Gość: Sector
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.04.06, 11:19
Pojechałem dzisiaj do Leroya do Kalisza żeby kupić farbę do okien, a Pan z
obsługi wcisnął mi kosiarkę w promocji. Wracając do domu uzmysłowiłem sobie,
że ja przecież nie mam żadnego ogródka ani działki. Trzeba było zobaczyć minę
mojego chłopaka.