Gość: gilberto a teraz pytanie dla konsultantów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 08:01 2 tyg temu byłem na rozmowie kwalifikacyjnej, 500 km od domu (rozmowa w centrali firmy). firma poważna, a jakże, Pani konsultantka OBIECYWAŁA, że zadzwoni nazajutrz (nawet godzinę podała). dziś mija 2 tyg i 2 dni od spotkania. żadnego telefonu. zadnego maila. i co szanowni konsultanci?? tak się postępuje?! to jest szczyt chamstwa i niekompetencji! dodam, że ja mam pracę, ta nowa miała być trochę lepiej płatna, ktoś mnie polecił do tamtej firmy, sam się nie pchałem. no i najlepsze na koniec, w międzyczasie dowiedziałem się "kanałami dyplomatycznymi" że nie przeszedłem pozytywnie rekrutacji:))) zaproponowałem za wysoką pensję:))) chodzi o stanowisko menagerskie, pensja, którą zaproponowałem to 2 tys netto podstawy:))) także to by było na tyle. czekam na odpowiedź konsultantów, po co ciągają ludzi po całej Polsce, żeby nawet nie zadzwonić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zebra Re: i następne pytanie IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.06.07, 17:07 Jak moge podać kwotę za jaka jestem skłonna pracowac "dla naszego klienta" , skoro pośrednik nie potrafił określić warunków pracy ani nawet tego na czym ona będzie polegała? Potem się baba obraża bo po zapoznaniu się z warunkami już nie byłam skłonna pracować dla jej klienta wogóle. Dziwne podejście do kandydata, powiedz za jaką kwotę jesteś skłonny podjąć prace w ciemno? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ingrid00 Re: i następne pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 17:41 Ja też mam podobne doświadczenia z firmami pośredniczącymi. W zeszłym roku wysłałam swoją aplikację do jednej firmy. Wówczas chodziło o pracę właśnie w owej firmie. Jako że nie było zaznaczone o jaki rodzaj pracy chodzi, stwierdziłam, że zaryzykuję i wyślę zgłoszenie, ale zaznaczyłam w nim, iż na chwilę obecną interesuje mnie tylko praca na pół etatu. Skoro zaprosili mnie na rozmowę, to widać takich osób też potrzebują...Rozmowa zakończyła się po 2 zdaniach "Ale my chcemy kogoś na cały etat lub więcej". Nie to nie. Na szczęście "wyprawa" na tę rozmowę kosztowała mnie tyle, co dojechanie na drugi koniec miasta i 3 godziny czasu (Wliczone godzinne czekanie, spowodowane "lekkim opuźnieniem"). Ostatnio jednak chodziło już o wyjazd na rozmowę do innego miasta. Wiadomo, że nie mieszkam w tym mieście i musiałabym mieć czas (gdyby mnie chciano przyjąć) na przeprowadzkę. Zaznaczałam to w rozmowie wstępnej z panią pośredniczką. Zapewniała mnie, że nic nie szkodzi, warto pojechać. No i pojechałam, żeby się dowiedzieć, że poszukują kogoś "od już"... Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: i następne pytanie 20.06.08, 23:04 No bo jak zwykle okazało się że firma rekrutująca nie wie na co rekrutuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Czego nie powinieneś robić na rozmowie kwalifik.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 09:53 Mnie osobiście najbardziej wkurza!!!!że dzwoni pani i miłym głosikiem zaprasza Cię na rozmowę a pózniej w trakcie nie no nie mozemy pani zatrudnic bo nie ma pani odp wykształcenia nie zna pani języków itp itd Więc ja sie pytam do cholery po co do mnie dzwoni po co ja bezrobotna tracę pieniadze na dojazd???Sprawia jej przyjemność powiedzenie komuś że jest gó.. warty?????!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Czego nie powinieneś robić na rozmowie kwalif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 19:47 dlaczego ja jako kandydat, mam przyjść na rozmowę kwalifikacyjną punktualnie, wiedzieć czym się zajmuje firma. A potencjalny pracodawca nie może nawet przyjść punktualnie (musi przejść tylko z pokoju do pokoju, ja jechałam pól miasta!), czyta przy mnie moją aplikację i tak naprawdę traktuje mnie jako zło konieczne. W końcu to on do mnie zadzwonił i zaprosił na rozmowę, więc niech ma odwagę za spotkanie podziękować i nawet jak mnie nie zatrudnią, to niech o tym powiedzą. A nie "zadzwonimy w przyszłym tygodniu". I cisza. Dlaczego pracodawcy są tacy chamscy!