Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Co zrobić?

    16.09.08, 16:33
    Sytuacja wygląda następująco. Dostałam ciekawąofertę pracy. Duże
    wyższe zarobki.
    Praca tylko od listopada, bo wtedy muszą zacząć, nie później.
    Niestety w obecnej firmie powiedzieli, że nie zgadzają się na
    krótszy okres wypowiedzenia (obowiązują mnie 3msc).
    Co robić, znacie jakieś sposoby. Myślałam o porzuceniu pracy ale
    trochę się boję. Może zwolnienie lekarskie.
    Nowa firma nie może czekać na mnie dwóch miesięcy.
    Pomocy.
    Obserwuj wątek
      • monikaa13 Re: Co zrobić? 17.09.08, 08:19
        I co nie da się nic zrobić?
        • Gość: myszz Re: Co zrobić? IP: 213.17.144.* 17.09.08, 09:25
          chorobowe odpada...nie mozna być chorym i pracować..
          a porzucenie.. długo tam pracowałaś? nie będzie ci potrzebne świadectwo pracy?
          • monikaa13 Re: Co zrobić? 17.09.08, 09:56
            no pewnie będzie ale co teraz zrobic. Jestem wsciekla, zalamana i
            nie moge tego przeżyć.
        • Gość: XXX Re: Co zrobić? IP: *.ghnet.pl 22.09.08, 15:01
          Z tego co wiem to ustawowo jest 2 tyg wypowiedzenie, poszukaj w kodeksie pracy!
          jestem pewna, ze cos znajdziesz na swoja korzysc...
      • ranita_08 Re: Co zrobić? 17.09.08, 14:14
        Wiesz, zawsze możesz iść na chorobowe i pracowac w nowej firmie na
        umowę o dzieło ( oczywiście nie na twoje nazwisko, tylko na np. męża
        lub mamy- jeśli się firma zgodzi).

        Możesz również iśc na chorobowe i pracować u nich "na czarno" przez
        te 2 miesiące.

        Wiem, to wszystko nie ładnie, ale uważam że ten 3 miesięczny okres
        wypowiedzenia jest bez sensu zupełnie.

        • monikaa13 Re: Co zrobić? 17.09.08, 14:44
          no właśnie jest bez sensu
          Całkiem możliwe, że w obecnej pracy nie dostanę nigdy takiej pensji
          i takich warunków.
          Tamta firma zgadza się na moje warunki ale nie może czekać do końca
          roku, bo mają robotę za miesiąc.
          No porażka normalnie.

          Co do roboty na czarno to może i pomysł dobry, a jak przyjdą z
          kontrolą sprawdzić czy jestem w domu na chorobowy :(
          • mijo81 Re: Co zrobić? 18.09.08, 22:22
            Słuchaj, idż na chorobowe a jak się doczepią to im z uśmiechem na
            ustach oddasz te pieniądze, bo przecież twoim celem nie było
            wyrolowanie ZUSu !!!
          • krzysztofsf Re: Co zrobić? 19.09.08, 09:19
            monikaa13 napisała:

            > Tamta firma zgadza się na moje warunki ale nie może czekać do końca
            > roku, bo mają robotę za miesiąc.


            Zeby sie nie okazalo, ze robota jest za miesiac i....na miesiac.


            sporo osob opisywala na tym forum sytuacje, gdy przeszly do nowej firmy palac za soba mosty, a okazalo sie, ze zostali oszukani co do warunkow, placy a nawet co do samego przyjecie.
            • monikaa13 Re: Co zrobić? 19.09.08, 10:11
              o to się nie boję ale trochę racji masz, mostów nie chciałabym za
              sobą palić
              chyba pozostaje mi pozostać w starej pracy niestety ale wciąż nie
              mogę się otrząsnąć, że nie ma wyjścia z takiej sytuacji
      • Gość: kowianeczka Re: Co zrobić? IP: *.lodz.msk.pl 18.09.08, 03:53
        Najwidoczniej ta firma nie jest tak wspaniała, jak myślisz. Porządny pracodawca nie będzie stawiał kandydata w sytuacji przymusowej, by ten porzucił dotychczasową pracę. Nie spadnie mu korona z głowy, jak poczeka na niego miesiąc czy dwa dłużej.
        • monikaa13 Re: Co zrobić? 18.09.08, 10:40
          no może i tak ale warunki pracy, płacy itp. są dwa razy lepsze,
          większe itp.
          firma oferuje mnóstwo kursów, wyjazdów itd.
          • Gość: no Re: Co zrobić? IP: *.chello.pl 18.09.08, 22:32
            A ta nowa firma na jaki czas chce Cię na początek zatrudnić?
          • Gość: kowianeczka Re: Co zrobić? IP: *.lodz.msk.pl 20.09.08, 08:14
            monikaa13 napisała:

            > no może i tak ale warunki pracy, płacy itp. są dwa razy lepsze,
            > większe itp.
            > firma oferuje mnóstwo kursów, wyjazdów itd.

            Domyślam się, że ta obiecywana wysoka pensja to ma być z prowizji, a nie z gwarantowanej podstawy. To nasz polski stndardzik. Prowizja raz będzie, raz nie, w zależności od utargu, a to kwestia niepewna i niezależna od ciebie.

            Po drugie, jesteś jakimś nowicjuszem, skoro wierzysz we wszystko co ci powiedzą na "rozmowie kwalifikacyjnej". Nasz polski standardzik to kłamstwa i to w żywe oczy. Stąd tyle wątków o różnych firmach na tym forum, żeby się nie dać oszukać i poznać firmę z kilku źródeł, a nie tylko z tego, co mówi pracodawca/rekruter.

            Co do szkoleń, to jeżeli nie masz być zatrudniona na stanowisku specjalisty typu informatyk, księgowa, to te szkolenia, a raczej pseudoszkolenia będą raczej miały formę typu: Jak skutecznie sprzedawać? Jak poznać mowę ciała człowieka? itd, więc w istocie nie podniosą one twojej wartości na rynku pracy, jakbyś chciała nimi później zaszpanować u przyszłego pracodawcy. Bo takie szkolenia "o wszystkim i o niczym", które nie dają konkretnych uprawnień, są praktycznie wszędzie.

            A wyjazdy? O ile w ogóle będą jakieś wyjazdy, a nie wyprawy akwizycyjne na pobliskie osiedle mieszkaniowe, by chodzić po domach i coś sprzedawać, to też jest to bajer nad bajerami. Wyślemy pracowników na szkolenie na Rodos, choć to samo można zorganizować w Polsce, to będą się podniecali z wrażenia i szpanowali przed znajomymi, w jakiej to fajnej firmie pracują. Reklama i niewyszukana manipulacja pracownikiem, tylko mało inteligentni ludzie się na to nabierają.
            • monikaa13 Re: Co zrobić? 20.09.08, 13:25
              co to za bzdury ale fajne przynajmniej można się pośmiac
              • Gość: kowianeczka Re: Co zrobić? IP: *.lodz.msk.pl 21.09.08, 07:35
                Śmiej się teraz do woli, bo za chwilę będziesz płakać. Chcesz zmieniać pracę, to zmieniaj, ale koleny wątek pod tytułem: "Oszukali mnie?! Co robić?!" załóż pod innym nickiem, żebyśmy nie skojarzyli, że to ty. Bo wtedy po prostu pękniemy ze śmiechu.
                • monikaa13 Re: Co zrobić? 21.09.08, 10:39
                  nie mam się czego wstydzić i na gazecie zawsze piszę pod jednym i
                  tym samym nickiem a ty ?!
            • Gość: . Re: Co zrobić? IP: 83.168.106.* 20.09.08, 14:03
              Rewelacja. Osoba która nigdy nie pracowała a rynek pracy zna z opowiadań, nazywa
              drugą osobę nowicjuszem w zakresie znajomości rynku pracy :) . No i ta
              akwizycja, wszędzie akwizycja, każda oferta to akwizycja. No weź wyluzuj trochę.
              • mijo81 Re: Co zrobić? 20.09.08, 20:28
                Nie krytykuj, tu trzeba się pochylić nad nieszczęściem upośledzonej
                osoby, pierwszego nieroba Rzeczypospolitej i utrzymanka, który
                wszędzie widzi akwizycję
                • Gość: kowianeczka Re: Co zrobić? IP: *.lodz.msk.pl 21.09.08, 07:45
                  Mijo, widzę że bawisz się w mojego akwokata. Tylko wiesz, że ci nie zapłacę ani grosza. Chcesz dla mnie pracować za darmo, to proszę bardzo. Ja to mam dobrze, wystarczy się tylko odezwać, a od razu darmowa siła robocza się zleci. Pisz o mnie, pisz jak najwięcej...
                  • annajustyna Re: Co zrobić? 21.09.08, 09:58
                    Nawet nie wiesz, na czym polega praca adwokata:(. Boze, i tacy ludzie studiuja.
                    Dobrze, ze nie jestes jedna z moich studentow, bo od razu bym Cie uwalila. Ale
                    Ty pewnie do profesorow i asystentow na uniwerku jestes slodziutka i
                    grzeczniutka niczym Judasz...
                    • Gość: kowianeczka Re: Co zrobić? IP: *.lodz.msk.pl 22.09.08, 06:32
                      Nawet nie wiesz, na czym polega alegoria. Najwidoczniej nie jesteś w stanie zrozumieć, że pewne słowa mogą zostać użyte nie tylko w znaczeniu dosłownym, ale także przenośnym. No ale czego się spodziewać po kimś, kto nie zna ortografii i pisze takie "kwiatki" jak "bluSka".
                      • Gość: . Re: Co zrobić? IP: 83.168.106.* 22.09.08, 08:20
                        Gość portalu: kowianeczka napisał(a):

                        > No ale czego się spodziewać po kimś, kto nie zna ortografii i
                        > pisze takie "kwiatki" jak "bluSka".

                        Ty masz jakichkolwiek znajomych?
      • Gość: marianek Re: Co zrobić? IP: 89.108.219.* 19.09.08, 07:22
        Czy na interview nie pytali Cie jaki masz okres wypowiedzenia w obecnej firmie?
        • monikaa13 Re: Co zrobić? 19.09.08, 08:53
          No wiedzieli jaki mam ale mówili, że mam skrócić.
      • Gość: kowianeczka zacznijmy od tego IP: *.lodz.msk.pl 20.09.08, 08:22
        Zacznijmy od tego, czy wiesz chociaż, na jakim stanowisku byś miała zostać zatrudniona? Jaki miałby być zakres twoich obowiązków?

        Bo coś mi się wydaje, że dałaś się nabrać na akwizycyjne pranie mózgu.
        • monikaa13 Re: zacznijmy od tego 20.09.08, 13:24
          dobre :)
          • Gość: zapytam Re: zacznijmy od tego IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.08, 13:37
            a czy urlop bezpłatny "z powodów osobisto rodzinnych" nie wchodzi w
            grę?
            • monikaa13 Re: zacznijmy od tego 20.09.08, 13:52
              tak, urlop bezpłatny byłby bardzo dobrym rozwiązaniem tylko co
              napisać, żeby pracodawca taki urlop dał, bo o ile się orientuję
              pracodawca nie ma obowiązku godzenia się na taki urlop
              • Gość: zapytam Re: zacznijmy od tego IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.08, 14:12
                np. że pilnie musisz jechać do chorej mamy czy babci na drugi koniec
                Polski opiekować się nią albo coś równie poważnego/rodzinnego.

                zapytaj tylko dobrej kadrowej/księgowej jak wygląda kwestia
                wypowiedzenia i urlopu bezpł. w jakiej kolejności to załatwiać.

                chorobowego nie polecam bo jak się szef wkurzy to naśle kontrol a to
                nic przyjemnego. trzeba mieć naprawde niepodważalne
                papiery/dokumentację chorobową żeby tak długo chorować i obronić sie
                przed kontrolą. bo jeśli to poważna choroba to musisz przecież być w
                domu/szpitalu jak będzie niezapowiedziana wizyta a nie śmigać po
                mieście/nowej pracy.
              • Gość: mss71 A może na 1,5 etatu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 17:18
                W poprzedniej firmie pracuj na "pół gwizdka", w nowej "na cały". Ja tak zrobiłem i wszyscy byli zadowoleni.
                • Gość: zapytam Re: A może na 1,5 etatu? IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.08, 18:14
                  Mss71, wg mnie to najlepsze wyjście, nawet miesiąc - dwa jest w
                  stanie pociągnąc na 2 posady rano tu, po południu i weekendy tam,
                  oczywiście jeśli tylko godziny pracy się tak daszą ułożyć :)
                • monikaa13 Re: A może na 1,5 etatu? 20.09.08, 19:57
                  o tym nie pomyślałam, dzięki za podpowiedź, zabieram się za
                  obmyślanie planu, nie wiem czy się uda, bo w nowej firmie ma być
                  zatrudniony cały zespół nie tylko ja więc nie wiem jak to będzie z
                  godzinami pracy ale zastanowie się, pomysł fajny, dzięki
                • monikaa13 aha, jest problem!!!!!!!!!!!!!! 20.09.08, 19:58
                  no tak przypomniałam sobie, że mam w umowie, że nie mogę pracować w
                  firmie konkurencyjnej ale sprawa jest do przemyślenia
                  • annajustyna Re: aha, jest problem!!!!!!!!!!!!!! 20.09.08, 20:31
                    Jak to do przemyslenia?
                    • monikaa13 Re: aha, jest problem!!!!!!!!!!!!!! 20.09.08, 20:33
                      No muszę to przemyśleć, pogadać, popytać czy w ogóle są szanse na
                      parcę w obu firmach na raz itp.
      • agulha Re: Co zrobić? 21.09.08, 11:46
        Pomysł z chorobowym mi się nie podoba, ale nie będę tego komentować. Można
        spróbować porozmawiać jeszcze raz z szefostwem, dając im do zrozumienia, że z
        niewolnika nie ma pracownika i czy naprawdę chcą utrzymywać Cię tylko za to, że
        przyjdziesz do pracy, bo niekoniecznie będziesz zmotywowana do ofiarnego
        wykonywania swoich obowiązków. A jeżeli nie, to najlepsze chyba będzie (w takiej
        kolejności, nie innej): podpisanie z wyprzedzeniem umowy o pracę w nowej firmie
        i zaprzestanie przychodzenia do starej firmy. Bo w sumie co Ci zrobią? Wydadzą
        złe świadectwo pracy, no ale następną pracę już masz, a w kolejnej pokażesz
        świadectwo pracy z tej nowej pracy.
        • mojekontolalala Re: Co zrobić? 22.09.08, 08:34
          z niewolnika nie ma pracownika ? wg. wielu polskich pracodawców jest
          a ta sytuacja autorki jest nieciekawa istotnie
          a jak autorka robi coś potrzebnego firmie za te kasę za jaką dotychczas robi to
          nie będą chcieli puścić, może nawet chcą ją zniechęcić do nowej pracy, to co
          mówisz to teoria, ale u polskiego pracodawcy nie ma marchewki, jest kij
          a co do nowej umowy, to ja rozumiem że autorka wątku już ma tą nową umowę w ręku
          ? żeby nie było obiecanek
          bo sie zdarza, że pracodawcy obiecują, a jak przychodzi do konkretu... ja miałem
          tak raz, że sie napaliłem na nowego pracodawcę, miała być 1.5x większa pensja,
          no i chce umowę, oni pytają od kiedy mogę zacząć, więc ja mówię, że 3 mce bo
          tyle mam wypowiedzenia, a oni zdziwieni "to pan pracuje"
          okazało sie że jak ja pracuję, to już rozmowa wygląda inaczej, bo nagle sie
          okazało, że te pieniądze to nie te pieniądze "bo my na okres próbny
          przewidzieliśmy inną stawkę", generalnie myśleli że jestem w sytuacji
          podbramkowej i można obiecać 3000 a dać 1500
          więc niech autorka uważa :]
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka