprowadzajacie ludzie w blad takimi glupotami ;)
          • Gość: mietekgps Re: GPS? IP: 83.238.11.* 21.11.06, 16:55
            Nono ;]

            > By cokolwiek (np. polozenie geograficzne i inne) wyslac z urzadzenia tego typu
            > tzreba miec polaczenie do jakiejkolwiek sieci teleinformatycznej (siec komorkow
            > a
            > lub internet).

            a ten GPS to zwykle gdzie jest ? :D w nowoczesnych komorkach i palmtopach, nie
            trudno wtedy zrobić tak by te informacje np. raz na godzinę czy minutę wysyłały
            się do centrum ;] a odpowiedni program zaistalują zanim dostaniesz komórkę ;]
          • Gość: brt Re: GPS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 22:22
            Byla mowa o samochodach firmowych, a teraz to pod standard podchodzi monotowanie
            odbiornikow GPS w pojazdach i przekazywanie logow do serwera (tu technologia GSM).
        • Gość: narta Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 17:56
          z tego co wiem, korzystanie z firmowego sprzetu w celach prywatnych jest
          zabronione odgornie, wiec nie wydaje mi sie, zeby pracownicy musieli byc o tym
          informowani.
          Obawiam sie, ze moze zainstalowac kazdy jeden sprzet o ile nie sa to np kamery
          w wc, etc.
          Swoja droga, zastanawiam sie, czy i u mnie w biurze takie cudenko hula...
      • Gość: graf Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.chello.pl 21.11.06, 09:31
        A jak uniknąć inwigilacji komputerowej?
        Proponuję np. Torparka odpalonego z pendrive'a + klawiaturę ekranową -
        ułatwienie Windowsa dla niepełnosprawnych.
        • Gość: Cinek Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:35
          Każdy pen USB zostawia po sobie ślad w rejestrze. Poza tym zmyślniejsi
          administratorzy uniemożliwiają podłączanie USB do komputera, ponadto klawiatura
          ekranowa jest bardzo niewygodna, ale jest to zawsze jakieś rozwiązanie ;-)

          .......................
          Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
          • ready4freddy Re: Jak Cię inwigilują w pracy? 21.11.06, 12:41
            > Poza tym zmyślniejsi administratorzy uniemożliwiają podłączanie USB do
            > komputera

            rzeczywiscie, niesamowicie zmyslne pozbawiac sie mozliwosci uzywania pamieci masowych, przezmyslne wprost :)
            a propos GPS - nie wystarczy wbudowany nawigator, zeby moc lokalizowac samochod. potrzebny jest jeszcze kanal komunikacyjny (np. modul GSM) do komunikowania odczytanych z GPS danych do jakiejs centrali czy tez bezposrednio firmy.
            • Gość: zenon Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.radio90.pl 21.11.06, 13:26
              > > Poza tym zmyślniejsi administratorzy uniemożliwiają podłączanie USB do
              > > komputera
              >
              > rzeczywiscie, niesamowicie zmyslne pozbawiac sie mozliwosci uzywania
              > pamieci masowych, przezmyslne wprost :)

              no oczywiscie
              po co niby mieliby uzywac?

              tak samo jak w wielu firmach nie mogą

              instalowac programów,
              zmieniac daty i godziny,
              wysyłac poczta listów z ałącznikami : exe, bat, mp3 (z różnych powodów)

              Firmowy sprzet zostaje powiezony pracownikowi w intencji realizacji przez niego
              celów statutowych. Pracodawca ma prawo upewnic sie że tak rzeczywiście jest.
              • ready4freddy Re: Jak Cię inwigilują w pracy? 21.11.06, 13:58
                nie wiem jak u was, ale u mnie uzywa sie do wymiany plikow miedzy komputerami (w przypadkach wykluczajacych - z roznych wzgledow - uzycie maila). po to zreszta wymyslono pamieci USB, o ile sie nie myle :)
                • Gość: swistak336 re: IP: *.tpnet.pl 21.11.06, 18:28
                  Zablokowanie USB byłoby szalenie niepraktyczne. Dystkietka ma ograniczoną pojemność, jest powolna i zawodna.
              • Gość: Ks. Piotr Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.c9.msk.pl 21.11.06, 17:36
                W mojej firmie używa się programu AuditPro i szefostwo wie o nas wszystko -
                niestety :(
              • Gość: jay Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 17:59
                W niektórych firmach jest zakaz używania pamięci masowych z jednego, bardzo
                prostego powodu - wyciek danych.

                Co do niemożności zmiany czasu na kompie - też ma to swoje uzasadnienie. W
                sieciach opartych na protokole Kerberos (np domeny Windows) odchyłka czasu
                komputera o (domyślnie) 5 minut uniemożliwia dostęp do zasobów sieci, a w
                rozumieniu sieci WindowsXP/2003 - do czegokolwiek

                Co do instalowania programów - nie trzeba chyba nic tłumaczyć. Nic bardziej mnie
                nie wpienia jak jakiś palant z odpalonym P2P skutecznie zamulający sieć firmową
                (nieskonfigurowane p2p tworzą DUUUŻĄ ilość połączeń). Dodatkowo instalowanie
                programów (niewiadomego pochodzenia) to wirusy, trojany i cały ten syf.

