Gość: co robić
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.04.07, 16:53
Od paru miesięcy w firmie, w której pracuję wypłaty dostajemy coraz później
(bliżej 30 niż 10). Sporo ludzi zostało zwolnionych. Zakład ma duże
zadłużenie, część produkcji została opieczętowana przez komornika. Nie jest to
jakaś spółka tylko zwykły zakład produkcyjny z jednym właścicielem. Ciekawie
to nie wygląda. I w związku z tym mam pytanie: czego możemy oczekiwać i jak
się ewentualnie zabezpieczyć, żeby jak zakład w końcu padnie nie zostać na
bruku bez pieniędzy (zdecydowana większość pracowników ma umowy na czas
nieokreślony)? Obawiamy się, że niedługo już wcale nie będą nam płacić. I
chyba nie ma co liczyć na to, że zakład podniesie się z dna. Oczywiście szukam
już nowej pracy, ale na razie jej nie mam i nie wiem kiedy znajdę. Dziękuję za
ewentualne porady.