janus50
12.06.11, 16:44
123tomba napisała:
Panie Januszu zdecydowałam się na pytanie do Pana. Od pewnego czasu fascynuję się numerologią, ale wiadomo jakie są początki. Nie przerażają mnie karmy, ale sposób dopasowania interpretacji. Zaczynam od siebie i swoich najbliższych, bo swoje życie znam najlepiej. Rozrysowałam portret i dopasowuję latami, sprawdzając na ile mogę rzeczywiście ocenić swoje życie liczbami. A ponieważ swoje już przeżyłam, nie boję się,że coś mnie zaskoczy. Pełna werwy rozrysowuję portret starszego syna. Próbuję zrozumieć liczby i mało mi pasuje. A przecież jego też doskonale znam.Przy kolejnej próbie interpretacji dochodzę do wniosku,że jest mało wyrażna. Dopiero po pewnym czasie -olśnienie. On urodził się równo o północy. Wpisano mu datę 24.09.1981.Przeliczyłam też na 23, ale jego charakter nie jest prosty i nie mogę jednoznacznie sama określić. Jego I-szy punkt 6 silne przywiązanie do rodziny,tak, ale gdyby 5-dużo zmian, też tak. Na co jeszcze mam zwrócić uwagę, jestem na etapie, że każdą liczbę próbuję dopasować. Może uwaga,że chciałby założyć rodzinę, ale coś mu wychodzi pomoże przy określeniu numerologicznym? Jego numery to 8-1-9. Nie ma lekcji karmicznych. Pozdrawiam. 123tomba
Witaj
Układ pierwszego cyklu i pierwszego szczytu (pz) nie jest najkorzystniejszy dla związku i zakładania rodziny. Generalnie sam pierwszy szczyt o wibracji 6 może przynosić jakieś utrudnienia w tym względzie, w każdym razie jakieś uwikłanie emocjonalne w rodzinie, które spowodowane jest przez okoliczności zewnętrzne. Może się to realizować rozmaicie. Często jest to jakiś problem z rodzicami, np. brak lub też częsta nieobecność jednego z rodziców.
Ponadto, pierwszy cykl 9, który wskazuje na konieczność oddania, może przynosić straty w sferze rodziny i związków. Dziewiątka jest pod wieloma względami zbieżna z piątką, stąd może się podobnie w wielu punktach realizować. Kolejnym istotnym elementem są jego wibracje własne 8-1-9, które same w sobie bardzo korzystne i silne, jednak nie do końca optymalne dla niego, gdyż dają przeznaczenie 7/16, co oczywiście najlepsze nie jest, choć z tym przeznaczeniem różnie to bywa, bo generalnie w założeniu ma być to nasz cel, do którego zmierzamy i nie powinno oddziaływać na okoliczności zewnętrzne podczas naszego życia ale zawsze lepiej mimo wszystko aby było korzystne.
Bardzo ważna przy tym wszystkim będzie zawartość liter/wibracji w imionach i nazwisku. Bo jeśli np. nie ma szóstek (F, O oraz X) lub czwórek (D i M) albo dwójek (B i T) też może mieć problemy z budowaniem trwałych związków.
Pozdrawiam