murgrabia2
10.03.07, 00:49
Przeczytałem posty dotyczące budownictwa. Co niektórzy mają bardzo bujną
wyobraźnię lub nadają się raczej na bajkopisarzy. Najbardziej rozśmieszyło
mnie to, iż osoba nie mająca żadnych uprawnień budowlanych pisze, że pracuje
jako INŻYNIER BUDOWY - czyli taki przynieś podaj KIEROWNIKA BUDOWY i zarabia
przy tym 5000zł netto. Pewnie jeszcze ma do dyspozycji samochód służbowy,
komórkę i laptopa :P.
Nie zgodzę się także z panem RADOSŁAWEM KNAPEM. Pisze Pan, że zarobki w
projektowaniu i wykonawstwie są niemal identyczne. Ja wiem, z doświadczenia że
nie są. Piszę oczywiście o osobach posiadających uprawnienia budowlane bez
ograniczeń do projektowania/kierowania budową. Szeregowy projektant
konstrukcji zarabia około 3000zł netto. Kierownik z dodatkiem funkcyjnym
dostaje 4000zł netto.
Pensja kierownika budowy 5500zł netto + dodatek za rozłąkę (delegacja) + auto
służbowe + dieta żywieniowa + hotel itp.
Jak łatwo zauważyć zarobki obu panów nie są takie same. Proponuję zapoznać się
z danymi realnymi a nie z danymi przedstawianymi w sondażach robionych na
zamówienie konkretnych przedsiębiorców. Jak wiadomo w sondażach internetowych
biorą udział różne osoby.
Co do BDI (bank danych o inżynierach).
Wystarczy przejrzeć oferty aby zorientować się co do ich ilości. Ofert pracy
dla inżynierów budownictwa jest mało, aby nie powiedzieć bardzo mało. Praca
konstruktora (projektanta) trafia się bardzo rzadko. Proszę więc nie pisać, że
znajdowanie pracy w dzisiejszych czasach staje się łatwe i przyjemne. No
chyba, że młodzi inżynierowie budownictwa mają pracować w fabrykach
telewizorów ciekłokrystalicznych u Koreańczyków za 600zł netto lub za
przysłowiową miskę ryżu.
Do absolwentów budownictwa.
Jeżeli chcecie cokolwiek osiągnąć w tym zawodzie trzeba zdobyć uprawnienia. Co
należy spełnić - podaje ustawa PB. Ja radzę już podczas studiów szukać
odpowiednich biur, lub firm budowlanych wykonawczych aby tam po skończonych
studiach robić uprawnienia. I nie liczcie na żadne kokosy - tak jak wam tutaj
obiecują.