                Załączniki exe,bat,mp3 - patrz akapit wyżej + prawa autorskie.

                Co do oprogramowania inwigilującego - użytkownik musi być powiadomiony o tym, że
                boss może zaglądać w ekranik komputera wcale się nie ruszając z pokoju.

                Co do torpark- nice try :) problem w tym, że programy do inwigilacji pokazują
                zrzut ekranu komputera, więc widać co za strony przegląda użytkownik. I widać
                też klawiaturę ekranową ;).

                W niektórych firmach jest tak, że użytkownik może uruchamiać tylko i wyłącznie
                określone programy. USB nie pomoże - sprawdzana jest ścieżka do pliku + suma
                kontrolna pliku. Ale to na szczęście tylko w firmach z bardzo zaostrzonmą
                polityką bezpieczeństwa.

                Pozdrawiam,
                Admin
      • Gość: Misio. Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 09:37

        > Nadajnik GPS w komórce!!!! Ale czad, muszę mieć coś takiego. To chyba jakaś
        > najnowsza sowiecka technologia.


        Spałeś ostatnie kilka lat? Operatorzy komórkowi już dawno oferują usługę
        lokalizacji aparatu. Zapewne na podstawie tego, do których BTSów jest zalogowany
        aparat i jakie są natężenia sygnału odbierane przez inne BTSy. To taka mała
        dywagacja.
        • Gość: tht3 Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: 217.17.38.* 21.11.06, 09:39
          > Spałeś ostatnie kilka lat? Operatorzy komórkowi już dawno oferują usługę
          > lokalizacji aparatu. Zapewne na podstawie tego, do których BTSów jest zalogowan
          > y
          > aparat i jakie są natężenia sygnału odbierane przez inne BTSy. To taka mała
          > dywagacja.

          a co ma do tego GPS? :))
          • Gość: Miemiec a polaczki jak zwykle zacofane !!! IP: *.114.dsl.mel.iprimus.net.au 21.11.06, 09:42
            Nie wiedza co to GPS w komorce !! hue hue hue hue bieda z nedza!! Nie pogada
            z polskimi geniuszami...oni wiedza wszystko naj..naj..The besciaki z nad Wisly
            hue hue hue
            • Gość: Michał Re: a polaczki jak zwykle zacofane !!! IP: 83.238.175.* 21.11.06, 10:37
              Taa, u nas coraz lepiej, ale takie cuda jak "nadajnik GPS w komórce" jeszcze nie
              występują. Niech mnie rodak z Australii łaskawie oświeci: czemu służy "nadajnik
              GPS w komórce"?

              Bo ja słyszałem że nadajniki GPS to satelity, względnie naziemne nadajniki DGPS
              (ale to się raczej w komórce nie mieści, chyba że bardzo dużej). Ale wy tam do
              góry nogami chodzicie, to może i nadajniki GPS macie w komórkach?
              • Gość: lala Re: a polaczki jak zwykle zacofane !!! IP: *.ipt.aol.com 21.11.06, 10:40
                oczywiscie, ze sa!! bodajze Nokia ma juz w sprzedazy -ladujesz sobie mape na
                telefon - jakiegokolwiek miasta, ktora sciagasz z netu i dzieki nadajnikowi GPS
                w telefonie w kazdej chwili dokladnie mozesz zlokalizowac na jakiej ulicy
                jestes! proste! jak nie masz GPS w komorce ale masz osobno nadajnik to mozesz
                je tez polaczyc np za pomoca bloototha
                • Gość: Michał Re: a polaczki jak zwykle zacofane !!! IP: 83.238.175.* 21.11.06, 11:21
                  Nooo patrz. U nas też są? Nadajniki GPS? I to przez Bluetooth? Niemożliwe,
                  opowiedz o tym dokładniej :-]

                  PS. Jesteś pewna, że nadajniki? ;-)
                  • Gość: Cinek Re: a polaczki jak zwykle zacofane !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:39
                    Marka Papałę w 1998 roku mafia namierzyła w ten sposób, na parkingu niedaleko
                    stacji metra "Ursynów". Zabójca pojechał w konkretne miejsce. Dokładne miejsce
                    pobytu Papały ustalono po telefonie. Już wtedy wiedziano o tej technologii i
                    potrafiono z niej korzystać, mimo że jeszcze się jej nie sprzedawało klientom.

                    .......................
                    Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
                    • Gość: Michał Ludzie!!! Odbiornik to nie nadajnik. IP: 83.238.175.* 21.11.06, 11:47
                      Właśnie przestałem się dziwić, skąd te wszystkie ankiety, że ileśtam procent
                      Polaków (dużo w każdym razie) ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem!
                      Odbiornik, nadajnik, jeden pies, pojawi się parę słów kluczy (GPS, komórka w tym
                      przypadku) i już masa specjalistów wie o co chodzi, zna używa, a jakże, wie że
                      generała Papałę tak namierzyli, no - co - tylko - chcesz.

                      Ręce opadają.
                      • Gość: scep Re: Ludzie!!! Odbiornik to nie nadajnik. IP: 80.51.233.* 21.11.06, 13:36
                        Jest mozliwosc namierzenia komorki metoda triangulacji sygnalu z 3 roznych
                        nadajnikow GSM. Puszcza sie "pingi" do komorki, mierzy uplyw czasu jej
                        odpowiedzi i wytycza wypadkowa odleglosci.
                        • Gość: Michal Re: Ludzie!!! Odbiornik to nie nadajnik. IP: 83.238.175.* 21.11.06, 13:41
                          Po pierwsze, nie tego dotyczy rozmowa (GPS). Po drugie, to jeśli już, nie
                          "metodą triangulacji sygnału z trzech różnych nadajników GSM", tylko metodą
                          triangulacji _nadawanego_ przez komórkę jednego sygnału, _odbieranego_ przez
                          trzy różne _odbiorniki_ GSM.

                          Owszem, da się wyznaczyć położenie przy pomocy trzech nadajników (nawet dwóch).
                          Np. w przypadku powszechnego kiedyś w lotnictwie NDB. Ale to nie to samo.
                    • zapytaniaznak Re: a polaczki jak zwykle zacofane !!! 21.11.06, 13:41
                      Gość portalu: Cinek napisał(a):
                      > Marka Papałę w 1998 roku mafia namierzyła w ten sposób, na parkingu niedaleko
                      > stacji metra "Ursynów". Zabójca pojechał w konkretne miejsce. Dokładne miejsce
                      > pobytu Papały ustalono po telefonie. Już wtedy wiedziano o tej technologii i
                      > potrafiono z niej korzystać, mimo że jeszcze się jej nie sprzedawało klientom.

                      Co do mafii i gen. Papały to nie wiem (szczerze mówiąc nie wierzę), ale ta
                      technologia NA PEWNO ISTNIAŁA, bo jest niejako wbudowana w system GSM. Zawsze
                      było wiadomo, z którym BTSem jesteś połączony. Nowością jest komercyjny
                      interfejs to tejże technologii.

                    • Gość: tralala Re: a polaczki jak zwykle zacofane !!! IP: *.aster.pl 21.11.06, 17:49
                      No to z niego niezły kiler był. Zastrzelił policjanta z odległości jakichś 2-3
                      kilometrów (mniej więcej tyle dzieli ul. Rzymowskiego, gdzie zastrzelono Papałę
                      od stacji metra "Ursynów"). Genialna ta mafia po prostu... No i technologia
                      też :)
                • sklis O D B I O R N I K, nie nadajnik! 21.11.06, 11:24
                  Sygnał GPS nadawany jest przez satelity (plus ew. dodatkowe stacje naziemne
                  DGPS) - urządzonko, które pokazuje gdzie jesteś, to ODBIORNIK tych sygnałów.
                  Odczytaną za pomocą odbiornika pozycję można potem wykorzystać w dowolny sposób
                  - również przesłać przez sieć telefonii komórkowej.
            • zapytaniaznak Re: Australopolaczki ? 21.11.06, 13:43
              Drogi Miemiec'u jak ci tam na anytpodach ?
              Zmywasz gary, czy naprawiasz samochody ?
              No bo skąd tyle frustracji, tej agresji wobec rodaków ?
          • Gość: wu Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.chello.pl 21.11.06, 10:01
            Tekst jest wyraźnie tłumaczony. Są telefony z _odbiornikami_ GPS jak LG550 czy
            Samsung A880. Nie wiem na ile można ich użyć do lokalizacji. Chociaż jak się
            zastanowić to po co innego montować odbiornik GPS w komórce?
            • Gość: Arek Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.devs.futuro.pl 21.11.06, 10:26
              Ja nie moge...ale z was "eksperci"..to chodzi o żart , że komórki mają "nadajnik
              GPS"...z tego co wiem, to nadajnikiem jest sieć satelit;), my możemy mieć
              jedynie odbiorniki...
              (wiadomo też,że już jest dość sporo komórek z wbudowanym modułem GPS)
              Pozdr.
        • Gość: graf Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.chello.pl 21.11.06, 09:41
          Ja nie neguję możliwości namierzenia telefonu w sieci GSM przez triangulację
          nadajników,
          ale nie siejmy paniki, bo czytając o NADAJNIKACH gps biedni pracownicy dostaną
          nawigację do samochodu i będą przekonani że teraz pracodawca może ich wszędzie
          znaleźć. Oczywiści to też jest możliwe, ale w przypadku gdy urządzenie do
          nawigacji jest wyposażone w np. kartę GSM, i przez GPRS stale podaję swoją
          pozycję. Tyle że wątpię aby takie urządzenia były szeroko dostępne.
          • mortimers Re: Jak Cię inwigilują w pracy? 21.11.06, 10:28
            Wystarczy zwykly Smartphone jak HP MIO lub Eten i masz GPS z GSM
        • Gość: leming Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.aster.pl 21.11.06, 12:52
          > To taka mała dywagacja.

