Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    menedzer na bakier z ortografią

    IP: *.eranet.pl 16.01.09, 17:05
    Witam pracuje w firmie średniej wielkości. Mam nad soba menedzera
    który popełnia sporo błędów ortograficznych takich, które bardzo
    kłują w czoy. Co robic?
    Obserwuj wątek
      • sloneczna.dziewczyna Re: menedzer na bakier z ortografią 16.01.09, 17:35
        Nie podpisywać się jako autor tych dokumentów. ;-)
        • Gość: Asik Re: menedzer na bakier z ortografią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 19:05
          Być może jest dyslektykiem, możesz delikatnie zasugerować żeby sprawdzać te dokumenty przed wysłaniem ich w świat, ale nie wiem w jakiej relacji jesteś z menedzerem, poza tym to nie jest problem wystarczy sprawdzić pisownie w wordzie pod kątem błędem, poza tym to ,ze robi błędy o niczym nie świadczy (może być dyslektykiem i z tym nie wiele da się zrobić)w sensie menedzera, może ma dobre umiejętności interpersonalne potrafi zarządzać ludżmi i tyle po krótce.Ciao
          • mijo81 Re: menedzer na bakier z ortografią 16.01.09, 19:24
            Eee tam...pewnie analfabeta i po znajomości
            • Gość: gosc Re: menedzer na bakier z ortografią IP: *.eranet.pl 16.01.09, 19:29
              oj nie ma zdolnosci interpersonalnych. wszytko nadrabia swoja gadka.
              jest dosc młody. a u pracowników wogóle zadnego powazania nie ma.
              wszyscy z niego sobie robia beke. jak myslicie ma szanse długo
              zagrzac miejsce?
            • Gość: dei Re: menedzer na bakier z ortografią IP: *.chello.pl 16.01.09, 19:31
              udowodniono ze osoby ktore nie przywiazuja wagi do pisowni i do ewentualnych
              bledow ortograficznych, sa najzdolniejesze i kreatywne.
              Nie traca czasu poprawianie bledow, tylko poswiecaja go na wazniejsze sprawy :-)
              • Gość: mz_ Re: menedzer na bakier z ortografią IP: *.globalconnect.pl 16.01.09, 20:11
                kto udowodnił? ty?
          • leanderek Re: menedzer na bakier z ortografią 18.01.09, 10:35
            Ja jak czytam Forum to mam wrażenie, że 80% to dyslektycy... typowe tłumaczenie,
            dobre jak każde. Sam jednak wskazujesz formę pomocy, z której on nie korzysta a
            więc... Wniosek - widocznie w dzisiejszych czasach, zbyt łatwo jest zaliczyć
            studia, aż strach pomyśleć co będzie z czasem, za kilka lat. Teraz pieniądz =
            dyplom, wiedza niewielkie ma znaczenie. Chciałbyś, aby Twoją pracę organizował
            szef, który nie potrafi organizować siebie?
      • truten.zenobi jakie to straszne... 16.01.09, 22:24
        Ty taki wspaniały bo wiesz kiedy pisac ó nie zostałeś szefem tylko
        on...
        a nie przyszło ci na myśl że może jakiś inny czynnik był dużo
        bardziej ważny niż znajomosc ortografii polskiej?

        > Co robic?

        może jakis donos na policję,.... do do prof. Miodka
        a może poczytaj "klasyka"

        taki stres... jak ty to przeżyjesz..
        :)
        • annajustyna Re: jakie to straszne... 17.01.09, 03:24
          Bez przesady, ortografia to umiejetnosci z podstawowki, juz takie minimum mozna
          by wymagac :(.
      • losiu4 Re: menedzer na bakier z ortografią 17.01.09, 00:19
        Gość portalu: obsewator napisał(a):

        > Witam pracuje w firmie średniej wielkości. Mam nad soba menedzera
        > który popełnia sporo błędów ortograficznych takich, które bardzo
        > kłują w czoy. Co robic?

        siąść i płakać. A jeśli chcesz się podlizać to - o ile menago nie ma jeszcze
        orzeczenia o dysortografii czy jak zwał owo zwierzę - zasugerować mu w baaaardzo
        zawoalowany sposób wizytę u odpowiedniego lekarza władnego ów papierek o
        dysortografii czy innych wynalazkach (jest też np. dyskalkulia, zdaje się bardzo
        przydatna w ekonomii) wystawić.

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: gosc Re: menedzer na bakier z ortografią IP: *.eranet.pl 17.01.09, 17:13
          moze ta ortografie by jeszcze ludzie przełkneli ale on sie bardzo
          wywyzsza ba jakies tam studia pokonczone ale o produkcji ma zero
          znajomosci kazdy robol go zagnie
          • Gość: abc Typowo polska bezinteresowna ZAWIŚĆ!!! IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.09, 17:22
            • leanderek Re: Typowo polska bezinteresowna ZAWIŚĆ!!! 18.01.09, 10:51
              Może tak, a może nie... Niestety, ja również miałem do czynienia z takimi ludźmi
              i nasuwa mi się wniosek - czym mniej potrafimy, reprezentujemy zawodowo swoją
              osobą (dotyczy to ludzi, którzy ukończyły edukację na różnym poziomie), tym
              bardziej się wywyższamy i jesteśmy przekonani o swojej niesamowitej wartości.
      • Gość: sumer-time Re: menedzer na bakier z ortografią IP: *.nysa.punkt.pl 18.01.09, 19:51
        cóż, ja znam laskę, która legitymuje się maturą, aspiruje do magistra
        (zaocznego) i jakiś czas temu wyznała mi, że nie wie co to ułamek,
        tzn. nie uzmysławia sobie co to znaczy 3/8, 5/12, nie rozumie, że 2/6
        i 1/3 to to samo... a pracuje w jednym z wrocławskich banków...
        • lena575 Re: menedzer na bakier z ortografią 18.01.09, 20:52
          Bo to źle postawiona sprawa. "Laski" znają się wyłącznie na ułamkach
          dziesiętnych. Bo przecież co za problem zamiast 3/8 powiedzieć
          0,375 ? Ty jakiś przedwojenny jesteś?

          A tak serio,dlaczego menago nie ma sekretarki ?
          • annajustyna Re: menedzer na bakier z ortografią 18.01.09, 21:32
            To nie wiesz, ze w PL prawie kazde stanowisko to menago?! Nawet babcia klozetowa
            to toilet manager:(.
            • Gość: aga_A Re: menedzer na bakier z ortografią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 17:07
              Dokładnie, to co teraz wyczyniają w firmach woła o pomstę do nieba.
              Ktoś się zajmuję pierdołami, tez manager. Postawią później takim
              dupkom w nazwie stanowiska słowo "manager" i wydaje im się, że są
              nie wiadomo kim. Sami managerowie, korzej z pracownikami.
              • Gość: aga_A Re: menedzer na bakier z ortografią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 17:08
                *gorzej
                • realistkanr7 Re: menedzer na bakier z ortografią 19.01.09, 17:55
                  TO CHYBA CORAZ POWSZECHNIEJSZE "ZJAWISKO" Z TYM BRAKIEM PODSTAWOWEJ
                  WIEDZY WŚRÓD PSEUDO MENAGERÓW. ZNAM OSOBIŚCIE TAKĄ OSOBĘ,KTÓRA
                  PRACUJE W BANKU. NIE ZNA PODSTAWOWYCH ZASAD ORTOGRAFII, ALE CO SIE
                  DZIWIĆ SKORO NIE POTRAFI POPRAWNIE ZDANIA SFORMUŁOWAĆ, CO SIE
                  SPODZIEWAĆ OD OSOBY,KTÓRA LODY SPRZEDAWAŁA. A PAPIEREK Z UKOŃCZENIA
                  UCZELNI WYŻSZEJ O NICZYM NIE ŚWIADCZY. TAK TO JEST JAK NIEWŁAŚCIWA
                  OSOBA JEST NA NIEWŁAŚCIWYM MIEJSCU ;-)
          • Gość: sumer-time Re: menedzer na bakier z ortografią IP: *.nysa.punkt.pl 19.01.09, 01:24
            z ulamkami ZWYKŁYMI radzą sobie już piątoklasiści, ponieważ są one
            częścią programu nauczania w podstawówkach, nie sądzę więc, żeby
            można bylo tu mówić o przedwojenności. Poza tym laska nie zdaje
            sobie sprawy, że trzeba podzielić 3 przez 8, żeby otrzymać
            dziesiętny, nie łapie w ogóle definicji ułamka... pomyśl - ona
            legitymuje się maturą...
            A takimi kwiatkami laska sypie na okrągło, ostatnio pytała gdzie na
            kalkulatorze jest symbol "%", bo nie wie jak policzyć 35% z iluś tam
            - nie pamietam dokładnie ilu...
            • Gość: maniek Re: menedzer na bakier z ortografią IP: 94.254.209.* 19.01.09, 11:45
              To swiadczy o poziomie tych ludzi.Narobilo sie teraz pozal sie Boze magistrow i
              uwazaja sie za Bogow.-skonczyl studia a robi bledy ortograficzne....Nawet za
              komuny jak ktos skonczyl studia to byl kims a dzisiejsi absolwenci to
              miernota-nie maja pojecia o tym czego sie nauczyli a do tego wiekszosc robi
              bledy ortograficzne.Ale maja "papierek"
              • Gość: Andrzej Re: menedzer na bakier z ortografią IP: 217.98.12.* 19.01.09, 18:41
                Witam, wpadłem będąc obok i czytam że wije się dyskusja na temat
                Bardzo Mi Bliski.
                Mam nadzieję że to nie o mnie, ale niestety również notorycznie
                popełniam błędy, ana dodatek jestem kontraktowym managerkiem:)
                Myślę że maleńkim usprawiedliwieniem - jeśli wogólę możemy mówic o
                usprawiedliwieniu jest to że niemam mgr-ka.
                A co do początku tematu to myślę że jeśli człowiek jest człowiekiem
                również w pracy to i podwładni pomogą lub obronią.
                Pozdrawiam i w imieniu Tych no wiecie proszę o pomoc lóóóp sygnał.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka