Dodaj do ulubionych

Czy warto rodzić w Mielcu?

07.08.07, 20:46
Chciałabym zapytać młode matki czy warto rodzić w Mielcu. Ja sama
mam termin na październik, ale słyszałam, że ordynator (Cebula,
Cebulak?) ginekologii w Mielcu jest po prostu beznadziejny, traktuje
pacjentki fatalnie. Mam wybór, Mielec, Rzeszów albo Kolbuszowa. Co
mi możecie doradzić, tak po prostu z własnego doświadczenia. Fajnie
by było urodzić w Mielcu, ale jak mam być źle traktowana, to wolę
już przecierpieć te odleglości i perspektywę mniejszej ilości
odwiedzin przez męża i rodzinę. Z góry dzięki za info.
Obserwuj wątek
    • gizmaaa Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 07.08.07, 22:15
      Na pewno usłyszysz tu różne opinie na ten temat, widzisz przy
      pierwszym porodzie wszystko było super w mieleckim szpitalu,
      natomiast już drugi poród wspominam nie miło (szczególnie ze strony
      lekarzy), nie będę wymieniać nazwisk. Co jedynie mogę pochwalić że
      jak trafisz na fajną zmianę pielęgniarek to jest całkiem fajna
      atmosfera.
      Słysząc opinie ludzi co do szpitali, większość poleca Kolbuszową.
      • niemotka Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 07.08.07, 22:54
        Powiadaja ze glupota urodzila sie w Mielcu.Cos w tym jest.
        • kurza_stopka Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 08.08.07, 08:32
          kto powiada??
    • kurza_stopka Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 08.08.07, 08:50
      Dwa razy rodzialm w Mielcu i z nieprzyjemnymi lekarzami sie nie
      spotkalam a jesli chodzi o pielegniarki to POJEDYNCZE
      przypadki.Osobiscie nie wyobrazam sobie rodzic poza Mielcem i
      byc "gdzies tam" sama.2-3 dni poogladasz lekarzy i wypisik do
      domu.To nie jest 2 tygodnie!Jak porod przezyjesz to kilka osob
      nieprzyjemnych z personelu to pikus.No ale to tylko moja skromna
      porada,pozdr.
      • gizmaaa Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 08.08.07, 09:01
        kurza stopka to znaczy że miałaś szczęście i dobrze trafiłaś...
        Ja jednego lekarza to bym za .... powiesiła. Cieszę się że ja żyje i
        moje dzieciątko (1 apgar), ale uwierz mi było tragicznie, a wszystko
        dlatego że jeden palant naciska na brzuch podczas porodu, czego się
        nie praktykuje od 30 lat. Więc nie powiesz mi chyba kurza stopko że
        w mieleckim szpitalu jest oki, owszem pielęgniarki i położne są w
        porządku, a lekarze różnie bywa...
        • kurza_stopka Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 08.08.07, 09:57
          Ale ja nie mowie ze w mieleckim szpitalu "jest oki",napisalam tylko
          ze ja wspominam ogolnie dobrze.Poza tym skad pewnosc ze przez
          przyciskanie brzucha Twoje dziecko mialo 1 punkt?Czy gdybys rodzila
          w Centrum Zdrowia Matki Polki Twoje dziecko mialo by 10 punktow?Nie
          chce absolutnie podwazac tego co piszesz ale czy w innych miastach
          takich jak np.Rzszow, Krakow czy Gdansk pracuja sami kompetentni
          lekarze i pielegniarki z odpowiednim podejsciem do swoich pacjentow?
          Reasumujac- ilu pacjentow,tyle opini- dotyczy to kazdego miasta.
          Pozdr.dla Ciebie i Twojego dziecka
          • lunia17 Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 08.08.07, 11:12
            Czesc
            Trudno jest mi okreslic gdzie jest najlepiej rodzic, sama rodziłam w
            Mielcu, i było całkiem przyjemnie moze dlatego ze wszystko
            przebiagło w miere szybko 6 godzin, nikt mi nie naciskał na brzuch
            nikt nie poganiał... jesdnak nie moge powiedziec, że było
            rewelacyjnie, mam kolezanki w Kolbuszowej ( sama tu pracuję) -
            wszystkie uciekaja do Mielca lub do innych miast byle nie w
            Kolbuszowej, w Rzeszowie tez traktuje cię jak nie naljepiej,
            szczególnie jak jestes po cesarce... opinie rózne, kazdy ma inne
            doświadczenia...ale mysle, że najwazniejsze, aby była druga osoba
            przy Tobie , maż, kolezanka, mama, to pomaga i personale jest
            trposzke milszy... albo mi sie tak wydaje, pozdrawiam.
            Ja rodziłam 18.12.2004.
            • jj78 Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 08.08.07, 13:10
              Jak ze wszystkim tak i w tym temacie nie należy uogólniać i generalizować. Każdy
              poród jest inny, każda pacjentka jest inna, każdy z personelu jest inny a na
              koniec należy dodać że każdy miewa w życiu różne dni. Z pewnością na podstawie
              tylko jednej opini z jednego porodu nie należy wyciągać wniosków co do tego
              gdzie rodzić.

