Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    1 maja 2004

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 20:17
    Mam pytanie do forumowiczów. Jak sądzicie: ile osób wyjedzie z Polski za
    pracą po 1 maja 2004? Przyjmijmy dla jasności, że chodzi o pierwszy rok od
    akcesji - czyli do 1 maja 2005. Wpisujcie swoje typy. Ciekawie będzie za rok
    sprawdzić notowania. Ja ze swej strony stawiam na minimum 200 tys. Polaków w
    pierwszym roku. Choć obawiam się, że będzie tego znacznie więcej. Już widzę
    przerażenie na zachodzie jak zobaczą te tłumy biednych Polaków koczujących po
    dworcach, parkach itp. Kto wie czy sam nie będę jednym z nich. Ostatni gasi
    światło.
    Obserwuj wątek
      • Gość: absolwent Masz racje Im wiecej nas na zachodzie tym wiecej IP: *.icpnet.pl 21.11.03, 08:06
        licza sie z nami
        • Gość: kris Re: Masz racje Im wiecej nas na zachodzie tym wie IP: 217.97.165.* 21.11.03, 08:59
          a potem te same tłumy będą wracać do Polski - bo jednak się okaże że życie na zachodzie wcale nie jest takie różowe a z pracą też trudno...
          • Gość: tak tak Re: Masz racje Im wiecej nas na zachodzie tym wie IP: 81.210.117.* 21.11.03, 15:11
            też trudno? pewnie tak, ale poczytaj artykół Wyborczej,parę dni temu,czytalam w
            wydaniu papierowym wiec nie podam linka, rejony o najwyższym bezrobociu w ue
            (wliczając kraje które dopiero do niej wejdą). Jak myślisz które to regiony?
            hehe, może i na Zachodzie różowno nie jest ale tak jak u nas to jest tylko w
            byłej NRD ( a tam jak wiadomo są zasiłka za które da się przeżyć).
            Bez komentarza.
            • Gość: tak tak Re: Masz racje Im wiecej nas na zachodzie tym wie IP: 81.210.117.* 21.11.03, 15:12
              artykuł- sorry znowu się spieszę i błąd mi wskoczył!!!!!!
          • Gość: Tez cos Re: Masz racje Im wiecej nas na zachodzie tym wie IP: *.oac.qub.ac.uk 23.11.03, 18:22
            Z praca trudno??? Tutaj przynajmniej, gdzie jestem, praca lezy na ulicy. Trzeba
            sie po nia pofatygowac i schylic. Nawet jak sie pracuje part-time, mozna sie
            utrzymac i nawet cos zaoszczedzic. Mnostwo darmowych kursow szkoleniowych. I
            wcale nie ma segregacji narodowosciowej przy przyjmowaniu do pracy, ogloszenia
            w ktorych informuja, ze sa zainteresowani tylko UK residents stanowia 1%.
        • soup_nazi Kupa mosci panowie! Kupy nikt nie ruszy, hehehe 21.11.03, 17:15

          • yvona73pol Re: Kupa mosci panowie! Kupy nikt nie ruszy, hehe 23.11.03, 07:03
            to i tu sie znalazles? no prosze,
            a mnie powialo do Australii, choc pewnie nie na dlugo, bo ja juz taka sierota
            jestem, ze wszedzie chce legalnie, zgodnie z prawem i takie tam duperele; a
            tylko drobni cwaniaczkowie albo szczesciarze dobrze wychodza; pierwszym byc
            nie umiem i nie chce, a do drugich niestety sie nie zaliczam;
            ale nie narzekam, przynajmniej sobie swiat zwiedze ipoznam troche ludzi;
            tymczasem pozdrawiam bardzo serdecznie, a jesli chodzi o kontakt, to czasami
            pojawiam sie na forum 'wyjazd z kraju', ale nie za czesto, bo dostep do
            internetu i brak czasu szwankuje,
            Iwona
      • Gość: Rafal Re: 1 maja 2004 IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 21.11.03, 15:31
        Ci, co chca byc na Zachodzie juz tam sa.
        Data 1 maja 2004 nic szczegolnego w tej sprawie nie zmieni.
        • Gość: Statyk Re: 1 maja 2004 IP: *.coopervision.eu.com 24.05.13, 13:01
          Tak Rafale?
          :)
      • mieszek3 Re: 1 maja 2004 21.11.03, 16:45

      • oban Re: 1 maja 2004 22.11.03, 21:04
        Ha ha, nie czekam na 01.Maja. Mam kontrakt od 01.stycznia (bez względu na Unię)
        Spadam.
      • Gość: ToeToe Re: 1 maja 2004 IP: *.ihug.net 23.11.03, 07:50
        Ta magiczna data moim zdaniem ulatwi jedynie tym co i tak mieli wyjechac
        zdobycie oferty pracy (z work permitem duzo latwiej).. Stawiam na bilans =0
        (troche wiecej wyjedzie niz dotychczas, ale tez troche wiecej wroci z pustymi
        rekami)
      • chaladia 2004 - 18 = 1986 23.11.03, 16:38
        Z powyższego obliczenia wynika, że w 2004 roku zacznie w życie zawodowe
        wchodzić poczatek naszego niżu demograficznego. Od tego roku co 12 miesięcy na
        rynku pracu pojawi się mniej "nowych". Na początku będzie to kilkanaście
        tysięcy, potem kilkadziesiąt, na koniec co roku 200 tysięcy mniej niż w roku
        poprzednim - a to ciąg geometryczny...
        Jeśli do tego dodamy odpływ najlepszej kadry do Ruropy Zachodniej, to może
        wreszcie doczekamy się w Polsce tego, że pracownik przestanie być przez
        pracodawcę traktowany jak chłop pańszczyźniany lub niewolnik jakichkolwiek bez
        praw z wyłączeniem prawa do pracy w nielimitowanym czasie za nędzną płacę
        ustaloną przy limicie 40 godzin tygodniowo.
        Dlatego cieszę się, że otwiera się ta furtka dla młodych, praocwitych i
        zdolnych (nie ma co się oszukiwać - jeśli ktoś nie potrafi sobie poradzić w
        Polsce - to nie poradzi sobie tym bardziej za granicą). Jednakże tak naprawdę,
        to oddziaływanie Europy jako alternatywnego rynku pracy zacznie się z chwilą
        zniesienia "okresów przejściowych" przez Niemcy, Austrię i (na co się niestety
        zapowiada, że będą) także Benelux. A do tego jeszcze potrzeba około 5-10 lat. Z
        punktu widzenia dzisiejszego bezrobotnego nastolatka to wieczność, ale z punktu
        widzenia historii - to chwila. Przecież od początku tzw. transformacji w 1989
        roku upłynęło już 14 lat!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka