przeprowadzka z Calgary do Edmonton

27.11.05, 00:03
Od 1 listopada glowne kwatera firmy Willbross MSI Canada
(www.msienergy.com/main_set.html ) zostala przeniesiona z Calgary do
Edmonton.

Firma ta zbudowala i eksploatuje blisko 200 tys. kilometrow biezacych
ropociagow w 50 krajach. Zatrudnia poza granicami Kanady 4500 robotnikow.

Przeniesienie do Edmonton nastapilo w zwiazku z inwestycjami w Fort
McMurray. Warto wiedziec, ze kapital zakladowy tej firmy to ponad 125
miliardow dolarow (US).

Naplyw wysoko zarabiajacych pracownikow tej firmy do Edmonton ( no i podatki
placone miastu) znakomicie wplyna na, i tak dobry, stan socjalno-ekonomiczny
tego miasta.

A to co sie zwolni w Calgary z pewnoscia sie w tym miescie przyda innym
firmom.

PS. Przepraszam, slowo "hamulec" pisze sie przez samo "h", zrobilem blad. Co
sie zdarza...

Pozdrawiam


dradam1


PS. Na stronie domowej tej firmu nie zdazano zrobic jeszcze poprawek !
    • nappy Re: przeprowadzka z Calgary do Edmonton 27.11.05, 09:03
      adam nie przejmuj sie.
      po tylu latach na obczyznie i tak dobrze ci idzie.

      pozostaje,

      nappy

      • dradam1 Re: przeprowadzka z Calgary do Edmonton 27.11.05, 15:30
        nappy napisał:

        > adam nie przejmuj sie.
        > po tylu latach na obczyznie i tak dobrze ci idzie.


        Zaskoczyles mnie.
        Dlaczego uwazasz terminu "obczyzna" ?
        Od ponad 20 lat Kanada jest moja ojczyzna.

        Z intelektualnego wyboru i z zamilowania do przyjemnego,choc trudnego, zycia.

        Pozdrawiam i zycze owocnej przeprowadzki do Kanady !

        dradam1
        • ceziman Re: przeprowadzka z Calgary do Edmonton 27.11.05, 19:28
          dlaczego trudnego życia dr adamie? moja ukochana sad ma męża w Kanadzie sad ja ją
          kocham i ona mnie... niestety jakieś pół roku temu jeszcze przed poznaniem mnie
          wzięła ślub z obywatelem Kanady... i teraz tragedia... ona tam jedzie na kilka
          miesięcy! Mówi, że musi tam pojechać bo chce zobaczyć jak tam wygląda
          rzeczywistość... i stąd moje pytanie: Czy łatwo można się odnaleźć będąc tak
          daleko bez rodziny, przyjaciół i kogoś kogo się kocha? Ona jego nie kocha...
          • dradam1 ONA w Kanadzie i co dalej 27.11.05, 22:44
            ceziman napisał:

            > (...) ona tam jedzie na kilka
            > miesięcy! Mówi, że musi tam pojechać bo chce zobaczyć jak tam wygląda
            > rzeczywistość...

            Kobiety mowia wiele rzeczy...
            Mezczysni (do kobiet) tez wiele.
            Co nie znaczy, ze slowa te maja (beda mialy) pokrycie w rzeczywistosci.

            > i stąd moje pytanie: Czy łatwo można się odnaleźć będąc tak
            > daleko bez rodziny, przyjaciół i kogoś kogo się kocha? Ona jego nie kocha...

            To zalezy od osobowosci danej osoby.
            Niektorzy (niektore) latwo nawiazuja kontakty.
            Innym idzie to ciazko.
            Spoleczenstwo "kanadyjskie" jest bardzo otwarte ( z reguly).
            Kontakty nawiazuje sie wiec wzglednie latwo...

            Poza tym zauwaz, ze fakt iz "ona jego nie kocha" ( brzmi niezle, ale moze byc
            nieprawdziwe) wcale nie oznacza, ze ona sie nie zakocha w Kanadzie. Albo w
            innym kanadyjczyku ... I to od reki !

            A ponadto kanadyjczycy w Kanadzie zachowuja sie nieco inaczej niz poza Kanada.
            I czesto gesto sa do tej Kanady lepiej dopasowani ( przygotowani).Nizby sie
            poczatkowo wydawalo.

            Pisze o tym,bo probowalem poswatac "Kanadyjke" z "Polakiem". Obiektywnie
            powinni do siebie "pasowac" (emocjonalnie, stanem spolecznym i wyksztalceniem
            etc.), wyglada niezle (atrakcyjnie) i tak o sobie nawzajem mowia. Ale o
            ile "Polaka" ciagnie do Kanady , to "Kanadyjki" do "Polaka" wcale, ale to wcale.

            Pozdrawiam

            dradam1
          • pikorpikor Re: przeprowadzka z Calgary do Edmonton 28.11.05, 01:40
            jakieś pół roku temu jeszcze przed poznaniem mnie
            +
            ja ją
            > kocham i ona mnie

            = gościu jesteś póki co "tylko" zauroczony

            I to w kim! Ale z tego co widać jesteście po jednych piniądzach sad

            Jak poza tym można ufać takiej osobie??

            Mówi, że musi tam pojechać bo chce zobaczyć jak tam wygląda
            > rzeczywistość

            smile) To już w ogóle jest perfekcyjne. A ja muszę polecieć na księżyca jutro.

            Na pewno Cię tesz kocha smile)

            pozdr.
Pełna wersja