              Moim zdaniem warto rodzić w Mielcu.
              • jj78 Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 08.08.07, 17:49
                ...jeszcze jedno - wolę dobrego fachowca który "fatalnie traktuje pacjentki" (to
                cytat z pierwszego postu) niż nieudacznika nadrabiającego sztuczną nadmierną
                uprzejmością. Jeśli chodzi o zdrowie i życie ważniejsza jest wiedza i
                umiejętności...
          • gizmaaa Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 08.08.07, 21:10
            Dziekuje za pozdro kurza stopko, dla ciebie tez pozdrowienia ;)
        • jj78 Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 09.08.07, 13:25
          gizmaaa napisała:

          > kurza stopka to znaczy że miałaś szczęście i dobrze trafiłaś...
          > Ja jednego lekarza to bym za .... powiesiła. Cieszę się że ja żyje i
          > moje dzieciątko (1 apgar), ale uwierz mi było tragicznie, a wszystko
          > dlatego że jeden palant naciska na brzuch podczas porodu, czego się
          > nie praktykuje od 30 lat.

          ...a nie zastanawiałaś się co by było gdyby prowadzący nie przyspieszył
          ukończenia Twojego porodu? A czy przypadkiem powodem nie były zaburzenia w
          tętnie Twojego dziecka? Może ten "palant" właśnie uratował Twoje dziecko?
          Pozdrawiam.
          • gizmaaa Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 10.08.07, 11:05
            jj78 napisał: > ...a nie zastanawiałaś się co by było gdyby
            prowadzący nie przyspieszył
            > ukończenia Twojego porodu? A czy przypadkiem powodem nie były
            zaburzenia w
            > tętnie Twojego dziecka? Może ten "palant" właśnie uratował Twoje
            dziecko?

            wiesz ten "palant" uparł się że urodzę normalnie, bo pierwszy poród
            był naturalny, położne wzywały innego lekarza... drugi lekarz
            zadecydował o cesarce, więc raczej temu drugiemu lekarzowi
            zawdzięczam życie dziecka. Wogóle dziwna to była sytuacja ty rodzisz
            a oni się kłócą nad tobą: -"da radę", "macica jej pierd..." itp....
            ogólnie dziwnie nie miło
            • jj78 Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 10.08.07, 19:21
              Szanuję Twoje zdanie ale uwierz mi gizmaaa że w położnictwie nie wszystko jest
              czarne i białe. W Twoim przypadku rękoczyn ten okazał się nieskuteczny ale w
              wielu przypadkach pozwala uniknąć cesarskiego cięcia. A cc to wcale nie takie
              "złote" rozwiązanie za jakie powszechnie jest uważane.

              Pozdrawiam
    • kiniak22 Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 11.08.07, 21:42
      jezeli ciaza przebiega bez problemow to nie widze powodu dlaczego mialabys nie
      rodzic w mielcu, jesli jednak wystepuja jakies komplikacje ktore rowniez moga
      utrudnic porod to polecam albo zabrac ze soba koperte albo wybrac inny szpital,
      ja rodzilam w mielcu 2 razy, oba porody bez problemow wiec narzekac nie mam na
      co, no jedynie opieka poporodowa przy pierwszym porodzie pozostawala duzo do
      zyczenia bo personel nie byl zbytnio zyczliwy ale za drugim razem oprocz jednej
      nocnej zmiany to zlego slowa na reszte powiedziec nie moge, chyba strajk ich
      zmienil :P, a tak poza tym to wg mnie szpital to szpital i wszedzie rozne rzeczy
      moga sie zdarzyc
      • jj78 Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 13.08.07, 14:56
        kiniak22 jeśli chodzi o kopertę to powtarzasz jakiś utarty stereotyp. Czy ktoś w
        szpitalu wołał od Ciebie o jakieś pieniądze uzależniając cokolwiek od tego?
        Nawet ciąże z komplikacjami są rozwiązywane w Mielcu i nie ma powodów do
        rozgłaszania bzdurnych poglądów że tu rodzi tylko fizjologia. Myślę że jest
        wiele matek których ciąże były rozwiązywane drogą cięcia i mogą potwierdzić że
        nikt niczego od nich nie oczekiwał.
        Pozdrawiam.
        • kiniak22 Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 13.08.07, 22:03
          no coz jesli chodzi o pieniadze to nie bede tego roztrzasac, wszyscy doskonale
          wiedza i nie trzeba tego nikomu tlumaczyc ze koperta potrafi rozwiazac wiele
          problemow, i wszyscy doskonale wiedza ze lekarze tez lubia brac pieniadze, a
          jesli chodzi o rozwiazywanie ciazy droga ciecia np w przypadku problemow to sie
          zgodze, ale trzeba trafic na lekarza z powolaniem ktory nie bedzie czekal na
          koperte tylko zatroszczy sie o twoje zdrowie i twojego dziecka, a wystarczy
          popytac troche wsrod znajomych i latwo o opinie ktory lekarz liczy na koperte a
          ktory nie
          • jj78 Re: Czy warto rodzić w Mielcu? 14.08.07, 08:47
            Uważasz że którykolwiek lekarz czeka na kopertę gdy zagrożone jest życie lub
            zdrowie matki i dziecka??? Zapewniam Cię że nie. Nadal uważam że to utarte
            slogany i stereotypy, a uogólnianie jest krzywdzące dla uczciwych. Nikogo nie
            bronię bo zawsze znajdzie się czarna owca ale koperta to zaszłość socjalizmu.
            Jak już tak koniecznie chcesz płacić i mieć super opiekę "z wazeliną" to
            przecież jest wiele prywatnych klinik które czekają z otwartymi ramionami. I nie
            opowiadaj głupstw o kopercie
            bo 9/10ciu wyrzuci Cię za drzwi. Pozdrawiam.
            • kiniak22 jj78 15.08.07, 10:56
              ty to chyba piszesz zeby podtrzymac rozmowe? i chyba nie jestes z mielca albo
              moze jestes lekarzem ze tak zawziecie ich bronisz? znam mnustwo przykladow na to
              ze w mieleckim szpitali koperta zalatwia wszystko, i to by bylo na tyle, pozdrawiam
              • gizmaaa kiniak 15.08.07, 11:42
                kinga całkowicie się z tobą zgadzam, odezwij się na gg bo gdzieś mi
                twój numer przepadł, robiłam formacik dysku ;)
              • jj78 Re: jj78 15.08.07, 21:37
                Masz rację - ta rozmowa (bo nie można tego nazwać dyskusją) nie ma sensu. Dawaj
                dalej koperty ... Pozdrawiam.
                • gizmaaa Re: jj78 16.08.07, 11:18
                  jj78 nie rozumiem cię, to że kiniak napisała że czasami ludzie dają
                  koperty by mieć lepszą opiekę w szpitalu, to nie znaczy że ona też
                  tak zrobiła. Słysząc opinie od różnych ludzi na temat rodzenia w
                  mieleckim szpitalu, jakoś nie dotarło do mnie żeby któryś lekarz jak
                  mu się wręcza "mały prezent" to odmówił przyjęcia...
                  Dla mnie jest tylko dziwne że tak bardzo ich bronisz, bo przypadków
                  jest wiele i wiele historii, jednym się źle kojarzy szpital a innym
                  dobrze. Więc każdy ma swoją opinię na ten temat i ma prawo ją mieć,
                  a że mamy swobodę wypowiedzi, więc korzystamy z tego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka