Gość: majmo IP: 195.94.215.* 22.04.09, 11:18 No i proszę, tak marudzicie na PiS, a ten występuje z ciekawym projektem, który, notabene, nie udało mu się przeforsować za czasów, gdy miał władzę... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
plosiak Re: Otwarcie zawodów prawniczych? 22.04.09, 11:52 Jestem prawnikiem. Bez żadnych znajomości, koneksji rodzinnych itd. wraz z żoną dostaliśmy się na aplikację sądową. Fakt, że nie było to za pierwszym razem, bo do egzaminu wstępnego trzeba się przygotować. Egzamin sędziowski też zdaliśmy, przez cały okres aplikacji pracowałem w kancelarii adwokackiej. Mam więc szerokie spojrzenie na temat otwartości zawodów prawniczych, przepływu między nimi itd. Uważam, że obecna ustawa umożliwiająca osobom po zdanym egzaminie zawodowym wykonywanie zawodu adwokata czy radcy prawnego jest sensownym kompromisem pomiędzy zapewnieniem należytego poziomu świadczonych usług i otwartością zawodów. Nikt mnie nie przekona, że człowiek po samych studiach jest w stanie SKUTECZNIE występować jako pełnomocnik procesowy. Studia są mocno teoretyczne, praktyka wygląda często zgoła inaczej. Na swoim przykładzie wiem, gdzie można zrobić mnóstwo kosztownych błędów itp. Obecnie zostać się na aplikację nie jest aż tak trudno (poza ubiegłorocznym przegięciem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martineq Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.chello.pl 22.04.09, 12:15 A ja myślę, że może. Skoro sama strona może w swoim imieniu SKUTECZNIE występować w procesie cywilnym(tak byłem świadkiem) to równie dobrze może osoba po studiach prawniczych. I o ile 1,2, 3 raz może być trochę mniej bezbłędny to potem nie powinno być już problemów. O tym czy ktoś zechce taką osobę zatrudnić zdecyduje rynek. Tak na marginesie w sądzie można się spotkać z takimi "bykami" adwokatów i radców którzy przecież skończyli aplikację, że trzeba się poważnie zastanowić czy wcześniej udało im się skończyć szkołę podstawową. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Otwarcie zawodów prawniczych? 22.04.09, 13:04 Pisząc SKUTECZNIE miałem na myśli efektywną pomoc, bo są postępowania o zaostrzonych wymogach proceduralnych, gdzie faktycznie czasem nawet zawodowcy dają ciała. I zapewniam Cię, że absolwent będzie miał sporo problemów z napisaniem porządnego pozwu w postępowaniu gospodarczym, z przytoczeniem wszystkich dowodów, ze sformułowaniem tez dowodowych itd. Niestety konsekwencje braku jakiegokolwiek doświadczenia poniesie strona. Jeśli taki prawnik miałby być pełnomocnikiem procesowym, powinien mieć ustawowy obowiązek wykupienia ubezpieczenia. I wówczas niech rynek reguluje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bf109 Praktyka na aplikacji ma się niajk do zawodu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 12:27 Praktyka na aplikacji to przede wszystkim robienie za długopis w sądzie co w większości przypadków ma się totalnie nijak do zawodu prawnika. Pracuję już dwa lata w kancelarii radcowskiej, sprawy w sądach to czysty margines, liczy się przede wszystkim obsługa firm, nie muszę do tego przez trzy lata płaszczyć się przed konkurencją w korporacji. A jak ktoś chce ograniczyć ilość abslowentów to niech się weźmie za zaocznych, każdy kto widział na własne oczy zaocznych i stacjonarnych dobrze wie że porównywanie poziomu nauczania jednych i drugich jest nieporozumieniem. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Praktyka na aplikacji ma się niajk do zawodu. 22.04.09, 13:10 Gość portalu: bf109 napisał(a): > Praktyka na aplikacji to przede wszystkim robienie za długopis w > sądzie co w większości przypadków ma się totalnie nijak do zawodu > prawnika. Pracuję już dwa lata w kancelarii radcowskiej, sprawy w > sądach to czysty margines, liczy się przede wszystkim obsługa firm, > nie muszę do tego przez trzy lata płaszczyć się przed konkurencją w > korporacji. > A jak ktoś chce ograniczyć ilość abslowentów to niech się weźmie za > zaocznych, każdy kto widział na własne oczy zaocznych i > stacjonarnych dobrze wie że porównywanie poziomu nauczania jednych i > drugich jest nieporozumieniem. > Amen Do, że "Twoja" kancelaria zajmuje się głównie obsługą niezwiązaną z procesami sądowymi wcale nie oznacza, że taka jest zasada. Totalnie niezrozumiałe jest wrzucanie wszystkich aplikacji do jednego worka. Aplikacja sądowa przygotowuje do zawodu sędziego, którego znaczną część pracy stanowi pisanie uzasadnień, więc co w tym dziwnego ? A co do studiów zaocznych - są uczelnie, które kształcą na dobrym poziomie także tych zaocznych. Liczy się wiedza i umiejętności, a nie tryb studiów. A czy prawników jest za dużo ? Nikt tego pewnie nie wie, a przecież nie wszyscy będą adwokatami czy sędziami. Niemała część z nas pracuje w urzędach, bankach, firmach itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 213.17.237.* 22.04.09, 13:12 Zgadzam się całkowicie z opinią plosiaka i bynajmniej nie z tego powodu, ze mam z prawem coś wspólnego. Nie studiowałam i nie skończyłam prawa. Nikt mnie jednak nie przekona, że człowiek po studiach jest w stanie rzetelnie i z należytą wiedzą reprezentować mnie czy kogokolwiek innego przed wymiarem sprawiedliwości! To tak, jakby miał nas uczyć lekarz po studiach, bez znajomości praktyki... Znam ludzi, który i w ubiegłym roku dostali się na aplikacje i mimo, że była trudna- dali radę bez koneksji i znajomości. A Ci, którzy się nie dostali pracują w kancelariach po to, żeby za rok spróbować. Ja jestem, jako szary obywatel przeciwna tym zmianom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hentntny Wolny rynek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 13:28 Niech zdecyduje rynek. Zapewniam ze wszyscy będą zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Wolny rynek! IP: 213.17.237.* 22.04.09, 13:32 Zatem zamiast do szpitali i NFZów zacznij chodzić do ludzi, którzy Ci powiedzą, że skończyli medycynę, ale nie widzieli sali operacyjnej na oczy i nie wykonywali żadnej operacji, zwłaszcza tej, która Ciebie będzie czekać. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no-name Re: Wolny rynek! IP: *.acn.waw.pl 22.04.09, 13:42 Jako że nie widzisz różnicy pomiędzy zawodem prawnika, a zawodem lekarza, to rozumiem że jak będziesz miała problemy ( oby nie ) np. z nadżerką to zamiast do ginekologa, pójdziesz do kancelarii adwokackiej ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Wolny rynek! IP: 213.17.237.* 22.04.09, 13:46 Pójdę do lekarza, ale takiego, który ma doświadczenie i wykształcenie. I chyba nie potrafisz czytać ze zrozumieniem- nie porównałam prawników do lekarzy, a jedynie chciałam zwrócić uwagę na kwestie doświadczenia i zaufania do osób z odpowiednimi kompetencjami. Polecam kurs czytania ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no-name Re: Wolny rynek! IP: *.acn.waw.pl 22.04.09, 14:14 Skoro porównujesz pracę prawników do innych zawodów, to dlaczego dałaś przykład lekarza, a nie np. fryzjera, co w tym przypadku byłoby bardziej adekwatne ? Jak lekarz się pomyli, to może mieć to bezpośredni wpływ na Twoje zdrowie/życie, jak prawnik ( czy fryzjer ) się pomyli, to jest to wszystko do 'odkręcenia', gdyż nie ma bezpośredniego wpływu na Twoje życie. Dlatego pracę prawnika, czy fryzjera, spokojnie może zweryfikować rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Wolny rynek! IP: 213.17.237.* 22.04.09, 14:20 Zwłaszcza w momencie, jak prawnik walczy w imieniu firmy o milionowe odszkodowania, albo może spowodować, że będzie się za tobą ciągnęła opinia kryminalisty przez lata? Poza tym, fryzjerzy mają w trakcie edukacji w szkołach praktyki. Poza tym, porównaj wiedzę fryzjerów i prawników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no-name Re: Wolny rynek! IP: *.acn.waw.pl 22.04.09, 14:58 Chcesz przez to powiedzieć, że jak ktoś przegra w sądzie ( z kiepskim prawnikiem ) kilka milionów, to natychmiast musi to zapłacić bez możliwości odwołania się ? Nie wiedziałem że aż tak bardzo się pozmieniało w przepisach. Z tego co wiem, każdy wyrok musi się uprawomocnić, a w tym w czasie możesz złożyć odwołanie. Chyba nie wierzysz, że w czasie praktyk fryzjer będzie w stanie nauczyć się zawodu. Do tego potrzeba lat i doświadczania. Co tutaj jest do porównywania. Każda praca jest dosyć szczególna. Niewielu prawników, będzie w stanie dobrze Cię ostrzyc, tak samo jak niewielu fryzjerów będzie w stanie dać Ci dobrą radą z zakresu prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Wolny rynek! IP: 213.17.237.* 22.04.09, 15:19 A jeśli prawnik po studiach nie wie, bo tego raczej nie uczą, jakie są w jakich przypadkach terminy do odwołania? Chyba nie wiesz, co piszesz. Ale jeśli chcesz, to oddawaj swoje życie w ręce niekompetentnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Wolny rynek! 26.04.09, 13:31 Wyobraź sobie,że jednak uczą,jakie są terminy odwołań.Mało tego,terminy te łatwo można znaleźć w kodeksach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowianeczka Re: Wolny rynek! IP: 212.191.172.* 28.04.09, 15:25 Gość portalu: no-name napisał(a): > jak prawnik ( czy fryzjer ) się pomyli, to jest to wszystko do 'odkręcenia', > gdyż nie ma bezpośredniego wpływu na Twoje życie. Jak nie wiesz co to znaczy np. prekluzja dowodowa czy termin zawity to się nie odzywaj. Wielu rzeczy się nie da odkręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartez Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.isw.intel.com 22.04.09, 13:44 Czy jestes w takim razie za wprowadzeniem analogicznych zasad przyjmowania do innych zawodow? Co z inzynierami, kierowcami? Czy inni kierowcy maja decydowac o tym, czy moge pracowac jako kierowca? Czy moja konkurencja ma decydowac czy moge rozpoczac prace jako informatyk? Jezeli studia prawnicze nie przygotowuja do zawodu prawnika to co mozna powiedziec o ich poziomie? Moze tutaj jest problem? Podsumowujac - w kazdym zawodzie jest czas przeznaczony na zbieranie doswiadczenia, podobnie powinno byc w przypadku prawnikow. Ale o dostepie do zawodu nie powinna decydowac przyszla konkurencja. Rowne szanse dla wszystkich konczacych studia - chcesz wyplywac na szerokie wody, prosze bardzo. Mozna wprowadzic rowniez cos na zasadzie LEP'u dla lekarzy, ale to rowniez uwazam za wypaczenie - to co dzialo sie na studiach i po co egzaminy przez 6 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 213.17.237.* 22.04.09, 13:51 A czy odpowiadając na daną ofertę pracy i szukając pracy liczysz się z tym, że pracodawca głównie będzie się skupiał na tym, co umiesz i co wykorzystujesz w praktyce? Na studiach jest często sucha wiedza, a miesięczne (najczęściej) praktyki wymagane przez uczelnie są po prostu śmieszne! Studia prawnicze teoretycznie przygotowują do zawodu. I są w stanie występować w jedynie prostych sprawach, a często podstawowe pisma i regulacje są dla nich czarną magią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartez Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.isw.intel.com 22.04.09, 14:08 W takim razie nalezy zmienic program studiow, tak aby lepiej przygotowywal ludzi do przyszlej pracy. Za co placimy podatki skoro i tak nie dostajemy w zamian wykwalifikowanych pracownikow? Jakos oddajesz pod opieke swoje dzieci nauczycielom, ktorzy czesto sa zaraz po studiach albo wsiadasz do autobusu, ktory prowadzi kierowca, ktory niedawno zdal prawojazdy, nie mowiac juz o ludziach, ktorzy pisali systemy bankowe dzieki ktorym mozesz robic przelewy. Przykladow jest bardzo duzo. Dlatego klient powinien wybierac dostawce uslug i powinien miec jak najwiekszy wybor. Osobiscie nie jestem za pelnym zwolnieniem z weryfikacji umiejetnosci zwlaszcza w zawodach narazajacych innych ludzi na utrate zycia lub inne powazne nastepstwa ale nie podoba mi sie weryfikacja mojej wiedzy przez przyszla konkurencje. Proponuje egzamin panstwowy - kto zda moze pracowac, kto nie zda sorry. A gdzie zdobyles swoja wiedze - twoja sprawa. I moze skonczmy z pojeciem zaufania publicznego. To pojecie juz dawno sie zdewaluowalo, zwlaszcza w przypadku prawnikow i lekarzy. To takie same zawody jak inne. Powinny byc tak samo dostepne i odpowiedzialnosc powinna byc egzekwowana w takim sam sposob. Jezeli prawnik sie nie sprawdzil (popelnil bledy) - niech oddaje kase. Odpowiedz Link Zgłoś
somatico Re: Otwarcie zawodów prawniczych? 22.04.09, 14:07 Obecna ustawa o dostępie zawodów prawniczych w Polsce ma charakter wybitnie faszystowski. Tak twierdzą moi przyjaciele za zachodniej granicy. Polskie korporacje niczym kiedyś brunatni eliminują konkurencje. A najlepszy jest fakt w tym całym cyrku powoływania się na dobro obywatela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 213.17.237.* 22.04.09, 14:22 Ta, a na Ukrainie prawników na czas 'aplikacji' się kupuje. Kupuje się też sprawy sądowe i od tego, ile da się w łapę sędziemu zależy, czy sprawę się wygra, czy przegra. Tego chcecie? Korupcji i nieumiejętności?? Odpowiedz Link Zgłoś
babe.czka Re: Otwarcie zawodów prawniczych? 22.04.09, 14:03 absolutnie zgadzam się z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
pjaj Re: Otwarcie zawodów prawniczych? 22.04.09, 12:09 Ciekawy projekt? Czysty populizm - to tak jakby dzisiaj powiedzieć, że każdy po skończeniu studiów medycznych bez żadnej specjalizacji powinien móc operować, a rynek zweryfikuje tych najsłabszych (czyli tych, którzy będą mieli największą śmiertelność). Pozwolenie na reprezentowanie w sądach wszystkim po studiach prawniczych jest kompletnym nieporozumieniem. Zdecydowana większość studentów po takich studiach bez wcześniejszej praktyki jedynie zaszkodziłaby swoim klientom, a rynek tak łatwo tego nie zweryfikuje, bo ludzie często nie wiedzą, że przegrywają sprawy przez kiepskich prawników (sądy są bowiem też często nieprzewidywalne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seneka Młodszy Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.mofnet.gov.pl 22.04.09, 12:54 Czysty populizm powiadasz? Zupełnie tak jak ta obłudna troska o "dobro klientów" - po prostu łzy wzruszenia mi ciekną, jak czytam wypłody tych wszystkich przedstawicieli korporacji, którzy tak ręce załamują nad potencjalnym (przy otwarciu rynku usług prawnych) "obniżeniem poziomu usług","zagrożonym dobrem klienta" itp. itd. I żaden nie zająknie się że chodzi tylko o kaskę i o utrzymanie za wszelką cenę obecnego status quo, będącego de facto monopolem dyktującym ceny i jakość usług prawnych. Po prostu sami wzruszający altruiści, jeden w drugiego hłe hłe hłe... Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Otwarcie zawodów prawniczych? 22.04.09, 13:27 Gość portalu: Seneka Młodszy napisał(a): > Czysty populizm powiadasz? Zupełnie tak jak ta obłudna troska o "dobro klientów > " > - po prostu łzy wzruszenia mi ciekną, jak czytam wypłody tych wszystkich > przedstawicieli korporacji, którzy tak ręce załamują nad potencjalnym (przy > otwarciu rynku usług prawnych) "obniżeniem poziomu usług","zagrożonym dobrem > klienta" itp. itd. I żaden nie zająknie się że chodzi tylko o kaskę i o > utrzymanie za wszelką cenę obecnego status quo, będącego de facto monopolem > dyktującym ceny i jakość usług prawnych. Po prostu sami wzruszający altruiści, > jeden w drugiego hłe hłe hłe... Jestem prawnikiem, po egzaminie sędziowskim, który niebawem będzie członkiem takiej korporacji zawodowej. Generalnie opowiadam się za otwarciem zawodu. Bo skoro piekarni może być "nieskończenie wiele", to niech i będzie tak z kancelariami. W końcu mamy wolny rynek. Ale wydaje mi się, że pewne standardy powinny obowiązywać. Uwierz mi - po samych studiach człowiek nie wie o wielu PODSTAWOWYCH czynnościach, instytucjach prawnych itd. A reprezentowanie klienta przed sądem nie polega na znajomości podstawowych instytucji, ale wcześniejszej analizie orzecznictwa, komentarzy itp. Ale ok - niech nastąpi "wolna amerykanka", z tym, że ubezpieczenie OC powinno być obowiązkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seneka Młodszy Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.mofnet.gov.pl 22.04.09, 14:30 Właśnie - niech nastąpi. Od kilkunastu lat poruszamy się tylko w zaklętym kręgu, z jednej strony obietnic a z drugiej strony straszenia mitycznym "wolnym rynkiem". Może w końcu czas na odrobinę empirii? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zibi Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.chello.pl 22.04.09, 13:40 Dobry prawnik ten z aplikacją da sobie i tak radę. Pieniądze na rynku usług to głównie spółki i podmioty gospodarcze. Szanując zwykłego przeciętnego szarego obywatela to styka się on z sądem i prawem tylko kilka razy w swoim życiu (spadek, ew. jakiś mandat). W związku z tym nie jest on głównym odbiorcą usług prawniczych. Jak się otworzy dostęp i dopusci ludzi po studiach - zapewne ceny pójdą w dół ale ci lepsi będą mieli co poprawiać po tym co popsuli ci mniej doświadczeni. Pytanie tylko, że nie zawsze da się poprawić.... A inna sprawa że działalność prawnika to nie tylko sąd ale również cała masa innych rzeczy związanych z prawem (umowy, negocjacje, postępowania administracyjne i rejestrowe etc.). Otwarcie prawdopodobnie zwiększy liczbę błędów, opinia o prawnikach prawdopodobnie jeszcze bardziej się popsuje.... cóż.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 194.140.107.* 22.04.09, 15:16 powiadasz... liczby bledow...zalezy kto co uznaje za blad...bo bledy oni ciagle robia, a prawnik to tylko zlodziej kasy,szukajacy zarobku np pod szpitalem itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fru Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 18:37 >Szanując zwykłego przeciętnego szarego o > bywatela to styka się on z sądem i prawem tylko kilka razy w swoim > życiu (spadek, ew. jakiś mandat). O ile w ogóle przeciętnego obywatela będzie stać na poradę prawną. Powiedzmy sobie szczerze, korporacje robią wszystko, aby było jak najmniej prawników, bo wtedy ceny za ich usługi są dla nich bardzo korzystne (czytaj bardzo wysokie). NIESTETY :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.09, 21:47 "Otwarcie prawdopodobnie zwiększy liczbę błędów, opinia o prawnikach prawdopodobnie jeszcze bardziej się popsuje...." ########### Niemożliwe.Bardziej już się nie może popsuć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowianeczka no co ty IP: 212.191.172.* 28.04.09, 15:17 Gość portalu: Zibi napisał(a): > Szanując zwykłego przeciętnego szarego o > bywatela to styka się on z sądem i prawem tylko kilka razy w swoim życiu (spade > k, ew. jakiś mandat). No co ty, a rozwody, a ustalenia ojcostwa, a sprzedaż nieruchomości, a roszczenia pracowników, a roszczenia konsumentów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabina Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 194.140.107.* 22.04.09, 12:17 kazdemu prawnikowi na dobrej posadzie nie bedzie to sie podobac, porownujac prawnika do lekarza,a co maja robic ludzie ktorzy studiowali prawo i poprzez "przegiecia" brak znajomosci nie maja szans na prace, to po co tyle miejsc na studiach zrobili, zeby dac zarobic szkolkom, a co teraz maja poczac ci ludzie bez pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mytu Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 213.17.237.* 22.04.09, 13:16 Są tacy, którzy znajomości nie mają, a są na aplikacji!! Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Otwarcie zawodów prawniczych? 22.04.09, 13:32 Dokładnie, nepotyzm to mit, bardzo populistyczny i stanowiący idealną wymówkę dla leni, nieudaczników itd. Na moim roku aplikacji było 45 osób, dwoje było dziećmi prawników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xuj Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 12:31 No przepraszam bardzo, Szanowny Pan Gosiewski raczył być u mnie na wydziale przed poprzednimi wyborami racząc nas swoimi rewelacjami na ten temat. Też niby mieli gotowe ustawy. I co? Gó... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.teleton.pl 22.04.09, 12:39 Co zrobil PiS przez dwa lata?/ Nic, teraz zblizaja sie wybory do Europarlamentu, wiec trzeba porobic sobie troche reklamy, a póxniej i tak nic z tego nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
por1 Otwarcie zawodów prawniczych? 22.04.09, 13:11 Kazdy pomysł na otwarcie i przyjęcie nowych prawników jest mile widziany w tym korporacyjnym systemie. Jednak nie wierze w szczerość tych pisiorskich pomysłów, no bo co dalej? Jak pis miał władzę nie mógł nic zrobic, a teraz ,gdzie potrzeba zwartego frontu jak tego dokona? Taki pisorski bełkot. Chociaz jest to jeden z systemów (oprocz wielu pokomunistycznych :górniczy, lekarski.....) do obalenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciociosan Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 13:24 Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 213.17.237.* 22.04.09, 13:30 Czy Ty jako pracodawca i osoba, która ma płacić za usługę, płaciłbyś komuś bez doświadczenia i nieefektywnego (bez odpowiedniej wiedzy popartej kwalifikacjami i doświadczeniem)? Jeśli tak, to brawo. Bo to się właśnie stanie, jeśli kancelarie quasi-prawnicze będzie mógł zakładać prawie każdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymon Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 194.140.107.* 22.04.09, 15:09 one i tak w wiekszosci sa quazi, ostatnio pani z kancelarii adwokackiej wyslala mi pisemko w ktorym straszyla mnie 2 tys zl do zaplaty, znajomy tylko rzucil okiem na to i kazal sobie podarowac i tak uczynilem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 213.17.237.* 22.04.09, 15:21 Widzisz, ja wiem, jaka jest różnica między nakazem sądowym, który nakazuje regulowanie, a prywatnym wezwaniem do zapłaty, które może wystosować każdy. I jeśli chcesz korzystać z wiedzy kogoś bez doświadczenia- proszę bardzo, ja nie, bo wiem, z czym to się je. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jm Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 83.238.194.* 22.04.09, 13:54 pytanie brzmi - jak maja dzialac na rynku swiezo upieczeni magistrowie skoro z uwagi na program studiow w wiekszosci nie wiedza jak napisac najprostsze pismo procesowe. Wszystko czego prawnik sie uczy, dowiaduje sie w czasie praktyki. A tak ma rozumiem praktykowac na swoich klientach tak? a ze sie terminu zapomni bo sie o nim wczesniej nie slyszalo albo nie wysle pisma gdzie trzeba to nic. podstawa do otwierania zawodow prawniczych powinna byc zmiana systemu studiow, tak by studenci mogli nabywac wiedze praktyczna podczas nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
babe.czka Otwarcie zawodów prawniczych? 22.04.09, 13:59 nie uważam, żeby dostanie sie na aplikację w ciagu ostatnich kilku lat bylo niemożliwe bez znajomości. Pytania testowe nie są znikąd, trzeba sie rzetelnie przygotować. Sprzeciw budzi we mnie pomysł aby o dostaniu się do zawodu decydowała jakakolwiek państwowa instytucja - uważam je za przeżarte korupcją, kolesiostwem i zwykłą głupotą. Patrząc na niedawne wystąpienie posłów zasiadających w komisji śledczej w sprawie b.posła Kaczmarka - uchowaj Boże od tego, aby decydowali o bardziej poważnych sprawach. Pozostaje mieć nadzieję, że da sie naprwić to co sp....ą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta zmienic program studiow IP: 194.140.107.* 22.04.09, 14:09 skoro na studiach nie ucza, to trzeba zrobic uzytek z uczelni i zmienic program studiow, po co uczyc sie przedmiotow niepotrzebnych, ale sie wykladowcy trzesa ze strachu,bo nie sa praktykami i ich posadek pozbawia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 213.17.237.* 22.04.09, 14:26 Przeglądałem pytania zeszłorocznej (w sensie 2007) aplikacji- wybacz, ale część pytań, zwłaszcza dotyczących konstytucji była w pewnej mierze oczywista. Poza tym, skoro ludzie po studiach nie potrafię odpowiedzieć z zakresu prawa, czyli ich dziedziny wiedzy, którą przez 5 lat poszerzali, to o czym my mówimy? Poza tym, znam wiele ludzi, którzy dostali się w zeszłym i poprzednich latach na aplikację bez znajomości. Uważam, że argument, że bez znajomości nie da się nic osiągnąć świadczy o krótkowzroczności i jest wyrazem zawiści i tłumaczenia własnych braków i wad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek po co studia prawnicze IP: 194.140.107.* 22.04.09, 14:35 w takim razie po co studia prawnicze, strata czasu, skoro nie ucza nic na nich co pozwala wyluskac kandydatow zdolnych do zaliczenia egz aplikacyjnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: po co studia prawnicze IP: 213.17.237.* 22.04.09, 14:38 po to, żebyś zadawał głupie pytania jak tam dalej pójdzie to zapytasz po co w ogóle jakiekolwiek studia, może po liceum pisać pracę magisterską, albo po gimnazjum maturę i 8 lat z głowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: po co studia prawnicze IP: 194.140.107.* 22.04.09, 14:50 nie badz taki madry, chory system edukacyjny dbajacy tylko o stolki wykladowcow a nie o przyszlych poszukujacych pracy w zawodzie, po co studiowac 5 lat jak wszystko mozna zalatwic kursami kierunkowo przygotowujacymi do egzaminu, pracy, a tak smetni wykladowcy, doktoranci nie majacy szans na prace w zawodzie egzekwuja wiedze nikomu nie potrzebna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.04.09, 03:18 "Sprzeciw budzi we mnie pomysł aby o dostaniu się do zawodu decydowała jakakolwiek państwowa instytucja - uważam je za przeżarte korupcją, kolesiostwem i zwykłą głupotą." ########### We mnie też. Tylko korporacja zawodowa prawnicza jest absolutnie wolna od jakiejkolwiek korupcji i kolesiostwa. Jest jak żona cezara Jak każdy szary obywatel tego kraju wiem,że tylko i wyłącznie korporacja jest w stanie zweryfikować wiedzę kandydata w oparciu o całkowicie merytoryczne kryteria. I jakkolwiek pomówienie,że przyjmuje się tylko kandydatów z rodziny, krewnych i znajomych jest godne największego potępienia. Więc zdecydowanie podtrzymuję - nie należy otwierać zawodów prawniczych.My wiemy najlepiej kto jest godny zostać adwokatem czy notariuszem. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ira_07 Re: Otwarcie zawodów prawniczych? 26.04.09, 18:15 Dostac się można, ale utrzymac na aplikacji gorzej- tu już rządzi klika, państwo się nie miesza. Oczywiście, nie jest niemożliwe bycie prawnikiem bez znajomości, ale jest trudne, trudniejsze niż na Zachodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały_Ulpian Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 15:17 "...czeka 360 tys. młodych prawników, którzy ukończyli studia, a nie mają szansy dostania się na aplikację." Co to znaczy: nie mają szansy dostania się na aplikację? Dzięki PiSowi otwarta została droga do zawodu, zniesiono egzaminy wstępne korporacyjne. Jedyny problem to usiaść, nauczyć się i zdać egzamin. Szansa jest. Reguły klarowne. Aplikacja daje pojęcie, jak wykonywać zawód (jestem aplikantem). Nauka na cudzych błędach jest nieporozumieniem. Oczekiwanie, aż zweryfikuje rynek jest ciosem w klientów poszukujących fachowej pomocy prawnej. I tak wielu adwokatów przyjmuje sprawy za cenę wynikającą z rozporządzenia z 2002 r. w którym uregulowane są stawki MINIMALNE za świadczenie pomocy prawnej. Uważam, że dalsze otwieranie drogi, ba! wyważanie otwartych drzwi jest zbędne i stanowi czysto populistyczną, bezsensowną zagrywkę. Powtarzam: aby dostać się na aplikację trzeba tylko (a może aż?) się nauczyć i zdać egzamin. Proste? Proste. Dziękuję i życze miłego dnia Forumowiczom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qwe Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.chello.pl 28.04.09, 21:09 Dziwne, że te pretensje niektórych forumowiczów nie są skierowane do szkół wyższych. Przecież takiej ilości absolwentów nie tylko nie wchłoną zawody prawnicze, nawet po zupełnym zliberalizowaniu, czyli wpis do rejestru działalności gospodarczej + polisa OC, ale i rynek pracy. I nikt jakoś nie potrafi powiedzieć, że wydziałów prawa jest w Polsce za dużo, że moda na studiowanie prawa spowodowała, że rynek pracy nie ma dobrych ofert dla osób z wykształceniem prawniczym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henryk Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: 194.140.107.* 29.04.09, 12:32 dziewczeta i chlopcy naoogladali sie Ally McBeal i takie efekty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pspot Re: Otwarcie zawodów prawniczych? IP: *.knw.com.pl 01.07.09, 12:51 Dokładnie tak. Uprawnienia radcy i adwokata są potrzebne tylko do stawania przed sądem. Jeśli mamy w Polsce 10 tys. sędziów, to typowej pracy dla radców i adwokatów jest tylko dla 20 tys z nich (po jednym z każdej strony procesowej). Resztę pomocy prawnej mogą wykonywac nawet fryzjerzy po zarejestrownaiu firmy np. pod nazwa "doradztwo prawno-gospodarcze" - i takich może weryfikować rynek. Ale jeśli chhodzi oprofesjonalnego pełnomocnika, to państwo powinno gwarantowac minimalny (wysoki) poziom profesjonalizmu, na strazy którego powinny stac państowe egzaminy, tak jak to jest w chwili obecnej. Nie rozumiem więc po co jeszcze zmiana konstytucji. Odpowiedz Link Zgłoś