          Chyba "dygresja".
      • Gość: XYZ Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 09:42
        Inwigilacja pracowników winna być karalna. Jest to bowiem naruszenie wolności
        osobistej pracowników. I tak przecież muszą zrobić swoją robotę więc szefowi
        nic do tego co robią w przerwach w pracy.
      • Gość: tomeczek Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 09:47
        Gość portalu: graf napisał(a):

        > To chyba jakaś
        > najnowsza sowiecka technologia.

        E tam... Pokazywali to ileś lat temu w filmie "Wróg publiczny" (chyba Denzela
        Washingtona tak namierzali, ale nie przysięgnę)
        • pablo-sk Re: Jak Cię inwigilują w pracy? 21.11.06, 12:46
          z willem smithem :) a i sandre boullock w "systemie" namierzali jakoś
          :) i ciny craford w "fair game"
        • Gość: zenon Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.radio90.pl 21.11.06, 13:30
          > > To chyba jakaś
          > > najnowsza sowiecka technologia.
          >
          > E tam... Pokazywali to ileś lat temu w filmie "Wróg publiczny" (chyba Denzela
          > Washingtona tak namierzali, ale nie przysięgnę)

          willa smitha

          to jeden z tych filmów w którym koleś idzie do "specjalisty" i prosi bo o
          zdjecie z satelity

          "mozemy to wystrzyć , przybliżyc?"
          "jasne"
          "i jakby teraz zrobic tak troche bardziej z boku bo mi to drzewo zasłania"
          " no problem"


        • ready4freddy Re: Jak Cię inwigilują w pracy? 21.11.06, 13:52
          nie zrozumiales. systemy nawigacji opartej na GPS to _odbiorniki_. potrzebny jest jeszcze nadajnik, np. modul GSM przesylajacy odczytane z pomoca sygnalow z satelitow GPS danych polozenia. tak to dziala w systemach zabezpieczen samochodow i w przypadku nawigatorow z funkcja powiadamiania o wypadkach (sygnal odpalenia airbagow lub nacisniety klawisz "SOS") - odczytane dzieki GPS koordynaty geograficzne samochodu musza byc wyslane do centrali jakims sposobem, np. w formie SMS.
          ps. to byl Will Smith, nie Denzel Washington.
      • Gość: tomeczek Ten czujnik w krześle mnie intryguje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 09:49
        "Na fotelu Inwigilowanego zainstalowano czujnik, które wskażą, ile czasu
        siedzący spędza przy stanowisku pracy."

        To ile segregatorów z papierzyskami trzeba położyć na tym fotelu, żeby się ugiął
        wystarczająco dla oszukania czujnika? :)
        • Gość: jackie Re: Ten czujnik w krześle mnie intryguje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 09:56
          przypuszczam ze większość wypowiadających się na tym forum jest w tym momencie w
          pracy i nie wykonuje swoich obowiązków, a ktoś im za to udawanie pracy
          płaci!!!!, no chyba że pracujecie we własnych firmach. Myślę że zauważyliście
          największy ruch na wszystkich forach jest w godz od 9-18 , bo komu by sie
          chciało w domu pisać w takich sprawach, jeżeli można to robić w pracy. Nie
          uważacie ze to nieuczciwe wobec tego który wam płaci??? juz widzę te oburzone
          głosy:(
          • Gość: Baśka Skacząc... IP: *.eranet.pl 21.11.06, 10:01
            Ale jak piszemy, to przynajmniej nie skaczemy nago z szaf! Doceń to, panie
            sieriozny.
            Żeby się przypadkiem gospodarka nie zawaliła, łojezu.

            • Gość: jackie Re: Skacząc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 10:05
              ależ łaskę robicie ze nie skaczecie z szaf, nikt ci nie płaci za siedzenie na
              forum tylko za prace, przejdź po firmach, urzedach i rzuć okiem na ekrany
              monitorów, fora, czaty a ty czujesz się jak intruz który przeszkadza pani lub
              panu za biurkiem
          • Gość: Pewex Re: Ten czujnik w krześle mnie intryguje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 10:04
            wiesz co, ani takie ani takie, bo szef generalnie płaci za wykonaną pracę, jeżeli nawet będzeisz 8h siedziała przy biurku ale nie wykonasz swojej pracy to wylecisz. A ten który biega i wyrabia ze wszystkim zostanie i pewnie dostanie awans. Czasy ze czy sie stoi czy sie lezy...byle siedziec przy biurku minely, chociaz nie wszedzie, szef placi Ci za prace nie ze siedzenei
            • arius5 Re: Ten czujnik w krześle mnie intryguje... 21.11.06, 10:36
              No, niezupelnie, ja pracuje jako programista i szef nie moze mi narzucic, czy
              konkretne zadanie wykonam w 2 dni, czy w 4 dni.
              Taka specyfika pracy, czesto moj szef zaklada np 8 godzin na poprawki, ktore mi
              zajmuja 2 godziny.
              No i 6 godzin obijam sie piszac glupoty w GW, zamiast wziac sie za inna robote.
          • Gość: echtom Re: Ten czujnik w krześle mnie intryguje... IP: 153.19.98.* 21.11.06, 12:07
            Ty pracujesz we własnej firmie, prawda?
        • agunia_29 Re: Ten czujnik w krześle mnie intryguje... 21.11.06, 19:01

          > To ile segregatorów z papierzyskami trzeba położyć na tym fotelu, żeby się
          ugiął
          > wystarczająco dla oszukania czujnika? :)

          Rozumiem, że w niektórych instytucjach takich jak np banki, instytucje
          ubezpieczeniowe (gdzie w gre wchodzą duże pieniądze, gdzie przechowuje sie
          tajne dane klientów jak np konta) dla bezpieczeństwa zakładane są kamery, czy
          komputery są monitorowane, zablokowane są strony internetowe.
          Sądzę, że nie chodzi o to żeby pracownik nie mógł w momencie przerwy
          śniadaniowej wysłać sobie smsa do żony/męża, że wszystko w porządku tylko o to
          żeby nie przyszło do głowy np rozgadywać sie na czacie na ile własnie jakis
          klient (tu pada nazwisko) zrobił sobie przelew albo samemu sobie przelać od
          kogoś za pomocą swojego banku internetowego jakies fajnej dużej kwoty.
          Zamiast kupić sobie mieszkanko to raczej można pójść do więzienia!!
          Niektórych pracowników trzeba pilnować bo mogą na głowe wejść szefowi chociaż
          drugi ten dobry sie buntuje, że narusza się jego dobra osbiste.
          Chociaż fakt z czujnikiem w fotelu i kamerami w kiblu uważam za mocne
          przegięcie! ;-)
          miłej pracy, pozdro
      • Gość: Chilon Re: Ile segregatorów? Tak z 50 kg, młotku. IP: *.iptelecom.pl 21.11.06, 09:56
        No faktycznie 50kg to idealna ilość sztuk.
        • pablo-sk Re: Ile segregatorów? 21.11.06, 12:51
          No, to zależy od stażu pracy i cieżaru obowiązkow ;)



      • Gość: artur Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.itpp.pl 21.11.06, 10:35
        to narzedzie jest dotepne od ponad dwoch lat (w idei jeszcze wtedy dzialalo pod
        nazwa nawigator)
        z ciekawych funkcjonalnosci - badasz miejsce pobytu wieczorem (np dom
        pracownika) i oznaczasz to jako strefe 'dom'
        jak tylko pracownik wychodzi ze strefy - ty masz smsa informujacego o wyjsciu z domu
        Przydatne w przypadku przedstawicieli handlowych w terenie
        • snajpe_ru Re: Jak Cię inwigilują w pracy? 21.11.06, 10:53
          my tez mielismy powalonego szefa,ktory do przesady staral sie nas
          inwigilowac,np. program w komputerze i wszystkowidzial na swoim ekranie,
          kamery,podsluch telefoniczny, no wariat.na poczotku nie wiedzielismy o tym i
          jak wyczailismy to wykroilismy w sklepie naklejki: Uwaga pomiesczenie
          monitorowane " i przykleilismy we wszystkich pomieszczeniach biurowych, i kurde
          jak moze malo smieszne bo dorosli ludzie , jak znalezlismy mikrofony pod
          biurkami , takie malutkie , to zaczelismy w nie np. pierdziec , pokazywac goly
          tylek do kamery i takie tam.A tak na co dzien udawalismy ze nic nie wiemy no i
          facet wreszczie wymiekl, zgnebilismy gnoja.W efekcie firma rozpadla sie na dwie
          czesci i caly personel odszedl z jednym szefem a idiota zostal sam jak palec w
          d.... i teraz meczy nowych!Pozdro. Nie dajacie sie szefom maniakom!
        • Gość: miki Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.kolonianet.pl 21.11.06, 10:58
          Punkt widzenia zależy. Podejrzewam, że mało tu właścicieli firm się wypowiada,
          raczej siła najemna. Byłam parę lat szefem, pracę trzeba było wykonać
          terminowo, zresztą była na akord, a personel układał pasjanse albo czatował.
          Nie zarobili ani za ten akord, ani nie dostali premii i pewnie do dziś psy na
          mnie wieszają.Ja jestem na emeryturze, a firma idzie do upadku. Jasne, nie
          wolno szefowi kontrolować, ludzie są odpowiedzialni i nikt, ale to nikt, nie
          czeka na darmowe pieniądze.
          • Gość: B Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:45
            Masz rację. Punkt widzenia zależy...w naszym kraju ogólnie nikt nie pyta, co
            może zrobić dla firmy a jedynie co firma może zrobić dla niego. Wszystko sie
            wszystkim należy..." minimum of service" ale po premię to się wszyscy ustawiają
            na poczatku roku...no przecież należy mi się, bo pracuję już 6 miesięcy. no i
            jestem w pracy 8 godzin..szkoda gadać..tak długo, jak nie zmieni się ten sposób
            myślenia, ludzie będą się skupiać na tym, jak pozbyć się inwigilacji zamiast
            po prostu wziąć się do pracy. No bo skoro nie mają nic na sumieniu, to czemu
            tak się burzą?

            B
            • lencarl Re: Jak Cię inwigilują w pracy? 21.11.06, 17:37
              Jakiś czas temu byłam obserwowana i podsłuchiwana w pracy. Nie przeszkadzało mi
              to wręcz przeciwnie. Czułam się zmobilizowana. Czasami gdy faktycznie nie było
              co robić wtedy trzeba było wynajdywać sobie zajęcia ale za chwile szef sam się
              zjawiał z jakimś nowym pomysłem. I było czym się zająć, czas szybciej mijał.
              Podsłuch i kamery są potrzebne to motywuje sprawia że dwa razy pomyślisz zanim
              coś zrobisz lub powiesz.
      • Gość: rafi Jak Cię inwigilują w pracy? IP: 212.106.21.* 21.11.06, 10:49
        nie GPS w komórce a po prostu informacja z kilku stacji bazowych na podstawie
        sygnału z Twojego telefonu. Nie jest tak dokładne jak gps ale działa...
        • Gość: nikdaklik Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: 195.224.10.* 21.11.06, 11:14
          hehe pracowalem dla RPA ale w oddziale w Reading, nie wiedzialem ze koledzy z
          Newcastle sie tak swietnie bawili :-)
      • pawel.amilo to jest poradnik dla wyrobników 21.11.06, 11:50
        dla gosci, ktorzy nie wykonuja zadnej interesujacej pracy, wszystko zlewaja i
        moga byc zastapieni w ciagu godziny kims nowym. Zaden pracownik ktory ma prace
        interesujaca, dla ktorego praca i to co robi jest PASJA nie musi byc
        inwigilowany i nie bedzie robil takich numerow jak te przedstawione w artykule.
        Natomiast jest niestety grupa gosci ktory pracuja tylko dla kasy i w dddd maja
        cala firme, szefa, itp. Dla takich gosci instaluje sie takie oprogramowanie.
        Inna sprawa, ze szefowie takze nie grzesza zdolnosciami przywodczymi, i charyzmą
        i często zachowuja sie jak ekonom z XIX wiecznego folwarku. No ale to juz inna
        sprawa bo ludzie kreatywni dla chamów nie pracują.
        • Gość: p26 Re: to jest poradnik dla wyrobników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:26
          No właśnie, cieżko wymagać od pracownika zaangażowania gdy w pracy są
          ukladziki, mobbing, duszna atmosfera, nie docenia się wysilków i zaangażowania.
          Całkiem zrozumiale jest ze w takiej sytuacji pracownicy kombinują jak mogą aby
          migać się od pracy, w dużej mierze nie dlatego ze są leniami ale po prostu
          dlatego że nie są dobrze motywowani, albo wogóle nie są motywowani. Wina zawsze
          leży pośrodku. Czsami tzw. kadra zarządzajća też jest winna. Musi wtedy
          inwestować w monioring.
      • Gość: ghg Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.soletanche.pl 21.11.06, 12:33
        Ja nie bede tego komentować...ale to krzesło i ten nadajnik w nim.. nie, to
        jest totalna przesada
      • Gość: Tfardziel Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:37
        Niektóre z tych metod znane są już od dawien dawna ;-)))
      • Gość: 666 Jak zwykle wybiórcza niedoinformowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 13:15
        Jak są nagrywane rozmowy telefoniczne i nie poinformuje się o tym pracowników to
        już jest przestępstwo.
        Kamery przemysłowe to jest super ale niestety durni pracodawcy nie zdają sobie
        sprawy, że w ten sposób dokumentują godziny pracy a często bywa tak że kamery
        służą do szantażu tak ja mi się to przydarzyło. A na komputerach wcale nie
        trzeba instalować oprogramowania szpiegowskiego tylko wystarczy zablokować
        bezpośredni dostęp do Internetu i uniemożliwić instalowanie przez pracownika
        programów.
        Zauważyłem ze im większym kombinatorem jest pracodawca tym więcej ma gadżetów do
        inwigilacji pracowników.
      • grogreg Jestem wyrobnikiem i sadze..... 21.11.06, 13:46
        ...ze czas za ktory placi mi pracowdawca nalezy do niego.
        Oczywiscie, ze jestem infogilowany i moj pracodawca moze w kazdaj chwili
        sprawdzic co robie. Sam czesto przegladam swoje logi, bo jest mi to pomocne w
        robocie.
        Tez nie ma co przeginac w druga strone. Wszystko zalezy od wzajemnego szacunku
        i zaufania. Mam swoj margines wolnosci w pracy ale w zamian nie przekraczam go.
      • Gość: Zyga Jak masz telefon firmowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 13:47
        ... to sobie nie żałuj i pobieraj gry i filmy na komórkę! www.elofon.pl niech
        płacą za to właściciele firmy ;-)
        • michelle77 Re: Jak masz telefon firmowy.... 21.11.06, 13:59
          Zastanawiające..Skoro wszyscy tak bardzo zajęci jesteście obowiązkami służbowymi
          w pracy to kto w ciągu dnia przesiaduje na chatach? Sami Szefowie?? No bo
          przecież dzieciaki są w szkołach i pilnie się uczą..:)
          • Gość: jackie Re: Jak masz telefon firmowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:12
            ja już to napisałem przed południem :) przypuszczam ze większość
            wypowiadających się na tym forum jest w tym momencie w
            pracy i nie wykonuje swoich obowiązków, a ktoś im za to udawanie pracy
            płaci!!!!, no chyba że pracujecie we własnych firmach. Myślę że zauważyliście
            największy ruch na wszystkich forach jest w godz od 9-18 , bo komu by sie
            chciało w domu pisać w takich sprawach, jeżeli można to robić w pracy. Nie
            uważacie ze to nieuczciwe wobec tego który wam płaci??? juz widzę te oburzone
            głosy:(
            • kategra40 Re: Jak masz telefon firmowy.... 21.11.06, 18:02
              Zgadzam się z Tobą... Dla mnie to bardzo nieuczciwe i sama nigdy nie korzystam z
              Internetu w celach prywatnych w pracy. Cieszę się, że mimo iż pracuję już 7 lat
              - jest jeszcze we mnie jeszcze rodzaj "idealizmu"... patrząc na postawę
              innych mogłabym się już dawno podłamać i przejśc na ich stronę... Zawsze się
              tylko zastanawiam, czy gdybym miała własną firmę - zatrudniłabym kogoś - jeżeli
              przez pół dnia gra w kulki w Internecie?:)
              Straszne, że muszą powstawać takie systemy kontroli i że ludzie często po prostu
              nie docieniają pracy którą mają... (pomijam pracę niegodziwie nagradzaną...)
          • Gość: jackie Re: Jak masz telefon firmowy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:14
            zyga- ściagaj, ściagaj tylko się nie ździw jak wypłatę włąściciele Ci zmniejszą
            o wartość tego ściągania :) i nie wygrasz z nimi w żadnym sądzie
      • krakowek Re: Jak Cię inwigilują w pracy? 21.11.06, 14:24
        Familia Terleckiego

