Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Szukam pracy trzeci miesiąc....

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 10:35
    I NIC.....tyle wysłanych Cv a odpowiedzi brak. Najlepsze w tym wszystkim jest
    to, że pojawiają się ogłoszenia na które wysłałam aplikacje...
    Gdzie szukać pracy? Jak szukać pracy...HELP...
    Obserwuj wątek
      • maryooo Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... 07.04.09, 11:01
        Pocieszę Cię, chociaż będzie to dla Ciebie chyba marne
        pocieszenie...ja również szukam pracy 3 m-c i niestety byłem tylko
        dwa razy zaproszony na rozmowę.A te ogłoszenia pojawiające się od
        dłuższego czasu to prawdopodobnie agencje handlujące naszymi danymi:(
        Jeżeli mogę coś doradzić, to może spróbuj wysłaś swoją aplikację do
        firm headhunterskich z określeniem jaki rodzaj pracy Ciebie
        interesuje.Powodzenia i wyrtwałości:)
        • Gość: b Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 11:32
          ja szukam pracy siódmy miesiąc, kilkanascie moze rozmow i nic,
          jestem po studiach, ucze sie od kilku lat drugiego jezyka i mam male
          ale niby zawsze jakies tam doswiadczenie
          • Gość: gość Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 94.72.127.* 07.04.09, 12:18
            A ja szukam 8 miesięcy. Może trzeba zmienić strategię, nie wiem :(( Może nie
            przez internet ale osobiście zacząć pytać się w firmach.
            • Gość: gość Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 94.72.127.* 07.04.09, 12:20
              Aaa i jeszcze inni do mnie w pretensjach, że ja pewnie pracy nie szukam :/
        • Gość: marta Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 194.140.107.* 07.04.09, 12:20
          prosze wyjasnij mi co znaczy... "agencje handlujące naszymi danymi"
          czym zajmuja sie firmy headhunterskie, czy mozna im zaufac, masz
          moze jakies przykladowe namiary, bede wdzieczna
          • Gość: gość Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 94.72.127.* 07.04.09, 12:36
            Gość portalu: marta napisał(a):

            >co znaczy... "agencje handlujące naszymi danymi"

            Po prostu przekazują sobie nawzajem nasze dane. Firma X przekazuje firmie Y
            firma Y firmie Z.... i tak w koło macieju.
      • Gość: o-n-a Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 16:47
        Ja szukałam 6 miesięcy. Najpierw wysyłałam aplikacje przez internet,
        w odpowiedzi na ogłoszenia i owszem zapraszano mnie na rozmowy, ale
        nic z nich nie wynikało. Dopiero jak zmieniłam taktykę, tzn.
        zaczęłam osobiście chodzić po firmach, wtedy udało mi się dostać
        pracę po tygodniu. To był dla mnie szok. Spróbujcie!!!
        • Gość: :((( Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 17:45
          Mam chodzić po firmach i pytać czy kogoś nie potrzebują? Z kierownictwem
          rozmawiać czy co...?
        • Gość: ja Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: *.chello.pl 07.04.09, 18:48
          jestes pewna ze to nie był zbieg okoliczności ? przeciez o przyjeciu nie moze decydowac to, czy cv jest wysyłane przez meila czy doreczane osobiscie..
          • Gość: gość Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 94.72.127.* 07.04.09, 20:39
            Często można się spotkać z opinią, że CV zaniesione osobiście jest skuteczniejsze.

            Z drugiej zaś strony, jedna i ta sama osoba "doradza" mi tak: "wysyłaj aplikacje
            przez internet, ile tylko się da...", następnym razem ta sama osoba: "zanoś CV
            osobiście, tylko tak można być skutecznym, wiem bo jak pracowałam w XY to cały
            czas ktoś przynosił mi CV" (była sekretarką). I teraz uwaga, kolejne spotkanie z
            tą samą osobą: "wiesz co? zanoszenie CV do firm mija się z celem, wiem, bo jak
            pracowałam jako sekretarka, to przynosili CV do firmy, i wiesz co z nimi
            robiłam? od razu do kosza, o!" :D:D:D

            I bądź tu mądry :|
            • Gość: ja Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: *.chello.pl 07.04.09, 21:46
              bez komenatza :|
          • Gość: Gość Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 89.231.198.* 08.04.09, 13:29
            Też myślę,iz kobieta miała po prostu szczęście. Zarówno aplikacja
            wysłana droga mailową może być skasowana,jak i aplikacja w formie
            papierowej zaniesiona osobiście. może wylądować w koszu na śmieci.Tu
            nie ma reguły. Najskuteczniejszą ale zarazem najtrudniejszą metodą
            jest próba bezpośredniego kontaktu z decydentami, czyli prezesem lub
            dyrektorem, z pominięciem działu kadr.Ta trudność polega właśnie na
            dostaniu się na taką rozmowę.Wiadomo,że jeden prezes z drugim,nie ma
            zbyt dużo czasu,bo musieliby nic innego nie robić ,tylko rozmawiać z
            potencjalnymi kandydatami.
        • korkix78 Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... 09.04.09, 00:27
          Podczas poprzedniej kryzysowej masakry, pare lat temu, chodzilem
          osobiscie i roznosilem CV nagminnie i niestety bez rezultatow (choc
          przyznac trzeba - udalo sie wkrecic na jedna rozmowe, z pominieciem
          kadr!).
          Jednak wtedy polski rynek pracy byl w sytuacji duzo gorszej niz
          obecnie (duzo gorszej tylko z puntu widzenia pracownika w Polsce!),
          Bezrobocie bylo okolo 20%, to bylo grubo ponad 3 miliony, teraz nie
          ma az takiej konkurencji (choc wiem, ze tez jest duza)- wiec moze i
          teraz jest inaczej..
          • Gość: Gość Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 89.231.215.* 10.04.09, 23:30
            Nic a nic nie jest lepiej. To samo g......o co na przełomie wieków.
            • korkix78 Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... 19.04.09, 21:14
              > Nic a nic nie jest lepiej. To samo g......o co na przełomie wieków.

              Rzeczywiscie, statystycznie kot i Zenon Rzedziwol maja srednio po 3 nogi.
              Ale:
              poczatek 2009: bezrobocie ok 11%.
              Lata 2003-2004- ok 20%.

              Wierze, ze jest niewesolo, ale wybacz; ze jest "to samo g...." nie potrafie
              uwierzyc :-)
      • Gość: Henry Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 83.238.209.* 08.04.09, 15:19
        Ja już ponad 4 miesiace, studia skonczylem, prawie rok doswiadczenia, kilka razy bylem na rozmowie... slabo to wygląda...
        • Gość: gość Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 94.72.127.* 08.04.09, 15:23
          Pozostaje pochlastać się, hmm?
          • Gość: Henry Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 83.238.209.* 08.04.09, 18:03
            Trzeba próbować, od jakiegoś czasu wysyłam aplikacje także do innych miast (choć sam mieszkam w dużym mieście), można się trochę podłamać, tym bardziej, że przez prawie cały 5 rok studiów pracowałem a teraz mam przymusowe wakacje :|
            • Gość: gość Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 94.72.127.* 08.04.09, 18:05
              A w ogóle z jakich miast jesteście? Może to by dało jakiś obraz sprawy.

              Ja Lublin [*]

              ;]
              • Gość: axdfgh Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.09, 18:14
                I po jakich po studiach ??
                • Gość: gość Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 94.72.127.* 08.04.09, 20:58
                  Jednym słowem więcej szczegółów ;)

                  • Gość: sfd Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: *.chello.pl 08.04.09, 23:08
                    nie podadza ci dzisiaj ludzie zaczynaja sie wstydzic ze skonczyli
                    takie kierunki które nie gwarantują dobrej roboty . to wiekszość
                    kierunków
      • paktom Praca jest tylko po znajomości. 09.04.09, 01:40
        Ja skończyłem wydział Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki (podobno po
        takich kierunkach najłatwiej znaleźć pracę) i NIC!! Szukam pracy już prawie
        cztery miesiące.
        Pracy po prostu generalnie nie da się zdobyć inaczej niż po znajomości, ja już
        straciłem nadzieję i teraz tylko czekam aż pracujący już kumple ze studiów będą
        znaczyć więcej w swoich firmach i któryś z nich mnie poleci.
        • roxis Re: Praca jest tylko po znajomości. 09.04.09, 02:23
          Uczelnie nie zdają sobie sprawy z faktu, że corocznie produkują masę ludzi
          zasilających grupę bezrobotnych. Szczególnie absolwentom, oprócz sensownego
          doświadczenia, brakuje, coraz bardziej liczących się, umiejętności miękkich. To
          przykre, że tyle ludzi wychodzi z pełnym łbem, często teoretycznych, nie
          mających żadnego znaczenia i wartości w praktycznej pracy, rzeczy.
          • Gość: :((( Re: Praca jest tylko po znajomości. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 09:20
            Dokładnie tak jest...:(
            A po znajomości.. czy ja wiem. Pracowałam tak chwilę- co prawda byłam normalnie
            na rozmowie u kierowniczki ale z polecenia przez kogoś innego. I po kilki
            miesiącach się okazało, ze nie potrzebują..osoby za która muszą płacić Zus. Więc
            wróciła osoba która ma działalność i nie muszą za nią bulić.
          • Gość: anty To czym sie charakteryzuje osoba IP: 80.48.227.* 09.04.09, 09:55
            bez "umiejetnosci miekkich"?
            • Gość: naukowiec teoretyk tylko akwizycja i sprzedaż;( IP: *.e-wro.net.pl 09.04.09, 12:10
              ja szukam pracy już 6 lat.
              Fizyka kwantowa to fajny kierunek, bardzo przyszłościowy i wysoko
              wynagradzany w każdym normalnym kraju, ale w Polsce nie prowadzi się
              praktycznie żadnych badań naukowych. Z tego co wiem w wielu
              instytutach naukowych materiały i instrumenty do badań naukowych
              to ...lata 80 a nawet ....70-te.
              Gdzie ja miałem badać atomy czy cząstki elementarne? w miednicy?
              • paktom Re: tylko akwizycja i sprzedaż;( 18.04.09, 23:27
                Gość portalu: naukowiec teoretyk napisał(a):

                > ja szukam pracy już 6 lat.
                > Fizyka kwantowa to fajny kierunek, bardzo przyszłościowy i wysoko
                > wynagradzany w każdym normalnym kraju, ale w Polsce nie prowadzi się
                > praktycznie żadnych badań naukowych. Z tego co wiem w wielu
                > instytutach naukowych materiały i instrumenty do badań naukowych
                > to ...lata 80 a nawet ....70-te.
                Skończył się PRL, skończyła się polska nauka. :o(
          • paktom Re: Praca jest tylko po znajomości. 18.04.09, 23:24
            roxis napisał:

            > Uczelnie nie zdają sobie sprawy z faktu, że corocznie produkują masę ludzi
            > zasilających grupę bezrobotnych. Szczególnie absolwentom, oprócz sensownego
            > doświadczenia, brakuje, coraz bardziej liczących się, umiejętności miękkich. To
            > przykre, że tyle ludzi wychodzi z pełnym łbem, często teoretycznych, nie
            > mających żadnego znaczenia i wartości w praktycznej pracy, rzeczy.
            Polscy inżynierowie cieszą się sporym wzięciem gdy tylko uda im się uciec z tego
            grajdołka nadwiślańskiego, więc raczej nie tu szukałbym problemu.
      • Gość: przyszły samobójca Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 212.67.133.* 09.04.09, 15:53
        Jako inżynier mechaniki też mi nie jest łatwo znaleźć pracy. Już 4 miesiąc.
        A jeszcze w poprzednim roku, już na studiach pracowałem gdy skończyłem studia
        znalazłem prace po jednym dniu wystawienia ogłoszenia na gratka.pl
        A teraz ... nie wiem co się dzieje.

        Ale najbardziej mnie boli to że ludzie tej sytuacji nie rozumieją bo mają
        stabilną prace lub trzymają się kurczowo stołków.
        Komentują : weź chociaż jakąś prace tymczasową ale o taką przecież też jest
        ciężko bo szanse że pracodawca wylosuje akurat twoje CV są marne jak w lotka
        • Gość: gość Re: Szukam pracy trzeci miesiąc.... IP: 94.72.127.* 09.04.09, 16:15
          Gość portalu: przyszły samobójca napisał(a):

          Ale najbardziej mnie boli to że ludzie tej sytuacji nie rozumieją bo mają
          stabilną prace lub trzymają się kurczowo stołków.
          Komentują : weź chociaż jakąś prace tymczasową(...)


          Otóż to - tylko komentują. Nie mówię, że powinni szukać pracy za nas, ale kuźwa
          żeby chociażby jakieś psychiczne wsparcie było.

          Mi raz jedna osoba powiedziała: "To masz chyba wysokie wymagania. Ja zawsze
          dostawałam pracę za pierwszym razem. Trzeba tylko chcieć ją znaleźć..."

          Zajefajnie*




          • Gość: Spowiedz Szczerze przed samymi soba IP: *.coopervision.eu.com 09.04.09, 18:31
            Doskonale znam uczucie, ktore opisujecie - mialem identyczne
            odczucia kilka lat temu.

            Ale z reszta powiedzcie szczerze, jesli nie tu, to przed samymi
            soba - co tak szczerze wy sadziliscie jeszcze niedawno o kims, o kim
            wiedzieliscie, ze szuka a nie znajduje pracy?

            Ja w ostatnich latach co najmniej raz w tygodniu czytalem post na
            forum o tym, ze skoro wyemigrowalem, i kazdy inny kto wyemigrowal,
            to przeciez musi byc dlatego, ze jestem nieudacznikiem, nie dalem
            sobie rady w Polsce, ubostwiam zmywac gary zamiast wybrac (!!a kto
            mial wybor??) prace w zawodzie -niewazne, ze polowa emigrantow
            wyjechala w 2004 i 2005, gdy pracy nie bylo prawie zadnej, a co
            dopiero w zawodzie - bezrotnych bylo 2 razy wiecej niz teraz.

            Pozostaje robic swoje i srednio zwracac uwage na innych. Umiesz
            liczyc, licz na siebie.. Zasada pozostaje wiecznie zywa.
            • Gość: absolwent 08/09 Re: Szczerze przed samymi soba IP: *.skierniewice.vectranet.pl 11.04.09, 14:05
              siema. ja tez szukałem parę miesięcy pracy. w zeszłym roku skończyłem studia
              (obronę zostawiłem sobie na luty tego roku). Po wakacjach poszedłem na praktyki
              na 2 miesiące do banku. po praktykach zacząłem intensywnie szukać pracy, ale
              oferty w większości na jakie mnie zapraszali to były związane ze sprzedażą
              jakiegoś produktu lub usługi albo praca na infolinii (szczerze to pracowałem już
              w ten sposób w jednej firmie i nie chciałem kończąc studia wchodzić ponownie w
              to samo. Postanowiłem, że poszukam czegoś na zlecenie nawet za 1000zł tak by do
              obrony mieć zajęcie. Po obronie planowałem wyjazd za granice na jakiś czas
              (myślę ze mimo kryzysu tam bym dał sobie rade bo język ang. znam i nie boje się
              fizycznej pracy). Pamiętam jak w grudniu 2008 przez 5 dni wysłałem 100 CV do
              prawie wszystkich firm jakie mi się nawinęły w ogłoszeniach. W następnym tyg.
              oddzwoniły jakieś 10 firm. 5 z nich miało stanowiska związane ze sprzedażą więc
              zrezygnowałem, ale 2 oferty wydały się ciekawe (w jednej i drugiej firmie mnie
              chcieli). praca biurowa na zlecenie parę dni w tyg. i za trochę ponad 1000zł.
              wybrałem firmę która na rynku jest bardziej znana. zacząłem prace w styczniu i
              zbliżając się do terminu obrony mojej pracy magisterskiej zwolniło się miejsce w
              firmie i zaproponowali mi zatrudnienie. oczywiście zgodziłem się bo warunki były
              dobre (dostałem 3 razy takie pieniądze co na zleceniu). Reasumując wiem, że
              miałem dużo szczęścia dostając tą prace, ale chciałem napisać osobom
              poszukującym, że może czasami za dużo od razu wymagają, może warto zrobić krok w
              tył, schować ambicje i duże oczekiwania finansowe by później zrobić parę kroków
              na przód. Pozdrawiam i życzę powodzenia
              • ewciarsl Re: Szczerze przed samymi soba 11.04.09, 19:20
                Bezrobocie w styczniu 2009



                Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane o bezrobociu. Stopa bezrobocia w
                Polsce wyniosła w styczniu 2009 roku 10,5% wobec 9,5% w grudniu 2008 roku.
                Ponadto z badań zrealizowanych przez GUS wynika, iż niebawem stałe zatrudnienie
                może utracić kilkanaście tysięcy Polaków.

                Liczba zarejestrowanych bezrobotnych w końcu stycznia br. wyniosła 1.634,4 tys.
                osób, czyli wzrosła o 160,6 tys. wobec poprzedniego miesiąca i obniżyła się o
                179,0 tys. osób w ujęciu rocznym. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej
                (MPiPS) szacowało wcześniej, że stopa bezrobocia wzrośnie w tym okresie właśnie
                do 10,5%.

                Pozdrawiam i zapraszam na stronę www.zyciedlasiebie.pl i w szczególności
                zapoznać się z zakładką MOJA HISTORIA i obejrzeć krotki film i proszę wyciągnąć
                wnioski .

                Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka