inesita3
20.04.06, 22:30
Wybralismy się dzisiaj z mężem rowerami na działkę na Woli Mieleckiej. Trasa Smoczka- Wola Mielecka, to droga przez mękę. Najgorzej jest przejechać przez most. Po ulicy fatalnie, tir za tirem, samochód za samochodem godz. ok. 12 w południe a już makabra!. Po chodniku na moście, fatalnie, wąziutki i dusza na ramieniu, bo jak przejeżdża ciężarówa to tworzy taki podmuch, że jest obawa, iż zdmuchnie rower do Wisłoki. Kilka lat temu wyremontowano most, ale chyba myślano tylko o ruchu samochodowym. Ten chodnik na moście jest za wąski i niebezpieczny- także dla pieszych. Pamiętacie tragiczny wypadek na wiadukcie? A przecież tam chodnik jest szeroki. Miasto prawie 70- tys. i jest połaczone z zachodnią Polską tylko jednym mostem...