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Czego nie powinieneś robić na rozmowie kwalif 22.06.08, 23:15 Ponieważ nie zależy im na opinii tylko na znalezieniu jelenia który by pracował za kiepską stawkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Larti Czego nie powinieneś robić na rozmowie kwalifik.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 10:11 Jeśli chodzi o artykuł dotyczący -czego nie powinienem...-to jest to oczywiście zrozumiałe. Natomiast mimo, że zawsze przychodzę punktualnie i jestem przygotowany do rozmowy (informacje o firmie, rynku i danym zawodzie), to zawsze ma problem jak powinienem się ubrać. Aplikuję na przedstawicieli i handlowców. Mój ubiór to eleganckie brązowe spodnie i buty. Szary sweterek, a po nim brązowa koszula lub jasna koszula w paski. I nie wiem czy może to jest za sztywno, bo lepiej byłoby ubrać jeansy. Czy może za luźno, bo lepiej byłoby ubrać garnitur. Czy ktoś może mi odpowiedzieć, bo mam mętlik w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wera Czego nie powinieneś robić na rozmowie kwalifik... IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.09, 11:27 Mam 15 lat stażu pracy w handlu,ale chciałam zmienić branżę i postanowiłam coś w tym kierunku zrobić.Więc szukam PRACY,chodzę na rozmowy kwalifikacyjne.Nawet mam to szczęście,że często zostaje zapraszana,ale jestem zaskoczona jak teraz przeprowadzana jest rekrutacja.Kiedyś liczyło się doświadczenie,człowiek i chęć do pracy.Teraz propozycja pracowania w "ZNANEJ FIRMIE"na 3/4,z dodatkową informacją,że na cały etat trzeba sobie zapracować....mimo pracy od 8-20.Stanowisko kasjerki,a obowiązki sprzedawcy ,magazyniera,sprzątaczki i nie wiem co jeszcze po drodze.Ale trzeba sobie zapracować?!Oczywiście pensja podstawowa+premia raz na 3 m-c jeśli jesteś dobrym pracownikiem? I kto najwięcej kłamie?Człowiek ,który szuka pracy bo ma rodzinę do utrzymania? Czy firma? Reklamy muszą robić i swoje pensje naliczać ,a MY pracujmy na 3/4 za 1276 brutto oczywiście. Pozdrawiam i nie dajcie się oszukiwać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pluszak Rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 15:36 Hmmm... Czyżby chodziło o "MarcPol" lub "Selgros" ? Swoją drogą, bardzo często rekrutacja to czysta fikcja, gdyż już w momencie emisji ogłoszenia konkretne miejsca są obsadzone albo czekają na krewnych lub znajomych kierownictwa czy też konkretnego pracownika. Dzieje się tak zwłaszcza w instytucjach państwowych. Podczas poszukiwania pracy doświadczyłem tego wielokrotnie. Przykład: jakiś czas po odbyciu rozmowy kwalifikacyjnej w jednej ze znanych instytucji państwowych, wszedłem na jej stronę WWW aby sprawdzić wyniki rekrutacji. Okazało się, że jestem jedyną osobą, która pomyślnie "przeszła" wszystkie etapy rekrutacji. Pozostało więc czekać cierpliwie na telefon. Po tygodniu oczekiwania ponownie wszedłem na stronę WWW instytucji. Jakież było moje zdziwienie, gdy na liście osób przyjętych do pracy ujrzałem zupełnie inne imię i nazwisko, niż się spodziewałem ! No cóz, pozostawiam Wam to do dalszych rozważań... Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zosia Re: Rekrutacja IP: *.chomiczowka.waw.pl 05.09.09, 20:42 Pracodawcy szukają ludzi z 3 językami, z wyzszym wykształcenie mile widziane podyplomowe, dają dużo obowiązków a płacą 1300 netto Odpowiedz Link Zgłoś
winniepooh Re: Czego nie powinieneś robić na rozmowie kwalif 06.09.09, 17:41 pośredniaki psują rynek, bo oddalają rekrutację od weryfikacji kompetencji merytorycznych, które powinny mieć kluczowe znaczenie. zamiast nimi zajmują się osobowością, umiejętnością pracy w grupie i innymi pierdołami. Odpowiedz Link Zgłoś