Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Stażysta nie parzy już kawy

      • Gość: jr pensja stazysty IP: *.whirlpool.com 29.03.07, 15:26
        ja na moim stazu dotawalem 12 tys na reke. plus bonusy. duza firma dobre warunki.
        • Gość: werk Takie drobne.... ????? I ty pracowałeś??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 15:32
        • Gość: kasia Re: pensja stazysty IP: 212.160.207.* 09.04.07, 19:34
          to proszę o namiary do tej firmy !! szukam pracy a za 2 miesiące będę
          bezrobotną panią magister.
      • Gość: Pawel Staz w Starostwie Powiatowym IP: 152.62.109.* 29.03.07, 15:58
        Niech Panowie redaktorkowie nie pisza takich bzdur...
        Moja historia jest taka, ze urzad pracy w ramach "Twoja pierwsza praca" wyslal
        mnie na staz do Starostwa Powiatowego.
        Ogolnie to wygladalo to tak, ze byly tam 2 panie i 5 stazystow, i chyba nie
        musze pisac to tam naprawde pracowal..
        Pensja - 400 zl
        Umowa - na 6 miesiecy

        Po 5 miesiacach chcialem odejsc, i wtedy sie dowiedzialem ze moge odejsc ale
        bede musial zwrocic zarobione pieniadze... Po prostu smiech na sali.
        Teraz przebywam w Irlandii, zamierzalem tylko chwilowo, ale naprawde sie
        zastanawiam, czy wracac do tak popiepszonego kraju..
        Przepraszam jesli kogos urazilem tym stwiersdzeniem, ale niestety taka jest
        prawda. Nie ma w europie innego takiego kraju w ktorym bylyby takie absurdy..

        Pawel
      • pavliktoja Stażysta nie parzy już kawy 29.03.07, 20:54
        hmm...
        wesoło mają...
        mogą przynajmniej na aparat zarobic..
        a ja nie :|
      • Gość: (gość portalu) g*wno nie firma - masterfoods IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.07, 23:49
        marketing i zarządzanie = gry i zabawy
        • Gość: gość Re: g*wno nie firma - masterfoods IP: *.eranet.pl 05.04.08, 19:46
          W pełni się zgadzam.Miałam pecha ją poznać. Towarzystwo wzajemnej
          adoracji.Praca po 12 godzin a kasa coraz mniejsza.
      • compol Duże Firmy Dają Dużo!? 30.03.07, 10:28
        Elita - czyli jakie firmy w Polsce?
        Bo staż stażowi nie równy, tak samo jak praktyka stażowi, tym bardziej
        menadżerskiemu

        Tym co tak krzyczą, żę Gazeta przegina polecam spojrzenie na staże w dużych
        firmach, np w British American Tabbacco www.strefadobrejpracy.pl/bat/
        • Gość: KR$ Re: Duże Firmy Dają Dużo!? IP: *.eranet.pl 30.03.07, 13:06
          tylko jaka szmata trzeba byc by pracowac w firmie produkujacej papierosy?
          Sprzedawac smierc?
          • Gość: zielony banan Re: Duże Firmy Dają Dużo!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 19:43
            Hahahahaha!
      • Gość: sprzeczność widzę Jest tu pewna sprzeczność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 21:38
        Widzę tu pewną sprzeczność:
        "Trzeba się elegancko ubrać i być sobą"
        Jak można być sobą ubierając się w garnitur jak jakiś idiota? :-/
      • uhu_an Re: Stażysta nie parzy już kawy 09.04.07, 20:54
        Parzy, parzy.
      • hedonista78 Praktyki, staże... 09.04.07, 21:46
        A mnie ciekawi, czy tym młodym ludziom nie szkoda wakacji na gnicie w jakimś
        dusznym biurze, kiedy można opalać się nad morzem, pluskać się w tymże morzu,
        łazić po górach, raczyć się browarem nad jeziorem, jeździć na rowerze i robić
        masę innych przyjemnych rzeczy.
        • Gość: such Re: Praktyki, staże... IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.07, 20:41
          Szkoda, oj szkoda, ale wyobraź sobie jak smakuje urlop tygodniowy kiedy jest
          się już zatrudnionym na stałe po niezłym zaprezentowaniu się na praktykach,
          zarabia się 2.500 na rękę i można sobie pozwolić na wylot do Egiptu:)
      • Gość: Robert Re: Stażysta nie parzy już kawy IP: *.chello.pl 12.06.07, 17:48
        Witam wszystkich