        Niejasne układy Terleckiego z Rokitą sięgają początku lat 90’tych i
        firmy „Arka” S.A. Od 1993 r. porobiła ona długi, mataczyła, tworzyła dziwne
        spółki córki i doprowadziła kilku polskich dostawców do bankructwa w tym
        firmę „Pro-Rynk”. Do dnia dzisiejszego długi te pomimo wyroków Narodowego Sądu
        Administracyjnego nie zostały spłacone.

        W tych latach prezes spółki był niejaki pan Ryszard Terlecki, a w jej zarządzie
        w ciągu lat zasiadał m.in.: Jan Maria Rokita, Mieczysław Gil, Tadeusz Schoen,
        Jan Polkowski, Krzysztof Bukowski. Dzisiaj Ci panowie mają czelność tworzyć
        razem honorowy komitet poparcia Ryszarda Terleckiego. Warto również przyjrzeć
        się jeszcze kilku ludziom zakładającym pierwszą spółkę Arka sp. z o.o.
        przekształconą później w firmie Arka S.A. Jako współzałożyciel pojawiają się
        również niejaki Ryszard Legutko.

        Dług wobec firmy „Pro-Rynk” rozpoczął swoja historię w 1994. Już wtedy upadał
        Krakowski Czas wydawany przez Arka S.A. a pod druk którego firma Pro-Rynk
        dostarczała papier. Dzisiaj nie ma już Krakowskiego Czasu, nie ma też firmy Pro-
        Rynk, a Arka S.A. jest w upadłości.

        Do dzisiaj Pan Jan Maria Rokita posiada 10 udziałów w firmie Arka S.A., ale nie
        wykazuje ich w swoich zeznaniach podatkowych.

        Niejasne interesy goni prokuratura. Ale pomimo wyroków NSA, komornik nie jest w
        stanie ściągnąć z masy upadłościowej Arka S.A. długów. Ktoś sprawę skutecznie
        blokuje.

        Czy Kraków ma podzielić losy Arku S.A. i firm z nią współpracujących?
        • karolek2006 Re: Jak Cię inwigilują w pracy? 21.11.06, 14:24
          i teraz rozumiem to poparcie...
      • Gość: Azirafal Jak Cię inwigilują w pracy? IP: 195.85.249.* 21.11.06, 14:29
        Jak gdzie mają, to już inna sprawa :)

        W zależności od miejsca pracy trzeba sobie zdawać sprawę z tego, z jakimi
        ograniczeniami trzeba się liczyć. Są firmy, gdzie wszystko sotro, pod linijkę i
        uważaj! A są takie, gdzie jest luz i spokój - i nie, szef nie inwigiluje. Po
        prostu trzeba sobie zdawać sprawę z możliwości i zagrożeń.

        Banały w tym artykule. Wiadomo że jak jest karta magnetyczna, to chowanie
        ubrania nie ma sensu! Czujnik w fotelu?! Ciekawe jaki procent firm w naszym
        kraju taki ma? 0,0000000001? Jak się chleje przez weekend i nie chce wpadać w
        pon do pracy, to się siedzi w domu, żeby choć odrobina wiarygodności była (a
        nuż szef wpadnie z wódką, bo "najlepsza na gardło"? ;). itp.

        Kiepski artykuł. Straszne banały, straszne idiotyzmy. Nie wiem dla kogo to :/
      • Gość: 123 Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.wip.pl 21.11.06, 14:43
        co do namiaru przez komórkę....owszem mozna wysłac do operatora smsa "gdzie"
        ale inwigilowany numer również dostanie smsa że jest przez kogoś namierzany.....
        • Gość: gość Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:51
          No i to coś zmienia? W parę sekund i tak nie zmieni położenia np o 370km a i z
          zabawy nici bo już wie, że będzie opie..w pracy...
        • Gość: Anna Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.agora.pl 23.11.06, 15:54
          Zapytaj u operatorów albo poczytaj na stronie Orange: jesli masz telefon
          sluzbowy, ktorego wlasicielem jest pracodawca, bo on placi abonament i
          wszystko, namierzy Twój (de facto swoj) telefon a Ty nie dostaniesz na ten
          temat zadnej informacji. Bo nie musisz - to jest JEGO telefon.
      • Gość: AndyB Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 15:20
        Najlepszym sposobem inwigilacji jest "kabel" czyli zaufana szefa. "Kable" są
        natańsze i niezawodne i stwarzają się same.
      • Gość: Gość Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.chello.pl 21.11.06, 15:22
        nawet nie musisz używać komórkowego telefonu, aby go zlokalizować z dokładnością
        do kilkuset metrów... wystarczy, że jest włączony... to wynika z zasady
        działania tego typu sieci.
        • Gość: Tutor Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.devs.futuro.pl 21.11.06, 15:55
          Kolejny idiotyczny artykuł na GW. Po raz kolejny poza tym.
          Ile można ten sam temat wałkować?
      • Gość: "serfer" Jak Cię inwigilują ? IP: *.dsl.bell.ca 21.11.06, 15:41
        za duzo nie piszcie,bo was wlasnie przepytuja ,czyli takie modne slowo na miare
        naszych czasow - inwigiluja
        • Gość: Tutor Re: Jak Cię inwigilują ? IP: *.devs.futuro.pl 21.11.06, 15:56
          Spoko woda "serfer". W domu siedzę:-)
      • Gość: Kanadol Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.dsl.teksavvy.com 21.11.06, 17:10
        To takie polskie - zrobic pracodawce w konia i pozniej sie skarzyc jaki to on
        okrutny jak wy***doli an zbity pysk.
      • Gość: e Re: Jak Cię inwigilują w pracy? IP: 195.136.143.* 21.11.06, 17:24
        Gość portalu: graf napisał(a):

        > Nadajnik GPS w komórce!!!! Ale czad, muszę mieć coś takiego. To chyba jakaś
        > najnowsza sowiecka technologia.
        W artykule nie ma nic o nadajniku GPS. Nadajnikow GPS jest na swiecie nieco ponad 20 i wszystkie sa na orbitach okoloziemskich. Nie wiem jak i po co chcialbys miec cos takiego w komorce.

        > Podoba mi się pomysł ze skakaniem nago z szaf :)
        Z tym sie zgadzam. I seks w toalecie :-)
      • Gość: Z Jak Cię inwigilują w pracy? IP: *.k2.pl 21.11.06, 17:36
        No to myślę, że mój szef już dawno zasnął z nudów. On na pewno też lubi sobie
        oglądać zdjęcia z króliczkami... tylko, że ja preferuję te uszate i miniaturowe.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka