Gość: olka
IP: *.eranet.pl
08.12.06, 12:41
Witam,
Mój pracodawca nie chce podpisać mi wniosku urlopowego, ani że wyraża
zgodnie, albo że jej nie wyraża.
Sprawa polega na tym, że potrzebuję o jeden dzień przedłużyć weekend i
wykupić na ten czas wycieczkę. Kierownik mówi, że zwyczaj w naszej firmie
jest taki, że wnioski urlopowe podpisywane są na tydzień przed urolopem.
Może orienujecie się jak to wygląda od strony kodeksu pracy czy jest jakiś
konkretny czas w którym pracodawca jest zobowiązany okreslić się w sprawie
urlopu pisemnie na tak lub nie?
Dziś jest ostatni dzień na dokonanie rezerwcji i wpłatę niemałych pieniędzy a
ja jestem w kropce, nie wiem co robić. Wielce prawdopodobne jest,że jednak
nie dostane urlopu, ale czy zasady są takie, że w przypadku takiej syuacji to
tylko mój problem?
Proszę o radę.