        Jeśli piszą o tych 3tys. na ręke to niech zapodają adresy firm

        • Gość: s Re: Stażysta nie parzy już kawy IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.07, 20:42
          3 tyś na rękę...? A kto tak pisze? 3 tyś brutto.
      • Gość: odbyłam staż.. Re: Stażysta nie parzy już kawy IP: *.glfd.adsl.virgin.net 07.09.07, 11:47
        otóż moi drodzy ja skonczylam studia (5 na dyplomie), w trakcie
        studiów byłam na Sokratesie, potem dostałam staż na mojej uczelni.
        Nie dostałam pracy po zakonczonym stażu, bo na "moje" miejsce
        wskoczyla dziewczyna od razu po szkole sredniej, ale z "plecami".

        Moja "kariera" jako osoby nieprzebojowej zakonczyla sie w Polsce na
        stanowisku kolektora.
      • Gość: Aggie Stażysta nie parzy już kawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 13:03
        Dla mnie parzenie kawy przez stażystów to nieporozumienie. Wiadomo, że jak
        trzeba zrobić mnóstwo kserówek, to takie prace wykonuje stażysta, ale kawkę to
        sobie każdy może zrobić.
        • tunrida81 Re: Stażysta nie parzy już kawy 01.11.07, 12:31
          A może to chodzi o stażystę w nocnym klubie
          • lukasz2983 Re: Stażysta nie parzy już kawy 05.04.08, 19:50
            To napewno chodzi o stazyste albo nawet stazystke w nocnym klubie. Tylke zarobki cos male jak na swieza krew w tym zawodzie.
      • lukasz2983 Gazeta Wyborcza == Fakt ? 05.04.08, 20:00
        Mam coraz wieksze wrazenie, ze GW upodabnia sie do brukowca Fakt. Wasze artykuly sa smieszne w swej glupocie. Najbardziej rozwalilo mnie zdanie z artykulu:
        "Po wpisaniu słów "staże" lub "praktyki" w wyszukiwarkę internetową, pojawiają się setki adresów stron internetowych z propozycjami."

        Setki ogloszen ??? LOL. Moze redaktor, ktory napisal ten paszkwil wyjasni z jakiej wyszukiwarki korzystal, ze mu wyskoczyly setki ogloszen.
      • Gość: rafax Re: Stażysta nie parzy już kawy IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 07.04.08, 19:01
        Stażysta jest po to żeby tyrał tak samo jak normalny pracownik tylko
        za mniejszą kasę (bo to jeszcze student)i łatwiej się go można
        pozbyć niż pracownika na umowę stałą (jakby nagle trzeba było ciąć
        headcount). A że taki/a czasem zostaje później w firmie to inna
        sprawa. A że ksero ktoś musi obsługować to jeszcze inna :-) bo czy
        ktoś jeszcze używa faks'ów??? :-)
      • Gość: młody Stażysta nie parzy już kawy IP: *.10.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 21.07.08, 15:37
        Ja odbyłem staż i powiem tyle gó.. się nauczyłem! Staż to jest tylko strata
        czasu.
      • Gość: paula Stażysta nie parzy już kawy IP: *.gdynia.mm.pl 03.08.08, 15:35
        jestem stazystka i nie pazy sie kawy czasem sie nudze a czasem mam
        mase roboty
      • Gość: była stazystka Re: Stażysta nie parzy już kawy IP: *.acn.waw.pl 08.08.08, 11:38
        staże są formą wyzysku (ośmielę się powiedzieć, że nawet współczesnego
        niewolnictwa).
        zeszłe wakacje całe przepracowałam za darmo na praktykach. Zasuwałam jak
        normalny pracownik (a nawet po godzinach). Kiedy się zbuntowałam, szefowa
        zagroziła, że mnie wyrzuci (a że bylam jeszcze głupia, to spuściłam głowę i
        przeprosiłam).
        Kolejny staż miałam już płatny (wynagrodzenie poniżej 1000 zł. Nic się nie
        nauczylam, za to wykonywałam najbardziej przyziemne, biurowe prace. Po 3
        miesicach kopnięto mnie w d... a na moje miejsce pojawił się nowy stażysta...
        i to jest cała prawda o stażach !
      • Gość: em. Stażysta nie parzy już kawy IP: *.gprs.plus.pl 04.10.08, 23:10
        W wakacje miałam odbyć 4-miesięczne praktyki w, wydawałoby się, dość
        prestiżowej instytucji z branży HR. Bardzo mile rozmawiało się z
        rekruterką. Powiedziałam wyraźnie, że oczekuję czegoś więcej niż
        kserowania dokumentów i szperania w internecie. Moje zadanie
        polegało na obdzwanianiu klientów firmy i zapraszaniu ich na
        organizowaną przez nich konferencję. przez 8 h dziennie, 5 dni w
        tygodniu przez miesiąc. za darmo. co prawda, przewidywano
        wynagrodzenie, jeśli nasze dzwonienie odniosłoby wybitne rezultaty.
        czysty telemarketing z dorabianą ideologią. tyle że za to zazwyczaj
        dostaje się kasę. nie wiem, jakie, bo gdy zaczęłam, to mimo
        uprzednich zapewnień nikt nie kwapił się, aby mi to przybliżyć.
        zrezygnowałam po jednym dniu. pomyślałam, że możliwość wpisania
        sobie kolejnego punktu do CV to nie wszystko. co prawda, miałabym
        doświadczenie w razie starania się o pracę w obsłudze callcenter.
        Tyle że jakoś nie miałam ochoty akceptować, że ktoś mnie wyzyskuje.
        były jeszcze dwie dziewczyny oprócz mnie, nie wiem, co je
        motywowało. Pod przykrywką "praktyk studenckich" firma po prostu
        załatwia sobie robotę, na którą etatowi nie mają ochoty albo czasu,
        nie oferując nic sensownego w zamian. W dodatku ta firma brała
        udział w opracowaniu 10 zasad dobrych praktyk. Co prawda dopiero na
        9. miejscu, ale zawsze, jest mowa o tym, że praca praktykanta jest
        wartościowa, więc należy ją wynagradzać finansowo. Dobre sobie.
      • Gość: lieben Stażysta nie parzy już kawy IP: *.45.fix-addr.vsi.ru 04.03.09, 15:15
        satx29 6570443 9ly5c9 lieben lieben www.kuwaitism.com/wire/lieben/
      • Gość: immobilie Stażysta nie parzy już kawy IP: *.locaweb.com.br 16.03.09, 07:13
        satx29 6570443 9ly5c9 immobilie immobilie seeworthy.org/ducktales/immobilie/
      • Gość: Małpka Stażysta nie parzy już kawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 08:34

        Kto szuka pracy niech zadzwoni pod wskazany numer

        0700980203
      • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Stażysta nie parzy już kawy IP: *.kp.pl 22.04.09, 14:10
        tak...
        po praktyce w Kompanii Piwowarskiej zostałm tam zatrudniona....
        wszytsko pięknie .. . tylko już prawie rok pracuje na umowę
        zlecenie, wklepując dane do komputera, parząc kawę i kserując ....
        no cóż nie tak sobie to wyobrażałam :/ (ponieważ wg. mojego szefa na
        kazdym stanowisku mamy obowiązki których nie lubimy)
        czas pomyśleć o zmianie pracy... nie do końca polecam KP
      • Gość: gość Stażysta nie parzy już kawy IP: *.fe.bosch.de 28.05.09, 08:59
        TO jest firma ze sporymi ambicjami ale tak naprawdę karierę można
        zrobic poprzez z seks z przełożonym, wszystko jest tolerowane przez
        zarząd i dział HR, konflikt interesów - jak dyrektor może oceniać
        managera który jest mu podległy będąc w nim w związku. Ludzie
        pracują, znają perfekt języki obce a managerem zostaje osoba która w
        ogóle nie umie się posługiwać angielskim. Wykorzystuje do tego
        innych albo ściemnia że nie może brać udziału w szkoleniach i
        konferencjach. Do tego pozbawiona jest jakichkolwiek kompetencji.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka