Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dobra praca Polska-Anglia

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 10:32
    Kochani, potrzebuje pomocy. Mam 20 lat, dobra prace w Agencji Reklamowej,
    moim marzeniem bylo zawsze wyjechac do Anglii. Teraz mam okazje pracowac tam
    jako opiekunka do dziecka, ale za taka sama pensje jak tu. Czy mam nie
    patrzec na zarobki i utrate DOBREJ pracy tutaj i mimo wszystko wyjechac?
    Pozniej na pewno nie znajde takiej pracy, ale spelnie to czego zawsze
    chcialam..... Ale bede pewnie klac pracujac w sklepie lub tp. Pomozcie... Co
    byscie zrobili na moim miejscu?
    Obserwuj wątek
      • sztuka_konwersacji Re: Dobra praca Polska-Anglia 10.04.07, 10:37
        Po co chcesz zamianiec dobra prace w agencji reklamowej na nianczenie dzieci w
        dodatku za takie same pieniadze??
      • 0tdr0 Re: Dobra praca Polska-Anglia 10.04.07, 10:45
        Sama sobie odpowiedzialas na pytanie.
        Do wlasnych dylematow dodaj sobie pytanie: po ktorej pracy bedziesz miala w
        przyszosic wieksze doswiadczenie i szanse na rynku pracy?
        • Gość: drajwer Re: Dobra praca Polska-Anglia IP: *.lei3.cable.ntl.com 11.04.07, 22:31
          Moglabys kandydowac do nagrody darwina gdybys luxusowa prace w super warunkach
          zamienila na szit w UK.Jak bym dostal jakas prace biurowa w Polsce za 1000pln
          netto to nawet jutro bym wrocil.Siedze w Uk dlatego ze mam tylko mature czyli
          zero szans na jakakolwiek ciekawa prace za normalna kase-w PL moge przebierac w
          ofertach mam prawko kat:ABCDE,jezdzilem autobusami,angielski w miare
          komunikatywny(male problemy z mowa)Jestem pare miesiecy w UK a pracowalem moze
          4 tygodnie-tylko i wylacznie w magazynach-w calej srodkowo-wschodniej anglii
          niechca zatrudnic kierowcy bez doswiadczenia w UK i calej masy dodatkowych
          pierdool typu:znajomosc drog w uk,tacho,itd.Wogole niema zadnej roboty dla
          polakow,ci co sa pare lat trzymaja sie kurczowo najgorszych posad za najnizsze
          place bo widza co sie dzieje.Dziwie sie ludziom co po studiach przyjezdzaja do
          tego angielskiego bagna i robia na zmywaku(jeszcze ci co znajduja dobra robote
          czyli IT,lekarze,wogole biurowa jest b.lekka to rozumiem)zamiast zazywac zycia
          w PL pracujac za biureczkiem w super warunkach.Pozostalym po
          maturach,zawodowkach,podstawowkach to sie niedziwie czy klepac biede w PL
          harujac za 600zl czy tu w UK za 700£(tyle dostaje 80%polakow).Ja mialem w PL
          ok.1200netto ale za prace swiatek,piatek,niedziela,wstawanie o 3rano,2 zmiana
          do 24 itd..czyli kolchoz.Gdybym dostal 900zl ale za proste prace biurowe bym od
          razu wracal a nawet nigdy niewyjezdzal!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka