Gość: out3M
IP: 212.191.197.*
18.12.08, 19:18
Ludzie, co wy tutaj wypisujecie ????
Wy jesteście za inteligentni dla tej hołoty, wy rozmawiacie poglądowo, oni się
z tego naśmiewają !!!
Nikt nie ma prawa mieć pretensji, za "przypięcie wrotek", ale sposób w jaki
to zrobiono pokazał oblicze tych pseudo-biznesmenów, fachowców od etyki.
W tych wypowiedziach wyczuwam nutkę pretensji do Fredka. On wydał
rozkaz, za sposób odpowiadają nasi.
Stara ekipa świetnie wie jak i o czym piszę, młodzież niech się troszkę domyśli:)
Zatem skończmy z poglądami,a weźmy się za konkrety.
Źródło problemów leży obecnie w 3 filarach tej firmy: ZG, ICE oraz WJ, kiedyś
KN sporo mieszał, ale osobą Michaela Jacksona Słoneczko Peru pogoniło
socjotechniczne gierki i postkomunistyczne myślenie. Widać to było już miesiąc
wcześniej, kiedy MO plątał się jak smród po gaciach w biurz - on już wiedział,
kim będzie i co mu obiecano. Słoneczko chciało wykazać PF-owi, że chytrzenie w
zasobach ludzkich nie może dać wyników, sukces jest tylko w "animals sales".
Świetna okazja do wybicia się, odwrócenie trendu, przyjęto około 50 osób-
"taniego wojska", które uczyło się od drogich i starych pracowników to była
przemyślane działanie, którego skutki dzisiaj widać - prawda ICE ?
Żądny władzy i sukcesów - wychowanek PF-a, a były alkoholik i skandalista (
pamiętamy, jak ślinił się do asystentki i cały cyrk z tym związany ) łaził za
słoneczkiem, woził po mieście, pełna wazelina i te cyniczno - głupkowate
uśmiechy... nigdy ich nie zapomnę.
KN nie ugiął się pod ciężarem światłości z Peru, ale ZG wręcz przeciwnie -
było już komu się podłożyć pod polskie prawo, ktoś w końcu musiał te kwity
sygnować.
Moi drodzy, wyjdźmy z cienia wątpliwego 3M Culture, nazwijmy to wprost: To
jest zwykłe chamstwo i kołtuneria. Bezczelność tego typa przeszła już wszelkie
granice ! Jak jest naprawdę wiemy tylko my, którzy musieli patrzeć na jego,
nazwijmy to grzecznie przepite oblicze. Niektórym myli się inteligencja z
cwaniactwem i bydlęcymi odruchami. W czwartek wyrzucili tyle ludzi, a w Piątek
uśmiechnięty kokietował panienki i wywracał gałami.
O PF !!!! Kogo Pan wykreował !? Zobaczymy jakimi technikami powita teraz
francuza...
KN z kolei przyjął do pracy JJ, dzisiaj ta kukła jest narzędziem i kijem w
rękach ZG i ICE.
Ogólnie firma jest w łapach trójki destruktorów. Jeden już opisany, drugi zaś
to WJ. Ten z kolei dba tylko o własne litery, strach nie pozwala mu na
jakąkolwiek decyzję, tylko dupochrony -zwykłe tchórzostwo. Coś nie idzie !
Procedura ! Nie idzie dalej ! Procedura na procedurę !. Jest małoistotny
paraliż, ale ważne są dupochrony. I na koniec ICE, która umie tylko przyjmować
lub wyrzucać. Poza małostkowymi gierkami nic więcej. W firmie nie ma nawet
zarysów ani szans na te zarysy w zakresie jakiejkolwiek polityki personalnej.
Po prostu jej nie ma. O czarna Madonno !!! Jak Ty
pięknie płaczesz / krokodyl miał by się czego uczyć.
Jest moda na kryzys, wyrzuca się ludzi. Zabierali się do tego powoli, najpierw
kilku usłyszało mętne zarzuty, potem na podstawie wątpliwych kwitów LŁ dostał
wrotki, aż w końcu poszli po całości. JJ ma pełne ręce roboty - w sądach
powinien mieć swoje gabinety:)
MY JESTEŚMY LUDŹMI !!! Cwany nie znaczy inteligentny pani ICE, nie macie
monopolu na myślenie ! W imię własnych interesów i procedur zabiliście
kreatywność ludzi. To jest podstawa wartości pracownika i firmy. Nie wiedziała
Pani o tym ??? W szkołach nie uczyli ???
To są stalinowskie techniki, pomimo politycznej przeszłości PF-a, w
odróżnieniu do Was stać było tego człowieka na klasę, nawet ochroniarze
szanowali Go za proste "Dzień Dobry". Wy kreujecie politykę firmy chamstwem i
lizusostwem. Nie ma to związku z kreatywnym i twórczym myśleniem, jeśli ktoś
taki się pojawi wiecie, że może być Waszym potencjalnym zagrożeniem,
więc trzeba mu pokazać, gdzie jego miejsce lub wrotki.
Wstyd i kompromitacja - to niewątpliwie odbije się echem w polskim biznesie, a
ST. Poul też się dowie, pracujemy już nad tym :)
Byznesmeny za cudze pieniądze, a słoma z butów wystaje - brzydzę się tym
myśleniem i słowami, które tu wyrzucam.
Dopóki tej wspomnianej wyżej trójki nikt nie rozpracuje i nie "pogoni" firma
na rynku biznesu i pracy w naszym kraju jest przekreślona.
Będziesz miał Tumanie 500 milionów...ha, ha, ha
Przepraszam wszystkich, którzy oprócz wyżej wspomnianych poczuli się
dotknięci lub urażeni, ale trudno znaleźć inny język aby opisać właściwie to,
co się dzieje w istocie tej firmy.
Be a motor of destruction.